Blue System Body Heat
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System Body Heat
Ktoś wie co Bohlen szepta na początku i po pierwszym refrenie? Tak około 1:22
- FMike
- Posty: 347
- Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
- Lokalizacja: Frankfurt am Main
- Dami
- Posty: 298
- Rejestracja: ndz paź 31, 2010 21:58
Re: Blue System Body Heat
Wszystkie utwory na tej płycie są ekstra, ja zaznaczyłem i osobiście najbardziej lubię Love Suite.
Muzyka nie tylko daje nam ukojenie i dostarcza rozrywki. Jest czymś więcej. Można poznać człowieka po muzyce, jakiej słucha.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Blue System Body Heat
Pewnie trzeba będzie znów na Adacity odwracać piosenkę by grała wspak.Pewnie wtedy się wyjaśni.Peter pisze: Ktoś wie co Bohlen szepta na początku i po pierwszym refrenie? Tak około 1:22
No ciekawe spostrzeżenie!
Od 2,45 znów to szepcze ale nawet z inna intonacja w glosie
Choć na początku można rozróżnić pojedyncze angielskie słowa min SHE
I LOVE DB AND TA!
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System Body Heat
Ja tam słyszę jako ostatnie słowo: scheisse. Ale co do reszty to nie umiem niczego wyłapać....
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System Body Heat
Życzyłbym sobie jeszcze jednego takiego albumu, nie musi być pod szyldem Blue System, może być solowy Dietera Bohlena, ale w takim stylu... Dieter jeśliby się tylko przyłożył, potrafiłby coś takiego stworzyć.
- Karolek78
- Posty: 302
- Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34
Re: Blue System Body Heat
Najlepszą piosenką dla mnie jest Under my skin. Uwielbiam refren w tej piosence.
Karolek78
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Blue System Body Heat
Dobre pytanie,całe życie się nad tym zastanawiam.Kiedy jeszcze miałam magnetofon Wilga to na zwolnionych obrotach próbowałam coś wyłapać,ale nic z tego.Słucham i słucham w kółko tego fragmentu i coś słyszę,ale nie wiem coPeter pisze:Ktoś wie co Bohlen szepta na początku i po pierwszym refrenie? Tak około 1:22
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Blue System Body Heat
No imamy te słowa: Tu as touché mon coeur sensible" (You touched my sensitive heart)
-
batman
- Posty: 66
- Rejestracja: czw gru 11, 2008 15:16
Re: Blue System Body Heat
Witam wszystkich forumowiczów i fanów Dietera. W zwiazku z tym, ze przez ostatnie dwa lata oceniłem szczegółowo kilka albumów Modern Talking i Blue System dziś kilka słów o dwójce tego ostatniego czyli LP Body Heat. Album poznałem w roku jego wydania. Pierwszy singiel My Bed ist Too Big usłuszałem jeszcze w czerwcu, blisko pół roku przed premierą longa. Pojawił sie równocześnie z fajna dyskotekowa wersją House of Mystic Lights C.C.Catch. Początkowo byłem wielce zdziwiony co to ma być i nawet nie chciałem sobie go przegrac od kolegi bo po prostu mi się nie podobał w przeciwieństwie do pierwszego albumu Blue System. Jednak po kilku dniach ni z gruszki ni z pietruszki zaczałem sobie spiewać frazę My bed is too big przy zmywaniu i tak juz zostało do dziś. Była to wersja maxi ta z tym chartakterystycznym stekaniem oooo....(tego się nawet nie da powtórzyć). w kazdym razie o wiele bogatsza od tej albumowej. kiedy oswoiłem się z My bedem a piosenka zaczęła czesto pojawiać się w radiu i tv (m.in koncert zyczeń) oczekiwałem całej płyty w w wakacje ale pojawiła się dopiero jesienią i to późną zapowiedziana drugim singlem jakim był Under My skin. Cały album dostałem na poczatku w wersji kasetowej (pirackie wydanie skrócone o nr 2 i 7) i myślałem ze bedzie tam tylko 8 kawałków. Na szczęście mój sasiad Jacek, który dostawał wszystkie nowości w wersji oryginalnej z Niemiec przegrał mi całą płytę więc juz w tydzień po premierze mogłem się cieszyć. W sumie to tak naprawde cieszyć i nie, bo poczatkowo oceniałem ta płytę dosyć nisko głównie za sprawa odejścia Bohlena od jego charakterystycznego stylu nadawania utworom słodkich melodii. tu wiekszość aranży była płaska, ponura, gotycka i dlatego specjalnie mnie to nie radowało. jednak po kilku tygodniach było już inaczej. zacząłem wyłapywać całe mnóstwo smaczków i stopniowo przyzwyczajałem się do kolejnych piosenek. Oto jak dziś po 22 latach je oceniam:
UNDER MY SKIN - dzieło doskonałe, chociaż po pierwszych 3-4 prześłuchaniach można jeszcze nie łapać melodii. Monumentalna, ponura aranzacja z szeptami, chórami itp do tego bardzo dobry ciekawy clip. De facto piosenka stała się jednym z najwiekszych hitów zespołu i grana jest do dziś przez Dietera na koncertach w których przypomina szyld Blue System. Ja daję ocenę 6
DO YOU WANNA BE MY GIRLFRIEND - piosenka wolna ale nie ballada ale cikawe dziełko które razem z Little Jeannie z kolejnego albumu uwazam za jedne z najlepszych wolnych nagrań zespółu. tu równiez aranżacja jest mroczna, melancholijna ale za to refren arcymeldyjny, tak jak lubię z mnóstwem smaczków. Szkoda, że Didi już czegoś takiego nie układa. Również ocena 6
TITANIC 650604 - utwór o średnim tempie a własciwie tempie po którym cieżko go zakwalifikować wogóle. Ani to ballada ani to piosenka szybka czy nawet rytmiczna. Po trosze jest to przedłużenie poprzedniego kawałka ale juz nie tak meldujne i chwytliwe. po 8-10 prześłuchaniach moze sie jednak podobać chociaż aranżacja jest dosyć prosta i bez głębi. W skali ocen 4+
LOVE SUITE - czwarty singiel (razem z mixem Sorry Little Sarah to nawet piąty) z tej płyty. Przebojoa letnia piosenka z chwytliwym refrenem, jedyna w tej kategorii na całej płycie. Na nastepnych albumach ta formuła była powielana (m.in Nobody Makes me crazy, Carry me oh Carrie, big yellow taxi czy 2000 Miles) ale to Love Suite ma największy potencjał z tych wymienionych. Całkiem niezły wakacyjny teledysk do piosenki i sporo wystepów telewizyjnych z tym utworem. Może nie 6 ale 5+ na pewno
BODY HEAT - i tu mam zagwozkę. Z jednej strony piosenka pasuje konwencja do cąłej koncepcji albumu nie mniej jednak niczym nie zachwyca. Jest prosta a wrecz prostacka - trudno nawet posadzać tegi łeb Dietera do stworzenia czegos takiego. Mimo wszystko ma w sobie cos takiego nieuchwytnego, ze kojarzy się po prostu ze starymi dobrymi czasami Blue Systemu. Stosunkowo niedawno w ręce wpadła mi wersja maxi która jest troche fajniejsza (ma niezłe przejscie pomiedzu 2 a 3 refrenem gdzie również śpiewa didi a wersów tych ie ma w w wersji podstawowej). poza tym nawet na CD piosenka ta jest jakas taka "zabrudzona", nie brzmi czysto i klarownie tylko tak jakby była w wewrsji mono. Może tak miała brzmieć w zamyśle autora. Daję 3+
MY BED IS TOO BIG - drugie wielkie dzieło na tej płytce z tym, że wole wersje maxi badź krótka ale z ta wstawką wokalną oooo cos tam cos tam. Jest ciekawsza a ta albumowa jest zbyt prymitywna. piosenka bardzo dobra chociaz niespecjalnie chwytliwa po pierwszych odsłuchaniach. Jeden z najwiekszych hitów Blue System w cąłej karierze. To chyba jeszcze jeden z kawłąków z czasów w których Dieterowi chciało się eksperymentować a nie powielać wzorce z list przebojów. Ocena 6 9ale w bogatszej wersji)
TOO YOUNG - aranżacyjnie kalka Titanica. Melodyjność średnia, trochę wymuszona i troche już przynudza to, że kolejny juz utwór na płycie jest w takim przycieżkawym klimacie. Lubię ja jednak za to, ze przez lata, podczas słuchania płyty pomijałem go a dziś moge go słuchac prawie jak nowość bo po prostu nie zdołała mi przez to zbrzydnąć Ocena trochę niższa niż Titanic 4 -
SORRY LITTLE SARAH - moim zdaniem ten mix powinien zamykać poprzedni long a nie zapychac dziure na tym. Mix zbyt długi niezbyt oryginalny. Również toporne, ciężkie bitowanie, psujace ckliwość melodyjna piosenki. Również 4- jak w przypadku TOO Young
SILENT WATER - bardzo ładna ballada, równiez wielki szlagier zespołu. Trochę podobna do Midnight Lady (zwłaszcza refren) ale naprawde utworek zrobiony z klasą. Widac reke Dietera do tworzenia przebojów. Aż łezki leca na wspomnienie tamtych lat. do tego teledysk, promocja do filmu bo tam utwór znalazł się na scieżce dżwiękowej. No i fakt, ze to kolejny singlowy numer. To było promowanie płyty a nie takie jak np w X Ten czy Forever Blue!Oczywiście 6
I WANT TO BE YOUR BROTHER - bardzo dobry melodyjny numer, typowe Blue System takie jakie kocham (GTO, Little Jeannie, Better Than The Rest). Może rzeczywiście jak już ktoś wspomniał troche za cichy beat ale takie były tamte czasy, niespecjalnie muzycznie agresywne, Piosenka bardzo dobra, nawet mogła by być (gdyby nie głupawy tytuł) singlem. Daję 6
Reasumując. Płyta w ogólnej ocenie powyżej dobrej a może i nawet bardzo dobra gdyby nie słabsze Body Heat, Too Young czy mix SLS). Bardzo dobra promocja poszczególnych piosenek, wiele wystepów w TV, duzo singli, dużo wersji maxi (nawet utwór tytułowy ma taka chociaz na singlu nie wyszedł). Ciekawa okładka (kocham te mistyczne artefakty), klimatyczne teledyski. Oddałbym wiele za to by jeszcze za mojego zycia powstała taka płyta. Nie mam nic przeciwko zaangazowaniu Bohlena w DSDS, Medlocka i inne projekty bo tam tez skomponował kupę fajnych piosenek ale to nie to co kochamy najbardziej. Dieter - prosimy a właściwie żądamy BLUE SYSTEM. nalezy nam się za 26 bycia Twoimi fanami.
UNDER MY SKIN - dzieło doskonałe, chociaż po pierwszych 3-4 prześłuchaniach można jeszcze nie łapać melodii. Monumentalna, ponura aranzacja z szeptami, chórami itp do tego bardzo dobry ciekawy clip. De facto piosenka stała się jednym z najwiekszych hitów zespołu i grana jest do dziś przez Dietera na koncertach w których przypomina szyld Blue System. Ja daję ocenę 6
DO YOU WANNA BE MY GIRLFRIEND - piosenka wolna ale nie ballada ale cikawe dziełko które razem z Little Jeannie z kolejnego albumu uwazam za jedne z najlepszych wolnych nagrań zespółu. tu równiez aranżacja jest mroczna, melancholijna ale za to refren arcymeldyjny, tak jak lubię z mnóstwem smaczków. Szkoda, że Didi już czegoś takiego nie układa. Również ocena 6
TITANIC 650604 - utwór o średnim tempie a własciwie tempie po którym cieżko go zakwalifikować wogóle. Ani to ballada ani to piosenka szybka czy nawet rytmiczna. Po trosze jest to przedłużenie poprzedniego kawałka ale juz nie tak meldujne i chwytliwe. po 8-10 prześłuchaniach moze sie jednak podobać chociaż aranżacja jest dosyć prosta i bez głębi. W skali ocen 4+
LOVE SUITE - czwarty singiel (razem z mixem Sorry Little Sarah to nawet piąty) z tej płyty. Przebojoa letnia piosenka z chwytliwym refrenem, jedyna w tej kategorii na całej płycie. Na nastepnych albumach ta formuła była powielana (m.in Nobody Makes me crazy, Carry me oh Carrie, big yellow taxi czy 2000 Miles) ale to Love Suite ma największy potencjał z tych wymienionych. Całkiem niezły wakacyjny teledysk do piosenki i sporo wystepów telewizyjnych z tym utworem. Może nie 6 ale 5+ na pewno
BODY HEAT - i tu mam zagwozkę. Z jednej strony piosenka pasuje konwencja do cąłej koncepcji albumu nie mniej jednak niczym nie zachwyca. Jest prosta a wrecz prostacka - trudno nawet posadzać tegi łeb Dietera do stworzenia czegos takiego. Mimo wszystko ma w sobie cos takiego nieuchwytnego, ze kojarzy się po prostu ze starymi dobrymi czasami Blue Systemu. Stosunkowo niedawno w ręce wpadła mi wersja maxi która jest troche fajniejsza (ma niezłe przejscie pomiedzu 2 a 3 refrenem gdzie również śpiewa didi a wersów tych ie ma w w wersji podstawowej). poza tym nawet na CD piosenka ta jest jakas taka "zabrudzona", nie brzmi czysto i klarownie tylko tak jakby była w wewrsji mono. Może tak miała brzmieć w zamyśle autora. Daję 3+
MY BED IS TOO BIG - drugie wielkie dzieło na tej płytce z tym, że wole wersje maxi badź krótka ale z ta wstawką wokalną oooo cos tam cos tam. Jest ciekawsza a ta albumowa jest zbyt prymitywna. piosenka bardzo dobra chociaz niespecjalnie chwytliwa po pierwszych odsłuchaniach. Jeden z najwiekszych hitów Blue System w cąłej karierze. To chyba jeszcze jeden z kawłąków z czasów w których Dieterowi chciało się eksperymentować a nie powielać wzorce z list przebojów. Ocena 6 9ale w bogatszej wersji)
TOO YOUNG - aranżacyjnie kalka Titanica. Melodyjność średnia, trochę wymuszona i troche już przynudza to, że kolejny juz utwór na płycie jest w takim przycieżkawym klimacie. Lubię ja jednak za to, ze przez lata, podczas słuchania płyty pomijałem go a dziś moge go słuchac prawie jak nowość bo po prostu nie zdołała mi przez to zbrzydnąć Ocena trochę niższa niż Titanic 4 -
SORRY LITTLE SARAH - moim zdaniem ten mix powinien zamykać poprzedni long a nie zapychac dziure na tym. Mix zbyt długi niezbyt oryginalny. Również toporne, ciężkie bitowanie, psujace ckliwość melodyjna piosenki. Również 4- jak w przypadku TOO Young
SILENT WATER - bardzo ładna ballada, równiez wielki szlagier zespołu. Trochę podobna do Midnight Lady (zwłaszcza refren) ale naprawde utworek zrobiony z klasą. Widac reke Dietera do tworzenia przebojów. Aż łezki leca na wspomnienie tamtych lat. do tego teledysk, promocja do filmu bo tam utwór znalazł się na scieżce dżwiękowej. No i fakt, ze to kolejny singlowy numer. To było promowanie płyty a nie takie jak np w X Ten czy Forever Blue!Oczywiście 6
I WANT TO BE YOUR BROTHER - bardzo dobry melodyjny numer, typowe Blue System takie jakie kocham (GTO, Little Jeannie, Better Than The Rest). Może rzeczywiście jak już ktoś wspomniał troche za cichy beat ale takie były tamte czasy, niespecjalnie muzycznie agresywne, Piosenka bardzo dobra, nawet mogła by być (gdyby nie głupawy tytuł) singlem. Daję 6
Reasumując. Płyta w ogólnej ocenie powyżej dobrej a może i nawet bardzo dobra gdyby nie słabsze Body Heat, Too Young czy mix SLS). Bardzo dobra promocja poszczególnych piosenek, wiele wystepów w TV, duzo singli, dużo wersji maxi (nawet utwór tytułowy ma taka chociaz na singlu nie wyszedł). Ciekawa okładka (kocham te mistyczne artefakty), klimatyczne teledyski. Oddałbym wiele za to by jeszcze za mojego zycia powstała taka płyta. Nie mam nic przeciwko zaangazowaniu Bohlena w DSDS, Medlocka i inne projekty bo tam tez skomponował kupę fajnych piosenek ale to nie to co kochamy najbardziej. Dieter - prosimy a właściwie żądamy BLUE SYSTEM. nalezy nam się za 26 bycia Twoimi fanami.
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Blue System Body Heat
Stwierdziłem, że ten album jest najbardziej wyjątkowym ze wszystkich. Ma swój niepowtarzalny klimat i odróżnia się od pozostałych tak jak odróżnia się The 1st Album w Modern Talking 
-
Marcin87
- Posty: 658
- Rejestracja: śr lis 24, 2010 13:01
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Re: Blue System Body Heat
Wydaje mi się, że jest to numer telefonu dzwoniącego w tej piosencePeter pisze:TITANIC 650604- jeden z lepszych utworów na tej płycie, nie bardzo wiadomo tylko o co chodzi z tym numerem.
- MODERN JEANNE
- Posty: 1938
- Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
- Lokalizacja: Krosno
Re: Blue System Body Heat
Albo jakiś satanistyczny znak bo jeśli się doda 5 do 4 otrzymamy 9 a w tytule są jeszcze dwie odwrócone 9.Czyli 696

I LOVE DB AND TA!
-
Kawa Księżycowa
- Posty: 118
- Rejestracja: pt paź 08, 2010 19:30
Re: Blue System Body Heat
Niczego nie zaznaczam, bo zbyt wiele mi się podoba.
UNDER MY SKIN - po prostu to lubię, odpowiada mi te brzmienie;
DO YOU WANNA BE MY GIRLFRIEND - na początku nieszczególnie, teraz trochę bardziej;
TITANIC 650604 - też nieszczególnie, długo się przekonywałam;
LOVE SUITE - bez rewelacji, ale przyjemnie się słucha i jest, co pooglądać;
BODY HEAT - może być;
TOO YOUNG - też dobrze się słucha, chętnie wracam;
SORRY LITTLE SARAH - wolę wersję z poprzedniego albumu;
MY BED IS TOO BIG - robi wrażenie od pierwszego przesłuchania, nadal uwielbiam;
SILENT WATER - na pewno zawsze się wyróżniało, mam ogromny sentyment do tego utworu, po prostu ujął mnie swoim brzmieniem, prawdziwa magia;
I WANT TO BE YOUR BROTHER - często brakowało mi słów, by powiedzieć, jak bardzo jestem zachwycona tym kawałkiem.
Nadal sięgam po ten album i go słucham. Uważam, że warto.
UNDER MY SKIN - po prostu to lubię, odpowiada mi te brzmienie;
DO YOU WANNA BE MY GIRLFRIEND - na początku nieszczególnie, teraz trochę bardziej;
TITANIC 650604 - też nieszczególnie, długo się przekonywałam;
LOVE SUITE - bez rewelacji, ale przyjemnie się słucha i jest, co pooglądać;
BODY HEAT - może być;
TOO YOUNG - też dobrze się słucha, chętnie wracam;
SORRY LITTLE SARAH - wolę wersję z poprzedniego albumu;
MY BED IS TOO BIG - robi wrażenie od pierwszego przesłuchania, nadal uwielbiam;
SILENT WATER - na pewno zawsze się wyróżniało, mam ogromny sentyment do tego utworu, po prostu ujął mnie swoim brzmieniem, prawdziwa magia;
I WANT TO BE YOUR BROTHER - często brakowało mi słów, by powiedzieć, jak bardzo jestem zachwycona tym kawałkiem.
Nadal sięgam po ten album i go słucham. Uważam, że warto.
ANYTHING IS POSSIBLE - inna opcja mnie nie interesuje.
- Jor
- Posty: 107
- Rejestracja: sob lip 26, 2008 8:55
Re: Blue System Body Heat
Bardzo fajnie sie czyta opinie o tej plycie, szczegolnie ta doglebna Batmana, jest bardzo interesujaca.
Ja w zeszlym tygodniu kupilem owy krazek na winylu - tloczenie Hansy. Mysle, ze zbior tych klasycznych wydawnictw DB z lat 80tych na winylach to taka ostateczna faza audiofilska. Wszystko brzmi cieplutko, a male trzaski plyty pomiedzy utworami dodaja tylko uroku
Co do albumu zas, to wg mnie jest to ostatni 'klasyczny' album DB, zamykajacy pewien okres. No jeszcze udalo by mi sie do tej grupy tez chyba zaliczyc ostatni album C.C.Catch z lat 80tych.
Na 'Body Heat' mamy wiec mnostwo przekonujacych aranzacji i kompozycji, jest tez swietna okladka i okazjonalnie swietna gitara (troche jak w MT) tu i tam. Co do tekstu 'Under My Skin' zas to jest to chyba od strony gramatycznej i logicznej najlepiej napisany tekst DB. Jest po prostu bardzo dobry i ma sens, brak tych elementow zas w wielu innych tekstach jest niestety najwiekszym minusem DB i pewnie tez powodem niemozliwosci podboju rynkow anglojezycznych.
Po tym albumie oczywiscie nadal bylo sporo wydawnictw z ciekawymi kawalkami, jednak styl DB zaczynal sie nieco rozwadniac, zaczelo tez byc sporo kopiowania innych gatunkow, ktore wg mnie nie zawsze najlepiej pasowaly do BS (ja np nie przekonam sie juz chyba nigdy do utowrow jak 'Big Yellow Taxi', ktore uznaje za nieporozumienie). Zniknely tez po 'Body Heat' bezpowrotnie ciekawe okladki zaprojektowane przez M.Vormsteina!
Nie bede opisywal poszegolnych utworow, ale to co napisalem powyzej pewnie dobrze oddaje to co mysle o albumie 'Body Heat... Klasyka Bohlena...
Ja w zeszlym tygodniu kupilem owy krazek na winylu - tloczenie Hansy. Mysle, ze zbior tych klasycznych wydawnictw DB z lat 80tych na winylach to taka ostateczna faza audiofilska. Wszystko brzmi cieplutko, a male trzaski plyty pomiedzy utworami dodaja tylko uroku
Co do albumu zas, to wg mnie jest to ostatni 'klasyczny' album DB, zamykajacy pewien okres. No jeszcze udalo by mi sie do tej grupy tez chyba zaliczyc ostatni album C.C.Catch z lat 80tych.
Na 'Body Heat' mamy wiec mnostwo przekonujacych aranzacji i kompozycji, jest tez swietna okladka i okazjonalnie swietna gitara (troche jak w MT) tu i tam. Co do tekstu 'Under My Skin' zas to jest to chyba od strony gramatycznej i logicznej najlepiej napisany tekst DB. Jest po prostu bardzo dobry i ma sens, brak tych elementow zas w wielu innych tekstach jest niestety najwiekszym minusem DB i pewnie tez powodem niemozliwosci podboju rynkow anglojezycznych.
Po tym albumie oczywiscie nadal bylo sporo wydawnictw z ciekawymi kawalkami, jednak styl DB zaczynal sie nieco rozwadniac, zaczelo tez byc sporo kopiowania innych gatunkow, ktore wg mnie nie zawsze najlepiej pasowaly do BS (ja np nie przekonam sie juz chyba nigdy do utowrow jak 'Big Yellow Taxi', ktore uznaje za nieporozumienie). Zniknely tez po 'Body Heat' bezpowrotnie ciekawe okladki zaprojektowane przez M.Vormsteina!
Nie bede opisywal poszegolnych utworow, ale to co napisalem powyzej pewnie dobrze oddaje to co mysle o albumie 'Body Heat... Klasyka Bohlena...
- Karolek78
- Posty: 302
- Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34
Re: Blue System Body Heat
Święta za nami ale po nich zostają wspomienia i... prezenty. Jak już u mnie jest tradycją pod choinkę dostaję płyty. W tym roku to między innymi "Body heat".
1. Under my skin - kapitalny kawałek. Trochę mroczny, bardzo fajnie zaaranżowany, fantastyczny refren, dobre solo na saksofonie. Bohlen bardzo ciekawie śpiewa zwrotki. Zdecydowanie jeden z najlepszych kawałków na płycie. Moja ocena: 5+/6.
2. Do You Wanna Be My Girlfriend - jak ja uwielbiam takie piosenki Bohlena. Spokojne bardzo ciekawe zwrotki i melodyjny refren. Tajemnicza i trochę mroczna, bogata aranżacja sprawia że kawałek staje się bardzo klimatyczny. Moja ocena 5+/6.
3 Titanic 650604 - fajne wykorzystanie vocodera. Przyjemnie się słucha ale ogólnie nic nadzwyczajnego. Moja ocena: 5=/6.
4. Love Suite - bardzo melodyjny, pogodny kawałek lecz chyba bardziej podoba mi się wersja z singla. Nawet troszkę falsetu się w refrenie znalazło. Moja ocena: 5/6.
5. Body Heat - fajne są te partie gitar. Piosenka jednak niczym szczególnym się nie wyróżnia. Moja ocena: 4+/6.
6. My Bed Is Too Big - bardzo skąpy aranżacyjnie ale pomimo tego ma w sobie ogromną siłę. Bardzo fajnie Koehler zaśpiewał refren (bardzo podoba mi się tutaj jego barwa głosu). Moja ocena: 5+/6.
7. Too young - bliźniak Titanica jednak mniej podoba mi się zmiksowanie tego kawałka. Trochę denerwujący jest ten dźwięk przypominający trochę "clav". Nie najgorszy refren. Moja ocena 4/6.
8. Sorry Little Sarah (New York Dance Mix) - zdecydowanie bardziej podoba mi się bardziej wersja singlowa lub maxi. Piękno melodii jest jednak to samo a i sporo z aranżacji z pierwotnej wersji zostało. Moja ocena: 5/6.
9. Silent Water - piękna ballada w typowym dla Dietera stylu. Refren bardzo podobny do "Midnight lady" (chyba nawet te same akordy).
Wspaniała, bogata aranżacja. Moja ocena 5/6.
10. I Want To Be Your Brother - fajny refren, przyjemnie się słucha ale ogólnie nie ma zachwytu. Fajne zakończenie albumu. Moja ocena: 5=/6.
Reansumując to bardzo dobry album. Piosenki tworzą fajny klimat. Jeden z najlepszych albumów BS. Ogólna ocena: 5-/6.
1. Under my skin - kapitalny kawałek. Trochę mroczny, bardzo fajnie zaaranżowany, fantastyczny refren, dobre solo na saksofonie. Bohlen bardzo ciekawie śpiewa zwrotki. Zdecydowanie jeden z najlepszych kawałków na płycie. Moja ocena: 5+/6.
2. Do You Wanna Be My Girlfriend - jak ja uwielbiam takie piosenki Bohlena. Spokojne bardzo ciekawe zwrotki i melodyjny refren. Tajemnicza i trochę mroczna, bogata aranżacja sprawia że kawałek staje się bardzo klimatyczny. Moja ocena 5+/6.
3 Titanic 650604 - fajne wykorzystanie vocodera. Przyjemnie się słucha ale ogólnie nic nadzwyczajnego. Moja ocena: 5=/6.
4. Love Suite - bardzo melodyjny, pogodny kawałek lecz chyba bardziej podoba mi się wersja z singla. Nawet troszkę falsetu się w refrenie znalazło. Moja ocena: 5/6.
5. Body Heat - fajne są te partie gitar. Piosenka jednak niczym szczególnym się nie wyróżnia. Moja ocena: 4+/6.
6. My Bed Is Too Big - bardzo skąpy aranżacyjnie ale pomimo tego ma w sobie ogromną siłę. Bardzo fajnie Koehler zaśpiewał refren (bardzo podoba mi się tutaj jego barwa głosu). Moja ocena: 5+/6.
7. Too young - bliźniak Titanica jednak mniej podoba mi się zmiksowanie tego kawałka. Trochę denerwujący jest ten dźwięk przypominający trochę "clav". Nie najgorszy refren. Moja ocena 4/6.
8. Sorry Little Sarah (New York Dance Mix) - zdecydowanie bardziej podoba mi się bardziej wersja singlowa lub maxi. Piękno melodii jest jednak to samo a i sporo z aranżacji z pierwotnej wersji zostało. Moja ocena: 5/6.
9. Silent Water - piękna ballada w typowym dla Dietera stylu. Refren bardzo podobny do "Midnight lady" (chyba nawet te same akordy).
Wspaniała, bogata aranżacja. Moja ocena 5/6.
10. I Want To Be Your Brother - fajny refren, przyjemnie się słucha ale ogólnie nie ma zachwytu. Fajne zakończenie albumu. Moja ocena: 5=/6.
Reansumując to bardzo dobry album. Piosenki tworzą fajny klimat. Jeden z najlepszych albumów BS. Ogólna ocena: 5-/6.
Karolek78