Mam pytanie do Was. Co by było gdyby Dieter miał charakter Thomasa, a Thomas Dietera? Jak sądzicie Modern Talking by w ogóle powstał? Czy by doszło do I i II rozpadu Modern Talking?
Według mnie Modern Talking by pewnie powstało bo Thomas pewnie by takiej okazji na zdobycie popularności i przede wszystkim pieniędzy nie zaprzepaścił, gdyby wiedział, że była by na to duża szansa i wierząc w talent Dieter do tworzenia hitów... Pewnie gdyby popularność Modern Talking spadał, pewnie doszło by do rozpadu, bo Thomas chciałby spróbować swoich sił solo...
Dopiszę coś więcej później jak ja to widzę .
Gdyby Dieter miał charakter Thomasa to pewnie w ogóle MT nie wyłoniło się z tłumu bo nie ma co ukrywać Dieter ma straszną siłę przebicia,jest niesamowicie skrupulatny,wytrwały i zawzięty w tym co robi.To właśnie te cechy jego charakteru miały wielki wpływ na sukces MT.
Jego dążenie do celu mimo przeciwności i poświecenie
Thomas też jest fajnym człowiekiem ale jest on za "miękki" jeśli w grę wchodzą realia show businessu
Ja rówież uważam, że gdyby Thomas i Dieter zamienili się charakterami, to Modern Talking by nie powstał, a jeśli już, to nie odniósłby takiego sukcesu. Trzeba przyznać, że Dieter to człowiek charyzmatyczny i ambitny. Thomas natomiast sprawiał wrażenie spokojniejszego i mniej pewnego siebie, więc gdyby zamienili się osobowością, to Dieter chyba nie byłby na tyle odważny i być może nie zrealizowałby wielu pomysłów, które przyniosły sukces MT. Uważam, że obaj zrobiliby karierę w show biznesie nawet z zamienionymi charakterami, ale pewnie nie tak wielką, jaką jak osiągneli razem w Modern Talking. Różnili się, ale wzajemnie się uzupełniali i stworzyli świetny duet będąc po prostu sobą
"Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty."
rodzi się pytanie co by było, gdyby charaktery, umiejętności i najlepsze strony obydwu połączyły się w jednej osobie - byłby to taki samograj - twórca, producent, wokalista, multiinstrumentalista w jednym - taki muzyczny Chuck Norris
samosterowalny i samowystarczalny... wtedy to by dopiero się działo
Dokładnie, wersja wydarzeń co by było, gdby ich cechy się skumulowały w jednej osobie jest dość intrygująca
Sukces Modern Talking to zasługi zarówno Thomasa, jak i Dietera. Dieter to siła przebicia, charyzma. Thomas głos wszystko łaczy się w jedną piękną całość. Jeżeli zaś mamy zająć się "gdybaniem" to hmm.. myślę, że jesli zastsujemy inwersję charakterów to MT i tak zaistniałoby
W zasadzie to Dieter nadał "charakter" MT, więc uważam, że jedynie co to mógłby się zmienić troszkę ten charaker i to wszystko...
Oj a mi się wydaje ze to właśnie Thomas jako główny wokalista nadal przez to większy charakter MT.Przynajmniej dla ludzi mniej zaangażowanych w zespól
Dieter w pierwszym MT stal prawie zupełnie w cieniu dopóki ludzie nie zaczęli interesować sie kto był autorem piosenek,producentem itp.W drugim MT to się wyrównało czasem z przewaga dla Dietera jako prowadzącego zespól.Jednak Thomas jako główny wokalista również nadal przeogromny jemu charakter
Hmmm... używając pojęcia "charakter" miałam na myśli to, że grali muzykę, jaką grali a nie rock, czy jakiś inny gatunek... Mało precyzyjnie to określiłam.
Oczywiście się zgadzam, że "charakter" rozumiany w takim znaczeniu, jak w Twoim poście nadał przede wszystkim Thomas
W sumie to ciężko powiedzieć co by było gdyby...
Zauważyłam ze ich osobiste charaktery również się zmieniły gdy grali w zespole MT niż jak byli solo.
I to dość znacząco.Myślę ze jako kumple razem nadawali zespołowi charakter
MODERN JEANNE pisze:Gdyby Dieter miał charakter Thomasa to pewnie w ogóle MT nie wyłoniło się z tłumu bo nie ma co ukrywać Dieter ma straszną siłę przebicia,jest niesamowicie skrupulatny,wytrwały i zawzięty w tym co robi.To właśnie te cechy jego charakteru miały wielki wpływ na sukces MT.
Jego dążenie do celu mimo przeciwności i poświecenie
Thomas też jest fajnym człowiekiem ale jest on za "miękki" jeśli w grę wchodzą realia show businessu
MT nie powstałoby gdyby Dieter nie był Dieterem a Thomas Thomasem.
Give me peace on earth-Please try We stil have dreams-Dreams about Modern Talking It's your smile-Dieter's smile Run to you- I run to Thomas
I love them For always and ever