Koncerty - kwestie organizacyjne
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Nie do końca, bo tam będą od razu prawdopodobnie barierki. Jest tam inne ułozenie sektorów, daleko od sceny. Scena zasadnicza bedzie około 6-10 metrów dalej. Można to podglądnać jak było na koncercie DISCOTEX w Sopocie.
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
-
Husku
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1265
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 18:22
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Będą barierki? Na Discotexie nie było, tylko ochroniarze zaraz przy najniższych sektorach i scenie. Czyżby fanów Thomasa traktowali jak większych "maniaków" niż Alphaville, Bad Boys Blue, czy Bonney M.? Przecież nie rzucimy się na niego
(chyba)
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Osoby które są już na obiekcie zanim cyt:" plebs " wejdzie NIGDY nie są w tym sektorze, bo od rana wykonują ustalone zadania do samego rozpoczęcia koncertu i zapier.....ają by impreza wyszła fajnie! Wszędzie trzeba być wcześniej jak się chce mieć dobre miejsce, a nie przychodzić 30 minut przed koncertem i liczyć że się będzie stało z przodu. Sektor dawał taka możliwość bo tam było 70-150 os i luz do barierek oddzielających nas od zwykłego Fan.
Po to jest robiony sektor TAFCPL i do niego inaczej znakowane bilety + identyfikator by być wśród swoich przy barierce, czy nawet w 2,3 lini. By spokojnie wyjść do ubikacji i wrócić tam gdzie się stało a nie tak jak kiedyś gdzie Gosię, czy Aśkę wypchnęli. By stali tam ci co dla nich ta muzyka i ten wykonawca jest czymś więcej niż tylko przyjściu na koncert bo bilety były na gruponie. By nie stali tam pijani rzucający butelkami w artystę, krzyczący i zakłócając nam ludziom z fan clubu, dla których to coś więcej niż zwykły koncert, oglądanie artysty z bliska, gdzie jest możliwy kontakt wzrokowy z artystą. By sam artysta widział że jest tu jego fan club! By czół się wśród nas fanów lepiej niż gdzie indziej w innych krajach!
Taki był zamysł robienia sektora. Nawet w ostatnim wywiadzie mówi o tym że jak są balony to wie że jest w Polsce! Wszyscy nam zazdroszczą tych kwiatów, balonów, świetnej organizacji. Nigdzie na świecie nikt tak żywiołowo nie reaguje na koncertach!
Po to jest robiony sektor TAFCPL i do niego inaczej znakowane bilety + identyfikator by być wśród swoich przy barierce, czy nawet w 2,3 lini. By spokojnie wyjść do ubikacji i wrócić tam gdzie się stało a nie tak jak kiedyś gdzie Gosię, czy Aśkę wypchnęli. By stali tam ci co dla nich ta muzyka i ten wykonawca jest czymś więcej niż tylko przyjściu na koncert bo bilety były na gruponie. By nie stali tam pijani rzucający butelkami w artystę, krzyczący i zakłócając nam ludziom z fan clubu, dla których to coś więcej niż zwykły koncert, oglądanie artysty z bliska, gdzie jest możliwy kontakt wzrokowy z artystą. By sam artysta widział że jest tu jego fan club! By czół się wśród nas fanów lepiej niż gdzie indziej w innych krajach!
Taki był zamysł robienia sektora. Nawet w ostatnim wywiadzie mówi o tym że jak są balony to wie że jest w Polsce! Wszyscy nam zazdroszczą tych kwiatów, balonów, świetnej organizacji. Nigdzie na świecie nikt tak żywiołowo nie reaguje na koncertach!
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
W większej częsci zgadzam się z Tobą Patryku i nie jestem przeciwko organizowaniu sektoru fanclubowego jeśli są nim zainteresowani. Tylko czy aby trochę nie przesadziłeś?
Całkiem niedawno pisałeś w innym wątku, że rozumiesz tych którzy kupują takie bilety dlatego, że są tańsze. To rozumiesz czy nie rozumiesz? Jeśli nie to pozwól, że Ci wytłumaczę na moim przykładzie choć pisałem o tym w tym samym wątku w którym Ty pisałeś, że rozumiesz... Pewnie wielu tak zrobiło ale też i wielu tak jak i ja, nie pojechało na koncert w Katowicach czy w Łodzi dlatego, że trafiła się okazja na Grouponie. Ja jechałem na te koncerty z tych samych powodów z jakich byłem na wielu poprzednich koncertach. Róznie się tylko tym od coniektórych z grupy fanclubowej, że nie mam potrzeby oglądania czerwonych butów Thomasa z bliska... Tym bardziej, że perspektywa oglądania ich nie z kilku ale kilkunastu metrów to róznica jakieś 80 zł/os. Nie pojechałem więc na te koncerty dlatego, że trafiła się okazja na Grouponie ale odwrotnie. Dlatego, że i tak się wybierałem na te koncerty skorzystałem z takiej okazji mając w perspektywie właściwie 2 bilety w cenie jednego kosztem tych kilkunastu metrów. Nawiasem mówiąc, będąc np. na koncercie w Poznaniu w czasie trasy andrzejkowej wyszedłem w połowie z sektoru fanclubowego udając się daleko do tyłu, żeby tamten koncert dla odmiany obejrzeć nieco z innej perspektywy. I największe moje spostrzeżenie z tego koncertu było takie, że tam ludzie się lepiej wtedy bawili niż w sektorze fanclubowym...33ccd pisze:By stali tam ci co dla nich ta muzyka i ten wykonawca jest czymś więcej niż tylko przyjściu na koncert bo bilety były na gruponie.
Ja osobiście mogę tylko potwierdzić, że nie zauważyłem żeby "szlachta" która działa przy organizacji koncertu zabierała miejsca w sektorze "plebsu". Jednak z perspektywy zwykłego widza nie interesuje mnie jakie zadania wykonują i jak zapier... Tak jak nie interesuje mnie jak zapierd... panie w szatni, ochroniarze czy obsługa techniczna... Jeśli impreza wychodzi fajnie to jest to zasługa przede wszystkim Thomasa a na barkach organizatora spoczywa to, żeby cała reszta związana z koncertem po prostu sprzyjała temu widowisku. Podział ról w tym kontekście mnie kompletnie nie interesuje.33ccd pisze:Osoby które są już na obiekcie zanim cyt:" plebs " wejdzie NIGDY nie są w tym sektorze, bo od rana wykonują ustalone zadania do samego rozpoczęcia koncertu i zapier.....ają by impreza wyszła fajnie!
Mnie już dziś jest to akurat obojętne. Jak będą chętni do kupowania biletów to i Thomas będzie chętnie do nas przyjeżdżał... Ponieważ jednak innym na tym bardzo zależy a mnie nie przeszkadza to życzę Wam, rodzinie fanclubowej, żeby udalo się Wam zachować ten sektor i czerpać z niego jak największą przyjemność!33ccd pisze:By sam artysta widział że jest tu jego fan club! By czół się wśród nas fanów lepiej niż gdzie indziej w innych krajach! Taki był zamysł robienia sektora.
Spokojem można kamień ugotować...
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Dla ścisłości wklejam tekst do którego się odniosłem:
cris1974 pisze:Groupon jest trochę jak pielęgniarki i wojsko na pochodzie 1-majowym. Ceny i ich prowizje są powszechnie znane. Z drugiej strony masowa sprzedaż robi jakiś tam obrót i frekwencję. Cóż ceny Groponowe są trochę dumpingowe ale mimo zbójeckiej prowizji obie strony jednak godzą się na współpracę. Może przy jednym bilecie to różnica jest do przeżycia, jednak mając kilkuosobową rodzinę, różnica robi się znacząca, mnożąc to przez kilka koncertów w roku to suma jest już na tyle spora, że za zaoszczędzoną kwotę można kupić choćby skromne wczasy w Bułgarii. Dla mnie bilety sektorowe mają sens np. w Operze Leśnej, gdzie są miejsca siedzące numerowane i nikt wykupionego miejsca nie zajmie. Gdzie indziej i tak są małe szanse na tzw. pierwszy rząd (czyli miejsce przy barierce), bo po otwarciu bramek, najwierniejsi z wiernych czyli ci którzy są już na terenie obiektu zanim plebs zostanie wpuszczony, są już na posterunku. Ja będąc podczas pierwszego koncertu w Atlas Arenie, mając bilet za 89 zł nie uważam, że bawiłem się gorzej niż pierwszy garnitur, no może nagłośnienie ciut słabsze ale bez przesady.
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
" 
A na czym ta "ścisłość" ma polegać? Bo chyba nie chcesz w ten sposób usprawiedliwić takiej swojej teori:33ccd pisze:Dla ścisłości wklejam tekst do którego się odniosłem:\
Ja wiem, jak pewnie większość, do jakiego postu się odniosłeś i dla "ścisłości" podtrzymuję to co wcześniej napisałem...33ccd pisze:By stali tam ci co dla nich ta muzyka i ten wykonawca jest czymś więcej niż tylko przyjściu na koncert bo bilety były na gruponie.
Spokojem można kamień ugotować...
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
To świetnie, a w ogóle chciałem Ci zaproponować organizację tego sektora w przyszłości. Masz moje wsparcie, dam Ci kontakty na wszystko. Z resztą sobie poradzisz, gdyż swoje uwagi pod kontem sektora masz przemyślane. Na pewno masz pomysł co tu ulepszyć. Ja się wypaliłem i teraz zajmę się robieniem "biznesów".
Do dzieła!
Do dzieła!
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Hahaha... Mnie już nie zależy być w nim a cóż dopiero go organizować...33ccd pisze:To świetnie, a w ogóle chciałem Ci zaproponować organizację tego sektora w przyszłości.
A generalnie mam wrażenie, że chyba znowu mnie z kimś pomyliłeś...
Malediwy pisze: Ponieważ jednak innym na tym bardzo zależy a mnie nie przeszkadza to życzę Wam, rodzinie fanclubowej, żeby udalo się Wam zachować ten sektor i czerpać z niego jak największą przyjemność!
Spokojem można kamień ugotować...
-
ForeverMT
- Posty: 9
- Rejestracja: ndz sty 29, 2012 18:17
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Patryk nie przejmuj się wszystkim nie dogodzisz
Ale to co robisz dla fanów i dla samego Thomasa jest czymś mega wspaniałym podziwiam Cie i nie ważne jaka cena przecież pieniądze to nie wszystko a za to jakie wspaniałe przeżycia z samym artystą
i fanami oczywiście... Jestem z Tobą Patryk i organizuj dalej takie sektory bo jest wspaniale !!
- aragorn
- Członek TAFC Polska
- Posty: 297
- Rejestracja: śr kwie 18, 2012 18:49
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witajcie,niech wszystko będzie jak dawniej i wielka kropa.

That's the only thing i really know.......
- Paradise
- Posty: 134
- Rejestracja: pn lip 28, 2008 14:12
- Lokalizacja: Kalisz
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
witajcie,o lol,jak to mawia mój syn,,rzadko zaglądam a tu taka dyskusja się rozpętała! No to i ja swoje trzy grosze dorzucę,chociaż jestem fanka Thomasa chyba należącą do jednych z najdłuższym okresem jeśli chodzi o czas,bo wiekowo to już będzie ze 30 lat,od samego początku MT,chociaż nie jeżdżą na całe trasy koncertowe,może mało się udzielam na stronie FC,to uważam,że sektor fancklubowy pod samymi scenami na koncertach,dla mnie jest rewelacyjny.Szczerze powiedziawszy ja nawet nie porównuję cen biletów,jak już chcę jechać to chcę być blisko. Nie stać mnie,żeby jechać często,a może nie jest to nawet kwestia stać czy nie stać,to bardziej kwestia chęci,zorganizowania czasu itp. Chociaż w domu często słucham Thomasa ale nie jestem fanką z cyklu tylko muza MT i nic więcej,oj daleko mi do takiej,to chyba jak nacieszę sobie oko i ucho raz na 2-3 lata jest dla mnie wystarczające. Nie wyobrażam sobie więc ,żeby nie było strefy fanklubowej pod sceną. Tak jak ktoś pisał,chcesz być blisko-jedziesz prędzej na koncert,nie marudzisz,cieszysz się,że jesteś i dobrze bawisz. Uważam też,że to co robią organizatorzy,kwiaty,balony jest takim polskim znakiem rozpoznawczym i to piękne. I podpisuję się pod poprzednim postem
aragorn pisze:Witajcie,niech wszystko będzie jak dawniej i wielka kropa.![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
"You can win if You want..."