gazeta.pl pisze:Ten i kilka innych fastfoodowych gigantów postanowiło pomóc angielskim obywatelom w zwalczaniu nadwagi.
Angielski Departament ds. Zdrowia zapowiedział rozpoczęcie współpracy z takimi koncernami jak: McDonald's, KFC i Pepsico. Za cel obrano sobie zwalczanie niezdrowego sposobu odżywiania, który przyczynia się do rozwoju wielu chorób.
Patronujący tej sprawie prof. Sir Ian Gilmore z Royal College of Physicians tak określił swoje oczekiwania wobec partycypantów projektu:
Odnośnie jedzenia podstawą jest, by produkty trafiały również do małych sklepów, nie tylko do supermarketów gdzie kontrola jakości jest zdecydowanie niższa - powiedział profesor.
Przedstawiciele koncernów zostali zaproszeni na spotkanie, na którym mieli za zadanie wypisać, co im przeszkadza w obecnych regulacjach prawnych dot. wytwarzania produktów spożywczych oraz co chcieliby zmienić.
Wszystko pięknie, ale dlaczego akurat firmy zajmujące się produkcją fast foodów mają być autorytetami w dziedzinie zdrowego żywienia?
Jak dobrze ktoś to określił, to jakby Polmos zrobić konsultantem ds. zwalczania alkoholizmu.
Lubicie tam jeść? Ja czasem wpadam na lody, bo mają naprawdę dobre.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Wytłumacz chociaż co to znaczy kuchnia tradycyjna? Czyżby rosół, schabowy, kartofle i smażona kapusta?
Niektórzy nie wyobrażają sobie bez tego niedzielnego obiadu
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Mcdonald chyba nie za bardzo zna się na zdrowym żywieniu... Co za hipokryzja i zwykły sposób na reklamę. Wmówią "biednym" grubym amerykańskim dzieciom, że jest jakiś dietetyczny hamburger, ale co to da, jak te dzieci nie mają umiaru i zamiast jednego zjedzą dziesięć? "Biedne" oczywiście w cudzysłowie, bo to wszystko ich wina i na tym żeruje koncern. Cóż, rodzice też nie są bez winy - ile procesów było właśnie w USA przeciw Macowi? Że niby nie poinformowali o skutkach ubocznych - otyłości itp... Polecam film Big Size Me w celu uświadomienia.
Co do mnie, to wszystko jest dla ludzi. Ale z umiarem. Zjem w Macu, czy w KFC od czasu do czasu, ale nie często, bo mam wtedy dość takiego jedzenia. A lody mają rzeczywiście dobre
Masz rację, też uważam, że to jest straszna hipokryzja. I oczywiście, że wszystko jest dla ludzi, też czasem zjem hamburgera. Chociaż wolę raczej Burger Kinga.
Jak widzę zadowolonych, nieszczególnie szczupłych rodziców pasących swoje dzieci frytkami i burgerami, to mi się słabo robi.
Niestety ta "moda" dotarła też do Polski.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Tak, chipsy też. I inne tego typu chemiczne świństwa.
Masz rację, phantomas ta moda niestety dotarła już do Polski. A najgorsze jest to, że co raz bardziej się rozprzestrzenia - McDonaldy są już nawet w tych niewielkich miastach.
Bo nie lubię pisać o głupotach a że nikt nie zakłada jakiegoś normalnego i ciekawego postu jestem zmuszony namazać coś tutaj.A wracając do tematu nie napisałem chipsy z Mc tylko dopisałem jeszcze jedną słynną przekąske którą jak to napisałeś pasą rodzice dzieci.
Ps.Jeżeli zakładasz jakiś wątek a ja na niego odpowiadam czyli piszę swoją opinię na ten temat bo o to przeciez chodzi to po co te zbędne dodatkowe komentarze i wychwytywanie błędów.Normalne że musi być jakaś różnica zdań, nie wszystcy muszą mieć identyczne zdania.
Mogę napisać to jeszcze raz nie przepadam za Mc i jego przekąskami.
Muzyka nie tylko daje nam ukojenie i dostarcza rozrywki. Jest czymś więcej. Można poznać człowieka po muzyce, jakiej słucha.
Offtopic to offtopic - jeśli ktoś czuje potrzebę napisania paru słów o sporcie, komputerach czy też McDonaldzie i zdrowym żywieniu, nie ma problemu. Na stronie głównej ModernTalking.pl w spisie ostatnich tematów z forum i tak się to nie pojawia, więc porządku nie burzy. Byle nie przesadzać z ich ilością i unikać takich sensu pozbawionych (jak kiedyś "Indyki" lub "Nici") oraz wyjątkowo kontrowersyjnych (polityka, religia, itd). Nikt też nie zmusza nikogo do wypowiedzi w dziale offtopic. To, ze jakiś temat powstał na forum nie znaczy, że trzeba się w nim wypowiadać, najwyżej umrze śmiercią naturalną wobec braku zainteresowania.
Będąc w tym roku w Normandii odwiedziłem cmentarz amerykański. Było sporo ludzi, również Amerykanów.
Wracając stamtąd zobaczyłem ogromny bilboard z reklamą McDonald'sa i "wytycznymi" jak dojechać.
Chyba po to, żeby jankesi z głodu nie pomarli na tej jałowej ziemi
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Co złego jest w temacie o MC Donalds? Musze tu pochwalić phantomasa bo założył ciekawy temat, zamiast się czepiać prawie każdego posta jak to wcześniej lubiał robić. Pamiętam szaleństwo jak w Polsce otwarli pierwszą taką restauracje, dzisiaj już tak długich kolejek nie ma, przejadło się a MCDonalds ma już kilka punktów w każdym większym Polskim mieście. Mi jednak bardziej odpowiada oferta amerykańskiego Mc Donalds (nie wiem co tam u was na Wyspach dają) pamiętam, że w USA dawali fajne zestawy Mc breakfast i jakoś wydawało mi się to smaczniejsze, możliwe, że dlatego, że w europie oszczędzają na czym popadnie i nie zmieniają tłuszczu np: do MC frytek.
Racja. Wszystko jest dla ludzi. Też od czasu do czasu przekąszę coś w MC Co do lodów to faktycznie są tam rewelacyjne...
Mówiąc o zdrowej żywności nie popadajmy też w skrajności, raz na jakiś czas można zjeść coś z tzw fast foodów i nikomu nic się nie stanie.
W UK to nawet nie szaleństwo, to styl życia i odżywiania niestety. Nie dziwią mnie tłumy w tych "restauracjach".
Ale co się dziwić skoro tradycyjny english breakfast to fasola, kiełbaski, bekon, pieczarki, gotowane pomidory i jajko sadzone okraszone często porcją frytek.
Samo zdrowie
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami