Czarna lista

Rozmowy na temat wykonawców nie współpracujących z Thomasem i Dieterem.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czarna lista

Post autor: Peter »

moonwalker pisze:
Peter pisze: Ja dodaje to:

Tekst wydaje mi się mało wartościowy, a wokal odpychający.
Nic nie szkodzi - najprawdopodobniej jest to za trudny kawałek dla Ciebie.
Dokładnie, dla mnie ta Adele to jest dziadowska wokalistka, bo ma nieciekawy wokal i robi nudnawe piosenki. Kto powiedział, ze każdy fan Modern Talking musi lubić taką muzykę? Po to jest ten temat by sobie ponarzekać na tandetę, jaka zalewa dzisiejszy rynek muzyczny. ;)
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Czarna lista

Post autor: phantomas »

Czyli dla Petera rzecz której nie rozumie to dziadostwo. Widzę w tym temacie i innych, że wiele w życiu nie rozumiesz.
Więc szkoda czasu na pisaninę z Tobą, bo jeszcze sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz doświadczeniem.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czarna lista

Post autor: Peter »

Aż w tych kategoriach bym nie myślał, po prostu Adele jest dla mnie odpychająca ze względu na bylejakość i bardzo kiepski wokal, oraz warstwę muzyczną. A może kolega nam powie o czym opowiada piosenka "Rolling in the deep" jeśli wogóle ma jakieś przesłanie? Ostatnio dla mnie numerem 1 jest tu Sam Fox. Piosenki nie najgorsze, bo jak wyliczyłem, z 7 lubię ale psuje jej ten mierny wokal tej pani, jest wręcz beznadziejny. I uważam, że najbardziej przereklamowane są piosenki "Touch me" i " I surrender", zwykłe gnioty.
esselte1
Posty: 124
Rejestracja: ndz gru 28, 2008 17:48

Re: Czarna lista

Post autor: esselte1 »

Dla ciebie Peter to już chyba wszystko jest gniot.Jak czegoś nie lubisz poprostu niesłuchaj ,zmień kanał a nie dookoła trąbisz na lewo i prawo gniot- gniot,trochę obiektywizmu kolego.U Bohlena czy Andersa też jest parę gniotów .
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czarna lista

Post autor: Peter »

Posłuchaj kolego, nie interesuje Cię temat, nie czytaj, nie pisz, banalne rozwiązanie, które zadowoli wszystkich. ;) Ja na razie wyczerpałem temat, na razie nie mam tu za wiele do dodania, poza Shakirą i jej "Loca, loca, loca". Nie lubię tej piosenki, ale nie uważam jej za gniota. U Bohlena gniotów nie było chyba do 2007 roku a u Andersa nie ma, poza tym "Tnazen Buga".
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czarna lista

Post autor: Atlantis »

Tu jednak chodzi o to, że co drugi post w tym temacie jest Twojego autorstwa, niektóre (delikatnie mówiąc) narażają Cie na śmieszność, nie wiem czy próbujesz być oryginalny, czy chcesz zwrócić na siebie uwagę, czy są to może badania do jakiejś pracy naukowej, jedno jest jednak pewne, ilość postów nie oznacza ich jakości. Istotą tego tematu, jest to aby napisać o jakimś wykonawcy, którego nie lubimy (chociaż po co poświęcać temu czemu czas?), a nie to, by praktycznie co dzień wrzucać jakiś utwór z epitetem chwast, czy też gniot. Są to prostackie określenia, dlatego jesteś odbierany tak a nie inaczej, zwłaszcza, że często piszesz w ten sposób o zasłużonych wykonawcach.
Reasumując, zmniejsz trochę intensywność udzielania się w tym temacie, będzie to z korzyścią i dla Ciebie i ogólnie dla tego forum.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czarna lista

Post autor: Peter »

OK Paweł, przyjąłem do wiadomości, nie ma sensu pisać o nich co drugiego posta, a jeden większy zbiorczy dla wszystkich. ;) Zgodnie z założeniem założyciela:
Czasem człowiek ma ochotę wyrzucić z siebie co mu na sercu leży ;) Postanowiłem zatem założyć wątek poświęcony muzykom / zespołom / wokalistom etc. których nie lubimy, którzy nas drażnią.
To ja wymieniam, tylko proszę o nie wybieranie z mojego postu każdego kandydata i komentowanie moich wyborów, mam taki gust a nie inny i nic na to nie poradzę:

Rihanna, za męczący wokal i słabe piosenki, ona w moim odczuciu skrzeczy.
Blue Cafe za ostatnia piosenkę "Bueno"
Michael Jackson, ale nie za "Thrillera" a za albumy wcześniejsze i późniejsze, jak np: beznadziejną składankę z remixami.
Ewa Farna, za beznadziejne piosenki.
Kim Wilde - ale za dzisiejszą twórczość.
Duran Duran, za marny pop.
The Human League i Hurts za nudnawą muzykę, nie umiem się do niej przekonać.
Video za piosenki typu "Papieros".
M. Cohn za piosenkę "Walking in Memphis"
Annie Lenox za takie covery jak "White shade of pain"
Donkey Boy -za to, że chcieli być drugimi A-ha a wyszło beznadziejnie
Wokalistki z niskimi wokalami jak Gaga, Aguilera, Amanda Lear, Adele.
I last but not least Samantha Fox za dyskografię, którą się źle słucha, jedynie pojedyncze piosenki są fajne, dlatego nie wychodzę poza składankę. ;)
Awatar użytkownika
ROBERT_LATO
Redaktor
Posty: 109
Rejestracja: sob wrz 10, 2005 0:28
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Czarna lista

Post autor: ROBERT_LATO »

No to teraz się zacznie :P

Proponuję na czarną listę:

Modern Talking - za dwukrotny rozpad zespołu;
Dietera Bohlena - za zbytnie zaangażowanie w DSDS i zrezygnowanie z muzyki za jaką go kochamy;
Thomasa Andersa - za brak w ostatnim czasie regularnych maxisingli i wydawanie nagrań w wersjach mp3;
Blue System - za 13 album pisany na kolanie i brak regularnego maxisingla do "Baby Believe Me", a także za wydanie nic nie wnoszącego singla - "Anything";
C.C.Catch - za brak regularnego albumu od lat i odejście od Bohlena;
Wszystkich zwycięzców DSDS poza Alexandrem Klawsem i Markiem Medlockiem za wydanie tylko po jednej płycie lub singlu produkcji Bohlena;
Alexandera Klawsa i Marka Medlocka za wydanie więcej niż jednej płyty produkcji Dietera;
Juliette Schoppmann - za odmówienie współpracy z Bohlenem;
Yvonne Catterfeld - za zakończenie współpracy z Bohlenem;
Nino De Angelo, Thomasa Forstnera i Tony'ego Wegasa za niewygranie konkursu Eurowizji piosenkami Bohlena;
Bernda Clüvera - za niewydostanie się z niemieckich preselekcji Eurowizji piosenką "Mit 17", zaś Indiggo za niewydostanie się z preselekcji rumuńskich piosenką "Be My Boyfriend".

Ponadto:

Atisha, Cheyenne, Chrissy, Christopher John Band, Conny & Jean, Cool Cut, Dallah Lavi, Debbie Hold, DJ Ötzi, Elmar Gunsch, G-traxx, Helmut Frey, Holger Hoffmann, Indian '94, Jürgen Berger, Love Collection starring Jean Sharon, Lutz Wollersen, Lutz Wollersen, David Bernhardt, Marcel Mardello, Mamis Lieblinge, Marcel, Norman Sanders, Orchester Pasquale Dagorn, Patrick Dewayne, Penny McLean, Pier 21, Rene d'Angelo, Rex Gildo, Susan & Chris, Tanja Stein, The Nash, Tom Astor, Tommy Steiner - za pracę z Bohlenem przy wyłącznie jednym singlu lub ukrycie się Bohlena pod pseudonimem;
Countdown G.T.O. - za niewydanie na singlu nagrania "More Than Words";
Headliner - za brak osobnego maxisingla do nagrania "Catch Me I'm Falling";
John Christian za brak maxisingla kompaktowego do "Ebony Eyes";
Les McKeown - za rozczarowanie, że po "The First Album" nie było kolejnych;
Secret Star i Sheree - za to że nie poszły do łóżka z Bohlenem i na jednym nagraniu dla każdej się skończyło;
Ute Schönherr - za nagranie tylko jednej piosenki z Bohlenem i to dostępnej wyłącznie w mp3;
Mark Ashley - za próbę podrabiania Modern Talking;
Systems In Blue - za brak wydłużonych wersji na "Systems In Blue", "Sexy Ann", "Voodoo Queen", "Heaven & Hell", "Jeannie Moviestar"

itp. itd...

A TERAZ SERIO - Temat dla mnie jest nie na miejscu - albowiem o gustach muzycznych się nie dyskutuje...
Napisałem powyżej to co większość z Was obruszy... ale tak samo obruszyłoby to co piszecie fanów Jacksona, Duran Duran, Tiny Turner, Iron Maiden, Kukulskiej, Ryśka Riedla, a już Lady Gagi to na pewno :-)

Można kogoś nie lubić, można kogoś nie słuchać ale powinno szanować się gusta innych odbiorców.
Uważam że temat powinien zostać definitywnie zamknięty - bo wstyd, że ludzie którzy wychwalają Bohlena czy Andersa w niebogłosy (a powiedzmy szczerze że obaj niczym wielkim nie wsławili się w porównaniu do Queenów, U2, Tiny Turner, The Beatles, Michaela Jacksona - w tym The Jackson 5 czy Elvisa) piszą o zespołach, krytykując te które stanowią historię muzyki światowej. Notabene żaden zespół zasługuje na to, nawet ten spoza światowej czołówki.
Jeśli zapytacie 90 % społeczeństwa na świecie, to każdy słyszał o zagranicznych zespołach czy wykonawcach wymienionych przeze mnie dwie linijki wyżej, czego nie można powiedzieć o Modern Talking czy Blue System, Dieterze Bohlenie czy Thomasie Andersie.
Ciekawe jakbyście sami się zacietrzewiali gdybyście poczytali o swoich idolach w negatywnym świetle na innych forach...

Arek zamknij ten temat bo naprawdę aż boli gdy czyta się co poniektóre wypowiedzi.
Poważne forum powinno unikać tego typu tematów, podyskutować owszem możemy, ale o tym co się komu podoba a co nie w poszczególnych nagraniach tworzonych przez Didiego czy Thomasa - a i tu będą wystarczające rozbieżności i niezgadzanie się w odbiorze poszczególnych utworów czy piosenek.
Ile bowiem ludzi tyle zdań.

To tyle co miałem do powiedzenia.
Its haahd se Dieter tuh bie ;-)
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Czarna lista

Post autor: ArCrack »

Nic do dodania, temat zamknięty.
Jak piszesz tak cię widzą.
Zablokowany