Jak wiadomo 24 kwietnia wychodzi album "Dieter - The Hits".
Jeśli byłyby tam jakieś niepublikowane piosenki (choćby "nowa" Modern Talking ) - rozumiem, fani i tak kupią, do kolekcji, wytwórnia zarobi.
Ale jeśli byłaby to druga "Greatest Hits" -
Trochę się nad tym zastanawiałem, także w kontekście starych nagrań MT na Dieter Der Film. I doszedłem do wniosku, że wygląda to tak. Dieter miał nadzieję filmem i soundtrackiem trafić do nowych fanów. Chciał więc im zaprezentować to co w jego karierze było najlepsze i stąd 6 piosenek MT (chociaż moim zdaniem najlepszej tam zabrakło). Co do płyty The Hits rozważam dwie opcje:
1. Dieter na fali filmu wydaje płytę podobną do Greatest Hits - składankę jakich wiele, bez rarytasów
2. Dieter wydaje płytę, taką jak sobie wymarzyłem jako jego comeback. Wielkie hity w wykoniu Dietera (wokalnym także). Aranżacje podobne do tych z Dieter Der Film z tym, że więcej kawałków brzmiących akustycznie (w stylu Take me to the clouds). Midnight Lady jako pozycja obowiązkowa. Samurai too
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
Pioetrek pisze:Dieter wydaje płytę, taką jak sobie wymarzyłem jako jego comeback. Wielkie hity w wykoniu Dietera (wokalnym także). Aranżacje podobne do tych z Dieter Der Film z tym, że więcej kawałków brzmiących akustycznie (w stylu Take me to the clouds). Midnight Lady jako pozycja obowiązkowa. Samurai too
Ojojoj, ja się aż boję o takim czymś myśleć, nastawiam się na zwykłą składankę żeby się nie rozczarować
Ale nie mogę znaleźć żadnego wytłumaczenia dla premiery płyty w poniedziałek... Płyty wychodzą teraz w piątki, a ostatnim albumem wydanym w poniedziałem była "Love Songs" DSDS (w sobotę był koncert z tymi piosenkami - a zatem kwestia promocji). Czy zatem RTL planuje na weekend znowu coś z Dieterem?
Ja to ciągle mam nadzieje na składankę z hitami przed Modernowymi...ale to raczej Edel by wydał. Wiecie: Marc Harris, Jurgen Berger, etc.
Zresztą zobaczymy co to przyniesie, ale nie spodziewam się nic specjalnego.
Czuję się wolnym człowiekiem, kierującym się własnym instynktem, własną hierarchią potrzeb, świadomością i podświadomością (z akcentem na to pierwsze), własnym upodobaniem i tak samo patrzę na inne osoby, dopóki nie narzucą mi swoich wartości i przekonań
No ale to nie są hits
Edel to wytwórnia charytatywna (jak można odnieść wrażanie, bo wydają płyty strasznie niszowe), ale aż na takie coś chyba nie zdecyduje.
Natomiast chyba wyjaśniło się dlaczego premiera w poniedziałek - otóż płyta ma być wydana w całej Europie, nie tylko w Niemczech/Austrii/Szwajcarii.