A więc:
Moja rodzinna miejscowość to Boguszów-Gorce. Położona jest w Sudetach, ok. 5 km na zachód od Wałbrzycha. Dawniej słynęła z kopalni Barytu, dorównując rangą i znaczeniem kopalniom węgla kamiennego zagłębia wałbrzyskiego. Dziś to już tylko wspomnienia, tak w Wałbrzychu jak i w Boguszowie nie ma już przemysłu wydobywczego. I dobrze, bo dzięki temu miasto i gmina mocno zainwestowała w turystykę. U podnóża góry Dzikowiec powstał nowoczesny wyciąg krzesełkowy czynny cały rok, zimą można poszusować na nartach a latem to raj dla paralotniarzy. Wjeżdża się kolejką na szczyt, bierze się rozbieg i chwilę później szybuje kilkaset metrów nad ziemią podziwiając wspaniałe, górskie krajobrazy. Podobno wystarczy krótkie a intesywne szkolenie żeby spróbować własnych sił w tym sporcie. Kiedyś może się nawet skuszę, bo patrząc na tych ludzi widać że sprawia im to ogromną frajdę. Inną, słynną na całą Polskę masową imprezą sportową jest nocny maraton - bieg na orientację na 100 km, "Sudecka Setka". Organizowana jest zawsze w najkrótszą, czerwcową, sobotnią noc w roku, przyjeżdząją zawodnicy z Polski i zagranicy, zawodowcy i amatorzy. Podziwiam ich bo jeżdżąc na co dzień po naszych drogach i spacerując po okolicznych lasach wiem jak wiele ich to musi kosztować i jaką trzeba mieć kondyncję by w ogóle dotrzeć do mety. Przypominam że biego odbywa się w nocy, start jest o godz. 22-giej. Warto jeszcze wspomnieć że mamy najwyżej położony rynek w Polsce. Zawsze się temu dziwiłem bo przecież Sudety to nie najwyższe góry w Polsce, jednak rynek położony jest najwyżej. Upamiętnia ten fakt specjalnie wmurowana w bruk tablica ze szczegółowym pomiarem wysokości
Ponieważ mam pewne dojścia do władz miasta, marzy mi się aby kiedyś z okazji Dni Boguszowa-Gorc zaprosić do nas na koncert Thomasa, zapewniłem już np. v-ce Burmistrza, że przyjechałoby do nas sporo Fanów z całej Polski



