Zrobiłem sobie kilka dni przerwy od pracy, awantur na forum i pojechałem do Berlina na koncert Shakiry. Nie powiem abym przepadał za jej muzyką tak jak za MT, ale latynowskie rytmy podobają mi się. Koncert odbył się w Berlińskiej O2 World Arena wczoraj 9 grudnia 2010.
Wpuszczać ludzi zaplanowano od 18, więc przyszedłem na 17 pod drzwi wejściowe i tu zdziwenie

prawie nikogo. Wytrzymano ludzi na mrozie do 18:15. Wchodząc jako jeden z pierwszych znalazłem się przy samych barierkach przed wybiegiem. Konceet zaczoł się o 21:15 z 1,15 h opuznieniem i trwał 2 godziny. Hala zapełnila sie w 90%.
Czy było warto wydać 71 euro za bilet? Sam nie wiem. Ale bawiłem się swietnie, a przede wszystkim dlatego ze Shakira śpiewała około 2 metry przede mną. Kontakt z publicznoscią ok i śpiewanie na żywo przy jej szybkich przepełnionych seksem ruchach było na sporym poziomie.
Narazie to tyle relacji.
Jesli ktoś chętny to zamieszcze fotki i filmy.