Rzadko się wypowiadam w w kwestiach płyt bo jest to bardzo subiektywne odczucie - jednemu może się dany krążek podobać, innemu nie. Odniosę się jednak wyjątkowo do płyty
"Strong" i takich tam innych rzeczy...
1.
"Strong" jako płyta jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej
"Songs Forever", która to całkowicie i zdecydowanie nie była w stylu
Andersa - dla mniej wtajemniczonych dodam tylko, że zarówno
Thomas jak i zresztą
Bohlen uparcie twierdzą, że zawsze chcieli tworzyć i wykonywać muzykę bardziej ambitną (
Anders od początku,
Dieter od prawie początku), zaś
Modern Talking i nagrania z zakresu muzyki dance to po prostu w ich przypadku źródło zdobywania pieniędzy. Jednak w moim przekonaniu żaden z nich nigdy i nigdzie (niezależnie od tego czy będą to
Niemcy,
Rosja,
Japonia,
Chiny czy maleńka wysepka
Nauru) nie będzie dobry w innym stylu, niż ten który wypracowali sobie w latach
80-tych i wczesnych
90-tych;
2. Ostatnie dokonania
Bohlena po drugim rozpadzie
Modern Talking nie są dla mnie wybitne - co nie odbiera mu faktu, iż na
Medlocku i jemu podobnych zarobił sporo kasy, a same nagrania trafiały na listy przebojów i udawało im się zajmować nawet miejsca 1,2 czy 3 pozostając jednocześnie przez kilka, kilkanaście tygodni na listach przebojów w krajach niemieckojęzycznych.
Bohlen ma jeden talent więcej od
Andersa potrafi się "ustawić" nie tylko muzycznie - jurorowanie w DSDS wyszło mu niewątpliwie na dobre, a od którego odcina cały czas kupony i niewątpliwie jest bardziej znaną osobą niż
Thomas w
Niemczech;
3. Wracając do tematu...
"Strong" ogólnie nie jest płytą
ZŁĄ choć niewątpliwie
MONOTONNĄ !!! - to co było dla mnie kiedyś atutem
Modern Talking - a co określano jako jedno nagranie w kilkudziesięciu wersjach czyli mówiąc oględnie "wszystko na jedno kopyto" w przypadku
"Strong" takim atutem dla mnie nie jest;
4. Zarzut jaki postawiono
Bohlenowi i to nie raz w przypadku płyty
Blue System - "Here I am", a który dotyczył napisania tej płyty na kolanie (z czym zgadzam się praktycznie w pełni) można postawić tym razem
Andersowi... a głównie ekipie odpowiedzialnej za
"Strong"... w końcu
Anders to wykonawca a nie autor muzyki czy tekstów wszystkich nagrań;
4. Z całą pewnością
"Why Do You Cry",
"Sorry, Baby" (choć ta akurat ma tylu przeciwników co entuzjastów),
"Suddenly",
"I'll Be Strong",
"I Wanna" czy w końcu
"I Miss You" z krążka
Oriflame edition podobają mi się od pierwszego wysłuchania. Pozostałe cóż.... niestety zbyt długo zajmuję się profesjonalnie muzyką aby nie słyszeć zapożyczeń z innych nagrań, jak również zbyt długo zajmuję się muzyką by nie odróżniać dopracowanego nagrania od nagrania pisanego na tempo, gdzie liczy się głównie czas;
5. Notabene w nagraniach które podobają mi się (aby nie było wątpliwości) i które wymieniłem powyżej również występują zapożyczenia z innych nagrań... Ale w końcu
Rosja to kraj zapożyczeń muzycznych w pełnym tego słowa znaczeniu

- co nie oznacza, że to źle... ale po prostu tak to już jest. Tak czy siak wolę jednak 100 razy bardziej rosyjski dance z zapożyczeniami niż dokonania muzyczne zachodu z ostatnich lat

, które jak dla mnie przestały być twórcze a stały się odtwórcze o czym świadczy fakt, iż 70 % muzyki pojawiającej się obecnie (jak i od kilku lat) na kanałach typu
Viva czy
MTV to covery nagrań z lat 80-tych czy 90-tych.
Ciekawostką jest z kolei dla mnie chyba tylko to, że na razie tylko mnie refren
"Why Do You Cry" kojarzy się z refrenem
"It's Christmas" - Modern Talking
Spróbujcie wstawić po:
What do the lonely do on Christmas ?
Woman is a man's best friend
There are people in loneliness, girl
Waiting for a helping hand
There's no mountain that's high enough
Heaven will send me
You're drawning in a sea of love, girl
Never set you free
I have a heart of sun
And you will never be alone
We'll have some days of fun
My love
Why do you cry
Wonderful lady ?
Why do you cry
Fighting a fear ?
Why do you cry ? just tell me why
I'm like a blind running behind you
Pasuje muzycznie.... ?

Prawie tak

Jeden, no powiedzmy dwa dźwięki zmienione, nieco szybsze tempo i bardziej nowoczesne brzmienie - tyle odróżnia oba refreny...
6. Co do samego wydania - oczywiście mając na myśli wydanie
PREMIUM jak dla mnie
REWELACJA !!! i to jedyna rzecz której kompletnie
NIC nie da się zarzucić. Ilość płyt, opakowanie, książeczka są na najwyższym poziomie.
7. Należy wspomnieć o teledysku do
"Why Do You Cry" - jak dla mnie bardzo dobra robota i należy uznać ten teledysk jako jeden z najlepszych w karierze
Thomasa.
8. Konkluzja...
"Strong" wbrew tytułowi nie jest płytą mocną (w znaczeniu dobrą) ale... jest z pewnością muzycznie przyzwoitą. Szkoda jedynie, iż tak bardzo śpieszyło się wydawcom aby jak najprędzej zakończyć prace... bo mogłoby powstać naprawdę coś wyjątkowego.
Z drugiej strony nie należy dziwić się narzuconemu tempu prac albowiem jak wszyscy wiemy
"Good Karma" przepadła, zaś prace nad nią pochłonęły na tyle dużo czasu, że zapewne sam
Thomas nie chciał zbyt długo pozostawiać swoich fanów po nieudanym
"Songs Forever" bez możliwości usłyszenia nowych nagrań.
Po przesłuchaniu całości
"Strong" na kolana
NIE PADŁEM, na szczęście jednak nie będzie to kolejna płyta, którą po jednokrotnym przesłuchaniu odłożę na półkę by.... pokrył ją gęsty kurz. Dla mnie ta płyta i
"This Time" stoją na podobnym poziomie, choć uczciwie trzeba przyznać, że wolę póki co tę drugą - pewnie dlatego, że jest
O WIELE MNIEJ MONOTONNA;
9. Na koniec dodam jedynie, iż powyższa całość to wyłącznie
MOJE ODCZUCIA i można się z nimi zgodzić lub nie;
10. Niestety nie spodziewam się już fajerwerków muzycznych ze strony obu Panów - nie mniej miło byłoby choć od czasu do czasu usłyszeć nagranie, które wybije się ponad przeciętność - ale czy w przyszłości jeszcze tak kiedykolwiek się zdarzy - czas pokaże.