Ekonomia i Finanse

Rozmowy zupełnie nie na temat.
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Romantic Warrior »

Peter pisze: chyba nie jesteś na tyle naiwny by wierzyć, ze jak się ludziom pozwoli wjechać do USA to będą chcieli szybko stąd wyjechać.
a gdzie tak napisałem?

pewnie zasililiby szarą strefę, jednak wg mnie w ten sposób byliby większym zagrożeniem dla pracujących w niej Amerykanów, Meksykanów i innych nacji niż dla pracujących na legalu obywateli USA, w związku z czym wpływ na stopę bezrobocia byłby ograniczony

no cóż - pożyjemy, zobaczymy jak będzie z tymi wizami...
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Jacku to był skrót swego rodzaju, nie wmawiam Ci że tak napisałeś wcale. Tylko skoro uważasz, że możliwe będzie otwarcie ruchu bez wizowego, to musisz się liczyć z tym, że napłynie masa taniej siły roboczej, omamionej american dream, która zasili szarą strefe....
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Czy ktos jest w stanie mi wytłumaczyć dlaczego FUNT Brytyjski jest zawsze taki drogi, że Dollar i Euro go nie umieją dogonić? Cena waluty zależy od popytu i podaży na nie, ale w drugim rzędzie min. i od kondycji gospodarczej kraju emitenta. Czyżby był tak duży popyt na funty i towary brytyjskie?
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MichałT »

Jedyne logiczne wyjaśnienie tego zjawiska, to po prostu fakt, że jest go fizycznie mało :) Moją tezę potwierdzać może m.in. sytuacja byłej waluty cypru - funta cypryjskiego (CYP). Gdy Cypryjczycy wymieniali swą walutę na euro, za 1 CYP dostawali ok. 1,7 €, czyli ok. 7zł, a więc więcej niż dziś dostajemy za 1GBP. Wiemy, że Cypr nie był w czasie wymiany waluty specjalną potęgą gospodarczą, a mimo to kurs CYP, był większy niż kurs chociażby USD.
Sądzę, iż powyższe zjawisko było złożeniem małej (fizycznie) ilości waluty i atrakcyjności kraju dla potencjalnego inwestora (popyt na daną walutę).

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Hej Michał i reszta jaki macie pomysł na usprawnienie/przywrócenie witalności naszemu systemowi emerytalnemu? ja bym był za likwidacją OFE, bo to najbardziej szkodliwy podmiot w Polskiej gospodarce, nie tylko w systemie emerytalnym, wiem z doświadczenia co robią niektóre z nich z pieniędzmi przyszłych beneficjentów i nie wszystkie dobrze nimi gospodarują. Emerytury powinny być całkowicie skomercjalizowane, aby każdy sobie odkładał sam na nią i ile odłoży tle będzie miał, plus ewentualnie ZUS.
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MichałT »

Część składki ZUSowskiej stanowi składka emerytalna. Można by więc było utworzyć jeden ogólnokrajowy Inwestycyjny Fundusz Powierniczy, zamiast istniejących na chwilę obecną 14 OFE w Polsce - zatrudniających masę urzędników-darmozjadów. Wszystkie zgromadzone środki emerytalne, IFP inwestował by nie na giełdach, tylko sam (jako inwestor) kupował by n.p. atrakcyjne tereny na świecie i tam by inwestował, n.p. w luksususowe hotele.
Tak, w sposób bardzo, bardzo ogólnikowy, przedstawia się mój pomysł, na poruszenie naszego zgnuśniałego systemu emerytalnego.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Dokładnie to OFE to ciało pasożytnicze, wiele z nich na dodatek kiepsko inwestuje jak Polsat, należałoby chyba drastycznie ograniczyć prowizję przez nie pobierana i przekazać ją do ZUSu.... A najlepiej to zlikwidować te bzdurne ciało zwane OFE. Takie coś istnieje niestety tylko w naszym kraju, i to jest smutne. :(
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Podobno rząd planuje reformę emerytalną, ja bym chciał zlikwidować tego szkodnika OFE. Czy zdajecie sobie sprawę ile Ci ******* kasują prowizji? To przez nich w ZUSie wiecznie brakuje pieniędzy. Precz z OFE!
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MichałT »

No i mamy kolejne rezultaty działań ekonomów ze wspaniałej, idyllicznej Unii Europejskiej. W połowie sklepów (w tym w mojej miejscowości) brakuje cukru, a tam gdzie jest, drożeje prawie o 100% :!: Jeszcze trochę ponad miesiąc temu, w supermarketach, kilogram kosztował poniżej 3 zł.
Skąd takie wywindowanie ?
Otóż genialni ekonomowie spod 12 gwiazdkowej flagi, założyli sobie, iż żeby ceny cukru utrzymać na stosunkowo wysokim poziomie, zlikwidują 80 cukrowni na terenie Europy (z czego czwartą tego część usuną z Polski), a importować go będą n.p. z... Brazylii. W ten sposób posunęli się do anty-dywersyfikacji, a tym samym zwiększyli ryzyko, no bo przecież co złego mogło się stać ? Niestety, ale ich krótkofalowe myślenie ponownie ich zgubiło, gdyż z powodu licznych klęsk żywiołowych podaż cukru spadła. Jakby tego było mało, popyt natomiast wzrósł. I tak w Unii zaczeło go nam brakować, a półki z napisem "cukier" stały się puste... jak za PRL-u. Dosłownie, ponieważ dużo sklepów rozważa wprowadzenie reglamentacji. UE nie wykorzystuje bowiem pełni swoich możliwość produkcyjnych - w latach 2006 - 2009 reforma tego rynku zmniejszyła produkcje o 5 800 000 ton rocznie. Naturalne prawo popytu i podaży zastało stłamszone przez bezwzględną rękę bezmyślnej Unii Europejskiej. Krótko mówiąc: zamiast produkować wystarczająco dla siebie, a nadwyżki eksportować, sami mamy niedobory i musimy importować :!:
Ograniczenie produkcji cukru dla polskich cukrowni to około 1,4 mln ton.
Wyprodukowaliśmy (w sezonie 2009/2010) 1,5 mln ton.
Nadwyżkę w wysokości 0,1 mln (100 000) ton musieliśmy wyeksportować. Kupiliśmy za to około ćwierć miliona (250 000) ton cukru, na rynku światowym.
Naprawdę wszystkich tych Europejskich "ekonomistów", pokroju szanownego pana Leszka Balcerowicza, posłałbym na zieloną trawkę, za pensję przeciętnego Polaka.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

To kto jest autorytetem MichałaT w dziedzinie makroekonomii? Pewnie jakiś keynesista skoro autor powyższego postu gardzi ekonomią neoklasyczną i szkołą Chicagowską...? ;)
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MichałT »

Oprócz szkoły chicagowskiej, istnieją jeszcze Falenicka i Otwocka. Obecnie zapomniane, ale ich wyznawcy planują w najbliższym czasie rewolucję na rynku światowym 8)
Sam natomiast jestem wyznawcą ekonomii zdrowo-rozsądkowej, która na pierwszym miejscu stawia człowieka i która głosi m.in., że dobrowolne zwiększanie ryzyka, przez anty-dywersyfikację , jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi :wink:

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MODERN JEANNE »

Nie przejmuj się Michal.Ja jako obywatel Rzeczpospolitej Polskiej już dawno przestałam słodzić kawę by rożne organizacje zbliżyły nas bardziej do UNI I ICH CEN!!!(bo takie są ich wymagania UNI-by wyrównać ceny państw).Stad paczka papierosów jest po 10 zl i cukier nie współmiernie droższy i tłumaczony nieurodzajem jak ziemniaki)
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Co powiecie państwo entuzjaści makroekonomii o ostatnim posunięciu rządu wobec OFE? Ja uważam, że to zbyt zachowawcza zamiana, powinno się wszystko zabrać OFE i zostawić tylko ZUS a OFE pogonić w cztery wiatry. przez tyle lat funkcjonalizował ZUS i wszyscy mieli dobre emerytury, komu przeszkadzało to i zaczął kombinować wprowadzając polski bubel zwany OFE? To chyba jedyne takie rozwiązanie na całym świecie? To co robią z naszymi pieniędzmi niektórzy "eksperci' z OFE zahacza o kryminał, tak jest np: z Polsatem, który nie słyszał nigdy o dywersyfikacji portfela inwestycyjnego tylko wali wszystkie wkłady w akcje..... Jak tak można? Bardzo dobre jest za to rozwiązanie z trzecim filarem, tylko jak zachęcać ludzi do oszczędzania? Ja zachęcam do wyboru UFK - tym się zajmuję od dłuższego czasu, są to parasolowe fundusze inwestycyjne, wolne od podatku Belki i podlegają dziedziczeniu i nie podlegają podziałowi małżeńskiemu, a są mądrze zdywersyfikowane, bo w każdym portfelu jest troszkę akcji, obligacji, papierów wartościowych, zależnie od wybranego profilu, nie ma tak, że jest 10% w akcje, bo nawet w akcyjnym nie wszystko lokuje się w akcje.
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MichałT »

Z ZUS'em (Złodzieje Ubogich Staruszków :wink: ) to chyba jest tak, że nasze składki emerytalne nie mogą być inwestowane, ponieważ zabrania tego prawo, a nawet, gdyby pozwalało to i tak jest to niemożliwe z racji tego, że wszystkie składki są od razu wypłacane emerytom, a nawet są zaciągane na ten cel kredyty bankowe.
OFE moim zdaniem były by dobre, gdyby mogły swobodnie inwestować powierzone środki (w ramach II filaru) celem optymalnego ich wykorzystania (w tej chwili mają narzucony "koszyk inwestycji" n.p. nie mogą inwestować więcej niż 40% swoich aktywów w akcje). Dużym minusem, który uszczupla nasz zysk w OFE, są także wysokie prowizje panów prezesów i rad nadzorczych, którzy (widząc, że pali im się grunt pod nogami) wykorzystują takich ekonomów jak pan B. do obrony tego systemu.
Jak zwykle idea (tu: inwestowania) jest dobra, a wykonanie... :|
Peter pisze:Ja zachęcam do wyboru UFK - tym się zajmuję od dłuższego czasu, są to parasolowe fundusze inwestycyjne, wolne od podatku Belki i podlegają dziedziczeniu i nie podlegają podziałowi małżeńskiemu, a są mądrze zdywersyfikowane, bo w każdym portfelu jest troszkę akcji, obligacji, papierów wartościowych, zależnie od wybranego profilu, nie ma tak, że jest 10% w akcje, bo nawet w akcyjnym nie wszystko lokuje się w akcje.
Jeśli jest tak jak mówisz (nie znam specjalnie tego zagadnienia) to jest to ciekawe rozwiązanie. W takim razie może zastąpić II Filar... III ? :P

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: Peter »

Ale OFE nie dają swobody dysponowania środkami i niektórzy z nich to zwykli złodzieje grosza publicznego. Tak jak myślisz to byłoby fajnie, bo co z tego że sobie wybiorę Axę czy Generali, jak nie mam wpływu na to co się dzieje z tymi pieniędzmi? Zmierzasz dokładnie do tego co byłoby ideałem: II filar na śmietnik historii, a zostawić ZUS i III.
Awatar użytkownika
MichałT
Posty: 1027
Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
Lokalizacja: Brwinów

Re: Ekonomia i Finanse

Post autor: MichałT »

Peter pisze:Zmierzasz dokładnie do tego co byłoby ideałem: II filar na śmietnik historii, a zostawić ZUS i III.
Na dzień dzisiejszy, ZUS jest koniecznością, jednak powinien być też stopniowo reformowany (za dużo biorakracji, zbyt niski stopień skomputeryzowania, przerost formy nad treścią - kupa naszej forsy jest marnotrawiona na budowę ZUS'owskich pałacy!).
OFE powinno zostać pod warunkiem wprowadzenia zmian, o których napisałem.

Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
ODPOWIEDZ