Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Tutaj rozmawiamy o muzyce Thomasa.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: Didi&Thomas »

MichałT pisze:zostawmy to, bo to kwestia odczuć subiektywnych.
Michał, po części się z Tobą zgadzam. Odsłuchałem na razie tylko próbki, ale nie powaliły mnie one na kolana. Bardziej przypadł mi do gustu album "Strong" Może nie ocenię całości projektu tak surowo jak Ty, ale chyba Ciebie rozumiem. Jesteś po prostu rozczarowany, ja z kolei zastanawiam się czy w ogóle możemy tu mówić o płycie Thomasa Andersa skoro powszechnie lansowana jest ona jako materiał duetu Anders I Fahrenkrog. Obaj Panowie postanowili sobie wzajemnie pomóc i przypomieć o sobie w Niemczech. Ponieważ tym razem sporo poszło na działania marektingowe (wywiad w popularnej stacji TV, kampanie reklamowa, strona internetowa) czyli wszystko to czego zabrakło przy "STRONG" jest szansa na większy odzew. Jeśli dzięki tej płycie Thomas zaistnieje w Niemczech i może w częsci Europy, to pojawi się szansa na współpracę z bardziej renomowanymi producentami, którzy być może stworzą dla niego ciekawszy materiał. Jakby więc nie spojrzeć na to co się teraz wokół Thomasa dzieje - dla niego i dla nas, Jego Fanów dzieje się dobbrze. Moje nadzieje związane z osobą Thomasa i kolejnymi Jego produkcjami są teraz większe niż kiedykolwiek wcześniej :wink:
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MichałT »

Widzę, że udaje mi się pozyskiwać kolejnych popleczników :) Jest już ze mną Mona Lisa, oraz Artur, który zaczyna się przekonywać, że pozłacany i obity w alcantarę "Two" jest... tombakiem obitym w skaj, bo to tylko złudna iluzja muzyki :)
Didi, nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, ale wydaję mi się, że wybijanie się na Fahrenkrogu nie jest dobrym pomysłem. Oprócz tego, że jest ono niezgodne z własnym "ja" artysty, to jeszcze donikąd nie doprowadzi, bo nie ma już teraz producentów, którzy tworzyli w naprawdę porządnym stylu. Mówię Ci, im dłużej będziesz słuchać, tym szybciej przekonasz się, że to tylko złudzenie :wink:
Pozdrawiam pjotrka i cieszę się, że mogłem otworzyć mu oczy,
Czarna Owca MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: atlantyda ;o) »

Sorry Michał,ale to tylko Twoje zdanie na temat albumu,którego nawet nie słyszałeś w całości.Oczywiście masz prawo do własnej opinii ,ale nie przekonuj innych,że ten album to niewypał,bo czytając Twoje posty mam odczucie,że właśnie to chcesz nam udowodnić,tylko po co,skoro każdy ma swój gust i album ma prawo się podobać jak i nie podobać.
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: phantomas »

A mnie się podoba to co stworzyli. Wreszcie za Andersa się wziął ktoś sensowny, który nagrał mu porządny repertuar, a nie kolejny gniot który kupi garstka fanów.
Nie spodziewam się wielkich sukcesów na listach przebojów, ale przynajmniej tutaj jest co posłuchać w przeciwieństwie do ostatniej "genialnej" produkcji.
Nie oszukujmy się - Anders to produkt wypromowany przez Bohlena i kojarzony z jego brzmieniem. I tego zwykli słuchacze muzyki od niego oczekują.
Prostych, żeby nie powiedzieć banalnych melodii i piosenek które wpadają w ucho. I tutaj jest to czego oczekuje przeciętny fan MT.
Ze swojej strony wyróżnię "Hit Or a Miss". Czekam na całość tej piosenki, odsłuch brzmi obiecująco.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MichałT »

Nie słyszałem w całości, ale syszałem wszystkie fragmenty, które pokazują zwrotkę i refren... szczerze to mam wątpliwości, czy druga zwrotka nie zmienia stylu na lata 80., ale zaryzykuję założenie, że tak się jednak nie dzieje :wink:
Dlatego mi się nie podoba - za mało tam po prostu muzyki.
Jasne, że ma się prawo podobać i nie podobać, ale gdybym nie starał się przekonać innych do mojego zdania, używając przy tym argumentów, to mielibyśmy wzajemne kółko adoracji, a nie forum. Jak na razie tylko Mona Lisa napisała od razu, że jej się to nie podoba, bo jest mało ambitne... i miała rację, bo Thomas wypuszczając "żigolaka" ambicje schował niestety do kieszeni.
"Gigolo" to nie jest kolejny gniot, który kupi garstka fanów... to gniot, który kupi cała garść ludzi przeświadczonych o nowoczesnym, świeżym stylu Thomasa :)
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MichałT »

Tzn, że ja żartuję o "Gigolo", że jest słabą piosenką ?
Jesteś tu dopiero od 3 dni, więc pewnie jeszcze nie znasz części z moich wpisów i nie wiesz, że nie jestem bidulkiem, ja po prostu lubię się zamykać we własnym grajdole :wink:
Prawda jest taka, że "zachwycacie się panem kunta kinte" w myśl "jest beat, jest zabawa". Piosenka nie przetrwa próby czasu, ponieważ za mało w niej muzyki.
Pod wpływem Waszych postów, zaczynam się jednak zastanawiać dlaczego prawie tylko mnie się nie podoba ? Tak czasem myślę, że chyba jestem tu takim ostatnim mohikaninem, stawiającym muzykę, nad tandetnymi wizerunkami i złudnymi, barokowymi iluzjami rzeczywistości...

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

PS
uwazasz, ze piszac to w 1056 poscie po raz kolejny, w koncu wszyscy Ci przytakna? uszanuj to, ze wiekszosci sie podoba i daruj sobie kolejny post na ten sam temat, bo jestes juz nudny...
Myślisz, że gdybym tak nie myślał, to bym tutaj pisał ?
Prawie udało mi się przekonać do mojego zdania Didi'ego, więc może niedługo, ktoś kolejny poprze moją argumentację :)
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: atlantyda ;o) »

MichałT pisze:Prawie udało mi się przekonać do mojego zdania Didi'ego, więc może niedługo, ktoś kolejny poprze moją argumentację :)
Ty chyba nadal nie rozumiesz.Na forum można dyskutować,wymieniać się opiniami ale nie przekonywać czy coś jest fajne czy nie.No zastanów się Michał.
Pointrox
Posty: 566
Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: Pointrox »

Rozumiem, Michale, twoje rozczarowanie tym projektem i szanuję twoje zdanie, ale ty też powinieneś uszanować zdanie innych i przede wszystkim nie generalizować wszystkich słuchaczy, którym nowe brzmienie w repertuarze Thomasa się spodobało.
Czytając twoje wypowiedzi stwierdzam, co następuje: wszyscy, którym spodobał się utwory z "Two", są podatni na komercyjną papkę, do której każdy artysta promowany w radio jest zdolny.
No cóż, nie powiedziałbym tego o sobie. Inni zapewne też nie.
Ja to traktuję raczej jako ciekawy eksperyment, który po niepowodzeniu albumu/singla prawdopodobnie nie przetrwa próby czasu. Chyba, że stanie się inaczej i współpraca panów się przedłuży - już taka historia się wydarzyła, jakieś 26 lat temu.
Awatar użytkownika
Emil45677
Posty: 304
Rejestracja: wt kwie 28, 2009 16:47

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: Emil45677 »

MichałT pisze:Tak czasem myślę, że chyba jestem tu takim ostatnim mohikaninem, stawiającym muzykę, nad tandetnymi wizerunkami i złudnymi, barokowymi iluzjami rzeczywistości...
Haha! Próbujesz się stawiać jako wybitny koneser, który nie daje się komercji i ostatni obrońca ambitnej muzyki....A tak się właśnie składa że sam sobie zaprzeczasz... i to swoją obecnością na tym forum... Z całym szacunkiem ale nawet nasze kochane MT nie było pozbawione komercji (a szczególnie po powrocie, w innej brutalnej rzeczywistości rynkowej), tak samo jest z Thomasem. Czasy niestety się zmieniły. Sam kilkanaście postów temu napisałem że tekst do "Gigolo" nie jest zbyt ambitny ale ogólnie nowy materiał zapowiada się obiecująco, linia melodyczna jest na dobrym poziomie. Na dzisiejszym rynku jest cała masa "gwiazd" które naprawdę śpiewają piosenki o żałosnej wręcz tematyce a ich twory sprzedają się znakomicie i są znani na świecie... No i na koniec taka rada - o gustach się nie dyskutuje i każdy ma prawo do własnego zdania, na siłę nikogo nie przekonasz. Jeśli myślałeś inaczej to przykro mi...
phantomas pisze:A mnie się podoba to co stworzyli. Wreszcie za Andersa się wziął ktoś sensowny, który nagrał mu porządny repertuar, a nie kolejny gniot który kupi garstka fanów.
Z niecierpliwością czekałem na Twój komentarz ponieważ zawsze piszesz to co myślisz, nawet jeśli coś uważasz za dobre to bez zbytniego słodzenia. Masz swoje oryginalne podejście i to się ceni. Jeśli Ty (śmiem powiedzieć naczelny krytyk na tym forum) uważasz nowy materiał Thomasa za obiecujący to chyba tak jest...
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MichałT »

atlantyda ;o) pisze:Na forum można dyskutować
Dobrze. Wyjdźmy zatem od założenia. Co to wg Ciebie znaczy dyskutować ?

Pointrox, ja naprawdę szanuję Wasze zdania. Po prostu dziwię się im, w związku z czym piszę w sposób, starający się zaangażować jak największą liczbę osób do dyskusji. Mogę pisać "projekt nie podoba mi się specjalnie, ale szanuję Wasze odmienne zdanie, bo każdy ma do niego prawo". No i powiedz mi - jest szansa na żywiołową dyskusję z takiego zdania ?
Jeśli pytasz się mnie, czy uważam ludzi którzą lubią piosenki z albumu "Two", za ludzi podatnych na komercyjną papkę, to tak, uważam takich ludzi za podatnych na komercyjną papkę.
"Gigolo" to taka właśnie papka, a Wy ją lubicie. Nie sądzę, żeby to było jakieś obraźliwe określenie, po prostu tak jest i tyle :)

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT

PS
Oj Emil, Emil, chciałeś ośmieszyć mnie jako wybitnego konesera, ale Twój post jest, powiedzmy, średnio logiczny.
Twierdzisz, że linia melodyczna jest na dobrym poziomie. Melodia jest więc przyjemna w odbiorze, a materiał ogólnie zapowiada się obiecująco. Zaraz jednak piszesz, że "czasy niestety się zmieniły". To jak melodia dobra i ogólnie super materiał, a czasy niestety się zmieniły. Skąd to niestety ? Czyżby ukryty żal za Modern Talking, które w II okresie faktycznie było nieco komercyjne, ale mimo to na bardzo wysokim poziomie. Bardzo, bardzo wysokim poziomie, bo sporo ballad z okresu '98-'03 to prawdziwe perełki aranżacyjnie, podobnie jak dużo piosenek szybszych o równie bogatych aranżach. Nie wspominam tu chociażby o chórkach, które były oryginalnym elementem Modern Talking, u Thomasa obecnie nie ma nic takiego podobnego.
Ja Ci powiem tak, jeśli komercja ma być taką komercją jak Modern Talking po powrocie... to ja kocham komercję - pamiętaj - ona nie jedno ma imię, bo "Gigolo", oprócz tego, że jest komercyjne do bólu, to jest jeszcze papką.
Na koniec rada - jeśli chcesz by forum tętniło życiem, nie twórz kółka wzajemnej adoracji :wink:

PS 2
Z tym mohikaninem, to była raczej taka swoista hiperbola literacka, niż zacietrzewianie się :wink:
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
edmund1974
Członek TAFC Polska
Posty: 663
Rejestracja: czw lis 23, 2006 15:19
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice k. Wroclawia

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: edmund1974 »

MichałT pisze:
atlantyda ;o) pisze:...
Jeśli pytasz się mnie, czy uważam ludzi którzą lubią piosenki z albumu "Two", za ludzi podatnych na komercyjną papkę, to tak, uważam takich ludzi za podatnych na komercyjną papkę.
"Gigolo" to taka właśnie papka, a Wy ją lubicie. Nie sądzę, żeby to było jakieś obraźliwe określenie, po prostu tak jest i tyle :)
Co coz wszyscy tutaj zagladajacy jestesmy podatni na komercyjna papke. Muzyka Modern Talking, Blue System, C.C.Catch, czy tez pozostala muzyka ze stajni Bohlen/Anders to komercja najczystszej wody stworzona w tym celu, by dac rozrywke mozliwie duzej liczbie osob a tym samym mozliwie dobrze sie sprzedac. Gdybym chcial byc fanem bardzo ambitnej muzyki, to sluchalbym np. muzyke klasyczna moze rockowa a z pewnoscia nie muzyke POP, jaka bez watpienia jest muzyka Bohlen/Anders. Poniewaz kryterium "ambitnosci muzyki" jest mi dosc obojetne to ponad 25 lat temu pokochalem muzyke Bohlena... i tak juz jest do dzis. Muzyka z albumu TWO moze sie, moim zdaniem podobac, bo jest melodyjna, latwo wpadajaca w ucho i oczywiscie dobrze przez Thomasa zaspiewana a przez Fahrenkroga wyprodukowana. W duzym tez stopniu przypomina tez muzyke, ktora kochamy najbardziej, czyli Modern Talking. Czy Album TWO odniesie sukces komercyjny? Tego nie wiem - w kazdym badz razie tego zycze Thomasowi, poniewaz chcialbym, by nagrywal wiecej takich albumow z taka muzyka jak na plycie TWO.


I ostatnia sprawa: nie rozumiem dlaczego tak czesto piszesz, jak bardzo ta nowa muzyka Thomasa jest kiepska i ze Ci sie ona nie podoba. Ok, masz prawo do wyrazenia swojej negatywnej opini w tej kwestii w takim samym stopniu jak pozostali maja prawo do tego, by im sie muzyka z tego albumu podobala, ale napisales raz i chyba wystarczy - kazdy kto chcial to zdarzyl przyjac te informacje do wiadomosci. Mnie utwor GIGOLO tez sie nies za bardzo podoba, ale nie trabie o tym w co drugim, a w Twoim przypadku w kazdym poscie...

Pozdrawiam serdecznie
You Can Win, If You Want.
Awatar użytkownika
MTalkingusia28
Posty: 616
Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
Lokalizacja: Małopolska

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MTalkingusia28 »

No dobra, dość już tego. Słuchaj Michał, to już za daleko zachodzi, więc skończ już bardzo Cię proszę z tymi Twoimi uprzedzeniami do tej płyty, bo nie chce się nam czytać w kółko tego samego. Poznaliśmy Twoje zdanie i je szanujemy, więc po co 100 razy pisać o jednym i tym samym. Czemu ty nie potrafisz uszanować zdania całej reszty? Ty w tym widzisz samo dno, ja i reszta widzimy coś zupełnie odwrotnego. No więc? O co tu tak naprawdę chodzi? Chcesz nam wmówić coś co Ty sam sobie wmówiłeś i próbujesz wmówić reszcie? I z czego się ta kłótnia wywiązała, bo ze zwykłej wymiany zdań przeradza się powoli w ostrą kłótnię. Z nowego albumu Thomasa? No weź daj spokój, Michał. Naprawdę dobija mnie dyskusja, która tylko doprowadza do bezsensownej wymiany zdań. Z całym szacunkiem, ale czasami to naprawdę śmiesznie wygląda jak jeden z drugim tłumaczą sobie jedno i to samo i nijak nie mogą się dogadać i udowodnić, który tu ma rację. W końcu ktoś musi ustąpić, bo tragedia. Naprawdę wiele takich postów tu czytałam w różnych wątkach, które były podobne do tych. Gdybyście mogli stanąć twarzą w twarz to pewnie byście się pobili. :mrgreen:
Aha, i jeszcze jedno. To, że większość wychwala album idola czy jego samego to nie cudowna i bezsensowna adoracja tylko wyrażanie radości i pozytywnych emocji. Ja nie tylko tak myślę ale i tak jest w rzeczywistości. To, że Ty wgniatasz w ziemię to co
większości się podoba nie oznacza, że ta większość ma to przyjąć do wiadomości, bo jak nie to Ty nie odpuścisz. Tak więc nie miej mi
tego postu za złe, bo naprawdę zaczynam mieć tego serdecznie dość. I proszę Cię, nie zrozum mnie źle, ale to prowadzi już nie tylko do dziwnej wymiany zdań, ale i do kłótni całkiem niepotrzebnej. Nie podoba Ci się album, w porządku. Nie musi się wszystko każdemu
podobać, rozumiem to aż nadto i przestań proszę wmawiać wszystkim jaka to według Ciebie kicha ten album Thomasa. No bo w końcu
wszyscy zaczną Ci przyznawać rację tak przynajmniej dla świętego spokoju. Ja nie zmienię zdania w tej kwestii, bo dla mnie album jest super. No i co? Ja też mam po 100 razy pisać, że album Thomasa Two jest zarąbisty? Myślę, że jak napiszę to raz to w zupełności wystarczy. Myślę, że wyrażenie swojego zdania wystarczy raz napisać, nie musi się pisać post pod postem tych samych zdań tyle że w innej kolejności. Tobie się nie podoba to i innym też nie powinno się podobać. Trochę to dziwne... przynajmniej dla mnie... :idea: Dla Ciebie to papka komercyjna jak Ty tę płytę nazywasz. Jednak dla innych już nie. Nie zastanawia Cię to, że większość Cię nie popiera? I po co na siłę się kłócić. W końcu ktoś kogoś zwymyśla, żeby ktoś w końcu dopiął swego. W końcu czyjaś racja wyjdzie na wierzch.
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *

ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR


POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
Awatar użytkownika
Emil45677
Posty: 304
Rejestracja: wt kwie 28, 2009 16:47

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: Emil45677 »

Czytanie ze zrozumieniem...nawet teraz tego w szkole uczą Panie Michale :D

To moje "niestety" jest nie ukrywam jakimś żalem za MT. Nowy materiał Thomasa jest dobry...ale na dzisiejsze czasy które przepełnione są komercją. Muzyczny świat biegnie szybko, wytwórnia narzuca szybkie tempo produkcji i nie ważne czy to będzie mniej ambitne czy więcej ale ma się sprzedać. To "niestety" to także wyraz mojej frustracji ponieważ sam się czasem dziwię jak takie czy inne piosenki pozbawione sensu królują na listach...i to światowych. Dlatego w gruncie rzeczy duet Anders|Fahrenkrog wykonał dobrą robotę, jak najbardziej mi się podoba. Materiał wyraźnie celujący w dawnych fanów MT. Dzisiaj każdy z nas został w mniejszym lub większym stopniu dotknięty komercją i ma ona na nas wpływ... Popatrzmy na przykład Dietera Bohlena który na swojej dawnej genialnej myśli kompozytorskiej wybudował w niemieckiej publiczności (i nie tylko) przekonanie o tym że jest wielkim twórcą także i dziś...co by nie zrobił to i tak ludzie tam kupią. Bohlen jest teraz doskonale świadomy że nie musi już wkładać takiego wysiłku w to co tworzy bo i tak "ludzie na to pójdą"...i dlatego mamy teraz od niego to co mamy...:D. Szerszego rynku (tj. Europy na początek) to on już nie podbije i nie próbuje na jego szczęście...z jednej strony już nie musi bo swoje zrobił a z drugiej warsztat już nie ten sam...na Niemców wystarcza, no i bycie krajową gwiazdą telewizyjną jak wszyscy obserwujemy popłaca :D.
MichałT pisze:Na koniec rada - jeśli chcesz by forum tętniło życiem, nie twórz kółka wzajemnej adoracji :wink:

Hmm...sam tego nie widzisz ale to właśnie TY próbujesz stworzyć kult wokół swojej "nieskalanej komercją" osoby :D. Nie chcę tworzyć sporów, na ogół jestem osobą bardzo ugodową ale nie lubię gdy ktoś ciągle szuka czego tu by się doczepić, mamy już taką postać w naszej krajowej polityce i chyba wystarczy...dyskusję z Tobą uważam za zamkniętą ( zanim ktoś inny ją zakończy :D).
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MichałT »

Droga MTalkingusiu,
pozwolę sobie zauważyć, że też napisałaś długi post o wielu zdaniach, lecz w każdym z nich przekonujesz mnie, że wystarczy napisać coś raz. Czemu więc sama wystosowujesz do mnie tak długi post, który merytorycznie zmieścił by się w obrębie 5 zdań ? :wink:
Drogi Edmundzie i Drodzy pozostali,
z Waszych postów wynika nie mniej nie więcej, niż to, że powinno napisać się raz co się myśli, a potem nie pisać nic i nie wciskać innym na siłę swojego zdania. Jeśli znamienita większość zgadza się z Waszym zdaniem, to wysuwam propozycję likwidacji forum, bowiem w efekcie zastosowania się do Waszych rad, prawdopodobieństwo wywiązania się dyskusji dąży do zera... a skoro dyskusji nie ma, to po co i forum ? Zauważcie proszę, że "ugrzecznione" posty prowadzą do "grzecznych" dyskusji z których nie dość, że nic nie wynika, to są jeszcze nudne jak program telewizyjny w piątkowy wieczór. Popatrzcie - czy ktoś z Was zrobił cokolwiek, żeby to mnie przekonać do najnowszego albumu Thomasa ? Niestety, większość pokusiła się tylko o skwitowanie mnie jako udawanego konesera, albo typa próbującego wcisnąć zdanie innym. Jeśli chcecie dyskusji z krwi i kości, to wkładajcie kij w mrowisko, a nie przepraszajcie mrówki, że naruszyliście ich miejsce zamieszkania. Wszystko oczywiście w ramach kultury, ale z jakąś ikrą. Na forum musi iskrzyć, a z dotychczasowych dyskusji iskier nie starczy nawet na podpalenie suchej jak pieprz trawy.

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich,
m.in. Emila który zakończył dyskusję ze mną, zanim jeszcze na dobre się zaczęła. Co ja głupi ? Na forum chce dyskutować, czy co ?
Tutaj się wszyscy adorujemy :D
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Emil45677
Posty: 304
Rejestracja: wt kwie 28, 2009 16:47

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: Emil45677 »

MichałT pisze:Co ja głupi ? Na forum chce dyskutować, czy co ?
Tutaj się wszyscy adorujemy :D
Po pierwsze dyskutować to trzeba umieć, a po drugie starasz się na siłę zrobić zamieszanie wokół własnej osoby. Kontynuowanie dalszej dyskusji z Tobą nie ma racji bytu gdyż nie masz takich argumentów by podważyć moją tezę oraz zdanie innych. Od tej pory nie będę odpowiadał na Twe zaczepki bo Tobie tylko o to chodzi...dziękuję Panu za uwagę :).
Właśnie sprawdziłem jak sobie radzi nowy materiał Anders|Fahrenkrog na listach Amazon'a i jak na ledwo rozpoczętą promocję i krótką wzmiankę w telewizji to jest bardzo obiecująco. W zestawieniu Limited Edition album "Two" zajmuje 7 miejsce natomiast w ogólnym zestawieniu Bestseller - 62 mc, singiel "Gigolo" w wersji premium 90 miejsce. Najgorzej idzie singlowi "Gigolo" (2-Track) miejsce 500+. Pomyślcie co będzie gdy promocja wkroczy w decydującą fazę :).
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Anders | Fahrenkrog - singiel Gigolo, album Two

Post autor: MichałT »

No dobra, a co... udało Ci się mnie sprowokować do odpowiedzi, więc odpowiadam :P
Gubisz się w zeznaniach (z Twojej wypowiedzi wynika, że w zasadzie duet Anders|Fahrenkrog to "mniejsze zło", a Ty za wszelką cenę chcesz się utrzymać na topie, słuchając dzisiejszej muzyki, którą sam zresztą określasz za mało ambitną :| itp...), używasz pokrętnych argumentów, które w ogóle nie odnoszą się do meritum, lecz przerzucasz winę tworzenia chaosu na mnie... ciekawa taktyka.
Myślę jednak, że nie tylko ja mam nieodparte wrażenie, że ten post jest Twoim ostatnim krzykiem w akcie desperacji, zagubiebnia i ogólnej dezorientacji, bo dyskusję ze mną, zakończyłeś już post wcześniej... po co się więc naprzykrzać i powtrzać w kółko to samo ? :|

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
ODPOWIEDZ