atlantyda ;o) pisze:Peter po pierwsze Thomas odniósł sukces ponad 30 lat temu.Wtedy był numerem jeden! Miał już więc swoje 5 minut.Po drugie jego publiczność w tej chwili jest mniej więcej w jego wieku +-10-15 lat.Nie wymagaj,aby 50-cio letni gość brzmiał jak Pitbull. Thomas nie potrzebuje robić łapanki wśród młodzieży. Europę już podbił ma wiernych słuchaczy ,zobaczymy jak Thomas wystąpi w USA.
Wreszcie odpowiedni komentarz!
I dlatego jestem przeciwnikiem kolejnej reaktywacji Modern Talking!
@ Atlantyda: pytanie czy fani przychodzą na markę TA czy MT. Czy to Thomas Anders osiągnął taki sukces czy jako jeden z wielu robotników z wielkiej fabryki Bohlena? Nie ma w tym stwierdzeniu ani krzty złośliwości, nie mam takiego zamiaru, tylko piszę jak ja to widzę.
Dla mnie takie modernopodobne klimaty są jak najbardziej OK. Oby wyszedł klip - w co wątpię - i oby to weszło w listę koncertową w miejsce któreś z piosenek MT.
Peter pisze:@ Atlantyda: pytanie czy fani przychodzą na markę TA czy MT. Czy to Thomas Anders osiągnął taki sukces czy jako jeden z wielu robotników z wielkiej fabryki Bohlena?
Peter Ty już chyba sam nie wiesz w czym masz problem.
Ja sie zastanawiam skąd aż tak duże podobieństwo do utworów Tonschatz brzmiących tak modornopodobnie.
Chyba nikt stamtąd nie maczał rąk w tym utworze?
A utwór jest bardzo dobry, aby TA szedł w tym kierunku
Na ale ja wybitnie, przecież to brzmi jak wyjęte z ich płyt.Dawno tak idącego w stronę tego co robił Dieter nie nagrywał.Nawet z Uwe, choć to miało iść w tym kierunku wtedy
To znaczy barwa tych chórków wydaje mi się jakaś zbliżona stąd może mam takie skojarzenia.U Sib w większości są o wiele wyższe i piskliwsze, tu jakby podobne filtry użyte.Takie niskie, stonowane.
Ale cała piosenka to istne We Take A Chance-MT, nawet nazwy się za bardzo zmienić nie chciało.
Jednak oczekując od Dietera tego typu kawałków i słysząc tylko echo, bardzo się cieszę że u TA mogę je usłyszeć.
Asia już wiem: tam było "Take Your Chance" i może stąd to skojarzenie? Muzyka zupełnie inna, jeśli nie chórki to może tytuł. Tam było "Take Your Chance" a tu "Take A Chance".
Piosenka 1st Heavenue?A obydwie nazwą wokół modernowego przeboju się obracają.
Teraz gdy ponownie przesłuchałam już z Tonschatz miałam zupełnie mniej skojarzeń również ,ale za pierwszym razem to...
Te chórki, i takie mocno w ich stylu.To z Uwe mu o wiele gorzej chyba wychodziło
Ostatnio fajne rzeczy wychodzą od podopiecznych, dawno nie było tyle Bohlenowskiego brzmienia chyba.
I to tym razem nie za jego sprawą, może dogoni po tej edycji.
Przydałoby mu się wrócić w końcu do swojego brzmienia, bo tak to wszyscy za niego robią
Mi również podoba się Take A Chance, nawiązanie do brzmienia MT, czego można oczekiwać więcej od TA? Po średnim przyjęciu wspaniałego singla Gigolo i projektu Anders/Fahrenkrog także nie spodziewam się już komercyjnego sukcesu TA na zachodnich listach. Ale samo wydanie oficjalnego singla Take A Chance i całego albumu w tym stylu mnie i chyba wielbicieli brzmienia MT zadowoli
Fajnie że po tylu latach od powstania tych schematycznych Bohlenowskich songów z chórkami do teraz powstają podobne i wciąż można się cieszyć tym brzmieniem mimo że na Dietera mało co można już liczyć.
Peter pisze:Asia już wiem: tam było "Take Your Chance" i może stąd to skojarzenie?.
Właśnie się zakręciłam bo i 1st Heavenue i Tonschatz mają tą samą piosenkę ale wokal inny.Dopiero teraz zwróciłam uwagę
Tonschatz i podobne projekty to świetna robota, oby nagrywali jak najdłużej!
Ale to są pochodne od Blue System, a nawet bardziej od Systemsów.
A co do Andersa to nie powinien iść drogą "nowoczesności", bo jego docelowi słuchacze to nie nastolatki.
Żadna piosenka Thomasa nie dostanie się na listę przebojów na Zachodzie, niezależnie od tego kto mu tą piosenkę napisze i jak będzie brzmiała.
Marka Thomas Anders jest na Zachodzie skończona, w rozgłośniach nikt nie zagra piosenki Andersa. Pamiętam sytuacje, że jakiś prezenter powiedział
"fajna piosenka, ale że to śpiewa Thomas Anders, to na antenie jej nie puścimy".
Obecnie Thomas nie nagrywa dla mas, ale głównie dla swoich fanów, których ma tysiące i którzy go uwielbiają.
I jego piosenki powinny być możliwie najbardziej zbliżone do MT. Moim zdaniem do "pierwszej odsłony" MT.
Ideałem by było gdyby te piosenki produkował Bohlen, wtedy była by gwarancja stylu oraz jakości.
Niestety Bohlen czuje, że wielkiej kasy tutaj nie zarobi, dlatego nie chce mu się bawić w "produkowanie" Thomasa.
Natomiast na wschodzie to by mogły być potencjalne wielkie hity, ale z uwagi na piractwo nikt tych
rynków nie bierze na poważnie. Po co nagrywać płytę, która zostanie spiracona w sekundę po jej ukazaniu się na rynku?
I wszyscy radośnie i nielegalnie pobiorą ją sobie z netu za free, zamiast kupić w sklepie.
Marka Thomas Anders jest na Zachodzie skończona, w rozgłośniach nikt nie zagra piosenki Andersa. Pamiętam sytuacje, że jakiś prezenter powiedział
"fajna piosenka, ale że to śpiewa Thomas Anders, to na antenie jej nie puścimy".
Ideałem by było gdyby te piosenki produkował Bohlen, wtedy była by gwarancja stylu oraz jakości.
Niestety Bohlen czuje, że wielkiej kasy tutaj nie zarobi, dlatego nie chce mu się bawić w "produkowanie" Thomasa.
Dziw bierze że produkcje Dietera ciągle mają taką popularność a Thomas mimo boskiego głosu odpadł z rynku.
Sądzę że to sprawa niemieckich medji które Dietera promują dzięki jego udziałowi w DSDS.