Sussudio pisze:
Na 60 lat i tak spoko się trzyma.
Ostatnim występem w St.Petersburgu udowodnił że wciąż elegancko macha gitarą, a piosenką "Wild Wild Life" pokazał że nadal potrafi tworzyć w swoim stylu
Czysty Blue System!
Jak to jest czysty Blue System to musiało mnie widocznie ominąć kilka albumów.
Dopiero jak napisano że to było otwarcie sezonu narciarskiego to...zrobiło się to ekskluzywne
DB miał mniejsze wtopy niż TA scenicznie?Można go było zobaczyć reklamującego tapety,żarcie, na pokazach mody Camp itp.
No nic trzeba się cieszyć że nie rozsiadł się jeszcze w fotelu bujanym w bamboszach
Ale to już raczej oryginalny live.Poznaje w jednym miejscy gdy śpiewał to samo na wielu koncertch.
Teraz uniknoł wiersza ..oh, you're tearing me apart...
i kolejne ciekawe miejsca ...And I just wanna dream,
I don't have to dream alone...
Daniele Negroniego ?To by było niezastąpione.Cały jego styl to typowe BS
Ja bym chciała by zaśpiewał Luci Heanii Alien Alien
To cover ale udany.Ciekawe jak by wyszło w jego wykonaniu
Strasznie fajny ten -mam nadzieję - prawdziwy live Dietera.Nie mogę się oderwać.Dawno tego nie robił a na to właśnie czekam
Podobne odczucia miałam gdy sam na jednym z koncertów wykonał piosenki MT i śpiewał w miejscu Thomasa.To nie było wtedy zupełne live jak to, ale i tak przez tydzień chyba nie mogłam się oderwać ze szczęką na dole ze zdumienia.Fajnie by było jakby kiedyś Thomas wykonał jakieś piosenki BS.
Mogło by to brzmieć zaskakująco
Laila pisze:Serio on się chyba bardzo dobrze bawi. I mimo wieku nadal umie się powygłupiać
Na niego fajnie się patrzy na scenie bo żywiołowo do swoich występów podchodzi.
Playback zdołałam mu przez to wybaczyć, choć nie ma nic fajniejszego słyszeć go live.
To jeden z moich ulubionych koncertów w Budapeszcie gdzie go słychać, nie tylko w chórkach ale nawet w refrenach jak tu