II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zespołu

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: ArCrack »

MODERN JEANNE pisze:Dieter miał prawo się wkurzyć.Oczywiście można patrzeć na to całe zdarzenie poprzez pryzmat oczów fanów Thomasa którzy twierdzą że on chciał ich po prostu odwiedzić ,spotkać się z nimi.Ale wtedy nie powinien występować pod szyldem MT gdy Dieter się na to nie godził.
Wystarczyło pod własnym nazwiskiem...
Peterowa propaganda robi swoje... Plakat wyglądał tak:
Obrazek
Widać co jest na nim napisane i jakiej wielkości fontem.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Jasmine »

Ja w sumie nie jestem wielce zainteresowana kto czy co było przyczyną rozpadu, dla mnie stało się i nie da się tego odwrócić. Może i Thomas był winny, może i Dieter, a może obydwoje- nie wiem, na pewno się tego nie dowiem, po prostu się rozeszli i już.
Zgadzam sie z Atlantydą- zaczyna się robić Dieter vs. Thomas, to było wiadome ale teraz jakoś to bardziej widać. Ja nie jestem po niczyjej stronie, dla mnie oni obydwoje są i dobrzy i źli.
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Adi »

ArCrack pisze:Peterowa propaganda robi swoje... Plakat wyglądał tak:
Jaki cytat :mrgreen:
Dla mnie nawet z tego co mówił Dieter w tym filmiku z tematu: "Początki Modern Talking" wynika, że za rozpad w 1987 r. odpowiedzialny był Thomas + Nora. Natomiast myślę, ze w 2002 r. wina była obopólna. Nieautoryzowany przez Dietera koncert Thomasa oraz tym samym brak zainteresowania w owym czasie Dietera Stanami, no i niestety też po części szkalująca książka Dietera. :? No więc rzeczywistość jest czarno - biała i nie taka jednoznaczna.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Romantic Warrior »

a ja w dalszym ciągu uważam, że to o czym piszecie (koncert w USA, DSDS, ...) to były jedynie dobre preteksty, mało znaczące przyczyny, w najlepszym wypadku "kropki nad i"
a prawdziwe powody tkwią w czymś innym i nie lubię się powtarzać, więc nie będę po raz kolejny pisał
dodam tylko, że moim zdaniem decyzję ostateczną o zakończeniu działalności podjął Dieter...
a słowo "wina" zastąpił bym słowem "decyzja" :wink:
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: MODERN JEANNE »

Nawet jeśli plakat promujący w USA jest jednak z nazwiskiem Thomasa to niewiele to zmienia w sytuacji jaka zaistniała.
Wtedy byli , istnieli RAZEM jako Modern Talking i na scenie też powinni pojawiać się razem.Dieter znów mógł poczuć się urażony że przyjaciel coś robi poza jego plecami.
Może Dieter nie miał wtedy czasu by jechać do USA .Wiem że zawsze chciał i taki wyjazd mógł dostarczyć im tam sławy o której marzył (by podbić Amerykę)
I to skłania mnie do wysnucia wniosku że w tedy w zespole mogło niebyć zbyt dobrze.

A nie żadne DSDS bo jak Arek sam napisałeś stronę wcześniej 1 edycja nie była żadnym takim sukcesem,Dieter nie wiedział że w ogóle taki inne odniosą i nie wydaje mi się żeby Dietera to skłoniło do rozwiązania swojego największego życiowego projektu jakim był MT.
Ostatnio zmieniony śr wrz 22, 2010 22:15 przez MODERN JEANNE, łącznie zmieniany 1 raz.
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: ArCrack »

Pierwsza edycja była akurat gigantycznym sukcesem, milion sztuk singla We Have A Dream, drugi milion sztuk albumu United, trzeci milion sztuk singla Take Me Tonight + inne sukcesy. Przy "zaledwie" złotej Universe robiło to wrażenie. I to był moim zdaniem powód rozpadu. Dopiero od drugiej edycji zaczęło się sypać, gdy MT już dawno nie było.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Adi »

MODERN JEANNE pisze:Może Dieter nie miał wtedy czasu by jechać do USA .Wiem że zawsze chciał i taki wyjazd mógł dostarczyć im tam sławy o której marzył (by podbić Amerykę)
No to ja nie wiem jak tam oni ze sobą rozmawiali? No chyba takie rzeczy jak trasa koncertowa ustala się ze sobą? Czy Dieter powiedział: "Nie zgadzam się abyś tam sam jechał, poczekaj aż ogarnę tu sprawy z DSDSem" :evil: a Thomas mimo to tam pojechał, czy też rzeczywiście Thomas samemu wpadł na taki pomysł i poleciał tam nie informując o tym Dietera? Kogoś takiego jak Nory nie było już wtedy :D, więc jedyne powody jaki mi się nasuwają to być może spór o podział zysków ze sprzedaży płyt czy z koncertów oraz to nieszczęsne i widać kontrowersyjne USA? Sam nie wiem. :?
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: atlantyda ;o) »

No sorry, skoro dla Dietera było ważniejsze Jurorowanie w DSDS ,aniżeli wyjazd do USA no to do kogo mieć pretensje?O ile w ogóle można tu mieć jakiekolwiek pretensje o 2 rozpad zespołu tak jak kolega Romantic Warrior napisał nie "wina" a "decyzja".Panowie podjęli decyzję o zawieszeniu lub rozwiązaniu działalności Modern Talking i każdy miał ku temu swoje powody.Na pewno 2 rozpad MT był decyzją przemyślaną skoro dali pożegnalny koncert w Berlinie w 2003 roku.To,że nie patrzeli już nawet na siebie podczas tego koncertu,może świadczyć też o tym jak mieli już siebie dosyć.
Dieter wydał książkę w której opisuje różne sytuacje związane min. z współpracą z Thomasem.Szkoda,że nie znam j.niemieckiego bo mam program w którym Thomas odnosi się do tejże książki i Claudia też bierze udział w tym wywiadzie (mało tego płakała opowiadając o...-niestety nie wiem czym,bo nie znam niemieckiego).
Więc Dieter Bohlen też nie jest święty ;)
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: MODERN JEANNE »

Oczywiście że nie jest ale co skłoniło Dietera do czegoś aż takiego to zagadka

A Arek czy wiesz w jakim miesiącu wyszła pierwsza płyta finalistów We Have A Dream?
MT o ile dobrze pamiętam rozpadł się 24 czerwca(mogę się mylić)
Lata działalności pierwszej edycji DSDS: 2002 - 2003
To ważne w jakim miesiącu wyszła ta płyta

Adi to samo mnie zastanawia czy Thomas chciał jechać z Dieterem a Dieter odmawiał czy sam bez jego wiedzy potajemnie się wyrwał

O już wiem w którym roku We Have A Dream - BMG 82876 50103 2 - 23.12.2002
Więc wtedy Dieter był na pewno pochłonięty DSDS.Może sam nie wiedział że pochłonie mu to jurorowanie i pisanie piosenek aż tyle czasu
Ostatnio zmieniony śr wrz 22, 2010 22:47 przez MODERN JEANNE, łącznie zmieniany 1 raz.
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: atlantyda ;o) »

MODERN JEANNE pisze:A Arek czy wiesz w jakim miesiącu wyszła pierwsza płyta finalistów We Have A Dream?
To może ja odpowiem 23 grudnia 2002 roku ukazał się singiel http://www.moderntalking.pl/dsds/index. ... wehave.htm
album 10 lutego 2003 http://www.moderntalking.pl/dsds/index. ... united.htm
Ostatnio zmieniony śr wrz 22, 2010 22:49 przez atlantyda ;o), łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Romantic Warrior »

jak dla mnie decyzja o rozpadzie nie została podjęta w 2003 roku, tylko przynajmniej kilkanaście miesięcy wcześniej
jak byłem na koncercie MT w Barze w maju 2002 plakat informował, że "Victory" jest pożegnalnym albumem MT! z jakichś powodów powstałe jeszcze "Universe"
także decyzja moim zdaniem zapadła ponad rok przed sławetnym koncertem, a nie rozstrzygniętym jej składnikiem była tylko data, kiedy zespół się rozwiąże i kiedy poinformuje o tym fanów i media...
Awatar użytkownika
Pkmodern
Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
Posty: 2498
Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Pkmodern »

Ale przecież wyjazd na koncert do USA to nie było tak, że dziś był telefon i za tydzień koncert! Tam w Chicago trzeba było na kilka miesięcy przed terminem koncertu ustalać szczegóły i na początku miał to być Modern Talking (Dieter i Thomas) a nie sam Thomas Anders. Cztery miesiące trwały przygotowania do koncertu Thomasa w Kielcach, więc nie jest możliwe żeby taki koncert w USA był kwiestią kilku dni...
- Wiesz Dieter, dzwonią z Chicago w sprawie czy moglibyśmy dać tam koncert w przyszłym tygodniu... - bzdura!
MODERN TALKING FOREVER!!!
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: atlantyda ;o) »

Zgadza się.Mam ten plakat do dziś.Pamiętam jak go zobaczyłam w Empiku i miałam oczy pełne strachu i serce niepokoju-co jest grane?Dlaczego nigdzie o tym nie mówią?Jak to "pożegnalny"?-takie pytania miałam wtedy w głowie.
Obrazek
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: MODERN JEANNE »

Jeśli decyzja o zakończeniu zespołu została podjęta już około maja 02(może dużo wcześniej) to wtedy Dieter nie mógł mieć jeszcze pojęcia że płyta DSDS odniesie sukces i nie przez to( dla kasy w DSDS się to stało)
Więc wtedy Dieter był na pewno pochłonięty DSDS lub miał w planach się w to zaangarzować.
Może sam nie wiedział że pochłonie mu to jurorowanie i pisanie piosenek aż tyle czasu i zacznie zaniedbywać Thomasa a może koniec był im już wcześniej znany.
Nasuwa się jednak pytanie po co on w ogóle do tego DSDS wstępował.
Z MT nie było aż tak źle może sprzedaż płyt spadła ale nadal byli na topie.Nie wiedział że z DsDs odniesie sukces!.
To że płyta DSDS odniosła sukces w grudniu 2002 mogło mieć wpływ na zakończenie działalności w 2003.
Ale jasne jest to że data zakończenia zespołu była podana już w maju 2002 roku więc Dieterowi nie uderzył jeszcze wtedy do głowy sukces płyt DSDS(pierwsza wyszła w grudniu) i nie ma co pisać że dla kasy w DSDS skończył z MT(no chyba że przewidział swój przyszły sukces)
I LOVE DB AND TA!
Awatar użytkownika
atlantyda ;o)
Członek TAFC Polska
Posty: 3511
Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
Lokalizacja: Mysłowice

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: atlantyda ;o) »

Proponuję aby poczytać lub pooglądać parę wywiadów w których Dieter czy też Thomas opowiadają o przyczynach 2 rozpadu Modern Talking zamiast snuć domysły i sprzeczać się kto ma rację i każdy coś innego wymyśla i jeszcze sprzeczamy się kto ma rację.A tak naprawdę nie ma jej nikt :P bo prawda może okazać się zupełnie inna ;)
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Peter »

Powiem tak, że Dieter był pewny swego po wielkim sukcesie DSDS i myślał, że tak zawsze być musi i popełnił nieodwracalny błąd wydając w październiku 2003 "Hinter den Kullisen", bo definitywnie zamknął możliwość reaktywowania MT a kiedy zakończony w lutym 2004 DSDS II nie okazał się sukcesem Dieter mógł żałować, że nie ma już projektu jego życia i nigdy nie będzie. Podejrzewam, że w momencie rozwiązywania MT nie płakał na pewno za zespołem, a jak jest teraz to nie wiem, pewnie sukces Marka Medlocka robi swoje i chyba także nie rozpacza za grupą.
Poza tym podpierając się materiałem z ostatniej płyty DVD MT gdzie jest wywiad z Bohlenem ten dodaje, że wytwórnia nalegała by przeczekać jeszcze rok, a Dieter mówi, że "potrzebuje kreatywnej pauzy". To była jednak wymówka, bo wcale jej nie potrzebował wydając 3 albumy dla gwiazd DSDS.
Ale przekonałem się, ze jego rola w zakończeniu działalności była jakby nieco większa, co nie zmienia faktu, że zawsze będę stał po jego stronie.
ODPOWIEDZ