Sopot Festiwal 2011

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
Awatar użytkownika
Mr.King of Love
Posty: 153
Rejestracja: pn lip 04, 2011 23:18
Lokalizacja: Warszawa :))

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Mr.King of Love »

Moim zdaniem polska jest krajem gdzie sprowadza sie gwizady tylko takie dzieki którym bedzie duży zysk..nie patrzy sie na to jaki jest artysta i co sobą reprezentuje, nawet jeśli bedzie gral szajs to sie go zaprosi bo bedzie z tego kasa..widoczenie Thomas jest za inteligenty muzycznie ( jesli można to tak nazwac) by przybyc do naszego kraju z kimś w duecie..
Oh don't play with my heart
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Atlantis »

Boże co za bzdury...wyjaśnij logikę swojego rozumowania, jak to jest, że ktoś przyjeżdża z szajsem i jest w stanie na siebie zarobić, a Thomas nie jest w stanie przyjechać i dokonać tego samego co najmniej kolejnym cudem świata? Na dodatek jest zdziwienie, że Uwe się ceni... ceni się dlatego, że jest kompozytorem materiału, a ci zawsze zarabiają najwięcej. Więc pytam jeszcze raz, jak to jest, przyjeżdża Madonna jest szał, przyjeżdża Goerge Michael jest szał, przyjeżdża Roxette, sprzedaje się, przyjeżdża Hurts i gra w Stodole, przyjeżdża Gaga jest szał, przyjeżdżają Sade, Chris de Burgh, Chris Rea, Tori Amos, Lenny Kravitz i wszyscy są w stanie zarobić samymi biletami, a ten biedny Thomas jak nie ma sponsora, to nie zagra, bo okazuje się, że w inny sposób będzie do tyłu. I kończy się na tym, że gra przeważnie byle gdzie, a wszyscy (prawie) się z tego cieszą, bo zagrałby nawet na śmietnisku dla fanów i jest za inteligentny muzycznie na nasz kraj. W końcu wszyscy to debile, a powyżsi wykonawcy to (c)hołota.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
Mr.King of Love
Posty: 153
Rejestracja: pn lip 04, 2011 23:18
Lokalizacja: Warszawa :))

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Mr.King of Love »

Atlantis pisze:Boże co za bzdury...wyjaśnij logikę swojego rozumowania, jak to jest, że ktoś przyjeżdża z szajsem i jest w stanie na siebie zarobić, a Thomas nie jest w stanie przyjechać i dokonać tego samego co najmniej kolejnym cudem świata? Na dodatek jest zdziwienie, że Uwe się ceni... ceni się dlatego, że jest kompozytorem materiału, a ci zawsze zarabiają najwięcej. Więc pytam jeszcze raz, jak to jest, przyjeżdża Madonna jest szał, przyjeżdża Goerge Michael jest szał, przyjeżdża Roxette, sprzedaje się, przyjeżdża Hurts i gra w Stodole, przyjeżdża Gaga jest szał, przyjeżdżają Sade, Chris de Burgh, Chris Rea, Tori Amos, Lenny Kravitz i wszyscy są w stanie zarobić samymi biletami, a ten biedny Thomas jak nie ma sponsora, to nie zagra, bo okazuje się, że w inny sposób będzie do tyłu. I kończy się na tym, że gra przeważnie byle gdzie, a wszyscy (prawie) się z tego cieszą, bo zagrałby nawet na śmietnisku dla fanów i jest za inteligentny muzycznie na nasz kraj. W końcu wszyscy to debile, a powyżsi wykonawcy to (c)hołota.

Po pierwsze grzeczniej..po drugie kompletnie nie zrozumiałeś tego co napisałem. Dla mnie gaga to szajs..a szajsc ludzie kupują..( nie wiem czemu) A muzyka na poziomie sie nie cieszy takim zainteresowaniem..czemu? czasy sie zmieniają.. Posłuchaj sobie tego co leci w radio. Britney, gaga.. a takie nazwiska jak Collins, Jackson czy nawet Madonna są najczesciej pomijane..o Andersie nie wspomne.
Oh don't play with my heart
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Atlantis »

Po pierwsze ja jestem grzeczny, po drugie Ty sam chyba nie wiesz o co chodzi w Twoim poście, chciałeś by było mądrze, a wyszło żałośnie. Określanie czegoś mianem szajsu (choć ten ktoś jest na topie dłużej niż istniało MT w latach 80.) i marudzenie, że przez to Toma nie puszczają jest tak głupie, że aż śmieszne. Zupełnie jak rozumowanie, że przez dwóch lalusiów w dresach albo różowych spodniach 30 lat temu nie mogli przebić się inni. Modonna, Jackson nie grani? Ile masz stacji radiowych, wszystkie dwie?

Eh, samemu słuchać prostej bądź co bądź muzyki i tonem wyroczni walić epitetami po innych, na prawdę taka postawa wymaga przystopowania i zastanowienia się chwilę nad sobą.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
moonwalker
Posty: 229
Rejestracja: wt mar 27, 2007 17:32

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: moonwalker »

Na tym Sopockim festiwalu już byłem świadkiem dziwnego zdarzenia - główna gwiazda SEPTEMBER i nagle w kawałku Breathe dochodzi do niej SCHILLER - na różnych forach muzycznych można było wyczytać że ranga festiwalu na pewno by wzrosła gdyby to SEPTEMBER doszła w tym jednym kawałku do SCHILLERA - kto o tym decyduje nie mam pojęcia ale na pewno sugerowano chwilą popularnością tej blondynki.
Awatar użytkownika
Mr.King of Love
Posty: 153
Rejestracja: pn lip 04, 2011 23:18
Lokalizacja: Warszawa :))

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Mr.King of Love »

Atlantis pisze:Po pierwsze ja jestem grzeczny, po drugie Ty sam chyba nie wiesz o co chodzi w Twoim poście, chciałeś by było mądrze, a wyszło żałośnie. Określanie czegoś mianem szajsu (choć ten ktoś jest na topie dłużej niż istniało MT w latach 80.) i marudzenie, że przez to Toma nie puszczają jest tak głupie, że aż śmieszne. Zupełnie jak rozumowanie, że przez dwóch lalusiów w dresach albo różowych spodniach 30 lat temu nie mogli przebić się inni. Modonna, Jackson nie grani? Ile masz stacji radiowych, wszystkie dwie?

Eh, samemu słuchać prostej bądź co bądź muzyki i tonem wyroczni walić epitetami po innych, na prawdę taka postawa wymaga przystopowania i zastanowienia się chwilę nad sobą.
Nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy na poziomie..zgrywasz indywidualiste choc rzucasz ogulnikami. Jestes człowiekiem który na prawdy potrzebuje pomocy:)
Pozdrawiam serdecznie:))

p.s Atlantis mi tak dopiekł że niewiem..komu tutaj zabrakło argumentów posówając sie do wypominania błedów ortograficznych..to oznaka desperacji. xD
Ostatnio zmieniony czw lip 07, 2011 21:32 przez Atlantis, łącznie zmieniany 3 razy.
Oh don't play with my heart
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
Awatar użytkownika
Emil45677
Posty: 304
Rejestracja: wt kwie 28, 2009 16:47

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Emil45677 »

Atlantis pisze:Na dodatek jest zdziwienie, że Uwe się ceni... ceni się dlatego, że jest kompozytorem materiału, a ci zawsze zarabiają najwięcej
Fahrenkrog wygląda dla mnie jakby bał się kamer i przytłoczyła go ta promocja w mediach. Wygląda jakby się stresował gdy udziela wywiadu. Podczas trasy koncertowej z Thomasem może rzuci parę słów z tymi klawiszami na szyi i kilka razy w trakcie grania "Gigolo" krzyknie "woohoo woooho" :D. Co do tych zarobków... Nawet jeśli Fahrenkroga nie byłoby na koncercie na którym Thomas grałby utwory z albumu "Two" to i tak Tomek musiałby odpalić część swojego wynagrodzenia dla Uwe. Ja akurat doskonale wiem że producenci materiału zgarniają najwięcej :). Poza tym nawet za granie utworów w radiu, nasi dwaj artyści zarabiają niezłe pieniądze które ściąga dla nich GEMA w Niemczech. Oczywiście Fahrenkrog zgarnia najwięcej :).
Mr.King of Love pisze:Posłuchaj sobie tego co leci w radio. Britney, gaga.. a takie nazwiska jak Collins, Jackson czy nawet Madonna są najczesciej pomijane..o Andersie nie wspomne.
Tak dla Twojej wiadomości...Thomas Anders na świecie nic nie znaczy, oprócz kilku krajów gdzie jest kojarzony jako wokalista Modern Talking. Jego solowych utworów nie graja radia ponieważ nigdy nie miał odpowiedniej promocji na szerszą skalę....dużo by tu można mówić. Nawet w mniejszych rozgłośniach radiowych nie grają Thomasa...a jak grają to raz na kilka tygodni. Poza tym gdzie nie grają Madonny, Collinsa czy Jacksona? Ktoś tu chyba radia nie słucha :D.
Ostatnio zmieniony czw lip 07, 2011 21:43 przez Emil45677, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mr.King of Love
Posty: 153
Rejestracja: pn lip 04, 2011 23:18
Lokalizacja: Warszawa :))

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Mr.King of Love »

Slucham radia i ostatnio w radio lecą kilkanasie razy dziennie pare piosenek w kółko ,tych samych wykonawców. DO ZNUDZENIA..I uwierzcie mi..nie ma tam ani Madonny, Collinsa ( ok z Jacksonem przesadziłem była ostatnio jedna piosenka) a tak to albo gaga, britney itp..a nie słucham tylko dwóch stacji jak to napisał Atlantis. A propo niego..
Mam nadzieje że nie chowasz urazy, po prostu mamy inne zdanie...jeśli Cie obraziłem to przepraszam, czasem reaguje impulsywnie:)
Oh don't play with my heart
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: ArCrack »

Mr.King of Love, jesteś chyba... w błędzie. Tak jak napisał Atlantis, wiele prawdziwych gwiazd nie ma problemów z wyprzedawaniem w Polsce koncertów w bardzo prestiżowych lokalizacjach. Tłumaczenie, że Thomas jest zbyt dobry żeby zostać zaproszonym do Polski niebezpiecznie wchodzi na pole fanatyzmu. Zbyt drogi jak na aktualną pozycję - to już bliższe prawdy. Może warto zdjąć Thomasa z piedestału i dostrzec, że to nie jest to już gwiazda tej wielkości co w 1987 czy 1998 roku?
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Mr.King of Love
Posty: 153
Rejestracja: pn lip 04, 2011 23:18
Lokalizacja: Warszawa :))

Re: Sopot Festiwal 2011

Post autor: Mr.King of Love »

Owszem..racja. Po prostu chodziło mi o to że Thomas nie jest już tak "atrakcyjny"..ale nie ważne;) Kończmy dyskusje Panowie, ważne że wszyscy wiemy że Thomas to swój chłop! :)
Oh don't play with my heart
Don't do that again
If you're breaking apart
I cannot be your friend..
ODPOWIEDZ