II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zespołu

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: ArCrack »

Bohlen nigdy i nigdzie nie był uznawany za boga - chyba że wśród fanatyków. Co zaś się tyczy toku wydarzeń zaproponowanego w poście, to jest on delikatnie mówiąc niewłaściwy. Po rozpadzie Modern Talking odbyła się najsłabsza w historii edycja DSDS, której "ogromny sukces" zaowocował zawieszeniem programu na rok a Bohlena pozostawił bez amunicji do podbijania list przebojów. Wszystko to co piszesz miało miejsce przed rozpadem i było jego bezpośrednią przyczyną a nie utwierdzeniem w słuszności decyzji.
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Peter »

Dzięki za zwrócenie uwagi. Pomyliłem chronologię, faktycznie pomieszałem fakty, bo myślałem, że płyty Daniela i Alexa i DSDS wyszły troszkę później. Nie chodziło mi tu jednak o edycję z 2004 z Ellisabeth Erl, ale właśnie o edycję z 2003 z Alexem, Juliette i Danielem K. No niepotrzebnie napisałem słowo później. Tu chodzi mi o to co było mniej więcej w okresie końca MT. Chodziło mi o to, że Bohlen rozwiązuję MT w 2003 roku zasłaniając się kreatywną pauzą jakiej potrzebuje i zostaje przy DSDS co jest łatwiejsze dla niego, to jak się potoczyła historia tego programu w 2004 mnie tu już nie interesuje....
A co do tezy o bogu Dieterze to czysta metafora, nie chodzi, że fani mają ołtarzyki z jego zdjęciem, ale chodzi o to, że jak Dieter stworzy jakąś nową płytę dla np: Medlocka, to na bw wszyscy uważają jakie to wspaniałe, jakie to genialne podczas gdy obiektywnie przyjąć poziom tego dzieła nie jest za wysoki.
Awatar użytkownika
Romantic Warrior
Posty: 414
Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Romantic Warrior »

powody drugiego rozpadu? myślę, że była to grupa powodów (DSDS, odmienne charaktery, wiek, ...), ale mam taką przewrotną teorię, że przeważył jeden: Dieter chciał, aby MT został 'best selling German act ever', chciał przede wszystkim wyprzedzić w sprzedaży Boney M. niejakiego Franka F., którego nienawidzi... jak Modern Talking osiągnął status najlepiej sprzedającego się bandu niemieckiego cel został osiągnięty i duet się rozpadł...
co o tym myślicie? :)
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Jasmine »

Moim zdaniem MT rozpadlo sie przez angaz Dietera, Dieter zobaczyl ze jest swietnie, zaczal sie angazowac w rzeczy typu DSDS, MT odstawil 'na bok' bo wiedzial ze to niczego zlego nie spowoduje, Thomas na poczatku to pewnie akceptowal bo wiedzial ze nic MT nie zagraza, ale po jakims czasie sie wkurzyl, powiedzial co o tym sadzi, Dieter tez sie zdenerwowal ze jednak mu sie nie udalo (i ze ten 'smarkacz' mu sie sprzeciwia :P) i postanowili tego dalej nie ciagnac i zakonczyli dzialalnosc. Pewnie tez przez wiek, pewnie przez slaba sprzedaz, tak naprawde nie wiadomo co bylo powodem, moze bylo cos co by nam nigdy nie przyszlo do glowy.
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Gasolina91 »

Jak widać zespól może rozpaść się nie tylko przez kobietę...
Moim zdaniem DSDS to głowna przyczyna 2 rozpadu MT. A to że się nie dogadywali to już było wiadomo w latach 80.

Nie moża ciągnąć dwóch srok za jeden ogon, albo jedno albo drugie. Ciekawe jak by potoczyły się losy MT gdyby w Niemczech DSDS nie przypadło do gustu i program skonczył by się po 1 edycji...
Point Of No Return
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Peter »

Romantic Warrior pisze:powody drugiego rozpadu? myślę, że była to grupa powodów (DSDS, odmienne charaktery, wiek, ...), ale mam taką przewrotną teorię, że przeważył jeden: Dieter chciał, aby MT został 'best selling German act ever', chciał przede wszystkim wyprzedzić w sprzedaży Boney M. niejakiego Franka F., którego nienawidzi... jak Modern Talking osiągnął status najlepiej sprzedającego się bandu niemieckiego cel został osiągnięty i duet się rozpadł...
co o tym myślicie? :)
Nie wierzę, prędzej przez to, że MT już nie było w stanie osiągnąć 1 miejsca na listach, a produkcje DSDS jak najbardziej, a to przecież ma ogromne znaczenie dla Bohlena. To drugie miejsce pod koniec było na siłę osiągnięte i zawdzięczać to można tylko DSDS bo o nim opowiada "TV makes the superstar".
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Jasmine »

Do glowy mi przyszla jeszcze jedna teoria, chyba juz najmniej prawdopodobna ^^"
Dieter i Thomas widzac swoj sukces uznali ze tak to nalezy zostawic, nie tworzyc dalej, bo przez przypadek mogli by wszystko zepsuc, wiec uzgodnili ze zakoncza kariere MT by zespol mogl zostac 'legenda'. Dieterowi bardziej na tym zalezalo bo pojawilo sie DSDS wiec przystal na to z wielka checia.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Peter »

Gdyby tak było nigdy by się nie zdecydowali na comeback w 1998 by nie psuć legendy.....
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Jasmine »

Byla moda na powroty zespolow z lat 80 i Dieter tez chcial podazyc za tym :> Ale patrzac na Wasze pomysly i podsumowujac- jednym z powodow bylo DSDS i to jest najbardziej prawdopodobne
batman
Posty: 66
Rejestracja: czw gru 11, 2008 15:16

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: batman »

Boże ale Towarzysze bredzicie. Już sie słuchacnie da. MT sprzedał ponad 130 mln płyt. Victory było na 1 miejscu a Uniwerse chyba na 2 jeżeli dobrze pamiętam. Nie sprzedawało się to gorzej niż America czy Alone. Hiciory z płyt nawet większe niż np Sexy Sexy Lover. Zespół był w szczytowej formie i ogromnie popularny ale znowu mogłoby nastapić przegrzanie materiału. Nie wolno zbyt szybko nasycic rynku. Zobaczcie co zrobiono z Bad Boys Blue. Dieter to zbyt duzy wyzeracz zeby robic takie błędy. 3-4 lata działać wycisnać co się da (dopóki się jest na szczycie) a potem 10 lat odcinac kupony (Blue System, inni wykonawcy, DSDS, telewizja itd). za 2-3 lata obaj panowie znowu stana obok siebie i nagrają nowe płyty (bądźcie spokojni) George Lucas tez zapowiadał że nigdy nienakreci nastepnych Gwiezdnych Wojen i co z tego wyszło. Nakręcił i nakręci dalsze bo to kopalnia pieniędzy i studnia bez dna tylko trzeba to robić umiejetnie. Wiekowo obu Panom daleko do Rolling stonesów czy Tiny Turner która wciąz występuje więc zdażymy dożyc III edycji MT
Pointrox
Posty: 566
Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Pointrox »

Cytując "Niepokonanych" Perfectu:
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
Niepokonanym
Wśród tandety lśniąc jak diament
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 1028
Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
Lokalizacja: Pruszków

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Jasmine »

Taaa.... Juz widze jak Dieter rzuca stolek z DSDS i pedzi do Thomasa by reaktywowac Modern Talking :twisted:
Awatar użytkownika
mabuse89
Posty: 191
Rejestracja: śr cze 03, 2009 0:32

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: mabuse89 »

batman pisze:za 2-3 lata obaj panowie znowu stana obok siebie i nagrają nowe płyty (bądźcie spokojni)
Nooo... a Elvis Presley wynajmuje u mnie pokój :lol:
Can't you feel the groove ?
Baby, I feel it in my shoes
Can't you feel the beat ?
Babe, try and touch the beat
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: ArCrack »

batman pisze:Victory było na 1 miejscu a Uniwerse chyba na 2 jeżeli dobrze pamiętam. Nie sprzedawało się to gorzej niż America czy Alone.
Bzdury! Rzuć okiem także na kolejne tygodnie poza tym pierwszym, a zobaczysz różnicę miedzy Alone (4 tygodnie nr 1 w Niemczech) a Universe (po 3 tygodniach spadek poza pierwszą dwudziestkę). Po 9 tygodniach Universe nie było już na liście stu najchętniej kupowanych płyt w Niemczech, trzy kolejne tygodnie udało się wymęczyć dopiero po ogłoszeniu rozpadu. Szczytowa ta forma, nie ma co ;)
@mabuse89 - batman pierwszy raz wspomniał o tych "2-3 latach" prawie dwa lata temu, więc spokojnie, powrót po prostu się opóźnia :P
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: Peter »

ArCrack pisze: Bzdury! Rzuć okiem także na kolejne tygodnie poza tym pierwszym, a zobaczysz różnicę miedzy Alone (4 tygodnie nr 1 w Niemczech) a Universe (po 3 tygodniach spadek poza pierwszą dwudziestkę). Po 9 tygodniach Universe nie było już na liście stu najchętniej kupowanych płyt w Niemczech, trzy kolejne tygodnie udało się wymęczyć dopiero po ogłoszeniu rozpadu. Szczytowa ta forma, nie ma co ;)
ArCrack pisze:Szkoda, że to już koniec. Dieter przy tej płycie był u szczytu mocy twórczej i dziś trochę brakuje takich nagrań. Z drugiej jednak strony - dobrze się stało, że zespół działalność zakończył tak dobrą płytą, nie zaś albumem w stylu "Here I Am" Blue System.
Czyli mam rozumieć, że w ciągu kilku lat zmieniłeś po prostu zdanie?
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: II rozpad Modern Talking czyli koniec fantastycznego zes

Post autor: ArCrack »

Nie zmieniłem, uważam, że najlepsze co Dieter zrobił w tej dekadzie przydarzyło mu się na ostatnich płytach Modern Talking. Moja subiektywna opinia na temat poziomu płyt Modern Talking nagranych po powrocie jest jednak mniej więcej odwrotnie proporcjonalna do wielkości ich sprzedaży.
Jak piszesz tak cię widzą.
ODPOWIEDZ