Dieter powiedział, że coś tam sklecił zeszłej nocy i żeby to zaśpiewał. Thomas stwierdził, że:" Nieee no coś ty, mam 8000 sprzedanych płyt obecnego singla mojego ostatniego wydawnictwa, nie widzę siebie w śpiewaniu po angielsku i w ogóle."
Thomas wypowiadał się, że wtedy nie miał pojęcia co tworzyli. Ponoć zadzwonił i sekretarka powiedziała mu, że poszło 60.000 singli. Thomas zapytał: "Chyba 6.000
A oto link do archiwalnego wywiadu.
Aha i jeszcze coś dalej bo dopiero dokończyłem oglądać wywiad. Dieter mówi, że początki MT to była naprawdę harówa od świtu do nocy. Ponoć CAŁY JEDEN ROK spędzili w samolotach. Kładli się o 3 spać, spali w najlepszym razie 3-4 godz. a nie raz i o 5 RANO już się zrywali żeby zdążyć na lotnisko i do następnego kraju. Thomas mówił, że z dnia na dzień musiał porzucić spotkania ze znajomymi, z rodziną i z początku z Norą. Dieter stwierdził, że gdyby Thomas wtedy był bardziej dojrzalszy i nie dał się tak zdominować swojej pierwszej dużej miłości a Dieter bardziej opanowany to być może sprawy między nimi nie skomplikowałyby się tak bardzo na gruncie towarzyskim i zawodowym. Dieter przyznał, że żył w sporym stresie, terminy goniły jeden za drugim a tu taka Nora wywracała to czasem do góry nogami i czasem 20 godzin rozmawiali o Norze zamiast o Modern Talking.






