Całe szczęście,że Wam Thomas nie nawiał33ccd pisze:Nie wypaliła sprawa z tortem i kwiatami na scenie, z mojego zakręcenia a co przepraszam. Udało nam się potem dorwać Thomasa i .....
Agata wszystko uwieczniła
Koncerty - kwestie organizacyjne
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
- anna 22.10
- Posty: 86
- Rejestracja: czw sty 22, 2009 23:57
- Lokalizacja: LĘBORK
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
33ccd pisze:Nie wypaliła sprawa z tortem i kwiatami na scenie, z mojego zakręcenia a co przepraszam. Udało nam się potem dorwać Thomasa i .....
Agata wszystko uwieczniła.
Fot. Agata
"Wszystko wybaczone" najważniejsze, że dopieliście swego! Ciekawa jestem Jego reakcji na ten gest. Był zaskoczony?
- weidung
- Członek TAFC Polska
- Posty: 234
- Rejestracja: sob cze 16, 2007 8:03
- Lokalizacja: Leszno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Wspaniała fotka z Thomasem! Ciekawe, czy tort skosztował
No i jeśli tak, czy smakował
A odnośnie sprawy sektora Fan. Uważam, że było zbyt wiele osób i w dodatku zdecydowanie za dużo osób przypadkowych. Myślę, że powinniśmy wyciągnąć wnioski na kolejne imprezy i organizować sektor w taki sposób, aby były w nim osoby z FanClubu wraz z osobami towarzyszącymi, którzy są wtajemniczeni co i jak i kiedy zrobić. To przecież sektor pod samą sceną i trzeba dać czadu... ale kulturalnie, nie prymitywnie i chamsko jak to miałem okazję zauważyć niestety na katowickim koncercie. Na przykład sprawa balonów. Moi znajomi wiedzieli, żeby nie odbijać w stronę sceny. Osoby koło mnie - mach, ciach w kierunku Thomasa. Paranoja! Wydaje mi się, że stworzenie mniejszego sektora może mieć jedynie pozytywne skutki.
A odnośnie sprawy sektora Fan. Uważam, że było zbyt wiele osób i w dodatku zdecydowanie za dużo osób przypadkowych. Myślę, że powinniśmy wyciągnąć wnioski na kolejne imprezy i organizować sektor w taki sposób, aby były w nim osoby z FanClubu wraz z osobami towarzyszącymi, którzy są wtajemniczeni co i jak i kiedy zrobić. To przecież sektor pod samą sceną i trzeba dać czadu... ale kulturalnie, nie prymitywnie i chamsko jak to miałem okazję zauważyć niestety na katowickim koncercie. Na przykład sprawa balonów. Moi znajomi wiedzieli, żeby nie odbijać w stronę sceny. Osoby koło mnie - mach, ciach w kierunku Thomasa. Paranoja! Wydaje mi się, że stworzenie mniejszego sektora może mieć jedynie pozytywne skutki.
- Rodrigues
- Posty: 27
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 19:45
- Lokalizacja: Żyrardów
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Witam!
Pozdrawiam
Rodrigues - nie ironizuj, nie rób sam sobie siary. "Dlaczego sektor fan tylko dla uprzywilejowanych?!" - "sektor fan dla członków TAFCPL!" Co Ty chcesz osiągnąć?
I niech dotrze wreszcie do Ciebie i osób Ci podobnych w pojmowaniu tego całego wątku
Ja to naprawdę nie wiem za co na mnie najeżdżacie - może dlatego, że nie jestem członkiem TAFC. Od samego początku jestem po Waszej stronie. Mimo, że nie jestem członkiem TAFC cały czas piszę, że Sektor Fan powinien być właśnie dla członków TAFC i osób im towarzyszących. I naprawdę zdaję sobie sprawę ile kosztuje wysiłku przygotowanie Fan Action...I dlatego właśnie Sektor Fan ma być dla członków TAFCP i ewentualnie dla osób towarzyszących
Pozdrawiam
- Agata
- Posty: 1067
- Rejestracja: sob wrz 06, 2008 17:59
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
33ccd pisze:Agata wszystko uwieczniła
Tu małe sprostowanie: tę świetną fotkę strzeliła Wam jedna z pań z Solarisa, tyle że moim aparatem (mi raczej brak talentu Guido Karpa), której (niestety nie znam imienia) chciałam w tym miejscu podziękować za super zdjęcie, jakie zrobiła Thomasowi i mnie.
-
mada
- Posty: 27
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 9:57
- Lokalizacja: Kraków
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Szanowni klubowicze - nie mylcie koncertów fanklubowym ze zwykłym koncertem dla szerokiej publiczności. Wiadomo, że na koncert taki jak w spodku przyjdzie różna publika i różne jest jej zachowanie i myślę, że dla Thomasa jest to zrozumiałe i jest on przygotowany na to. Koncert fanklubowy to co innego. Jeżeli natomiast zabronicie dostępu osobom niezrzeszonym do sceny to obawiam się, że ten numer nie przejdzie i może okazać się,że Thomas nie będzie miał dla kogo śpiewać. Sorry ale sami klubowicze nie pokryją kosztów koncertu takiego jak w spodku. Idea "my staniemy pod sceną a wy zapłacie za koncert" nie sprawdzi się na dłuższą metę.
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Bardzo proszę, przeczytaj wyjaśnienia na kilku poprzednich stronach. Nie chodzi o to, aby na koncercie był sam fan club. Chodzi o takie przeorganizowanie sektora FAN, aby już nigdy więcej nikt nie popsuł miesiącami omawianych i przygotowywanych akcji fan. Bo niestety, nie da się ukryć, że tym nie zajmują się wszyscy będący później przy scenie; nie zdając sobie sprawy z ogromu przygotowań - nie przywiązują do tego wielkiej wagi. I wychodzi chaos.mada pisze:Szanowni klubowicze - nie mylcie koncertów fanklubowym ze zwykłym koncertem dla szerokiej publiczności.
No, na trybunach jednak siedziało tych kilka osób, a były raczej oddalone od sceny....mada pisze:Jeżeli natomiast zabronicie dostępu osobom niezrzeszonym do sceny to obawiam się, że ten numer nie przejdzie i może okazać się,że Thomas nie będzie miał dla kogo śpiewać.
No i właśnie wychodzi brak zrozumienia dla całej idei FanAction, co tylko potwierdza słuszność naszych spostrzeżeń.mada pisze:Idea "my staniemy pod sceną a wy zapłacie za koncert" nie sprawdzi się na dłuższą metę.
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Zgadza się.W Szczecinie sektor fan jest usytuowany z jednej strony sceny.Dwa sektory są dla reszty fanów również pod sceną.Będzie okazja,aby niezrzeszeni w TAFC wykazali się co potrafią i nareszcie przestaną może pyskowaćJoannaIzabella pisze: No i właśnie wychodzi brak zrozumienia dla całej idei FanAction, co tylko potwierdza słuszność naszych spostrzeżeń
- 33ccd
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 1316
- Rejestracja: ndz cze 24, 2007 23:59
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Decyzja w zasadzie zapadła, rozmawiałem z organizatorem, który sam widział problem. Jeszcze dopracuje z nim wszystko jutro jak spotkamy się na kawusi.
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
33ccd
COPY KILL MUSIC!!!
WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA
http://www.thomas-anders.pl
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Super!Zapanuje porządek.Pozdrawiam!33ccd pisze:Decyzja w zasadzie zapadła, rozmawiałem z organizatorem, który sam widział problem. Jeszcze dopracuje z nim wszystko jutro jak spotkamy się na kawusi.
- JoannaIzabella
- Posty: 1097
- Rejestracja: pn wrz 13, 2010 9:25
- Lokalizacja: Kutno
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Patryk - brawo. Mądra decyzja. Dziękujemy33ccd pisze:Decyzja w zasadzie zapadła, rozmawiałem z organizatorem, który sam widział problem. Jeszcze dopracuje z nim wszystko jutro jak spotkamy się na kawusi.
-
mada
- Posty: 27
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 9:57
- Lokalizacja: Kraków
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
JoannaIzabella :
[quote="No, na trybunach jednak siedziało tych kilka osób, a były raczej oddalone od sceny....
[/quote]
Dobrze powiedziane siedziało - szkoda tylko że jak mumie
[quote="No, na trybunach jednak siedziało tych kilka osób, a były raczej oddalone od sceny....
[/quote]
Dobrze powiedziane siedziało - szkoda tylko że jak mumie
- michal.czeslaw
- Posty: 733
- Rejestracja: czw kwie 29, 2010 17:50
- Lokalizacja: Leszno-Berlin
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Widzę,że do koleżanki dotarło o co chodzi.Te mumie to podobno też fani?W większości osoby należące do TAFC bywają na wszystkich koncertach Thomasa w Polsce i nie tylko.Robimy dla niego małe show,aby wiedział,że jesteśmy i cenimy jego twórczość i talent.Pozdrawiam.mada pisze: Dobrze powiedziane siedziało - szkoda tylko że jak mumie
-
mada
- Posty: 27
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 9:57
- Lokalizacja: Kraków
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Być może rozwiązanie mogłoby być nieco inne a na pewno skuteczniejsze.
Przemyślmy takie rozwiązanie - członkowie fan klubu zaangażowani w fun akcje rozmieszczeni sa w różnych miejscach sektora fan (a nie pod samą sceną) i to oni informują pozostałych o tym co w danej chwili robimy i jak. Wiadomym jest, że ustalenia poczynione na forum śledzi zaledwie garstka forumowiczów a zwykli widzowie nie wiedzą o co chodzi
OK - powiecie były przygotowane kartki ale nie każdy w tym tłoku jest w stanie przeczytać, lub poprostu brakuje mu rąk tak tak - w jedenej ręce róże, w drugiej próba nadmuchania balonów a na przeczytanie kartki a co najważniejsze sledzenie jej na bieżąco brakuje już rąk
PS. Odnośnie Twoich spostrzeżeń jak to świetnie bawili się członkowie - nie dokońca się z nimi zgadzam.
Przedemną stała Pani członkini Fanclubu - wiem to po tym iż poszła sobie robić zdjęcie z Thomasem a potem wróciła i niestety cały koncert przestała przy barierce jak kłoda - zero reakcji na to działo się na scenie. Nie chcę tutaj nikogo obrazić ale sposób zabawy i temperament w żadnym stopniu nie zależy od tego czy się jest członkiem czy też nie
Przemyślmy takie rozwiązanie - członkowie fan klubu zaangażowani w fun akcje rozmieszczeni sa w różnych miejscach sektora fan (a nie pod samą sceną) i to oni informują pozostałych o tym co w danej chwili robimy i jak. Wiadomym jest, że ustalenia poczynione na forum śledzi zaledwie garstka forumowiczów a zwykli widzowie nie wiedzą o co chodzi
OK - powiecie były przygotowane kartki ale nie każdy w tym tłoku jest w stanie przeczytać, lub poprostu brakuje mu rąk tak tak - w jedenej ręce róże, w drugiej próba nadmuchania balonów a na przeczytanie kartki a co najważniejsze sledzenie jej na bieżąco brakuje już rąk
PS. Odnośnie Twoich spostrzeżeń jak to świetnie bawili się członkowie - nie dokońca się z nimi zgadzam.
Przedemną stała Pani członkini Fanclubu - wiem to po tym iż poszła sobie robić zdjęcie z Thomasem a potem wróciła i niestety cały koncert przestała przy barierce jak kłoda - zero reakcji na to działo się na scenie. Nie chcę tutaj nikogo obrazić ale sposób zabawy i temperament w żadnym stopniu nie zależy od tego czy się jest członkiem czy też nie
-
agua777
- Członek TAFC Polska
- Posty: 13
- Rejestracja: pn lut 22, 2010 18:28
- Lokalizacja: Mikołów/ Dąbrowa Górnicza
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
Hmm czytam opisy na forum i też uważam, że ludzie już nie potrafia się bawic tak jak kiedyś. Byłam na koncercie MODERN TALKING w Spodku w roku 1998 i wtedy to był szał. Każdy sie dobrze bawił, robiono fale, tańczono , śpiewano. Muzycy nie musieli zachęcać do oklaskiwania Thomasa . W sobotę w Spodku niestety juz tak nie było. Sama obserwowałam niektóre zachowania osób. Przykro mi było jak tylko kilka osób wołało Thomasa , a reszta siedziała lub też stała jak mumie. Historia z balonami , również byłam zaskoczona , że ktoś rzucał nimi w Artystę. Czytałam scenariusz akcji i szkoda, że ludzie nie trzymali się tego, co było w nim napisane. Nie doczekałam się tortu i zaśpiewania Sto Lat Thomasowi...
Ciesze się, że mogłam wreszcie poznać założycieli Fanclubu. Mam nadzieję, że jako Fani Thomasa będziemy częściej go spotykali i traktowali z należytym szacunkiem oraz , że damy więcej "czadu" w pozytywnym zanczeniu tego słowa
Pozdrawiam Was serdecznie:)
Koncert i Thomas był wspaniały.!!!
Dziękuję
Ciesze się, że mogłam wreszcie poznać założycieli Fanclubu. Mam nadzieję, że jako Fani Thomasa będziemy częściej go spotykali i traktowali z należytym szacunkiem oraz , że damy więcej "czadu" w pozytywnym zanczeniu tego słowa
Koncert i Thomas był wspaniały.!!!
Dziękuję
-
bochen
- Posty: 13
- Rejestracja: ndz wrz 12, 2010 15:17
Re: Koncerty - kwestie organizacyjne
mada napisała
Pozdrawiam Rafał.
No mi właśnie każdy ma swój sposób zabawy. To że ktoś stoi spokojnie np tak jak ja i ta pamni i sobie nogą przytłupuje to mnie wcale nie dyskwalifikuje ba ja właśnie w ten sposób się bawię najlepiej, na koncert przyjechałem zobzczyć zespół na żywo jak gra i śpiewa, posłuchać ulubionych piesenek w innych aranżacjach a nie nie skakac i tanczyć pod sceną co nie oznacza że skakanie i tańczenie pod pod sceną jest złe.Każdy się bawi na swój sposób. Przestańmy w końcu dzielić ludzi a zacznijmy łączyć bo z tej całej dyskusji wyłania się próba stworzenia definicji idealnego fana a kto odbiega od definicji ten nie ma prawa bytu.PS. Odnośnie Twoich spostrzeżeń jak to świetnie bawili się członkowie - nie dokońca się z nimi zgadzam.
Przedemną stała Pani członkini Fanclubu - wiem to po tym iż poszła sobie robić zdjęcie z Thomasem a potem wróciła i niestety cały koncert przestała przy barierce jak kłoda - zero reakcji na to działo się na scenie. Nie chcę tutaj nikogo obrazić ale sposób zabawy i temperament w żadnym stopniu nie zależy od tego czy się jest członkiem czy też nie
Pozdrawiam Rafał.
