"Strong" sprzedał się w ponad 10 000 egzemplarzy. mam mieszane uczucia co do tego wyniku. 10 000 to próg dla artysty zagranicznego na osiągnięcie statusu złotej płyty w Rosji. moim zdaniem nie jest to zbyt duża ilość. dla porównania: w Niemczech aby osiągnąć złota płytę trzeba uzyskać 500 tys sprzedanych egzemplarzy.
podaję link do odpowiedniej ściągawki :
http://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82ota_p%C5%82yta
ponadto jeżeli mamy jakieś wydawnictwo dwupłytowe, to liczy się ten wynik podwójnie.
więc Thomas w Rosji sprzedał de facto 5 000 płyt.
a zatem w kraju o liczbie ludności ponad 140 000 000 mieszkańców i powierzchni ponad 17 000 000 km², i największej na świecie liczbie fanów Andersa i Modern Talking, płytę "strong" nabyło tyle osób, ile liczy sobie gmina Olszówka w powiecie kolskim w województwie wielkopolskim, o powierzchni 81 km².
szkoda.
tym bardziej że dwojono się i trojono by "Strong'a" jak najopłacalniej wypromować...
tłoczono kojene edycje, dodawano do nich długopisy, zmieniano kolory tła na okładach, no i do zestawu doklejono kolejny dysk który ma zdublować wynik sprzedaży. i co? i nic. wynik końcowy nie rzuca na kolana.
to smutne.