Back For Good - oryginały czy nowe wersje?

Dyskusja o płytach Modern Talking
Awatar użytkownika
Elltoja
Posty: 221
Rejestracja: śr gru 21, 2005 21:04

Post autor: Elltoja »

a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
Pieniądze szczęścia nie dają, ale jakże ułatwiają życie !!!

http://www.thomasanders.fora.pl/
Awatar użytkownika
Mateusz vel. Kokos
Posty: 212
Rejestracja: sob maja 07, 2005 10:24
Lokalizacja: Katowice!!

Post autor: Mateusz vel. Kokos »

z wersji z 1998 najlepiej zdecydowanie wyszło Angie's Heart i Give Me Peace On Earth.. Lady Lai tak sobie o reszcie nie wspomne, bo poza szybkoscia piosenek niewiele sie zmieniło.
Every Inch Of My Skin
Was Breathin' Her In..

www.thomasanders.fora.pl
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

z wersji z 1998 najlepiej zdecydowanie wyszło Angie's Heart
Serio? Jak dla mnie to wersja z lat 80 jest o niebo lepsza, tutaj nic tylko praktycznie jeden bit, dla mnie najgorsza z nowych wersji.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Jako, że tematu o "Back For Good" jeszcze nie ma a dyskusja na jego temat rozpoczeła się w topicu o "In The Middle Of Nowhere" - wyodrębniłem te posty i założyłem nowy temat :)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Sewek
Posty: 104
Rejestracja: śr mar 29, 2006 22:50
Lokalizacja: Federacja Kaliska :P

Post autor: Sewek »

Dla mnie największe uznanie z tego albumu zyskały utworki tj. You're My Heart, You're My Soul'98 i Brother Louie'98. Bardzo podoba mi sie ich dynamika :lol:
Awatar użytkownika
Mateusz vel. Kokos
Posty: 212
Rejestracja: sob maja 07, 2005 10:24
Lokalizacja: Katowice!!

Post autor: Mateusz vel. Kokos »

Mateusz pisze: Serio? Jak dla mnie to wersja z lat 80 jest o niebo lepsza, tutaj nic tylko praktycznie jeden bit, dla mnie najgorsza z nowych wersji.
Serio Serio!! Wyraźnie pisze :)

Angies heart w wersji oryginalniej brzmi.. co by tu nie mówić: słabo.

Słaba linia melodyczna, aranżacja też cienka..
nowa wersja zmieniła oblicze tej piosenki, widac, ze pomyslano przy jej 'odmładzaniu" nie zaś jak w przypadku reszty utworów gdzie dodano szybszy i mocniejszy podkład (poza balladami, które przerobiono na wolniejsze).
Every Inch Of My Skin
Was Breathin' Her In..

www.thomasanders.fora.pl
Awatar użytkownika
YaQb85
Posty: 263
Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: YaQb85 »

Według mnie "Back For Good" to była dobra lektura dla początkujących (wtedy też i ja :) ) Z czasem jednak płyta traci swój urok i dziś na tle oryginalnych wersji wypada dość blado. Większość piosenek została poddana nieznacznym zabiegom kosmetycznym typu mocniejszy bit, szybsze tempo. Nowe kawałki brzmią jak odrzuty z szuflady Bohlena z czasów Blue System. Największym niewypałem tej płyty jest według mnie "We Take The Chance". Może gdyby nieco zmieniono te zerżnięte partie z "The Final Countdown" to jeszcze dałoby się słuchać. "Anything Is Possible" to nic innego jak BS. "I Will Follow You" i "Don't Play With My Heart" fajne melodie ale beznadziejnie zaaranżowane w stylu ówczesnych boysbandów spod znaku Backstreet Boys itp.
Kiedy zaczynałem przygodę z MT ta płyta grała w moim odtwarzaczu non stop. Dzisiaj niestety rzadko po nią sięgam. Ale trzeba przyznać, że dzięki niej fanów MT przybyło.
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

YaQb85 pisze:Według mnie "Back For Good" to była dobra lektura dla początkujących (wtedy też i ja ) Z czasem jednak płyta traci swój urok i dziś na tle oryginalnych wersji wypada dość blado.
Kiedy zaczynałem przygodę z MT ta płyta grała w moim odtwarzaczu non stop. Dzisiaj niestety rzadko po nią sięgam.
Dokładnie, początkowo wydawało mi się że stare wersje brzmią blado w porównaniu to tych z "BFG" jednakże z czasem dotarło do mnie że jest zupełnie odwrotnie, starocie mają swój klimat a remiksów słucham od czasu do czasu , nie wywołują już takiego szału jak kiedyś.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: jkris »

Elltoja pisze:a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
dla mnie to najlepiej zrobiona piosenka na tej plycie... tysiac razy lepsza od oryginalu... :roll:
Awatar użytkownika
Mateusz
Posty: 1056
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 19:48

Post autor: Mateusz »

jkris pisze:
Elltoja pisze:a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
dla mnie to najlepiej zrobiona piosenka na tej plycie... tysiac razy lepsza od oryginalu... :roll:

tu się zgadzam w 100% - Lady Lai rzeczywiście brzmi o wiele lepiej.
"Osoba która używa więcej niż trzech pytajników lub wykrzykników w jednym zdaniu to osoba z zaburzeniami osobowości."
T. Prachett
Awatar użytkownika
Elltoja
Posty: 221
Rejestracja: śr gru 21, 2005 21:04

Post autor: Elltoja »

Mateusz pisze:
jkris pisze:
Elltoja pisze:a mnie wersja Lady Lai z 98 w ogóle się nie podoba, wolę tę wcześniejszą.
dla mnie to najlepiej zrobiona piosenka na tej plycie... tysiac razy lepsza od oryginalu... :roll:

tu się zgadzam w 100% - Lady Lai rzeczywiście brzmi o wiele lepiej.
No cóz...de gustibus.... :)
Pieniądze szczęścia nie dają, ale jakże ułatwiają życie !!!

http://www.thomasanders.fora.pl/
Awatar użytkownika
Ann
Członek TAFC Polska
Posty: 996
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Ann »

Wolę orginalne wersje tych utworów chociaż te z "Back For Good' też mi się podobają.
Awatar użytkownika
Sewek
Posty: 104
Rejestracja: śr mar 29, 2006 22:50
Lokalizacja: Federacja Kaliska :P

Post autor: Sewek »

Dla mnie Lady Lai zarówno wersja oryginalna jak i z 98r. brzmią świetnie :D poprostu każda z wersji ma w sobie to coś. Powiem więcej, uważam że jest to najlepszy remix starego przeboju MT w nowej aranżacji jaki ujżał światło dzienne :lol:
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Wszystkie te remixy, w których jedyną różnicą jest wiekszy bas nie robią na mnie wrażenia. Natomiast cztery kompletnie zremixowane nagrania prezentują się w moich oczach różnie. "Cheri Cheri Lady" i "Angie's Heart" bardzo dobrze. Nowe aranżacje wynikają prawdopodobnie z braku możliwości unowocześnienia starych, no ale efekt końcowy jest dobry :)
"Lady Lai" podoba mi się o wiele bardziej w wersji oryginalnej, ta nowa odebrała piosence wszystko to co w niej lubiłem. "Give Me Peace On Earth" natomiast jest dla mnie właściwie obojętne, bo i tak nie przepadam za tą piosenką ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Back For Good - oryginały czy nowe wersje?

Post autor: Peter »

ArCrack pisze:"Cheri Cheri Lady" i "Angie's Heart" bardzo dobrze.
A gdzie tam właśnie te utwory są najsłabsze w nowych wersjach.
ArCrack pisze:"Lady Lai" podoba mi się o wiele bardziej w wersji oryginalnej
Mnie też a najbardziej podoba mi się In 100 years, a tak w ogóle to Back for good jest najsłabszą płytą Modern Talking. Zdecydowanie lepsze są oryginały.
Awatar użytkownika
Atlantis
Posty: 727
Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Back For Good - oryginały czy nowe wersje?

Post autor: Atlantis »

Cheri Cheri Lady zremiksowano bardzo dobrze, chyba najlepiej na całym albumie. Angie's Heart prezentuje się w nowej wersji bardzo źle, podobnie jak Atlantis is Calling czy Brother Louie. Na plus można zaliczyć Jet Airliner, In 100 Years, Geronimo's Cadilac i może jeszcze You Can Win if You Want. Lady Lai też wyszła nienajgorzej, w zależności od nastroju wybieram odpowiadającą mi wersję :D .
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
ODPOWIEDZ