Czarna lista

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
Zablokowany
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

a ja odwrotnie- bardzo wysokie- stad moja najwieksza milosc - Sarah Brightman ;-) anielska.... :oops:
Awatar użytkownika
Lissi
Posty: 60
Rejestracja: śr sty 24, 2007 16:04
Lokalizacja: Układ Słoneczny, trzecia planeta od Słońca :P
Kontakt:

Post autor: Lissi »

YaQb85 pisze:Po niedługim czasie już przy pierwszych taktach robiło mi się niedobrze
No co ty? Ja pokochałam tą piosenkę od pierwszego usłyszenia :)
I lOvE tHe NiGhT lIfE, tHe CrAzY nIgHt LiFe ;)

Pzdrwm
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:a ja odwrotnie- bardzo wysokie
A co powiesz o Tarji (byłej wokalistce Nightwish)?
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

niez znam jej zbyt dobrze ale zaraz zapoznam sie i napisze co o niej sadze ;)
---------------------------------------------------------------------------------

o nie... Sarah jest eteryczna, kobieca, delikatna, anielska, nieziemska- a tamta pani jest jej przeciwienstwem. niestety, to nie dla mnie...
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

polecam kawałek Shiller feat. Tarja - Tired Of Being Alone. Być moze zmienisz zdanie :wink: Napisałem o niej ze względu na to że lubisz wysokie tony u kobiet :) Ten kawałek jest zaśpiewany tak właśnie delikatnie i nieziemsko. A w zasadzie to - sprawdz PW
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

no tak, tu juz duzo lepiej dlatego, ze z Schillerem :) Sarah takze z nim spiewala- ale pewnie znasz te kawałki... choc mimo wszystko sopran Sarah nie ma dla mie rownych- mimo, ze nie przepadam za ariami operowymi to w jej wykonaniu lubie i to bardzo...
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:no tak, tu juz duzo lepiej dlatego, ze z Schillerem Sarah takze z nim spiewala- ale pewnie znasz te kawałki...
Znam tylko 2 utwory (sa rewelacyjne po prostu) - "Smile" i "I've Seen It All" Były jeszcze jakieś??

A jeśli chodzi o porównanie Sarah - Tarja to ja również wolę ta pierwszą ;)
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

niestety tylko te 2 utwory :( sarah mozna takze uslyszec takze na kazdej plycie Gregorian...
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

To jak już zeszliśmy trochę na temat ulubionych żeńskich wokali to ja dodam, że u mnie numer jeden jest Edith Piaf. Mam nawet w swoich zbiorach jakiś dance'owy remiks jej utworu jakby ktoś chciał usłyszeć to mogę podesłać.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
tanathos
Posty: 580
Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12

Post autor: tanathos »

jeśli chodzi o moje antypatie.. cóż; lubie rocka, ale klasyke tego gatunku, bo kiedy jakies rozpuszczone amerykańskie dzieciaki dobiora sie do gitary to tego nie mozna słuchać. punk tez mnie czasami złości. a zespołu happysad nienawidzę. i jeszcze negatyw- - koszmar, kompletny brak jakiegokolwiek śladu estetyki. ponadto muzyka pop-- do niczego. mam wrażenie że JLo kazda piosenke "spiewa" uzywając tylko jednego dźwięku. szkoda gadać :-)
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

do mojej listy dodaje dwie nowe pozycje które notorycznie atakują mnie z ekranu i zmuszają do zmiany na inny kanał - Basshunter - no po rrostu masakra, muza jakby zrobiona na jakimś prostym programie do robienia muzyki, kiepski głos wokalisty i jego okropny image sprawiają ze przyprawia mnie o mdłości oraz Pussycat Dolls - za nazwę, plastikową muzę i dziwne klipy :D
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
talking1
Posty: 92
Rejestracja: wt sie 21, 2007 19:06
Lokalizacja: Białogard

Post autor: talking1 »

a ja nienawidzę zespołu HEJ, za ten drętwy głos wokalistki.
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

Mateusz pisze:Basshunter - no po rrostu masakra, muza jakby zrobiona na jakimś prostym programie do robienia muzyki, kiepski głos wokalisty i jego okropny image
Ja kocham tego człowieka :D. Od jakiegoś czasu nie mogę się z tym uporać, który z nich jest moim większym idolem, czy Dieter, czy Jonas :). A co do twojej wypowiedzi, nie będę jej podważać, bo powszechnie wiadomo, że są fani i są antyfani, ale powiem ci, że muzyka robiona jest na Fruity Loop Studio, nie wiem czy to jest taki prosty program... jego głos jak dla mnie jest świetny: czysty, sympatyczny i troszeczke przesłodzony, ale to drobiazg. I jeszcze coś. Wiele możnaby Basshunterowi zarzucić, to że pisze teksty, które nic sobą nie wnoszą, że robi muzykę, która nie wszystkim się podoba i że strasznie drze się na koncertach, ale na pewno nie zarzucisz mu, że ma pospolity image. Taki ma chłopak styl i takim mangowym stylem zyskał sobie fanów, nie muszę chyba dodawać, że baaardzo mi się podoba? :]
Germany's most successful pop duo ever.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

nie no looz :) szanuje Twoje upodobania. to zupełnie nie jest to czego ja oczekuje od muzyki elektronicznej ale jak wiadomo każdy lubi co innego. a jesli chodzi o walory estetyczne to nie mi to oceniać :mrgreen: , mógłbym ocenić jego siostre o ile ma wogóle :) jedyne co mogę powiedzieć to że wydaje mi się troche plastikowy ale skoro dziewczynom się podoba... :wink: pozdrawim :wink:

EDIT: dziś zobaczyłem drugą wersję teledysku tego co tak w tv lata ciągle , coś z Anna w tytule, i ten jest już lepszy o wiele, nie wywołuje takiej traumy u mnie jak ten poprzedni, przynajmniej nie ma w nim gościa na rowerze wodnym dziwinie się ruszającego 8)
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Louie, Louie, Louie
Posty: 315
Rejestracja: wt lis 28, 2006 18:09

Post autor: Louie, Louie, Louie »

Wiesz, dziewczynom zdecydowanie się ta jego plastikowość podoba (zdziwiłabym się, gdyby tobie się podobała... :shock:). I większość fanek nawet nie zwraca uwagi na to jak on śpiewa tylko na to jak wygląda (a wygląda nieźle) ja tą większością nie jestem. Jeszcze nie byłam na jego koncercie i nie wiem jak bym się na nim zachowywała, może tak samo jak one wszystkie. Ale dopóki podziwiam go tylko na szklanym ekranie nie mam zastrzeżeń do jego muzyki.
Ta piosenka nazywa się Boten Anna. Facet na rowerze wodnym i ten który śpiewa w 2 wersji to ten sam Basshunter, tylko inaczej ustylizowany :lol:. Mi też jakoś tak łatwiej się przyswaja V2, chociaż nie wiem czemu :roll:.

P.S. Jonas nie ma siostry, ale możesz oceniać jego strasznie brzydką matkę. Pojawia się na początku teledysku DotA. Chcesz? :D
Germany's most successful pop duo ever.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

nie wiem dlaczego ale mnie sie noz w kieszeni otwiera jak slysze Enrique Iglesiasa. szczegolnie przy pierwszym singlu z nowej plyty... nazywam go Wyjcem, bo mam wrazenie, ze brak umiejetnosci wokalnych tuszuje stekaniem i miauczeniem ;-)
Zablokowany