Nie zgodzę się z Tobą Przyjacielu. Pierwsze albumy Blue System są o niebo lepsze niż 4,5 i 6 album Modern Talking. Blue System to całkowicie inne aranże, mniej taneczne, mocniejsze; dla mnie nie ma lepszych jeżeli chodzi o produkcję Dietera.Peter pisze:"In The Middle Of Nowhere" to poziom, do którego żaden album Blue System się nie zbliżył. Ale fakt faktem, 6 pierwszych albumów Blue System było najlepszych.
Najlepszy album Blue System
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Najlepszy album Blue System
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najlepszy album Blue System
A ja się z Tobą przyjacielu zgodzę połowicznie: od piątego albumu jest praktycznie wszystko lepsze (poza oczywiście ostatnimi albumami Blue System), ta płyta jest jakaś niedorobiona. Szóstka jest genialna, od lat jest to mój ulubiony album i taką opinię głoszę na forum MT od 2007 roku czyli od momentu rejestracji, natomiast czwórka to również Himalaje i pamiętajmy, że to rok w którym Bohlen był u szczytu formy. Te dwa albumy boją nieco albumy Blue System.
Z kolei Blue System to muzyka - tak jak zauważyłeś mniej dyskotekowa, mroczniejsza, głębsza, aranże są tu inne ale również doszlifowane, melodie piękne, wokal zupełnie inny, dla mnie wcale nie gorszy od Modern Talking ale już nie taki.
To odwieczny dylemat fanów co lepsze BS czy MT? Ty zawsze stałeś za Blue System a ja za Modernami.
Z kolei Blue System to muzyka - tak jak zauważyłeś mniej dyskotekowa, mroczniejsza, głębsza, aranże są tu inne ale również doszlifowane, melodie piękne, wokal zupełnie inny, dla mnie wcale nie gorszy od Modern Talking ale już nie taki.
To odwieczny dylemat fanów co lepsze BS czy MT? Ty zawsze stałeś za Blue System a ja za Modernami.
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Najlepszy album Blue System
Coś Ty. "Romantic Warriors" jest lepszy niż "In The Middle Of Nowhere". Na "The 4th Album" są dwa mniej dopracowane kawałki - "Lonely Tears In Chinatown" oraz "In Shaire" przez które album ten traci wartość w moich oczach; ale trzeba przyznać, reszta kawałków stoi na dobrym poziomie, zwłaszcza ballada tytułowa. Na Piątym longplay'u wszystkie utwory mają coś w sobie.Peter pisze:od piątego albumu jest praktycznie wszystko lepsze
Tak jak mówiszPeter pisze:Ty zawsze stałeś za Blue System a ja za Modernami.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Najlepszy album Blue System
Piotrku dopiero co na forum Dietera Bohlena deklarowałeś że jesteś bardziej za BS a za TA nie przepadaszMarcin87 pisze:Coś Ty. "Romantic Warriors" jest lepszy niż "In The Middle Of Nowhere". Na "The 4th Album" są dwa mniej dopracowane kawałki - "Lonely Tears In Chinatown" oraz "In Shaire" przez które album ten traci wartość w moich oczach; ale trzeba przyznać, reszta kawałków stoi na dobrym poziomie, zwłaszcza ballada tytułowa. Na Piątym longplay'u wszystkie utwory mają coś w sobie.Peter pisze:od piątego albumu jest praktycznie wszystko lepsze
.Peter pisze:Ty zawsze stałeś za Blue System a ja za Modernami.
Może lepiej jak dojdziesz do wniosku że podczas wypowiedzi kierujesz się nastrojem chwili.
Ja się do tego przyznaję dlatego jestem zmienna podczas oceniania czy BS cz MT było lepsze.
Gdy słucham jednego ogarnia mnie na tyle że jestem za tym , gdy drugie sprawa wygląda tak samo
Wg mnie Twillinght miał najbardziej niepowtarzalne aranże, po prostu odyseja dźwięków, wszystko takie dopieszczone i idealne do granic możliwości.
Body Heat był również jedną z lepszych płyt z tym że nie przeważały tam tak świetne aranże jak na Twillinght tylko klimat utworów.Takie mroczne..,.Wg mnie
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najlepszy album Blue System
Myślę, że coś w tym jest co mówisz, jak się nieznacznie nam coś podoba to czasem kierujemy się tu i teraz.
Ty zresztą sama czegoś najpierw słuchasz z chęcią a potem mówisz, że jednak zbyt mroczne.
Uwielbiam Blue System, ale pierwszy Modern chyba cenię wyżej. Co ciekawe, przesunęły mi się rankingi i chyba na dzień dzisiejszy moją ulubioną płytą jest "Body Heat" a nie jak głosowałem na jedynkę. 
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Najlepszy album Blue System
Zazwyczaj tak chyba jest, człowiek to dziwne urządzenie.
Dziwne ze nieraz taka mroczna, refleksyjna muzyka jak Depeche Mode , The Cure i nawet Modern Talking szczególnie z lat 80 który jest dość smutny właściwie tak mocno dociera a innym razem trzymam sie z daleka bo dołujące sie wydaje.
Wiec mogę tylko stwierdzić że uwielbiam te zespoły na tyle że nieraz nie mogę ich słuchać
U mnie u BS Twillinght i Body Heat chyba na równi, kiedyś wolałam tą drugą, teraz Twillinght najczęściej leci
Dziwne ze nieraz taka mroczna, refleksyjna muzyka jak Depeche Mode , The Cure i nawet Modern Talking szczególnie z lat 80 który jest dość smutny właściwie tak mocno dociera a innym razem trzymam sie z daleka bo dołujące sie wydaje.
Wiec mogę tylko stwierdzić że uwielbiam te zespoły na tyle że nieraz nie mogę ich słuchać
U mnie u BS Twillinght i Body Heat chyba na równi, kiedyś wolałam tą drugą, teraz Twillinght najczęściej leci
I LOVE DB AND TA!
-
PolonezCaro
- Posty: 25
- Rejestracja: śr sty 07, 2015 17:22
Re: Najlepszy album Blue System
Mam dylemat, "Walking on a rainbow" i "Body Heat" są genialne, po nich jest cudne "Backstreet Dreams", jednak są też cudowne piosenki na tych słabszych albumach, mimo że powinny nawet ze względu na ich styl siedzieć na jednym, ale weź zrozum Dietera. Jednak "Body Heat" wygrywa.