Blue System - Walking On A Rainbow

Dyskusja o największym solowym projekcie Dietera
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Blue System - Walking On A Rainbow

Post autor: ArCrack »

O różnych płytach już rozmawialiśmy, ale nie doszliśmy jeszcze do albumów Blue System. Zacznijmy więc od samego początku - "Walking On A Rainbow".
Osiem piosenek, sześć w wersjach maxi - zestaw, który według tej sondy nie ma sobie równych wśród płyt Blue System.
Ciężko mi opisać tą płytę, bo praktycznie każdy kawałek ma w sobie coś, co sprawia że szczególnie go lubię.
Ganster Love - klimat jak np. w "Good Guys Only Win In Movies" CCC, a ten klimat uwielbiam :)
Sorry Little Sarah - klasyk, piękna melodia, świetne brzmienie. No i bardzo odważny pomysł, żeby właśnie taką piosenką promować nowy zespół.
She's A Lady i G.T.O. - typowy Bohlen :]
Love Me More - wielki klimat, wspaniałe intro
Big Boys Don't Cry - ten rytm coś w sobie ma...
Jak piszesz tak cię widzą.
Przemo
Posty: 344
Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Przemo »

Witam!
Po długiej przerwie wreszcie mogę coś do Was kliknąć. ;-) "Walking..." uważam za najlepszą (obok "Body Heat") płytę B.S. Wspaniałe jest "gangster Love" za przygrywkę, ładnie zaśpiewaną zwrotkę, "głosy" i coś, co ja nazywam "hamowaniem" pod koniec utworu. Majstersztyk.
Poza tym bardzo lubię "Big Boys...", a to ze względu na perkusję. Kawał dobrej roboty. Pozostałę piosenki dobre, ale wyróżniłbym już chyba jedynie "Love me more" (za nastrój) i S.L.S. (jedna z lepszych piosenek B.S.). Przyznać muszę, ze nawet nie brakowało mi tutaj chórków, za którymi przepadam. Wspaniała, dobrze przygotowana płyta. Szkoda, że kolejne już nie trzymały tego poziomu.
Przemo
Awatar użytkownika
Sewek
Posty: 104
Rejestracja: śr mar 29, 2006 22:50
Lokalizacja: Federacja Kaliska :P

Post autor: Sewek »

ArCrack pisze:Sorry Little Sarah - klasyk, piękna melodia, świetne brzmienie.
zgadzam się w 100%, chociaż nie ukrywam ze wersja rapowa podoba mi sie najbardziej :) piękna nutka :D
Jeśli chodzi o Big Boys Don't Cry to moje odczucie jest następujace,niewiem jak wam ale mi ten utworek bardzo przypomina 2 nutki Modern Talking z 6 albumu a mianowicie: Who Will Save The World i Good Girls Go To Heaven-Bad Girls Go To Everywhere :]
s.benson
Posty: 63
Rejestracja: czw mar 09, 2006 16:19

Post autor: s.benson »

dziwne ze nikt nie wspomnial o voo doo nights....
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Mi ten kawałek niespecjalnie leży, jakieś dziwne ma brzmienie ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
s.benson
Posty: 63
Rejestracja: czw mar 09, 2006 16:19

Post autor: s.benson »

ale ma wspaniały klimat....a chyba o to sie rozchodzi ;)
Sorry Little Sarah - klasyk, piękna melodia, świetne brzmienie. No i bardzo odważny pomysł, żeby właśnie taką piosenką promować nowy zespół
wtedy byly inne czasy........
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

s.benson pisze:ale ma wspaniały klimat....a chyba o to sie rozchodzi
Pod tym kątem nie do przebicia są dla mnie "Sorry Little Sarah", "Love Me More" i "Big Boys Don't Cry". Voodoo Night na szarym końcu :lol:
Ale dobrze, że właściwie każdy kawałek znajduje swoich amatorów, dzięki temu godziny spędzone na jego stworzeniu nie idą na marne :)
s.benson pisze:Cytat:
Sorry Little Sarah - klasyk, piękna melodia, świetne brzmienie. No i bardzo odważny pomysł, żeby właśnie taką piosenką promować nowy zespół

wtedy byly inne czasy........
Co dokładnie masz na myśli?
Chodziło mi o to, że wpuszczając na rynek nowy projekt promował go utworem zupełnie innym od tych z Modern Talking.
Jak piszesz tak cię widzą.
s.benson
Posty: 63
Rejestracja: czw mar 09, 2006 16:19

Post autor: s.benson »

To sorry , bo dla mnie sorry little sarah nie ma zadnego klimatu , big boys don't cry - to tania przeróbka jak ktos wyzej zauwazyl a love me more poza swietnym intrem nie prezentuje soba nic co skusiloby mnie do sluchania tego po raz n'ty :)
voo doo nights faktycznie ten kawalek ma jaja i podoba sie wąskiemu gronu fanów dietera w tym wlasnie mnie :)
Chodziło mi o to, że wpuszczając na rynek nowy projekt promował go utworem zupełnie innym od tych z Modern Talking.
i gdzie tu odwaga bo nie widze...on od poczatku wiedzial co robi i czego chce....i tylko dzieki temu win the race :D
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

s.benson pisze:i gdzie tu odwaga bo nie widze...on od poczatku wiedzial co robi i czego chce....i tylko dzieki temu win the race
Do tej pory był znany z głównie z Modern Talking i C.C.Catch , więc wypuszczenie na pierwszym singlu wybitnie antytanecznego nagrania uważam za dość odważne posunięcie. A że dokładnie zaplanowane to swoją drogą 8)
Jak piszesz tak cię widzą.
s.benson
Posty: 63
Rejestracja: czw mar 09, 2006 16:19

Post autor: s.benson »

To nie odwaga tylko chęć spróbowania czegoś nowego....o czym moglismy sie tez wiele razy przekonac bo reaktywacji modern talking...wiele piosenek było naprawde zaskakujących i to nawet najzagorzalszych fanów....

stać go na takie posuniecia i dobrze :)
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

Tyle, że te "eksperymenty muzyczne" w Modern Talking nie były wypuszczane na singlach a "SLS" promowało zupełnie nowy projekt stylistycznie odbiegając również od całego albumu.
Jeśli chodzi natomiast o ten album to BS słucham dość wybiórczo i nie skupiam się na albumach, bo jako całość są dla mnie trochę za mdłe. Pierwsze trzy płyty jeszcze reprezentowały jakiś poziom ale później już było coraz słabiej. Z tego krążka moją uwagę przyciągają "Gangster Love", "G.T.O." oraz "Big Boys Don't Cry" jeśli chodzi o "Sorry Little Sarah" to wolę aranżację remiksu '88 z drugiego albumu choć z tym rapem mogli już sobie darować.
s.benson
Posty: 63
Rejestracja: czw mar 09, 2006 16:19

Post autor: s.benson »

Moim zdaniem eric nic nie stracił ze swojego talnetu do rapowania...mysle ze jeszcze nie raz dieter po niego siegnie i razem stworza super duet marzeń!
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

W Sorry Little Sarah partie rap wykonał Tony Harrison znany pod pseudonimem Captain Hollywood (również np. House of mystic lights).
Jak dla mnie, również tak jak niektórzy uważam że wydanie Sorry Little Sarah na singlu to było odważne posunięcie. Ja np. na początku nie poznałem, że jest to piosenka Bohlena ( w końcu w 1987-88 chyba nikt za bardzo się nie orientował jaki on ma tak naprawdę głos, oprócz oczywiście ludzi znających go np. jako Steve'a Bensona).

Pozdrawiam

Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Moim zdaniem eric nic nie stracił ze swojego talnetu do rapowania...mysle ze jeszcze nie raz dieter po niego siegnie i razem stworza super duet marzeń!
Dieter Bohlen feat. Eric Singleton - Sorry Little Sarah 2009? ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

i zawał murowany :lol:
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

No cóż... nie chciałbym aby jakiekolwiek piosenki z tej płyty doczekały się nowych wersji. Już parę razy (przy innych wykonawcach) słyszałem takie próby odświeżania i z reguły wychodziło to słabo (w jednym wręcz tragicznie).
Może być nowa "Laila", nowe "Only With You", ale nie nowa "Sorry Little Sarah" - to moim zdaniem nie jest rodzaj piosenki nadającej się do odświeżania :)
Jak piszesz tak cię widzą.
ODPOWIEDZ