TAk jak w temacie. Dostaliśmy informacje od przyjaciół TAFCPL z Czech o planowanym koncercie THomasa razem z Sandrą 28 sierpnia 2010r. o godzinie 20:00 w miejscowości Loked nad Ohri. Koncert plenerowy w amfiteatrze. Cena 880 i 980 koron w dniu koncertu. Strefa VIP za 1800 koron.
Dla zainteresowanych podaję stronę gdzie można zamówić bilety. Koszt spory nie licząc transportu i noclegu. W Kielcach trzy razy taniej ale bez jednej piosenki z Sandrą i napewno kilku jej solowych.
Ceny są jednak dość wygórowane.
Po przeliczeniu cen z plakatu, bileciki przed koncertem kosztują 142 zł, a w dniu koncertu - 158 zł. Dla porównania bilety na Orange Warsaw Festival: http://orangewarsawfestival.tvn.pl/tickets
Chociaż... koncert dwóch gwiazd lat '80, w porządnym miejscu. To musi kosztować
Pointrox pisze:Ceny są jednak dość wygórowane.
Po przeliczeniu cen z plakatu, bileciki przed koncertem kosztują 142 zł, a w dniu koncertu - 158 zł. Dla porównania bilety na Orange Warsaw Festival: http://orangewarsawfestival.tvn.pl/tickets
Chociaż... koncert dwóch gwiazd lat '80, w porządnym miejscu. To musi kosztować
Podane ceny to wejście na zwykły sektor. Widziałem też bilety na sektor VIP za 1800 koron.
Trochę więcej płaciłem za Madonne w Pradze rok temu.
pozdrawiam
33ccd
COPY KILL MUSIC!!! WE WILL STAY WITH YOU FOREVER !!!
THOMAS ANDERS FAN CLUB POLSKA http://www.thomas-anders.pl
Podane ceny to wejście na zwykły sektor. Widziałem też bilety na sektor VIP za 1800 koron.
Trochę więcej płaciłem za Madonne w Pradze rok temu.
Tak obok tematu. Dzisiejsi muzycy nie osiągają zawsze tak dobrych dochodów ze sprzedaży płyt jak kiedyś więc często rekompensują to sobie na koncertach. Poza tym wiadomo, że za markę zawsze trzeba lepiej zapłacić. Myślę jednak, że te bileciki znacznie by zdrożały gdyby np Thomas był na powrót na TOPie. Ja pamiętam jakie drogie były czasem bilety jeszcze za czasów II MT.
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Nie wiem jak to jest ale ja słyszałam nie dawno w radiu jak mówili,że bilety na koncerty w Polsce są tańsze ponieważ zmniejszyło się piractwo.Nie wiem czy rzeczywiście tak jest.Bo np bilety na U2 kosztowały też chyba po 300 zł.
Więc czyżby chodziło o to,że np.U2 jest bardziej nieosiągalnym artystą i bilety są droższe?..aniżeli na Thomasa?Czy jak to w ogóle rozumieć?Że na jednych bilety maja kosmiczne ceny a na innych artystów są o wiele tańsze czy zależy to od samego artysty jak się ceni?