Co sądzicie o tej grupie?
Ja po przeczytaniu ich historii uznałam że to zespół szczęścia Odchodzili członkowie ale dawali sobie radę, coś im się nie udało, zaraz zmieniało się na lepsze itd.
Szkoda że odszedł Peter Gabriel, ale jego piosenko solowe też nie są takie złe: http://pl.wikipedia.org/wiki/Peter_Gabriel
ja Genesis kojarzę najbardziej z płyty "We Can't Dance" z początku lat 90. z przebojami "I Can't Dance" i "Jesus He Knows Me", nie za bardzo znam twórczość z Gabrielem na wokalu
Collins solo chyba bardziej mi podchodzi niż z Genesis, jego utwory "In the Air Tonight", "Another Day in Paradise", "2 Hearts", czy " A Groovy Kind Of Love" to klasyka, a ten ostatni był inspiracją dla Dietera, kiedy tworzył "Night in Africa"
Ja lubię Phila jako wokalistę, a jeszcze bardziej Raya Wilkinsona, pamiętam ich wielki hit "Congo". Ray chyba niedawno był z grupą w Polsce, śpiewali piosenki Genesis symfonicznie.