Bad Boys Blue
-
tomek347
- Posty: 21
- Rejestracja: pn mar 24, 2008 12:31
Re: Bad Boys Blue
Na stronie www.badboysblue.info znajdują się fragmenty starszych utworów w wersjach na 2010 rok.
Co o nich sądzicie?
Po tych krótkich momentach piosenek, uważam, że nowa kompilacja zapowiada się ciekawie.
Co o nich sądzicie?
Po tych krótkich momentach piosenek, uważam, że nowa kompilacja zapowiada się ciekawie.
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Bad Boys Blue
Kiedys Bad Boys Blue to byla firma...no ale te nieustajace zmiany skadu,od poczatku jest tylko John. Piosenki tez sa coraz gorsze.
-
tomek347
- Posty: 21
- Rejestracja: pn mar 24, 2008 12:31
Re: Bad Boys Blue
Powyższy post jest trochę ,,nie na miejscu''.
Dziwne, że skład miałby być ciągle taki sam skoro dwóch oryginalnych członków grupy już nie żyje.
Dziwne, że skład miałby być ciągle taki sam skoro dwóch oryginalnych członków grupy już nie żyje.
- Jaro25
- Członek TAFC Polska
- Posty: 1077
- Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
- Lokalizacja: Szydłowiec
-
Ninio
- Posty: 692
- Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Bad Boys Blue
Dlaczego nie na miejscu? Oni opuscili zespol jeszcze za zycia.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Bad Boys Blue
Zgadzam się z Tobą, tej ostatnije płyty ciężko wysłuchać do końca, za to ta składanka musi być bardzo ciekawa, nawet jak tam nie ma nic nowego. Mike powiedział, że oni podobno znowu współpracują (ale okazjonalnie) z Tonym Hendrikiem.Ninio pisze:Kiedys Bad Boys Blue to byla firma...no ale te nieustajace zmiany skadu,od poczatku jest tylko John. Piosenki tez sa coraz gorsze.
-
tomek347
- Posty: 21
- Rejestracja: pn mar 24, 2008 12:31
Re: Bad Boys Blue
Dobra, tylko, że gdyby Trevor Taylor ciągle był w zespole wubiegłych latach jako wokalista to podejrzewam, iż teraz nawet byśmy nie pisali o BBB. Po prostu Trevor dążył bardziej w stronę muzyki reggae - widać to na przykładzie jego solowego albumu oraz grupy Umoya. A czy ktoś dzisiaj wspomina ten zespół? Nie...
A odnośnie Andrew Thomasa - jedynie tylko kilka utworów zaśpiewał, jednak żadnego nie można nazwać wielkim hitem.
Kto dokładnie śledzi forum BBB dobrze wie jak Andrew się zachowywał w stosunku do Johna.
P.S tylko pytałem was o zdanie na temat starych utworów BBB w wersjach na 2010 r.
A odnośnie Andrew Thomasa - jedynie tylko kilka utworów zaśpiewał, jednak żadnego nie można nazwać wielkim hitem.
Kto dokładnie śledzi forum BBB dobrze wie jak Andrew się zachowywał w stosunku do Johna.
P.S tylko pytałem was o zdanie na temat starych utworów BBB w wersjach na 2010 r.
- MTalkingusia28
- Posty: 616
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 0:54
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Bad Boys Blue
Ja zawsze bardzo chętnie słuchałam BBB i nadal słucham choc mam tylko ich składanki. Nie mam nic przeciwko ich piosenkom. A jeśli chodzi o te najnowsze wersje z lat 80. w wersjach na 2010 to uważam, że nie można im nic zarzucic. Są one bardziej rytmiczne od tych starszych wersji i też bardzo mi się podobają. Na pewno zawsze będę słuchac ich utworów i dla mnie BBB jest super.
Pozdrawiam
Modern Talking - The Ultimate Best Of - The Story Of Success * Modern Talking - Magic Talented *
ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR
POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
ANDERS / FAHRENKROG * ARMY OF LOVE * HIT OR A MISS * GIGOLO * SUMMER OF LOVE * NO MORE TEARS ON THE DANCEFLOOR
POZDROWIENIA OD MTALKINGUSI28
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Bad Boys Blue
Pytanie do znawców twórczości BBB. Jak wiadomo David Brandes nagrywał z Thomasem piosenki na krótko przed reaktywacją MT, był też w 2003 producentem BBB, na ich płycie pojawiają się znajome tytuły: "Babe", "Cold as ice". Czy to te same piosenki inaczej zaaranżowane?
- art_system
- Posty: 452
- Rejestracja: pt kwie 20, 2007 22:25
- Lokalizacja: opolskie
Re: Bad Boys Blue
Byłem ostatnio na koncercie do piwka BBB, oni zreszta sami na scenie łazili z kuflami-Głogówek 2009. Godzinny występ, trochę wspomnień z lat 80'. i nowości, kore są kiepskie. Fajnie, że na zywo spiewali. Zrobiłem sobie kilka fotek i krótki fimik. Publicznośc dobrze się bawiła.
...R O M A N T I C W A R R I O R S...TWO-ModernTalking II...
- tanathos
- Posty: 580
- Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12
Re: Bad Boys Blue
jak się zachowywał? o co im poszło?tomek347 pisze:
Kto dokładnie śledzi forum BBB dobrze wie jak Andrew się zachowywał w stosunku do Johna.
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
- FMike
- Posty: 347
- Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
- Lokalizacja: Frankfurt am Main
Re: Bad Boys Blue
Tak to te same piosenki,(choć na 100 pewny nie jestemPytanie do znawców twórczości BBB. Jak wiadomo David Brandes nagrywał z Thomasem piosenki na krótko przed reaktywacją MT, był też w 2003 producentem BBB, na ich płycie pojawiają się znajome tytuły: "Babe", "Cold as ice". Czy to te same piosenki inaczej zaaranżowane?
W 2005 gdy Andrew i John postanowili pójść własnymi drogami (nie pokłócili się po prostu rozwiązali współprace),John został sam choć wkrótce dołączył do niego Carlos(w takim składzie grają do dzisiaj),za to Andrew można powiedzieć "wbił nóż w plecy" Johnowi, założył on bowiem pseudo zespół The Real Bad Boys Blue jednocześnie wmawiając wszystkim że to John go opuścił i że to on jest "rdzeniem" prawdziwego zespołu.Oczywiście The Real Bad Boys Blue niczego nie nagrali/wydali a na koncertach rżnęli z playbacku piosenek JOHNA !!! To wielkie nieporozumienie trwało do śmierci Andrew a co straszniejsze również po. Jego "wielcy kumple" z The Real BBB ,ZNALEŹLI NOWEGO CZŁONKA I GRALI DALEJ (wyobraźcie sobie że nawet nie zainteresowali się jego ciałem które po śmierci leżało kilka dni w kostnicy w Niemczech).jak się zachowywał? o co im poszło?
Z postów które pisał Mike na forum BBB pamiętam jeszcze że John nie wytoczył procesu Andrew o używanie nazwy Bad Boys Blue ze względu na starą znajomość i te wszystkie lata wspólnie spędzone...teraz gdy z oryginalnego składu pozostał tylko on może się za to weżnie.
Tanathos znalazłem dla Ciebie to gówno,zobacz sobie:
BAD BOYS BLUE JEST WOKÓŁ JOHNA !!!
"...I'm A Rough Boy..."
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Bad Boys Blue
Mi się ich pierwsza płyta niezbyt podoba, jedynie "You're a women" i "For your love" i może coś jeszcze by się znalazło, za to druga jest doprawdy rewelacyjna, zapoznam się niebawem z kolejnymi dogłębniej. Co do piosenek Thomasa, to jeszcze było "Out of the blue", też brandes dał je Niebieskim Złym Chłopcom, fajna jest geneza nazwy, kiedyś John o tym mówił. 
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Bad Boys Blue
Również wg mnie druga płyta BBB jest najlepsza, najbardziej melodyjna.
A jeśli chodzi o Andrew, to tak naprawdę był on postacią zupełnie zbędną w zespole.
Bo ani nie śpiewał (coś tam pomamrotał w kilku piosenkach - bo rapem też tego nazwać nie można), ani nie komponował.
Zapewne przy nagrywaniu nie jednego albumu w ogóle nie zajrzał do studia nagraniowego.
Jego rola była głównie marketingowa - aby pokazać się na koncercie razem z Johnem.
Cały ten pseudo-Real BBB, to jakaś totalna żenada i w głowie się nie mieści jak Andrew mógł w czymś takim uczestniczyć.
A jeśli chodzi o Andrew, to tak naprawdę był on postacią zupełnie zbędną w zespole.
Bo ani nie śpiewał (coś tam pomamrotał w kilku piosenkach - bo rapem też tego nazwać nie można), ani nie komponował.
Zapewne przy nagrywaniu nie jednego albumu w ogóle nie zajrzał do studia nagraniowego.
Jego rola była głównie marketingowa - aby pokazać się na koncercie razem z Johnem.
Cały ten pseudo-Real BBB, to jakaś totalna żenada i w głowie się nie mieści jak Andrew mógł w czymś takim uczestniczyć.
- FMike
- Posty: 347
- Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
- Lokalizacja: Frankfurt am Main
Re: Bad Boys Blue
No i z tego wywiązywał się znakomicie,świetnie się uzupełniali(czasami AndrzejJego rola była głównie marketingowa - aby pokazać się na koncercie razem z Johnem.
"...I'm A Rough Boy..."
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Bad Boys Blue
Nie wiem czy mi się zdaje czy nie, ale słyszę Andrew w back vocalach w "Hot girls bad boys". Generalnie nie przepadam za jego głosem, jest za ciężki i za niski na pewno do chórków, które śpiewał głównie John, ale także min. sam Tony Hendrik! A na pewno za ciężki do głównych wokali. Ma ktoś może jakies informację o Tonym? Podobno napisał im ostatnio 4 piosenki a jego hobby to latanie samolotem. No i nie zapominajmy o tym, że produkował pierwsze płyty Bohlena.
