Najsłabsza płyta Blue System.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Zwycięzcą jak na razie jest Here I am i chyba w pełni zasłużenie, chyba Backstreet dreams nie jest tak słabą płytą jak Here I am. Tyle plagiatów i mix stylów nie tworzą niczego dobrego.
Zastanawia mnie tylko czemu mając w dorobku BS takiego gniota można zagłosować na Seeds of heaven czy Walking on a rainbow.
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Moge sie wypowiedziec przez pryzmat konkursu piosenek Blue System i potwierdzic,ze najslabsza jest Here I am bo jedyna piosenka ktora liczyla sie w bitwach (i to tylko tak "aby aby") byla You are lyin
- Robert73
- Posty: 186
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 19:37
- Lokalizacja: UNIVERSE
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Bez dwóch zdań Hello America
- disco-man
- Posty: 253
- Rejestracja: ndz paź 22, 2006 20:48
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Dla mnie też Hello America.Utwory miały trafić w gust amerykanów,a wiadomo że amerykanie ogólnie mają zrypany gust.Gdyby na tym albumie były piosenki w stylu Voodoo night ,która według mnie przepięknie nawiązuje do amerykańskiego popu lat 80,płyta może odniosla by sukces.Wiadomo że słodkim disco Ameryki się nie zdobędzie.Dlatego duet z Dionne i takie kaszany jak I lke your sexy body,Wonderful world czy Hello America.Być może te utwory podobały się amerykanom,ale mi europejczykowi-nie.
Ktoś tam napisał że album X podobał się fanom techno i dance.Myślę że jednak fani D.J Bobo,Fun Factory U96 przyjęli album dość chłodno.Nie pasował im nowy wizerunek blondyna znanego z cukierkowych przebojów.Także fani Eurodance niezbyt entuzjastycznie przyjęli ten album,mimo tego że stał na bardzo wysokim poziomie.
Komuś tam nie podobała się piosenka Une chambre pour..a dla mnie to perełka Forever Blue.
Ktoś inny jeszcze napisał że Les MC.Keown zaśpiewał o wiele lepiej od Dietera utwór Nobody makes me crazy-według mnie o wiele lepiej zaśpiewał to Dieter.Być może wokal Lesa nie pasuje do charakteru tej piosenki.Les został stworzony do takich utworów jak Love is just a breath away czy She's a lady.W tym drugim przypadku bardziej mi się podoba niż Blue System.No cóż,każdy ma inne odczucia...
Ktoś tam napisał że album X podobał się fanom techno i dance.Myślę że jednak fani D.J Bobo,Fun Factory U96 przyjęli album dość chłodno.Nie pasował im nowy wizerunek blondyna znanego z cukierkowych przebojów.Także fani Eurodance niezbyt entuzjastycznie przyjęli ten album,mimo tego że stał na bardzo wysokim poziomie.
Komuś tam nie podobała się piosenka Une chambre pour..a dla mnie to perełka Forever Blue.
Ktoś inny jeszcze napisał że Les MC.Keown zaśpiewał o wiele lepiej od Dietera utwór Nobody makes me crazy-według mnie o wiele lepiej zaśpiewał to Dieter.Być może wokal Lesa nie pasuje do charakteru tej piosenki.Les został stworzony do takich utworów jak Love is just a breath away czy She's a lady.W tym drugim przypadku bardziej mi się podoba niż Blue System.No cóż,każdy ma inne odczucia...
- Romantic Warrior
- Posty: 414
- Rejestracja: sob lut 06, 2010 15:31
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
każdy album BS lubię, ale Here I Am chyba najmniej - singlowe piosenki do mnie nie przemawiają, w pozostałych słychać zbyt bliskie jak dla mnie nawiązania do Nana i innych wykonawców, którzy w 1997 roku byli w Niemczech popularni...
-
sylwester
- Posty: 22
- Rejestracja: pt wrz 18, 2009 18:37
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
21 st Century nie napisze czemu,ale to jedna z najslabszych !
-
nado
- Posty: 664
- Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Tych płyt niestety jest sporo. Oto moja lista. Podążam w stronę najlepszych. Stosuję subiektywną skalę ocen - 1(fatalna), 2(słaba), 3(przeciętna), 4(dobra), 5(świetna), 6(znakomita), 7(genialna):
Miejsce 13 - 21 Century (pisałem o niej w odpowiednim temacie ). Twórczy regres, duży kryzys, tandeta zahaczająca o obciach. 2
12 - Backstreet dreams . Weselny keyboard, błahe melodie, szablonowe, nieprzemyślane zwrotki. 2
11 - Body to body. Plastikowe aranże, mierne, bezczelne naśladownictwo. 2
10 - Here I'm. Zero oryginalności, żenujące naśladownictwo. 2
9 - Deja vu. Twórczy uwiąd, męczące, smętne, nienaturalne aranże, brak 100% przebojów. 2,5
8 - X. Jednostajny beat, nudne ballady, ale w końcu, trochę z poślizgiem, podążyło ku nowemu. 3,5.
Na tym lista słabych się kończy
Miejsce 13 - 21 Century (pisałem o niej w odpowiednim temacie ). Twórczy regres, duży kryzys, tandeta zahaczająca o obciach. 2
12 - Backstreet dreams . Weselny keyboard, błahe melodie, szablonowe, nieprzemyślane zwrotki. 2
11 - Body to body. Plastikowe aranże, mierne, bezczelne naśladownictwo. 2
10 - Here I'm. Zero oryginalności, żenujące naśladownictwo. 2
9 - Deja vu. Twórczy uwiąd, męczące, smętne, nienaturalne aranże, brak 100% przebojów. 2,5
8 - X. Jednostajny beat, nudne ballady, ale w końcu, trochę z poślizgiem, podążyło ku nowemu. 3,5.
Na tym lista słabych się kończy
- Veljanov
- Posty: 75
- Rejestracja: ndz wrz 13, 2009 17:43
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Nic nie drażni mnie tak jak słabe aranżacje. Backstreet Dreams stawiam najniżej z albumów Blue System, niemal równie słabo oceniam albumy Hello America i 21st Century. Co do prowadzącego w tym rankingu albumu Here I Am to muszę stwierdzić że mnie on bardzo przypadł do gustu, zwłaszcza Love Will Drive Me Crazy, bardzo udany eksperyment.
-
nado
- Posty: 664
- Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Muszę cię zmartwić. Piosenka , o której piszesz to niemalże kopia jednego z utworów ówcześnie działającego boysbendu. Nie jest dziełem Bohlena, dlatego nie można uznać jej za eksperyment.
- Veljanov
- Posty: 75
- Rejestracja: ndz wrz 13, 2009 17:43
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
48 Hours też jest kopią... słyszałem kawałek niemal identyczny nagrany pod koniec lat 70-tych. To że utwór jest niemal kalką nic w moim poglądzie nie zmienia, a jeśli mialby zmieniać to zakończyłbym moją przygodę z MT po albumie Alone. Ten typ tak ma (Bohlen), że czerpie inspiracje od innych.
-
nado
- Posty: 664
- Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
O 48 hours nie wiedziałem i trochę mi żal z tego powodu, bo lubię tę piosenkę. Dotychczas myślałem, że pierwsze obce sample w muzyce Bohlena pojawiły się dopiero przy okazji "Testament'e D' Amalia" ( beat z Enigmy ).
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Love Will Drive Me Crazy to zrzyna z Paula Simona - You Can Call Me Alnado pisze:Muszę cię zmartwić. Piosenka , o której piszesz to niemalże kopia jednego z utworów ówcześnie działającego boysbendu. Nie jest dziełem Bohlena, dlatego nie można uznać jej za eksperyment.
-
nado
- Posty: 664
- Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Dziękówka. Tak to to...
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Mnie ciekawi czy jakieś zrzynki były na "Body to body" bo zapożyczeń własnych było kilka: choćby "For the children" i "Can't this be love" czy "Body to body" i jeden z utworów Petera Alexandra.... A zrzynki? Nie słyszałem, może coś tam było od aktualnych wykonawców euro dance? Kiedyś bez wahania bym na nią postawił, ale następna jest jeszcze słabsza, no i "Backstreet dreams". 
- Prophet5
- Posty: 399
- Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Już sam tytułowy "Body to Body" był plagiatem Bucks Fizz "Land of Make Believe":Peter pisze:Mnie ciekawi czy jakieś zrzynki były na "Body to body" [...]
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Najsłabsza płyta Blue System.
Dzięki Prophet, zrzynka jest oczywista, tylko, że troszkę zrobiłem offtopa, bo to nie ten temat.
Dlatego wracając do tematu, to nigdy bym nie przypuszczał, ze ktoś może zagłosować na pierwszy album... Jak dla mnie to jest najbliższy Modernowi. Także mnie zaskoczyło, ze tak zasłużył sobie "Seeds of heaven', a w moim odczuciu, jest to typowy Bohlen. Dlatego tworząc ten temat prosiłbym o uzasadnianie swoich wyborów, bardzo jestem ciekaw czym sie kierujecie wybierając ten, a nie inny. 