Blue System - Obsession

Dyskusja o największym solowym projekcie Dietera
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Blue System - Obsession

Post autor: MODERN JEANNE »

Peter pisze:No Dieter, np: na ostatniej stronie dziękuje swoim chórzystom i muzykom, padają tam nazwiska SIBów, którzy - jak pisze Dieter, zaśpiewali tak, że "chórki brzmią tak jak powinny". Ciekawie opisane jest "Try the impossible', która pierwotnie miałabyć utworem rapowanym przez lLarry'ego Zanghaniego, ale nie zdecydowano się na takie posunięcie, Dieter przeprasza za to Larry'ego, ale mimo wszystko dziękuje mu za pracę, piosenka z tego co wyczytałem była nagrywana w Londynie. Dieter tez opowiada o tym, ze komponując "When Sarrah smiles" było dl niego jasne, że musi włożyć w to wiele trudu, coś tam pisze, ze ma wspaniałą melodię, ale się tekst urywa....
Dieter juz w nie pierwszym wywiadzie(z lat 90) dziękuje publicznie swoim współpracownikom min.SIB i Luisowi.Skąd się wiec wzięło to jakieś dziwne zaskoczenie ze przy albumach pracowało więcej osób niż tylko sam Dieter?.Czyżby od ludzi na sile szukających sensacji?Dieter przecież nigdy tego nie ukrywał i nie raz dziękował współpracownikom.Co za głupota!

A Album Obsession jest świetny jak cala reszta.
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Blue System - Obsession

Post autor: ArCrack »

Peter pisze:Dieter tez opowiada o tym, ze komponując "When Sarrah smiles" było dl niego jasne, że musi włożyć w to wiele trudu, coś tam pisze, ze ma wspaniałą melodię, ale się tekst urywa....
...i jak to bywa zwykle w książkach, na następnej stronie kończy. Na stronie Discogs dowiesz się, co Ci umknęło.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Blue System - Obsession

Post autor: MODERN JEANNE »

O to ja sobie też z wielka chęcią zaglądnę :P
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Blue System - Obsession

Post autor: Peter »

ArCrack pisze:
Peter pisze:Dieter tez opowiada o tym, ze komponując "When Sarrah smiles" było dl niego jasne, że musi włożyć w to wiele trudu, coś tam pisze, ze ma wspaniałą melodię, ale się tekst urywa....
...i jak to bywa zwykle w książkach, na następnej stronie kończy. Na stronie Discogs dowiesz się, co Ci umknęło.
Nie ma to jak przywołać czyjąś wypowiedź już po 10 miesiącach. ;)
Chodzi o to, że Bohlen miał wspaniałą melodię gotową ale nie wiedział jak to zaaranżować i musieli to zagrać ze 4 razy aż będzie wreszcie to co chcieli.
Awatar użytkownika
Karolek78
Posty: 302
Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34

Re: Blue System - Obsession

Post autor: Karolek78 »

Już sporo czasu posiadam ten album ale dopiero teraz zrecenzuję go.

1. Love a such a Lonely Sword - podoba mi się ta piosenka. Ma fajną aranżację i posiada ciekawe chórki. Na początku trochę głucho brzmi lewy kanał ale potem jest już OK i można cieszyć się utworem. Ten singiel to też dosyć wysoka pozycja na listach. Moja ocena 5/6.

2. When Sarah Smiles - piękna ballada. Mamy tutaj bardzo dobrą aranżację oraz świetny refren który kończy się tak romantycznie (czytaj "tak jak ja lubię"). Moja ocena: 5/6.

3. Behind the Silence - fajny utworek instrumentalny taki spokojny, wyciszający ale zarazem z ogromną mocą. Pojawiają się głosy że to plagiacik. Ja natomiast nie mogę oprzeć się wrażeniu że perkusja to "samplowana" robota i to nie do końca dobrze zrobiona ponieważ mam wrażenie że słychać szumy. Moja ocena: 5-/6.

4. 2000 miles - pogodna piosenka (w swoim brzmieniu). Nie zła aranżacja, dobra melodia. Ja mówię na coś takiego "piosenka przy której można zapomnieć o kłopotach dnia codziennego". Moja ocena 5-/6.

5. Two Hearts Beats As One - spokojna piosenka z takim słodziutkim brzmieniem. Podoba mi się melodia w tym utworze z gatunku jaki mamy w piosence numer 4. Moja ocena: 5-/6.

6. 48 Hours - wreszcie trochę powera. Bardzo mocny refren (może trochę zbyt mocny). Fajne solo na saksofonie. Szkoda że główny motyw jest z piosenki "Love Machine". Moja ocena: 5/6.

7. I'm Not That Kind Of Guy - po mocnych 48 godzinach spokojna ballada. Jak każda ballada w tamtym okresie posiada świetną aranżację. Moja ocena: 5/6.

8. Try The Impossible - znowu power. Zwrotki trudne dla mnie do określenia (nie wiem czy im czegoś brakuje czy nie) natomiast refren jest bardzo dobry i też jako całość piosenka prezentuje się okazale. Moja ocena: 5/6.

9. Another Lonley Night - kolejny raz dosypujemy cukru ale w odpowiedniej ilości. Posiada moc jest jednym fajniejszych utworów na tej płycie. Moja ocena: 5/6.

10.I'm The Pilot Of Your Love - i znów pół cukierniczki. Miła dla ucha aranżacja i dobra melodia. Moja ocena: 5-/6.

Reasumując jest to płyta dobra ale w żadnym wypadku nie genialna. Zbyt posłodzona, brakuje lidera i jako całość nie prezentuje się tak dobrze jak choćby "Body Heat". Druga sprawa to strasznie dużo elementów perkusyjnych jest w piosenkach. Wcześniej aż tak dużo tego nie było. Trzecia sprawa to to iż album nie brzmi tak dobrze realizacyjnie jak poprzednie.
Ogólna ocena: 5=/6.
Karolek78
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Blue System - Obsession

Post autor: Peter »

Świetna recenzja. Kiedy kupiłem sobie płytę, gdzieś około 2003 roku była to pierwsza płyta Bohlena, gdzie zorientowałem się, że coś tu nie gra z chórkami. Dlaczego? Ano dlatego, że w "Try The Impossible" nie słychać w chórze jednego głosu a szorstki i wysoki, dwa. I to słychać ewidentnie...
jkris pisze:wymowa Dietera jest taka a nie inna z jednego powodu- jego angielski jest slaby. Thomas radzi sobie duzo lepiej, na ale mieszkal w stanach wiec trudno sie dziwic. bede nudny ;-) ale- jezeli ktos chce posluchac czystego pieknego angielskiego to polecam spiewającą albo mowiaca Sarah B. ;-)
YaQb85 pisze: Jeśli chodzi o "Obsession" to dla mnie początek końca Bohlena. Nie przepadam za tą płytą ogólnie.
hmmm, ciezko mi to zrozumiec, bo wg mnie to 100% Bohlena. no ale rozne sa gusta i widac Bohlena lubimy za co innego.
zawsze sie zastanawialem jak niektore piosenki BS brzmialyby w wykonaniu Thomasa....
Według mnie: koszmarnie.
Awatar użytkownika
Karolek78
Posty: 302
Rejestracja: pt gru 24, 2010 22:34

Re: Blue System - Obsession

Post autor: Karolek78 »

Recenzowałem ten album pięć lat temu. Mam chwilę czasu, pozwolę sobie zrecenzować go jeszcze raz, tym bardziej, że moje spojrzenie na niego się z deczka zmieniło ;) Moim zdaniem to była płyta marzeń Bohlena. Facet nagrał w tamtym roku jedną płytę, ale za to jaką! Otwiera ją fenomenalny Love is such a lonely sword. To jedna z najlepszych piosenek w historii Blue System – nowoczesna jak na ów czas aranżacja, nieszablonowa kompozycja, a jednocześnie nadal czuć rękę Bohlena – bomba! Kolejny utwór to ballada When Sarah Smiles – genialna aranżacja, dlatego każdemu polecam wersję instrumentalną. Karol pięć lat temu napisał, że mamy tutaj świetny refren – zgadzam się z nim i na dodatek kończy się tak romantycznie ;) Behind The Silence to ewenement – jedyny instrumental w historii BS i kolejne potwierdzenie tezy, że Obsesja to dla Dietera płyta marzeń. Skomponować dobry utwór instrumentalny to sztuka – Bohlenowi to się udało. W piosence 2000 miles wykorzystano ten sam beat co w Save me z poprzedniej płyty – nie zmienia to faktu, że ponownie mamy tu kawałek dobrej, tanecznej muzyki.
Teraz pozwolę sobie złamać kolejność i bossa novy ocenię razem. Dla mnie bardziej urokliwa jest ta przepoławiająca album – jest w niej słońce, jest radość, jest lekkość, natomiast I'm The Pilot Of Your Love to dla mnie najsłabsza pozycja na albumie. A nie wkur… ani nie cieszy ;) Po prostu jest bardzo przeciętna, nie wnosi kompletnie nic nowego na album. Rozgrzeszam jednak Dietera – skoro płyta marzeń, to i muszą być ulubione „samby”. 48 Hours to typowe BS – mocny, drapieżny, energetyczny numer. To właśnie w takich piosenkach wokal Dietera „robi robotę”. A że główny motyw jest z piosenki "Love Machine"? No coż, zdarza się :P Skoro od kilku piosenek jest „szybko” to czas na kolejną balladę. I'm Not That Kind Of Guy to wspaniała aranżacja i emocjonalna kompozycja – po prostu świetny utwór.
A teraz proszę państwa rozkładamy czerwony dywan - Try The Impossible. Ten refren to typowy Bohlen i to w najlepszym wydaniu. Ciary na całym ciele! Na koniec została Kolejna Samotna Noc. Pięć lat temu napisałem, że to jeden z fajniejszych songów na płycie. Dzisiaj twierdzę, że jeden ze słabszych ;) To nie jest zła propozycja, lecz na tym albumie po prostu się nie wybija.
Reasumując Obsession to jedna z najlepszych płyt Blue System – udane kompozycje, dopracowane i nowoczesne aranżacje, a nawet Dieter zdaje się fałszować mniej niż zwykle ;) Szkoda, że kolejne płyty nie poszły za ciosem i ich brzmienie było coraz bardziej anachroniczne i ubogie...
Karolek78
ODPOWIEDZ