Nie słucham Jarre'a, ale to trzeba przyznać - piosenki ma genialne.
Mieszkam dwa kilometry od miejsca jego koncertu w Gdańsku, wystarczyło otworzyć okno i wszystko było słychać .
Moim ulubionym utworem są wcześniej wspomniane "Mury" Kaczmarskiego w nowej, elektronicznej aranżacji.
Jean Michel Jarre stworzył wiele genialnych dzieł jak "Oxygene", "Equinoxe", "Magnetic Fields", "Rendez-Vous" czy "Chronologie" (a także sporo innych). Fantastyczny kompozytor posiadający wrodzony talent muzyczny (jego ojciec i dziadek byli muzykami) umiejący go wykorzystać do maksimum. Jestem pod wielkim wrażeniem jego twórczości; praktycznie na każdej płycie są świetne utwory. Wielki SZACUN dla niego!