Locomotion Tango

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
Awatar użytkownika
Jor
Posty: 107
Rejestracja: sob lip 26, 2008 8:55

Re: Locomotion Tango

Post autor: Jor »

Maro_D pisze:A propos 12" maxi-singla "Locomotion Tango", zerknijcie pod ten link: http://www.discogs.com/Modern-Talking-L ... se/2893796 i odpowiedzcie, co to? :shock: Autor twierdzi (zresztą zdjęcie okładki raczej też daje wiele informacji), że wydano kilka kopii takiego krążka, i to w Niemczech, w celach promocyjnych (podobno w normalnym handlu nie wydano z powodu rozpadu M.T.). Na okładce jest wzmianka o wydłużonej wersji utworu, ale w rzeczywistości nie ukazała się. Jej nieoficjalne demo ma rzekomo posiadać Luis Rodriguez.
To dopiero ciekawostka! Jezeli to rzeczywiscie prawda, to byloby to najbardziej unikatowe wydawnictwo MT w historii - jedyna versja ktora nigdy nie ujzala swiatla dziennego! Okladka wyglada przekonujaco, choc kto wie?

Zawsze mozna zapytac osobe ktora owa informacje na Discogs zamiescila, i chyba warto....
Awatar użytkownika
restimek
Posty: 55
Rejestracja: wt cze 07, 2011 16:49
Lokalizacja: Warszawa okolice/ Key West FL :)

Re: Locomotion Tango

Post autor: restimek »

Mieć taki singiel to dopiero coś. Bardzo lubie LT i bardzo chcialbym usłyszeć ją w wersji maxi... Wydaje mi się że info z discogs jest wiarygodne. Zdjęcia okładki są bardzo przekonywujące
Trust your emotions, Believe in your dreams
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Locomotion Tango

Post autor: Peter »

To musi być oryginał.. Ta wersja wydłużona rozbudza pożądanie. Przy okazji witaj Piotrku na naszym forum. ;)
Awatar użytkownika
edmund1974
Członek TAFC Polska
Posty: 663
Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia

Re: Locomotion Tango

Post autor: edmund1974 »

restimek pisze:Wydaje mi się że info z discogs jest wiarygodne. Zdjęcia okładki są bardzo przekonywujące
Ja osobiscie nie do konca jestem przekonany co do autentycznosci tego 12" wydawnictwa. Przy dzisiejszej technice nie jest zbytnim problemem wydrukowanie okladki w rozmiarach odpowiadajacych wielkosci maxisingla. Wystarzczyloby tylko zeskanowac singiel 7" i poddac go drobnej obrobce w jakims programie graficznym np. dodac napis MAXI SINGLE itp. Zauwazcie prosze, ze autor tego zdjecia zakryl naklejke na winylu zawierajaca nazwe plyty. Na zadnym zdjeciu nie jest ona w zaden sposob pokazana - o powiekszeniu jej juz nie wspominajac...

Wyglada to tak, jakby ktos nie chcial pokazac tego elementu, bo akurat ta naklejka jest chyba stosunkowo najtrudniejsza do podrobienia.

Pozdrawiam!
You Can Win, If You Want.
Awatar użytkownika
restimek
Posty: 55
Rejestracja: wt cze 07, 2011 16:49
Lokalizacja: Warszawa okolice/ Key West FL :)

Re: Locomotion Tango

Post autor: restimek »

Peter pisze:To musi być oryginał.. Ta wersja wydłużona rozbudza pożądanie. Przy okazji witaj Piotrku na naszym forum. ;)
A witam witam :) i tutaj mnie przywiało hehe :) Widzę zresztą że jesteś tu jeszcze bardziej aktywny niż u Sandry na forum :D 6323 postów - budzi respekt :)


@edmund1974

no ok ale wiesz jeśli okładkę przy dzisiejszych photoshopach itp. łatwo podrobić to nie wiem na czym miała by polegać trudność przy podrabianiu etykiety na winylu? Mam konto na discogs i napisałem wiadomość do właściciela tej płyty by zamieścił bardziej wyraźne foto i ewentualnie jakiś sampel wersji singlowej... Czekam na jego odpowiedź :)
Trust your emotions, Believe in your dreams
Awatar użytkownika
edmund1974
Członek TAFC Polska
Posty: 663
Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia

Re: Locomotion Tango

Post autor: edmund1974 »

restimek pisze: @edmund1974

no ok ale wiesz jeśli okładkę przy dzisiejszych photoshopach itp. łatwo podrobić to nie wiem na czym miała by polegać trudność przy podrabianiu etykiety na winylu? Mam konto na discogs i napisałem wiadomość do właściciela tej płyty by zamieścił bardziej wyraźne foto i ewentualnie jakiś sampel wersji singlowej... Czekam na jego odpowiedź :)
Witam.

Ja wcale nie upieram sie przy twierdzeniu, ze to "z pewnoscia" nie jest oryginal. Nie mam najmniejszego pojecia, czy to oryginal, czy podrobka. Napisalem jedynie, ze niekoniecznie musi to byc oryginal, bo...(i tu podalem swoje argumenty).

Byc moze to rzeczywiscie jest jakis wyjatkowy rarytas... Jesli jest to oryginalne wydawnictwo to predzej czy pozniej natkniemy sie na jakies niepodwazalne dowody potwierdzajace instnenie tej wersji singla "Locomotion Tango".

Pozdrawiam serdecznie sloneczne Monroe County :-)
You Can Win, If You Want.
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Locomotion Tango

Post autor: ArCrack »

Dziwne jest to, że wersja wydłużona jest na stronie B. Regułą było w tamtych czasach umieszczenia remiksu na stronie A.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę - to "3A" na początku numeru katalogowego wskazywałoby na Hiszpanię jako miejsce wydania.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
bibigmbh
Posty: 304
Rejestracja: czw kwie 06, 2006 16:16

Re: Locomotion Tango

Post autor: bibigmbh »

znalazlem cos takiego, ale od razu takze kilka bledow w druku?!?! az tyle na jednym oryginalnym wydawnictwie to chyba niemozliwe:
http://imageshack.us/photo/my-images/13/ltlp.jpg/

1. lustrzane odbicie napisu NORA (przeciez Nora zabilaby fotografa za taka zniewage)
2. logo Compact Disc na plycie winylowej??!! chyba komus STRASZNIE sie pomylilo!!
3. na ogolnym zdjeciu winyla brak podanej strony, na powiekszeniu jakos znalazlo sie duze A


a moze ktos jeszcze dopatrzy sie podobnych bledow, ja taka okladke moge spreparowac w 15 minut :-D
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Locomotion Tango

Post autor: ArCrack »

Jeszcze jedna ciekawostka...
http://www.freecovers.net/view/1/7e5b23 ... -back.html

Co zaś tyczy się fotki wstawionej przez przedmówcę, to jeszcze inne dziwne rzeczy się dzieją z nalepką na winylu. Na discogs jest logo MT, na tym drugim mamy nalepkę z wielkim logiem Hansa na górze. Dwa kolejne wydania singla się nagle odnalazły?
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
bibigmbh
Posty: 304
Rejestracja: czw kwie 06, 2006 16:16

Re: Locomotion Tango

Post autor: bibigmbh »

Wiosna-wszystkiego obrodzilo ;-) nawet nr plyty zadnego nie ma

;-)
http://imageshack.us/photo/my-images/691/labelg.png/
Awatar użytkownika
restimek
Posty: 55
Rejestracja: wt cze 07, 2011 16:49
Lokalizacja: Warszawa okolice/ Key West FL :)

Re: Locomotion Tango

Post autor: restimek »

edmund1974 pisze:
Witam.

Ja wcale nie upieram sie przy twierdzeniu, ze to "z pewnoscia" nie jest oryginal.
[...]

Pozdrawiam serdecznie sloneczne Monroe County :-)
Pozdrawiam okolice Wrocławia :)

A wracając do tematu to z tym "compact disc" na labelu płyty to dla mnie jest to jakiś fake... Bynajmniej ja nigdy nie spotkałem się by ktoś dokonał takiej "profanacji" i na Vinylu pisał że to CD... od razu przypominają mi się skojarzenia, jak to na początku lat 90 okładki od pirackich kaset audio też nieraz byłby opatrywane w napis "Compact disc". Co do odwróconego napisu Nora. Wydaję mi się że skoro powstało tylko kilka kopii tego singla i jest on owiany taką tajemnicą to chyba nikt nie zwracał na to uwagi... A czy ma ktoś fotki czy na singlu 7' też jest odwrócony napis Nora?
Trust your emotions, Believe in your dreams
Awatar użytkownika
edmund1974
Członek TAFC Polska
Posty: 663
Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia

Re: Locomotion Tango

Post autor: edmund1974 »

restimek pisze:... A czy ma ktoś fotki czy na singlu 7' też jest odwrócony napis Nora?
Na tej rosyjskiej stronce tez sie zapewnie debatuja nad oryginalnosci tego wydawnictwa:

http://www.modern-talking.net/image/10877

Jest tam w dosc wysokiej rozdzielczosci okladka "Locomotion Tango". Poniewaz nie ma tam oznaczen "Maxi Version" przyjmuje, ze pochodzi ona z singla 7" - na tej fotce rowniez jest naszyjnik NORA w lustrzanym odbiciu.

Na "naszej" stronce: http://www.moderntalking.pl/mt/index.ph ... a=si3s.htm niezbyt dokladnie widac, czy Thomas ma naszyjnik NORA czy nie (zbyt male foto).

Pozdrawiam
You Can Win, If You Want.
Awatar użytkownika
sebciu1974
Posty: 323
Rejestracja: pt sty 23, 2009 18:56
Lokalizacja: Stockholm / Poznań
Kontakt:

Re: Locomotion Tango

Post autor: sebciu1974 »

Ja ma 7" i tam naszyjnika chyba Thomas nie ma. Jest to samo zdjęcie ale bez napisu NORA. Widać jednak że jakiś łańcuszek Thomas ma tylko chyba wywazali sam napis. Zrobię scan i Wam pokażę.
Awatar użytkownika
sebciu1974
Posty: 323
Rejestracja: pt sty 23, 2009 18:56
Lokalizacja: Stockholm / Poznań
Kontakt:

Re: Locomotion Tango

Post autor: sebciu1974 »

Oto skany oryginalnej wersji 7"
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ROBERT_LATO
Redaktor
Posty: 109
Rejestracja: sob wrz 10, 2005 0:28
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Locomotion Tango

Post autor: ROBERT_LATO »

Witajcie :)

Czas zatem na mnie jeśli chodzi o zdanie w tym temacie...

"Piękna akcja Panie Poruczniku" jak powiedział Czechowicz pędzący bimber do Pokory, który przebrany za kobietę pracował u niego jako gosposia Marysia w filmie "Poszukiwany, Poszukiwana"...
I wszystko się zgadza - zapewne osoba która "zrobiła" ten 12'' maxisingiel oglądała ten film i wpadła na pomysł zrobienia poszukiwanej płyty... :D

Szkoda że nie miała pojęcia jak się do tego zabrać i popełniła bardzo wiele błędów... bo pewnie moglibyśmy dać się nabrać bez reszty :P

Poza wymienionymi powyżej przez Arka, BibiGmbH oraz edmunda1974 błędami dodam jeszcze cztery.

1. Otóż wzór wklejki na płycie na egzemplarzu na którym widać tytuły nagrań pochodzi faktycznie z okresu 1966 - 1989 - nie mniej zdecydowanie inaczej wygląda szata graficzna samego winyla na maxisinglach dla Modern Talking...
Nawet jeśli odejdziemy od wzoru stosowanego przy 12'' dla MT to: primo brak jest dwóch pasków przechodzących przez środek płyty, secundo oznaczenie na płycie winylowej prędkości odtwarzania płyty oznaczało się w 1988 roku jako ST 45 a nie MAXI SINGLE 45t, tertio GEMA / BIEM powinno zostać umieszczone w obwódce prostokątnej, a na zdjęciu winyla gdzie brakuje oznaczenia strony "B" wyraźnie mamy umieszczone tytuły dwóch nagrań a nie jednego - Long Bass Version.

Na zakończenie ani HANSA ani BMG w tym roku nie pchało się ze swoimi logami na wklejkę w środek płyty a jedynie na tylne strony okładek...
Na stronie "A" płyty mamy za to aż dwukrotnie umieszczone logo BMG (ciekawe po co ?) i jedno logo HANSY pomimo że przecież widać na górze jaki jest label wydania...

W moim przekonaniu mamy doczynienia z jednym i tym samym zdjęciem - tyle, że na jednym ktoś już wyciął literę "A" lub odwrotnie nie zdążył jej jeszcze umieścić :)

2. Nie spotkałem się nigdy by pod napisem MAXI SINGLE 45t na jakiejkolwiek płycie umieszczano nazwę wersji - owszem nazwy wersji pojawiają się na okładkach ale na pewno nie pod takim opisem... Czasem są na wklejce, czasem osobno w którymś miejscu frontu okładki płyty - ale w tym wypadku ktoś wyraźnie chciał zwrócić uwagę na wyjątkowość tego maxi... jak dla mnie przedobrzył...

Celowo schowana zaś płyta w okładkę na obrazku umieszczonym na discogs z wklejką winylową tego maxi jaki obowiązywał w roku 1987 może tylko utwierdzać w przekonaniu, iż nie ma możliwości aby była to prawdziwa 12''... bo komu zależałoby na chowaniu płyty w okładkę skoro to taki rarytas ???

3. Ponadto od kiedy to HANSA wydaje okładki płyt ściągnięte żywcem z wydań hiszpańskich, duńskich i innych ??? - ja sobie nie przypominam aby kiedykolwiek miał taki fakt miejsce.

4. Przyśpieszenie przez Bohlena chęci zakończenia kontraktu na 6 płyt Modern Talking i jak najszybszego rozstania się z Thomasem powodowało, iż do 5th - "Romantic Warriors" wyszedł jeden singiel promujący płytę - "Jet Airliner" i tak odbyło się również w przypadku 6 albumu czyli "In The Garden Of Venus", który promował singiel "In 100 Years".

Gdyby było inaczej mielibyśmy jeszcze "Arabian Gold".. a takiego singla nie ma...

Zdecydowanie jest to fake - nie przekonują mnie tłumaczenia autora tego żartu z fanów Modern Talking z którym rozmawiałem (podobnie jak rozmawiał z nim wcześniej ode mnie jeszcze jeden z naszych kolegów z forum - pozdrawiam Cię przy okazji Piotrze), że podeśle nam szybko skany płyt, których jakoś podesłać nie może od kilku ładnych dni, rzucając lakonicznie że nie ma póki co czasu.

Wstępnie pisze że nie posiada okładki, potem że jednak ma okładkę ale jest to tylko skan bo jego 12'' którą kupił od jakiegoś swojego kolegi nie posiadała okładki pierwotnie i tenże właśnie kolega zeskanował mu swoją oryginalną...

Następnie dowiadujemy się że na okładce jest wpisana wersja maxi czyli Long Bass Version ale na samym winylu już jej nie ma... ma ją wyłącznie jako demo w swoim posiadaniu Luis Rodriguez - zatem jeśli istnieje tylko wersja demo to faktycznie oznacza że na płycie na pewno jej nie ma...
Nie mniej nasuwa to kolejną wątpliwość...
Jeśli przyjmiemy, że taki winyl jednak istnieje to na płycie winylowej schowanej w okładkę na discogs widać wyraźnie, iż jest na niej tylko jedna ścieżka czyli mamy przed sobą zdjęcie ze stroną "B" winyla - jak to jest zatem możliwe że widać tylko jedną ścieżkę i ścieżkę wogóle skoro wersji long nie ma na płycie ???

I na koniec...

Przyznam, że sama okładka na discogs wygląda w miarę porządnie ale... jakoś zdjęcie obu panów z MT na tylnej stronie coveru jest nieco rozmazane... słaba rozdzielczość na takim wydawnictwie ??? - wątpię.

Ponoć istnieją tylko 3 egzemplarze tej płyty... taaa chyba jak je Luis ręcznie wytłoczył na kole garncarskim :lol:

Skoro Modern Talking nie mógł już dogadać się z HANSĄ, a niemiecka wytwórnia nie była zainteresowana wydaniem tego maxisingla (jak ostatecznie twierdzi właściciel cudownej 12'') to na pewno sama Hansa nie wytłoczyłaby 3 sztuk tego maxi.... nie ma szans.
Sam Luis ma zaś w końcu studio nagrań a nie wytwórnię płytową w której tłoczy się winyle :D

Ponadto musiałby dogadać się w tej sprawie z Bohlenem - w końcu chodzi tu też o jakąś kasę - a Bohlen nie był już wogóle zainteresowany Modern Talking po rozpadzie zespołu, chcąc jak najszybciej zakończyć ten etap i przejść do kolejnego czyli ery Blue System.

Skoro HANSA nie chciała już tłoczyć 12'' to po cholerę wydałaby 3 sztuki wadliwego maxisingla bez Long Bass Version na winylu i uruchamiała produkcję na 3 egzemplarze ???

Ponoć Luis chciał ponownie wydać ten maxi w 1998 przy okazji come backu Modern Talking - ale HANSA ponownie odmówiła... (taką informację otrzymaliśmy od właściciela 12'' który rozmawiał z Rodriguezem)... i wszystko byłoby git gdyby nie to, że w 1998 roku HANSA nie miała już nic do powiedzenia w tej kwestii jako, że przejął ją BMG i to od decyzji BMG a nie HANSY zależałoby wydanie takiego rarytasu... Zatem czyżby Luis o tym nie wiedział, iż rozmawia nie z tą wytwórnią z którą powinien ??? - śmiechu warte... :lol:

I to by było na tyle dla mnie jeśli chodzi o istnienie rarytasu związanego z nagraniem "Locomotion Tango" :P

Przekona mnie w tej sytuacji tylko jedno - jeśli na własne oczy zobaczę winyl z tłoczeniem i wklejką mówiącą o tym, że taka wersja istnieje - wówczas sam uderzę się w pierś i przestanę być niewiernym Tomaszem :P

Pozdrawiam serdecznie :)
Its haahd se Dieter tuh bie ;-)
Awatar użytkownika
restimek
Posty: 55
Rejestracja: wt cze 07, 2011 16:49
Lokalizacja: Warszawa okolice/ Key West FL :)

Re: Locomotion Tango

Post autor: restimek »

Do tej pory nie dostałem odpowiedzi od rzekomego właściciela tej płyty na discogs do tego argumenty Roberta Lato mnie przekonują do stwierdzenia że jest to fake... pomimo że chciałbym by prawda była inna...
Może kiedyś gdy Dieter zdecyduje się wydać album z niewydanymi piosenkami dowiemy się jaka była wersja Long Bass....
Trust your emotions, Believe in your dreams
ODPOWIEDZ