Dieter na prawde taki jest?

Rozmowy na wszystkie tematy związane z Thomasem i Dieterem - także pozamuzyczne.
Awatar użytkownika
selena
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 13, 2010 12:09

Dieter na prawde taki jest?

Post autor: selena »

Witajcie.
Ostatnio na Youtubie widziałam wywiad z Thomasem i Dieterem dla norweskiej telewizji- wywiad chyba z 98roku. i to co Dieter mówił o Thomasie....to mnie kompletnie rozczarowało! nie wiem czy wy też to widzieliscie, ale Dieter żywcem przed kamerą powiedział cos w rodzaju, że...."On (Dieter) cieżko pracował na sukces a Thomas bardzo lekko do tego wszystkiego podchodził i tylko.....jeżdził sobie na wakacje". a kiedy Dieter cieszył sie z kazdego 1 miejsca na listach przebojów, to Thomas przyjmował to jako "coś normalnego"...na zasadzie "1 miejsce, o! fajnie." Widzałam że Thomas sie wkurzył i mu przerwał pod pretekstem że też chce coś powiedzieć. Sory, ale dla mnie to było wręcz chamskie ze strony Dietera że tak po nim jeżdził przed kamerą. Natomiast sam Thomas nic złego na temat Dietera nie powiedział. Teraz już całkowicie straciłam sympatię do Dietera i jedyne co mogę o nim pozytywnego powiedzieć to to, że gość jest uzdolnionym kompozytorem i producentem.
Nie rozumiem, jak można tak krytykowac kogos z kim sie współpracuje, bez kogo nie osiągnełoby sie tego sukcesu. Dla mnie to było chamskie i bezczelne :?
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: atlantyda ;o) »

No właśnie... teraz dowiadujemy się jakim człowiekiem jest i ponoć zawsze był Dieter Bohlen. To na pewno przykre dla Fana rozczarowanie. Bo jak by nie było zawsze swojego Idola chcemy widzieć i przedstawiać innym w jak najlepszym świetle,a Bohlen pracuje nad tym abyśmy ciągle poznawali go od jak najgorszej strony. Dieter dla mnie też jako muzyk pozostanie "wielki" ale jako osoba prywatna nie ma się czym pozytywnym pochwalić,nie tylko Thomas negatywnie opisuje swoją współpracę z Dieterem,ale też inni jego współpracownicy. Dieter jest po prostu ciężkostrawny nawet "zakochany" w nim Mark Medlock się o tym przekonał.
Marcin87
Posty: 658
Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: Marcin87 »

Czy mogłabyś podać linka do tego wywiadu? Dieter niestety ma taki charakter i nie zmienimy go, też mi się jego zachowanie często nie podoba, ale być może jest w tym wywiadzie ziarno prawdy; tego nigdy się nie dowiemy jak wyglądała ich współpraca. Przed kamerami i w wywiadach zawsze są ładne uśmiechy a w rzeczywistości w cztery oczy bywa inaczej.
Obrazek
Awatar użytkownika
selena
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 13, 2010 12:09

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: selena »

Jasne, już podaje. Ten wywiad jest w 3 cześciach i to w pierwszej Dieter oczernia Thomasa.
http://www.youtube.com/watch?v=luaT3gS8Yzw
Kolejne są na Youtubie.

Dla ułatwienia poszukiwan podaje nazwę wywiadu: Modern Talking on God Kveld Norge. pozostałych 2 cześci juz nie ogladałam bo byłam zniesmaczona wypowiedzią Dietera. A co do osoby Dietera to zawsze mówiłam że nie wiem jakim jest człowiekiem ale wiem że jest zdolnym kompozytorem bo praktycznie wszystkie utwory, które skomponował i wyprodukował, stały sie przebojami i podobają sie wielu ludziom (choć moze sie mylę?)
A powiedzcie mi czy jest prawdą, że po zakończeniu niemieckiego Idola Dieter proponował Thomasowi reaktywację zespołu ,a Thom sie nie zgodził? Bo słyszałam cos takiego ale nie wiem czy to prawda...
polaczek892
Członek TAFC Polska
Posty: 358
Rejestracja: sob lut 28, 2009 13:54
Lokalizacja: Leśna k Lubania Śląskiego

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: polaczek892 »

Mnie też ciężko jest po tym jak się dowiedziałam co powiedział Dieter o Thomasie przecież ma prawo żeby pojechać sobie na wakacje.
Poza tym Dieter mówił o Thomasie ponieważ zazdrości jemu popularności.
Bo jak inaczej wytłumaczyć jego zachowanie?
Awatar użytkownika
selena
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 13, 2010 12:09

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: selena »

polaczek892 pisze:Mnie też ciężko jest po tym jak się dowiedziałam co powiedział Dieter o Thomasie przecież ma prawo żeby pojechać sobie na wakacje.
Poza tym Dieter mówił o Thomasie ponieważ zazdrości jemu popularności.
Bo jak inaczej wytłumaczyć jego zachowanie?
Widzę że też widziałas ten wywiad? a co do Thomasa to nie da sie ukryc że skupil na sobie miłosć fanow, ale w sumie to cóż sie dziwić? Thomas jest na scenie szczery natomiast Dieter (z góry przepraszam jeśli urazilam czyjeś uczucia wobec Dietera), na moje wyczucie to zawsze popisywał sie na scenie, na zasadzie "patrzcie jaki jestem cool i w ogole!" natomiast ,Thomas traktuje to jako coś osobistego, jakby piosenkę śpiewał dla każdej z nas z osobna, śpiewa z uczuciami i moze dlatego ludzie go kochają, a Dieter mu tego zazdrosci.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: Malediwy »

A tak zupełnie poważnie...
3 lata - 6 albumów... Lubie, nie lubię... Podoba mi się nie podoba... Niezależnie od sympatii wystarczy zadać sobie pytanie, jaki był proporcjonalnie wkład pracy obu panów w sukces tych albumów jeśli wiemy, że Dieter był ich pomysłodawcą, autorem, kompozytorem, producentem a Thomas jedynie wokalistą???
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
MTalkingusia28
Posty: 616
Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
Lokalizacja: Małopolska

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: MTalkingusia28 »

Jedynie wokalistą? Gdyby Dieter umiał śpiewać to zapewne odprawiłby z kwitkiem Thomasa a nawet by go nie zatrudniał. A czy to, że Thomas wykonywał wszystkie wokale to już nic nie znaczy? Dieter nie musiał podkreślać, jaki to on jest najlepszy, najmądrzejszy a inni nie mają prawa się już odezwać. Jeśli Dieter publicznie wyrażał się niepochlebnie o Thomasie no to czyż to nie jest niepoważne? Z tego co ja wiem to Dieter lubił się wywyższać i mówić publicznie to i owo na temat kumpla z zespołu. Na pierwszy rzut oka to wyglądało tak jakby chciał być zauważony. Myślę (może się mylę), że Dieter zazdrościł Thomasowi głosu i tego, że bardziej fani kochali Thomasa niż jego. Takie odniosłam wrażenie, gdy obejrzałam to video w 3 częściach i inne. I nie można mówić, że jeden zrobił wiele a drugi zero czyli nul. Skoro wykonywał wszystkie wokale to jednak coś robił, nie? Jak Dieter może mówić, że on zrobił wszystko a Thomas sobie jeździł na wakacje. A Dieter nie jeździł? Nie miał nigdy wakacji?
Owszem, Dieter był pomysłodawcą, kompozytorem, autorem i producentem ale czy ma prawo mówić, że Thomas nic nie robił? Nie można tak nikogo traktować. Kochani tak się nie robi nikomu. Poza tym dawniej zawsze wierzyłam, że się lubili i tylko czasem się o coś pokłócili. Tymczasem to Dieter miał jakieś uprzedzenia do Thomasa i to od samego początku. Trudno, jeśli się ze mną nie zgodzicie, ale ja tak właśnie myślę i dopiero niedawno się o tym przekonałam słuchając różnych wywiadów i czytając różne wiadomości na temat ich obu i ich kariery. A we wywiadach i na koncertach bądź w programach telewizyjnych, których trochę obejrzałam w internecie, nic nie wskazywało na to, że są w niezgodzie, a jednak. Pozory mylą. No to tyle ode mnie.
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *

ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR


POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: Malediwy »

MTalkingusia28 pisze:Jedynie wokalistą? Gdyby Dieter umiał śpiewać to zapewne odprawiłby z kwitkiem Thomasa a nawet by go nie zatrudniał. (...)
I tak dalej, i tak dalej... W koło Macieju...
Tak! Thomas Anders był jedynie wokalistą!!! Przecież sama stwierdzasz, że gdyby Dieter umiał śpiewać to odprawiłby go z kwitkiem co tylko potwierdza fakt, że potrzebny był mu tylko jego wokal. Co nie zmienia faktu, że był przy tym piękny, wspaniały, cudowny, ze zniewalającym głosem rzucającym fanki na kolana i pewnie gdyby nie on, to Your'e My Heart nigdy stałoby się hitem...:-) I dzięki tym wszystkim zaletom, kiedy Dieter ciężko pracował, on mógł sobie spokojnie jechać na wakacje... Bo jak byś nie wzdychała do Thomasa to faktem jest, że był on tylko wokalistą w pierwszym okresie działalności MT i proporcjonalnie wkład jego pracy w sukces Modern Talking był znacznie mniejszy niż Dietera. I to jest fakt z którym trudno się spierać. Tak to w życiu czasami bywa, że ktoś ciężko pracuje i nie osiągnie nawet połowy tego, co ma np. sąsiad który niewiele musi zrobić, żeby kaska wpłynęła na konto...
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
selena
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 13, 2010 12:09

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: selena »

Możliwe ze jest tak jak mowicie, ale jak na moje oko to Dieter jest pracoholikiem i wymaga tego samego od innych a jak juz ktos wykaże mniej wkładu własnego w dany projekt to dla niego jest to dowodem lenistwa. Poza tym Dieter całkowicie angażuje sie w pracę którą wykonuje (kiedys w wywiadzie powiedział że byłby w stanie zrobić WSZYSTKO ŻEBY TYLKO MIEĆ PRZEBÓJ), natomiast Thomas- jak na moje oko- zachował dystans do tego co robi. Jest to dla niego środek do utrzymania, ale ma też w sobie zdrowy rozsądek:kiedy trzeba pracować to pracuje ale jest też czas na relaks; natomiast Dieter.....chyba zawsze był na niego zły że nie wykazuje takiego samego pracoholizmu jak On sam. Poza tym Thomas ma talent wokalny i to "coś" w sobie ,co przyciaga do niego ludzi i być moze Dieter nie ma w sobie tego "czegoś", wiec nie ukrywam, że ma prawo mu zazdroscić, ale nie powinien po nim publicznie jeżdzić, bo to już żle o nim świadczy.....i już wcale sie nie dziwie ze 4 kobiety od niego odeszły...(o ile to jest prawda)
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: atlantyda ;o) »

Skoro Thomas był wyłącznie "wokalem" w duecie to trudno wymagać,aby siedział dniami i nocami w studio i patrzał jak Bohlen poci się nad resztą. Zresztą nie przypisujmy wszystkiego Dieterowi,bo jak się po wielu latach okazało "Dieter Bohlen" to tak na prawdę głos panów z Systems In Blue. Więc tu też Dieter niech nie przesadza jak to się bardzo napracował,a Thomas nic nie robił. Gdyby nie jego współpraca z Thomasem Dieter skończył by najprawdopodobniej w firmie budowlanej ojca .
Awatar użytkownika
selena
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 13, 2010 12:09

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: selena »

atlantyda ;o) pisze:Skoro Thomas był wyłącznie "wokalem" w duecie to trudno wymagać,aby siedział dniami i nocami w studio i patrzał jak Bohlen poci się nad resztą. Zresztą nie przypisujmy wszystkiego Dieterowi,bo jak się po wielu latach okazało "Dieter Bohlen" to tak na prawdę głos panów z Systems In Blue. Więc tu też Dieter niech nie przesadza jak to się bardzo napracował,a Thomas nic nie robił. Gdyby nie jego współpraca z Thomasem Dieter skończył by najprawdopodobniej w firmie budowlanej ojca .
Dobrze mówisz :wink: Dieter bez Thomasa nie osiągnąlby tyle. Wystarczy prześledzić poczatki jego kariery jako producenta, jak to próbował grac z różnymi malo znanymi i zdolnymi wykonawcami pod koniec lat 70tych(jeszcze był bardzo młody) i nic z tego nie wychodziło. Dopiero jak trafił na multi talent: Thomas, to sie coś ruszylo i w krótkim czasie osiągneli więcej niz nie jeden wykonawca w ciagu 10-20lat. Więc widać że zżera go zazdrosc, bo teraz Thomas radzi sobie świetnie bez Niego.
A skoro Dieter jest pracoholik to juz jego sprawa. I nie powinien zarzucac innym że nie angażuja sie w pracę tak jak on.
Awatar użytkownika
MTalkingusia28
Posty: 616
Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
Lokalizacja: Małopolska

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: MTalkingusia28 »

Malediwy pisze:
MTalkingusia28 pisze:Jedynie wokalistą? Gdyby Dieter umiał śpiewać to zapewne odprawiłby z kwitkiem Thomasa a nawet by go nie zatrudniał. (...)
I tak dalej, i tak dalej... W koło Macieju...
Tak! Thomas Anders był jedynie wokalistą!!! Przecież sama stwierdzasz, że gdyby Dieter umiał śpiewać to odprawiłby go z kwitkiem co tylko potwierdza fakt, że potrzebny był mu tylko jego wokal. Co nie zmienia faktu, że był przy tym piękny, wspaniały, cudowny, ze zniewalającym głosem rzucającym fanki na kolana i pewnie gdyby nie on, to Your'e My Heart nigdy stałoby się hitem...:-) I dzięki tym wszystkim zaletom, kiedy Dieter ciężko pracował, on mógł sobie spokojnie jechać na wakacje... Bo jak byś nie wzdychała do Thomasa to faktem jest, że był on tylko wokalistą w pierwszym okresie działalności MT i proporcjonalnie wkład jego pracy w sukces Modern Talking był znacznie mniejszy niż Dietera. I to jest fakt z którym trudno się spierać. Tak to w życiu czasami bywa, że ktoś ciężko pracuje i nie osiągnie nawet połowy tego, co ma np. sąsiad który niewiele musi zrobić, żeby kaska wpłynęła na konto...
Sarkazmu nigdy za wiele. Widać, że kompletnie nie wiesz czemu wzdycham do Thomasa a nie do Dietera, chociaż jest on wszystkim a Thomas nikim, tak z tego wynika. Nie twierdzę, że Dieter jest jakiś zły czy jakiś. Stworzył Modern Talking, więc jestem mu za to naprawdę wdzięczna. Jednak nie musi się tym pysznić, tą swoją wspaniałością. Myśli, że wszystko mu się należy, bo tworzył muzykę i teksty dla Modern Talking. Nic nie daje mu prawa obrażać Thomasa publicznie. Mógłby się zachować jak człowiek i zatrzymać dla siebie swoje uprzedzenia dotyczące Thomasa. A do Thomasa wzdycham, bo jest człowiekiem z klasą, jest inteligentny i co najważniejsze kocha swoich fanów i ma do nich należny im szacunek. Ludzi się szanuje. Aha, Thomas ma wokal godny poozazdroszczenia czego Dieter nigdy nie miał. A od dalszego ciągu powyższego komentarza się powstrzymam, bo szkoda słów.

Ach i jeszcze coś. Role rozdzielone. Jeden pisał teksty i tworzył muzykę a drugi wykonywał wszystkie wokale. Teraz jest bardzo podobnie u Thomasa, który nagrywa z Uwe. Uwe pisze teksty i muzykę, a Thomas śpiewa. Chyba jest ok. Podzielili się rolami, więc nie powinni się o nic kłócić. Jeśli jeden drugiego będzie szanował to nic złego się im nie stanie. Pewnie piszę bzdury, ale nie szkodzi. Takie jest moje zdanie. Resztę zachowam dla siebie.
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *

ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR


POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: Malediwy »

MTalkingusia28 pisze:Sarkazmu nigdy za wiele. Widać, że kompletnie nie wiesz czemu wzdycham do Thomasa a nie do Dietera, chociaż jest on wszystkim a Thomas nikim, tak z tego wynika.
Z tego wynika, że wystarczy jedno zdanie które komuś się nie spodoba i można wywołać mega filozoficzną dyskusję.

Selena w pierwszym poście napisała min.:
Ostatnio na Youtubie widziałam wywiad z Thomasem i Dieterem dla norweskiej telewizji- wywiad chyba z 98roku. i to co Dieter mówił o Thomasie....to mnie kompletnie rozczarowało! nie wiem czy wy też to widzieliscie, ale Dieter żywcem przed kamerą powiedział cos w rodzaju, że...."On (Dieter) cieżko pracował na sukces a Thomas bardzo lekko do tego wszystkiego podchodził i tylko.....jeżdził sobie na wakacje".

Czy ktoś stwierdził wcześniej czy później, że Thomas był nikim? Czy ktoś neguje, że bez Thomasa MT nie osiągnęło by takiego sukcesu? Prawdą jest natomiast, że do Thomasa należało jedynie śpiewać i niewątpliwie kiedy Dieter pracował w studiu Thomas mógł sobie spokojnie leżeć na wakacjach. Dla mnie osobiście to jest po prostu fakt który wynika z naturalnego podziału ról obu Panów. Można to przyjąć do wiadomości albo można to potraktować jako obrazę majestatu świętego Thomasa... Ja wyznaje to pierwsze bardzo racjonalnie bez emocji do jednego czy drugiego. Żadne pozostałe filozofie w każdym bądź razie typu kto bardziej lub mniej był święty w tym związku są zupełnie niepotrzebne...
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
MTalkingusia28
Posty: 616
Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
Lokalizacja: Małopolska

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: MTalkingusia28 »

Malediwy pisze:
MTalkingusia28 pisze:Sarkazmu nigdy za wiele. Widać, że kompletnie nie wiesz czemu wzdycham do Thomasa a nie do Dietera, chociaż jest on wszystkim a Thomas nikim, tak z tego wynika.
Z tego wynika, że wystarczy jedno zdanie które komuś się nie spodoba i można wywołać mega filozoficzną dyskusję.

Selena w pierwszym poście napisała min.:
Ostatnio na Youtubie widziałam wywiad z Thomasem i Dieterem dla norweskiej telewizji- wywiad chyba z 98roku. i to co Dieter mówił o Thomasie....to mnie kompletnie rozczarowało! nie wiem czy wy też to widzieliscie, ale Dieter żywcem przed kamerą powiedział cos w rodzaju, że...."On (Dieter) cieżko pracował na sukces a Thomas bardzo lekko do tego wszystkiego podchodził i tylko.....jeżdził sobie na wakacje".

Czy ktoś stwierdził wcześniej czy później, że Thomas był nikim? Czy ktoś neguje, że bez Thomasa MT nie osiągnęło by takiego sukcesu? Prawdą jest natomiast, że do Thomasa należało jedynie śpiewać i niewątpliwie kiedy Dieter pracował w studiu Thomas mógł sobie spokojnie leżeć na wakacjach. Dla mnie osobiście to jest po prostu fakt który wynika z naturalnego podziału ról obu Panów. Można to przyjąć do wiadomości albo można to potraktować jako obrazę majestatu świętego Thomasa... Ja wyznaje to pierwsze bardzo racjonalnie bez emocji do jednego czy drugiego. Żadne pozostałe filozofie w każdym bądź razie typu kto bardziej lub mniej był święty w tym związku są zupełnie niepotrzebne...
Thomas świętym? Ach, rozumiem. Już to ktoś wcześniej pisał. Skoro tak uważasz i tak to widzisz to już Twoja sprawa. Zapewne jestem uznana za fanatyczkę ale trudno. Mam gdzieś co Ty lub ktoś kto woli Dietera tak o mnie pomyśli. Wciąż muszę się przyzwyczajać, że nie wolno być po stronie Thomasa... <bezradny>
Skoro takie mieli role to Dieter nie powinien mieć za złe Thomasowi, że Thomas tylko śpiewał, bo sam Dieter pisał wszystkie teksty, a jak już Thomasowi coś pozwolił napisać to tylko pod okiem wielkiego Dietera.

Wiesz co? Skończ już z tym wakacjami i z tym sarkazmem, bo można zwariować od tego. Wakacje obaj sobie robili. Każdy ma prawo do urlopu. A Twój sarkazm na nic się tu nie zda.
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *

ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR


POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
Awatar użytkownika
selena
Posty: 33
Rejestracja: sob lis 13, 2010 12:09

Re: Dieter na prawde taki jest?

Post autor: selena »

hmmm widzę ,ze wywołalam tym tematem burzliwa dyskusje miedzy dwoma osobami, ale odpowiem tylko jednej z nich.
Otóż, Malediwy.
Twierdzisz, że w tym układzie Thomas był tylko wokalem i to Dieter spełniał główną rolę jako kompozytor, autor i producent. wiesz, znając jego talent do komponowania to raczej chyba nie trudno mu przychodziło napisać przebój.....ale to Thomas godzinami zdzieral sobie gardło żeby dobrze zaśpiewac każda partie utworu, aby producent Dieter był zadowolony z efektu pracy. poza tym skoro od początku mieli taki układ, że Dieter komponuje a Thom śpiewa to tym bardziej nie powinien mu tego wytykać i to przed kamerami albo na żywo gdzie nie da sie cofnąć słów albo ich wyciać.
Rozumiem że jesteś więlką fanka Dietera (tak wnioskuje z twoich wypowiedzi, choć może się mylę) ,ale nie powinnaś też mówić o "obrazie majestatu Thomasa", skoro słowa Dietera go obraziły to widocznie cos było na rzeczy, w sumie Thom chyba najlepiej go zna, skoro tyle lat z nim pracował.
Takie jest moje zdanie, ty możesz mieć inne. Miłego dnia:)
ODPOWIEDZ