atlantyda ;o) pisze:Większość fanów MT słucha tego samego...
Kiedys czytałam artukuł na temat upodobań muzycznych r ożnych ludzi. Wg teo artykułu to jaki rodzaj muzyki lubimy zależy od tego na jakich częstotliwościach pracuje nasz mózg. Wygląda na to, że większość fanów MT, DB, TA i innych nadaje na tych samych falach
Pieniądze szczęścia nie dają, ale jakże ułatwiają życie !!!
atlantyda ;o) pisze:Większość fanów MT słucha tego samego...
Ja się z tym za bardzo nie zgadzam. Wystarczy chociażby przejżeć ten wątek, żeby zobaczyć, że większość poza Dieterem słucha różnej muzyki. Można raczej powiedzieć, że większość fanów italo/eurodisco słucha muzyki Bohlena ale na odwrót już jest inaczej.
Może trochę tak i tak , zgodzę się że nadajemy na tych samych falach , ale po za MT, DB i TA każdy słucha co mu pasuje , to naturalne , że przedewszystkim podobnych utworów i wykonawców , ale i zupełnie skrajnych też .Ja np. lubię posłuchać czasem klasyków , słucham też polskiego zespołu Uniwerse , ale głównie wykonawców z lat '80 oraz tych związanych z Dieterem np. Chrisa Normana .
Po koncercie BAD BOYS BLUE w Mysłowicach,muszę powiedzieć,że na chwile obecną od tygodnia słucham tylko ich,napewno jestem jeszcze w transie po koncercie,ale BBB zawsze było u mnie zaraz obok Modern Talking
i musze jeszcze dodać,że mój facio słucha tak urozmaiconej muzyki że aż się dziwię ... IRON MAIDEN,RAMMSTEIN,METALLICA itp.poprzez ANDREA BOCCELLI i inne arie...JEAN MICHEL JARRE,MODERN TALKING (twórczość Bohlena)...i czego ja nie lubię CHRISTINA AQUIRELLA,B.SPEARS i takie tam,ten to ma dopiero namieszane
Dlaczego? Skoro mu to pasuje? Mój mąż słucha przeważnie Uniwerse , lubi niemieckie hajmaty i utwory instrumentalne np.Simoniego, Vangelisa , słucha też Gregorian i dobra jest.Za to MT , DB i TA wprost nie znosi !
Universe, Vangelisa, Gregorian też słucham. BBB mam stare kawałki, słucham wszystkiego co jest melodyjne, naprawdę wielu różnych wykonawców...to co podałam wcześniej to wybrani, moi ulubieni...poza nimi jest wielu innych - jedyny warunek....musi być melodia a nie "rombanka"
Pieniądze szczęścia nie dają, ale jakże ułatwiają życie !!!
Ja ze swojej strony chciałbym dorzucić grupę Virginia Jetzt. Bardzo sympatyczna muzyka pop, tworzona z użyciem żywych instrumentów, choć niektorych denerwuje barwa wokalu wokalisty.
Poza tym jest taki pan jak Steve van Velvet - kompozytor i producent. Tworzy przede wszystkim ballady (niekiedy łudząco podobne do bohlenowskich) i pisze bardzo fajne teksty - ładne, sensowne i proste, co przy mojej znajomości niemieckiego jest niewątpliwą zaletą