
Wycieczki rowerowe
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wycieczki rowerowe
Lubicie jeździć rowerami? Ja bardzo
Wycieczki rowerowe to moja druga pasja obok muzyki. Gdy tylko jest pogoda wyciągam moją maszynę, biorę słuchawki do telefonu, puszczam odpowiednią muzę i ruszam w trasę
Mam w planie wyjazd rowerem nad morze, tylko wszystko zależy od brata czy będzie miał czas, bo na dalekich trasach we dwójkę jeździmy. Rower to fajna sprawa. Nie trzeba go tankować, rejestrować, nie trzeba mieć prawa jazdy, można poprawić kondycję fizyczną, można pozwiedzać wiele ciekawych miejsc, podziwiać krajobrazy w czasie jazdy itd. itd.
Jeżeli lubicie wycieczki rowerowe to podzielcie się informacją. Możecie podać miejsca warte odwiedzenia, możecie też napisać na jakich rowerach jeździcie
ja mam rowerek Author Classic. Cały aluminiowy, 24 przerzutki, koła 28", teleskopy w przednim widelcu i we wsporniku siedzenia (poniżej fotka)


- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wycieczki rowerowe
O Author to klasa sama dla siebie, czeska marka, choć rowery powstają na Tajwanie. Gratuluję świetnego nabytku, ja mam Wheelera, ale tak naprawdę pozostała z niego tylko ognisto czerwona rama, a wszystko inne wymieniłem na markowe, a osprzęt mam SHIMANO Deore + hamulce już LX. A Ty? Też mam 24 biegi, bo kasetę mam 8 biegową, ale manetki mam już na 9 przystosowaną, to najwyżej sobie zmienię kasetę i blaty na cieńsze. Rower to moja pasja, najwięcej w ciągu jednego dnia zrobiłem do Wisły i z powrotem, to jest 147 km i to mój rekord, a Ty?
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Wycieczki rowerowe
Shimano Deore ma mój brat przy rowerze Scott Chyenne. Dobre przerzutki masz. Ja mam z tyłu Shimano Acera, z przodu Shimano TX51, manetki Shimano Acera. Nie wiem czy to dobre przerzutki bo pierwszy raz się spotkałem z tą nazwą. Ale działają idealnie
Kaseta u mnie też jest 8 biegowa.
A Ty wiesz czy Acera to dobre przerzutki? A przy swoim rowerze masz hamulce hydrauliczne?
Ja najwięcej zrobiłem z jeden dzień 68 km jak na razie, ale codziennie jeżdżę jak nie pada deszcz i robię około 30-40 km dziennie. Dzisiaj zrobiłem ponad 20Peter pisze:jednego dnia zrobiłem do Wisły i z powrotem, to jest 147 km i to mój rekord, a Ty?
Ostatnio zmieniony ndz maja 15, 2011 15:16 przez Marcin87, łącznie zmieniany 1 raz.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wycieczki rowerowe
Ta Acera to nie jest zła grupa, to pewien standard, często stosowany w branży, te grupy się ukladają w kolejności od najsłabszej do najlepszej tak:
1. SHIMANO SIS
2. SHIMANO Acera
3. SHIMANO Alivio
4. SHIMANO Deore
5. SHIMANO Deore LX
6. SHIMANO Deore XT
7. SHIMANO XTR
Xtr to półka dla wybranych, sama korba kosztuje powyżej 600 zł, a tylnia przerzutka kiedyś kosztowała 1800 zł, ja z przodu mam Deorkę, z reduktorem ramy i działa perfekcyjnie, a z tyłu Alivio, bez zarzutów. Fajne masz felgi, Vki.
Bardzo wytrzymałe. Ja amorka nie posiadam ale mam, ale mam bardzo lekkie aluminiowe widełki z Rock Shoxa.
Konkurencją dla SHIMANO jest S.R.A.M. i ma grupy od 5.0 do X.0 a dla szosówek Campagnolo.
Hamulce mam:
tył: Shimano LX, ze wspomaganiem, a przód S.R.A.M 7.0 o dziwo lepsze, klamki LX, o dziwo kompatybilne ze S.R.A.M. em
1. SHIMANO SIS
2. SHIMANO Acera
3. SHIMANO Alivio
4. SHIMANO Deore
5. SHIMANO Deore LX
6. SHIMANO Deore XT
7. SHIMANO XTR
Xtr to półka dla wybranych, sama korba kosztuje powyżej 600 zł, a tylnia przerzutka kiedyś kosztowała 1800 zł, ja z przodu mam Deorkę, z reduktorem ramy i działa perfekcyjnie, a z tyłu Alivio, bez zarzutów. Fajne masz felgi, Vki.
Konkurencją dla SHIMANO jest S.R.A.M. i ma grupy od 5.0 do X.0 a dla szosówek Campagnolo.
Hamulce mam:
tył: Shimano LX, ze wspomaganiem, a przód S.R.A.M 7.0 o dziwo lepsze, klamki LX, o dziwo kompatybilne ze S.R.A.M. em
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Wycieczki rowerowe
Mój brat ma jeszcze szosówkę Author 3300. Ma w niej już karbonowe widełki. Przerzutki ma Shimano Sora. A mówi że najlepsze są Shimano 105 i że go na nie nie stać. U mnie na przedniej przerzutce pisze właśnie SIS. Ale w kiążce TX51. To chyba to samo. Chciałbym przejechać tak jak Ty te 150 km w jeden dzień
To już jest naprawdę dużo. Gratuluję Ci 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wycieczki rowerowe
Na szosówkach się nie znam, wiem, że tam się stosuje ramy z magnezu lub karbonu, bo one muszą być lekkie, ale ceny takich komponentów nie dla mnie.. obecnie nie mam takiej kondycji, najwyżej jadę do parku Chorzowskiego (^0 km w obie strony) albo do Parku w Pszczynie (50 km), ta druga trasa mało ruchliwa, przez pola, jak ktoś jest z okolicy to polecam bardzo. Piszcie ludzie o swoich wycieczkach.... Ja kiedyś miałem przygodę, że wybrałem się szosą w stronę Gliwic, ale w drugą stronę musiałem cisnąć pieszo. Nie miła sprawa, flap. 
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Wycieczki rowerowe
Ja byłem ostatnio w tym miejscu:

Jest to zamek w Gołuchowie (wielkopolska). Bardzo fajne miejsce. Zamek znajduje się na terenie pięknego parku. Inną atrakcją jest wielki głaz narzutowy znajdujący się w tej samej miejscowości w lesie:

Głaz ma jak na moje oko 3-4m wysokości. Jeszcze inną atrakcją są żubry:

Ogólnie jest to bardzo fajne miejsce i warto tam pojechać. Jak tam byłem to zrobiłem w dwie strony 64 km. To jak na razie najdłuższa moja wyprawa.

Jest to zamek w Gołuchowie (wielkopolska). Bardzo fajne miejsce. Zamek znajduje się na terenie pięknego parku. Inną atrakcją jest wielki głaz narzutowy znajdujący się w tej samej miejscowości w lesie:
Głaz ma jak na moje oko 3-4m wysokości. Jeszcze inną atrakcją są żubry:

Ogólnie jest to bardzo fajne miejsce i warto tam pojechać. Jak tam byłem to zrobiłem w dwie strony 64 km. To jak na razie najdłuższa moja wyprawa.
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Wycieczki rowerowe
No ja niestety nie wybieram się dalej niż w obrębie własnego osiedla
.Zawsze lubiłam jeździć na rowerze.Po 20 letniej przerwie 2 miesiące temu kupiłam nowy rower.Ostatnio jeździłam na Wigry 3
w wieku 14 lat.Teraz mam Viktorię rower miejski ale dla mnie wystarczy.Szkoda,że brakuje u nas ścieżek rowerowych 
- kikid351
- Członek TAFC Polska
- Posty: 26
- Rejestracja: wt lis 18, 2008 23:25
Re: Wycieczki rowerowe
Tak czytam te wasze rekordy z uśmiechem na twarzy.
Ja swego czasu to przejechałem w 1 dzień trasę z Krakowa do Zakopanego i z powrotem. Dodam, że to była trasa kwalifikacyjna do późniejszej wyprawy dookoła Alp w której to też brałem udział.
Rower to super sprawa tylko teraz to już niestety czasu dużo mniej, żeby na nim jeździć.
Ja swego czasu to przejechałem w 1 dzień trasę z Krakowa do Zakopanego i z powrotem. Dodam, że to była trasa kwalifikacyjna do późniejszej wyprawy dookoła Alp w której to też brałem udział.
Rower to super sprawa tylko teraz to już niestety czasu dużo mniej, żeby na nim jeździć.
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Wycieczki rowerowe
Rower hmmm...mój stoi w garażu, w nie najlepszym stanie. Dostałam go na komunię więc jest trochę za mały
Ale mam inne wyjście - roki. To dopiero frajda. Zbieram teraz kasiorkę na takie naprawdę cacy! Muszę uzbierać ok 400 zł.
Ale mam inne wyjście - roki. To dopiero frajda. Zbieram teraz kasiorkę na takie naprawdę cacy! Muszę uzbierać ok 400 zł.
Point Of No Return
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wycieczki rowerowe
Moja ostatnia, nie długa wycieczka przez las do Gostynii i Paprocan:
1) jest sprzęt, no to w drogę:

2) Trasa różnej jakości niestety:

3) Trasa wiedzie prze piękny acz nie prześwitujący za wiele światła las bukowy, minusem jest wieczne błoto, ale co to dla górala?

4) Wylot z lasu, teraz droga prowadzi przez pole przez gminę Wyry południe

5) Gostyń, pozostałości powojenne:

6) Czasem droga prowadzi przez..... rzekę.
Gostynka.

7) w stronę Paprocan i domu, piękny las tym razem sosnowy

1) jest sprzęt, no to w drogę:

2) Trasa różnej jakości niestety:

3) Trasa wiedzie prze piękny acz nie prześwitujący za wiele światła las bukowy, minusem jest wieczne błoto, ale co to dla górala?

4) Wylot z lasu, teraz droga prowadzi przez pole przez gminę Wyry południe

5) Gostyń, pozostałości powojenne:

6) Czasem droga prowadzi przez..... rzekę.

7) w stronę Paprocan i domu, piękny las tym razem sosnowy

-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Wycieczki rowerowe
Fajnie Peter zilustrowałeś swoją trasę
Najbardziej podoba mi się ten przejazd przez rzekę
Ja dzisiaj jeździłem po mojej okolicy. 4 km ode mnie jest jezioro Piaski - Szczygliczka; jest tu kilka fajnych atrakcji oprócz kąpieli w jeziorze. Mozna pochodzić po parku linowym, można wspiąć się po wysokiej ścianie i zjechać liną nad jeziorem na drugi brzeg.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wycieczki rowerowe
Super miejsce, Marcin. A ja dzisiaj odwiedziłem Paprocany. To jest centrum wypoczynkowe dla Tychów, ze sporym jeziorem, placem zabawa Santa Maria, miejsce w którym wybudowano spore molo, a także z barem w stylu teledysków Marka Medlocka mimo, że go nie lubię. Choćby "Real love" można by tam nakręcić. 
1) Tropical Beach Bar
tego jeszcze nie ma, muszę zobaczyć jutro jakie drinki tam podają.
2) Molo paprocańskie i kawałek jeziora
3) Santa Maria, ja jestem już za duży, ale trzeba przyznać, że pomysłowe miejsce.

Mnie najbardziej ucieszył waciarz cukrowy i musiałem sobie zamówić wielką watę.
Na koniec perła Paprocan, Zameczek Myśliwski w Promnicach, dawna rezydencja Księcia Von Pless i księżnej Daisy;

1) Tropical Beach Bar
tego jeszcze nie ma, muszę zobaczyć jutro jakie drinki tam podają.
2) Molo paprocańskie i kawałek jeziora
3) Santa Maria, ja jestem już za duży, ale trzeba przyznać, że pomysłowe miejsce.

Mnie najbardziej ucieszył waciarz cukrowy i musiałem sobie zamówić wielką watę.
Na koniec perła Paprocan, Zameczek Myśliwski w Promnicach, dawna rezydencja Księcia Von Pless i księżnej Daisy;

Ostatnio zmieniony śr maja 18, 2011 21:57 przez Peter, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Wycieczki rowerowe
Też fajne miejsce
Bardzo fajne jest to molo. A u nas na Piaskach jest też coś w stylu tego Santa Maria, tylko w dużo mniejszej skali 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wycieczki rowerowe
A zauważyłem, że wy też macie zameczek, opowiedz mi o Waszym? U nas Paprocany to dawna rezydencja Myśliwska księcia niemieckiego Von Pless. Tu przyjeżdżali na polowania. Obecnie to własność Wojciecha Fibaka.
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski