Rosyjskie tournne Dietera

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Rosyjskie tournne Dietera

Post autor: ArCrack »

^ArCrack
2004-10-06 19:22:20

Dieter planuje rosyjskie tournee! W wywiadzie udzielonym telewizji RTL były członek Touche i przyjaciel Dietera Karim Maataoui powiedział, że będzie występował jako support na rosyjskim tournee Dietera w lutym 2005! Ciekawe z jakim repertuarem tam wystąpi no i przede wszystkim czy to on będzie tam śpiewał?


--------------------------------------------------------------------------------


~DominikMT
2004-10-09 12:33:31

Cokolwiek by nie śpiewał ważne że WRACA


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2004-10-16 00:38:22

Nie wiadomo jeszcze co zaśpewa, ale wiadomo ile będzie koncertów: 10, prawdopodobnie pod gołym niebem (30 000 widzów każdy).


--------------------------------------------------------------------------------


~phantomas
2004-10-20 21:52:12

Koncerty na świeżym powietrzu w lutym i to w Rosji? Zima w Rosji jest dosyć mroźna


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2004-10-20 22:04:08

Tak mi się wydaje, nie sądzę żeby mieli 10 hal na 30 000 ludzi


--------------------------------------------------------------------------------



^Malediwy
2004-10-21 13:29:46

Coś mam wrażenie, że ta trasa koncertowa Dietera to jakaś lipa...

--------------------------------------------------------------------------------

ArCrack
2004-10-21 16:29:38

Dlaczego? Sprawdź poniższy link, Karim pisze o tym na swoim blogu:
http://blog.karimmaataoui.de/eintrag.php?id=10


--------------------------------------------------------------------------------


^Malediwy
2004-10-22 20:36:45

Moja intuicja podpowiada mi jednak, że to niewypał


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2004-10-31 15:11:08

Ja tam wierzę że Dieter wróci na scenę i to w wielkim stylu. Będę w siódmym niebie jeśli to bedzie coś podobnego do Blue System, a jeśli bedzie tylko grał to i tak dobrze, przynajmniej go bedzie można ogladać.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2004-10-31 15:16:31

Dla mnie zupełnie nieistotne jest czy będzie grał, śpiewał czy tańczył
Ja cenię i lubię Dietera za piosenki, które PISZE. To kto je wykonuje jest dla mnie sprawą obojętną.


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2004-10-31 15:37:20

Zgadzam się z tobą ArCrack, ale uważam poprostu że miło by go było usłyszeć śpiewającego coś zupełnie nowego.


--------------------------------------------------------------------------------


^Malediwy
2004-10-31 15:50:13

Tak jak Arek, ja przede wszystkim cenię Dietera jako producenta! I również ucieszyłbym się z samego faktu zobaczenia Dietera na tej trasie ale sądzę, że śpiewanie raczej by już mu się nie udało. Natomiast chciałbym, żeby zagrał, obojętne czy na gitarze czy na pianinie ale żeby tylko live!!!


--------------------------------------------------------------------------------

ArCrack
2004-10-31 15:53:14

Ja myślę, że na soundtracku Dieter nas pozytywnie zaskoczy i nagra coś w stylu MT. I wydaje mi się, że usłyszymy na nim tych samych ludzi, którzy będą śpiewali podczas trasy koncertowej - wszystko byłoby wtedy logiczną całością.


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2004-10-31 22:26:02

Oby logiczna całść zamieniła się w super muzę...tylko na to liczę.



--------------------------------------------------------------------------------


~Metaliq
2005-01-16 19:51:14

Coś wcale nie słychać, żeby Dieter miał dać kilka koncertów... On jest teraz taki spokojny jakby już zaczął korzystać z FUNDUSZU EMERYTALNEGO...

Ale tak swoją drogą, to zaczyna mnie wk...... ta cisza!


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-16 20:10:08

Mnie też to zaczyna niepokoić.
Ale to do niego nie podobne, żeby tak cicho siedzieć. On musi coś szykować... I nie sądzę, żeby była to tylko 3 edycja DSDS, bo to aż takiej pracy nie wymaga.
Ale trasa - wygląda na to, że coś nie idzie jej organizowanie...


-------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 15:15:23

Tournee zostało przełożone na bliżej nie określony termin w tym roku


--------------------------------------------------------------------------------



^Steve-SIB
2005-01-18 16:10:35

To wielka szkoda!!!

Nie wiem, ale ja mam takie odczucie, że tej trasy wcale nie miało być, a jedynie Karim'owi zleżało na przypomnieniu o sobie, może na stworzeniu pewnego zamieszania wokół własnej osoby, mając na uwadze, że zamierza kontynułować swoją karierę solo.

No nie wiem, jednak jakoś fakt trasy koncertowej Dieter'a do mnie nie przemawiał, bo to jednak najczęściej wiąże się z wydaniem jakieś świeżej muzy, a tu ani widu, ani słychu...


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 16:13:59

^Steve-SIB napisał/a:
> To wielka szkoda!!!
>
> Nie wiem, ale ja mam takie odczucie, że tej trasy
> wcale nie miało być, a jedynie Karim'owi zleżało
> na przypomnieniu o sobie, może na stworzeniu
> pewnego zamieszania wokół własnej osoby, mając na
> uwadze, że zamierza kontynułować swoją karierę
> solo.

Mogłoby tak być, ale ta informacja poszła na RTL. Nie sądzę, żeby stacja w której Dieter ma sporo do powiedzenia wypuszczała takie blefy.

> No nie wiem, jednak jakoś fakt trasy koncertowej
> Dieter'a do mnie nie przemawiał, bo to jednak
> najczęściej wiąże się z wydaniem jakieś świeżej
> muzy, a tu ani widu, ani słychu...

No miał być ten soundtrack i terminy też się zgadzały. Zresztą Dieter i tak by tam nie śpiewał, bo plany były takie, że on gra a wokaliści śpiewają jego utwory.


--------------------------------------------------------------------------------


^Steve-SIB
2005-01-18 17:17:23

ArCrack, to Ty nie wiesz, że TELEWIZJA KÂŁAMIE ???


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 19:08:29

No ale żeby kłamała telewizja tak pro-Bohlenowska ?


--------------------------------------------------------------------------------
"...Wenn eine Träne nur Wasser noch ist
Dann sind wir JENSEITS VON EDEN..."


^DominikMT
2005-01-18 19:23:25

Trasa przełożona, film przełożony, płyta Thomasa przełożona. Nie ma co w przekładaniu to oni są świetni, dobrze że jest SYSTEMS IN BLUE...


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 19:29:54

Tyle, że SIB nie mieli czego przekładać, bo jeszcze nawet nie ogłosili dokładnej daty premiery płyty


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-18 19:39:41

Przynajmniej w terminie wydają single. Nie sądzę żeby narażali tą małą garstkę fanów prawdziwej muzyki na czekanie w nieskończoność.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 19:43:51

No to jest fakt, przy takiej ilości fanów jakby zaczęli coś przekładać to byłoby samobójstwo...



--------------------------------------------------------------------------------



^DominikMT
2005-01-18 20:41:27

Dieter przez niektórych już został pogrzebany ze względu na jego ogromną chęć do wydawania nowych piosenek i wogóle uczestnictwa w rynku muzycznym. Po co dawać do publicznej informacji terminy które potem okazują się nierealne do spełnienia.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 21:22:02

^DominikMT napisał/a:
> Dieter przez niektórych już został pogrzebany ze
> względu na jego ogromną chęć do wydawania nowych
> piosenek i wogóle uczestnictwa w rynku muzycznym.
> Po co dawać do publicznej informacji terminy
> które potem okazują się nierealne do spełnienia.

Czy ty przypadkiem nie jesteś jednym z tych niektórych?
Wiesz... po 26 latach intensywnej działalności, niezliczonych koncertach, napisaniu i wyprodukowaniu ponad 700 nagrań każdy chyba potrzebuje odpoczynku. Niewykluczone, że właśnie mamy ten odpoczynek w wykonaniu Dietera...


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-18 21:39:13

Odpoczynek - jasne zgadzam się. Wiem też jakie zasługi dla muzyki ma Dieter. Jednak skoro chce sobie zrobić przerwę to nie powinny ukazywać się terminy w których koncertu i tak nie będzie. Już wole ciszę niż nie spełnione obietnice.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 21:44:25

No ale to nie jego wina, że Karim się wygadał...


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-18 21:51:53

W takim razie można powiedzieć że to tylko tani chwyt reklamowy mający na celu zwrócenie uwagi na Karima. Nie ma to jak narobić szumu wobec swojej osoby...


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 22:18:56

I znów wracamy do tego samego - czy RTL byłby w stanie puścić taką plotkę...



--------------------------------------------------------------------------------


~Metaliq
2005-01-18 22:32:02

@ Dominik
Masz racje, o tym pisałem parę postów wyżej. W moim odczuciu to jest coś w stylu taniego chwytu reklamowego. Karim tak, ale on tam w tym Touche bardziej wyglądał niż śpiewał...

A jeśli chodzi o tę trasę koncertową Dieter'a, to skoro on tam w Rosji nie miał sam śpiewać, to niby kto to miał robić? Thomas odszedł, z Systems In Blue też się nie układało, Alexander przestał chcieć, Eli nigdy nie chciała [ ]. Czasem myślę, że Dieter nie ma teraz koncepcji na jakiś konkretny projekt, co wiecej brakuje mu też ludzi, którzy by co nieco na dobrym poziomie zaśpiewali. Najlepszym przykładem jest ten niewypalony singiel z Patricka Dewayne [jest nudny w każdym calu]. Jeśli jeszcze teraz zaangażuje się w kolejną edycję DSDS, to będzie to kolejny dowód na to, że Dieter myśli jedynie o kasie, natomiast jego fani przestają mieć na starość jakie kolwiek znaczenie dla niego... Jeżeli to jest odpoczynek Dieter'a, to mam nadzieję, że nie... wieczny. Bo w ostatnim czasie Dieter błądzi po jakiś DSDS, w moim odczuciu zupełnie przestał mieć na uwadze to, czego pragnęliby jego wierni fani...


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 23:08:24

~Metaliq napisał/a:
> @ Dominik
> Masz racje, o tym pisałem parę postów wyżej. W
> moim odczuciu to jest coś w stylu taniego chwytu
> reklamowego. Karim tak, ale on tam w tym Touche
> bardziej wyglądał niż śpiewał...

No właśnie - właściwie który z tuszów miał ten główny wokal???

> A jeśli chodzi o tę trasę koncertową Dieter'a, to
> skoro on tam w Rosji nie miał sam śpiewać, to
> niby kto to miał robić? Thomas odszedł, z Systems
> In Blue też się nie układało, Alexander przestał
> chcieć, Eli nigdy nie chciała [
> ]. Czasem myślę, że Dieter
> nie ma teraz koncepcji na jakiś konkretny
> projekt, co wiecej brakuje mu też ludzi, którzy
> by co nieco na dobrym poziomie zaśpiewali.

Mam dokładnie takie same wrażenie. Z tego co mówiono do Rosji miał pojechać z nową ekipą wokalistów, tą którą miałaby mu śpiewać na niedoszłym soundtracku. I dlatego uważam, że...

> Jeśli jeszcze teraz zaangażuje się w
> kolejną edycję DSDS, to będzie to kolejny dowód
> na to, że Dieter myśli jedynie o kasie, natomiast
> jego fani przestają mieć na starość jakie kolwiek
> znaczenie dla niego... Jeżeli to jest odpoczynek
> Dieter'a, to mam nadzieję, że nie... wieczny. Bo
> w ostatnim czasie Dieter błądzi po jakiś DSDS, w
> moim odczuciu zupełnie przestał mieć na uwadze
> to, czego pragnęliby jego wierni fani...

...jego zaangażowanie w 3 edycję DSDS oznacza moim zdaniem próbę znalezienia takich właśnie osób. Po drugiej edycji wyraźnie widać, że potrzebni są tam ludzie, którym odpowiada muzyka Dietera. Elli się wyłamała i klapa totalna. Jakby na to nie patrzeć największe przeboje Daniela, Alexandra i Elli to piosenki Dietera...


--------------------------------------------------------------------------------


~Metaliq
2005-01-18 23:23:50

@ArcRack

Ja jednak uważam, że zaangażowanie się Dieter'a w 3 edycje DSDS oznacza raczej fakt, że Dieter nie czuje aktualnie bardziej dochodowego źródełka ponad to. Może w dalszej kolejności jest poszukiwanie potencjalnych wokalistów.

Biorąc jednak pod uwagę takich ludzi jak C.C. Catch, Chris Norman, czy Bonnie Tyler itp., myślę że było to o wiele ciekawsze dla wielu fanów muzyki Dieter'a, niż te gwiazdki z DSDS, poza Alexandrem może...



--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-18 23:57:49

~Metaliq napisał/a:
> @ArcRack
>
> Ja jednak uważam, że zaangażowanie się Dieter'a w
> 3 edycje DSDS oznacza raczej fakt, że Dieter nie
> czuje aktualnie bardziej dochodowego źródełka
> ponad to. Może w dalszej kolejności jest
> poszukiwanie potencjalnych wokalistów.

Mi się wydaje, że jeśli już to bardziej niż na kasie zależy mu na popularności. Co przy jego fortunie znaczy milion w tą czy w tamtą?

> Biorąc jednak pod uwagę takich ludzi jak C.C.
> Catch, Chris Norman, czy Bonnie Tyler itp., myślę
> że było to o wiele ciekawsze dla wielu fanów
> muzyki Dieter'a, niż te gwiazdki z DSDS, poza
> Alexandrem może...

Tylko problem w tym, że Chris i Bonnie mają swoją muzę i nią się bawią. Na albumie z jej odświeżonymi hitami nie było żadnej piosenki DB... A Caro? Ona teraz też poszła na swoje, "Silence" ponoć sama napisała...



--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-19 08:04:38

ArCrack napisał/a:
> Mi się wydaje, że jeśli już to bardziej niż na
> kasie zależy mu na popularności. Co przy jego
> fortunie znaczy milion w tą czy w tamtą?

Nie sądze aby dużą popularność dało mu promowanie średnich i słabych wokalistów. Powoli zaczynam myśleć że Dieter szczyt formy ma za sobą. Mam nadzieję że się myle...

--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-19 08:59:36

Oj, zdziwiłbyś się jaką popularność do daje. Człowiek roku 2003, rozpoznawalność w Niemczech na poziomie 95%, czego to efekty?


--------------------------------------------------------------------------------



^DominikMT
2005-01-19 13:14:44

Człowiek roku 2003 - nie dziwne jeśli wydaje się taką płytę jak "Universe". Rozpoznawalność = Modern Talking

--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-19 16:13:02

^DominikMT napisał/a:
> Człowiek roku 2003 - nie dziwne jeśli wydaje się
> taką płytę jak "Universe". Rozpoznawalność =
> Modern Talking

Dominik, żartujesz chyba...
Czy myślisz, że dostałby tytuł człowieka roku na stworzenie płyty Modern Talking?

A co do rozpoznawalności - od 1998 roku popularność MT coraz bardziej przygasała, aż w końcu w 2003 zespół nie miał zbyt wielu słuchaczy poza Rosją i Niemcami. A DSDS dał Dieterowi ogromną popularność w Niemczech (bo nie da się ukryć, że to na tamtejszym rynku się koncerntruje).
To nie jest moja opinia - to są fakty potwierdzone notowaniami sprzedaży płyt i badaniami opinii publicznej.


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-19 18:02:59

W takim razie przepowiadam przyszłość: Dieter bierze udział w wszystkich 58 edycjach DSDS. Dla każdego zwycięzcy pisze po jednej (słabej) piosence. Osoby które wygrywają DSDS są na czołowych miejscach list przebojów w niemczech,a Dieter jest najpopularniejszym niemcem przez wiele lat. Nie ma co, dla fana brzmienia Modern Talking, czy Blue System jest to kapitalna zapowiedź dalszej kariery Dietera. Co zrobią ludzie którzy czekaja na taką muzykę jak z MT czy BS? Zaczną słuchać Systems In Blue,bo to jedyna alternatywa.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-19 18:24:21

Edycji DSDS nie będzie więcej niż 4, gwarantuję Ci to (o ile 3 nie będzie ostatnią).
Muzyki takiej jak MT czy BS już nie będzie! Uświadommy to sobie! Wszystko idzie naprzód, nawet w wypadku gdyby nagle zapanowała moda na muzę w takim klimacie to nie będzie już to samo. Będą to utwory współcześnie zaaranżowane z pewnymi elementami starego stylu. Popatrz choćby ma muzykę MT z 1999 i 2003. Tobie, mi i jeszcze paru innym osobom "Universe" się podoba, ale dla sporej części osób, które kiedyś słuchały MT jest to kiepska muzyka...
Fanów MT jest coraz mniej nie od dzisiaj, tylko od 1998 ubywa ich cały czas. Popatrz na najbardziej obiektywny z wszystkich wskaźników: sprzedaż płyt.
Dieter już prawie dwa lata nagrywa coś nie mającego wiele wspólnego z MT i widać jak wielu fanów woli SIB od niego


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-19 19:09:22

Na szczeście jeden zespół udowadnia że muzykę w stylu BS da się grać i teraz.

--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-19 19:22:17

Niech grają...
Może w końcu znajdą sobie jakaś większa liczbę słuchaczy...


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-19 19:24:09

O to nie ma co się martwić. Trudno żeby zespół który zaczyna miał miliony fanów.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-19 19:31:45

Zaczynał to MT w roku 1984...
Ich głosy znają miliony, ale mało kto o nich wie. A z tych co wiedzą mało kto chce ich płyty kupować...


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-19 19:35:20

Jako Systems In Blue wydali troszkę mniej płyt niż Modern Talking. No chyba że coś przegapiłem...


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-19 19:43:56

Bez wątpienia. Problem tylko w tym, że SIB nigdy nie wydadzą tylu płyt co MT.
Nawet Dieter na nich nie zwraca uwagi. Bo po co? Przecież nagrywając "Magic Mystery" i robiąc takie a nie inne logo właśnie na to liczyli. Byłaby darmowa reklama w mediach (proces o plagiat wtyoczony przez największą w owym czasie niemiecką postać medialną).
A zresztą po co się rozpisywać - zobaczmy co sie stało z prawdziwymi wokalistami Milli Vanilli! Ich grupa za daleko nie zajechała...
Nie oceniam tutaj poziomu muzycznego SIB, tylko ich szanse na zaistnienie. Pewnie jakiś czas będą się próbowali przebić (może nawet w Rosji coś zwojują), ale długiej kariery im nie wróżę.


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-19 19:46:15

Z nagraniami takimi jak na Winner Special Fan Edition napewno trafią też do sporej grupu nowych słuchaczy. Plus dal SiB.


--------------------------------------------------------------------------------


~Eltoja
2005-01-22 23:20:39

. Pewnie jakiś czas będą
> się próbowali przebić (może nawet w Rosji coś
> zwojują), ale długiej kariery im nie wróżę.


HMM z tego co pamiętam MT w 1984 r. też nikt nie wróżył długiej kariery...



ArCrack
2005-01-23 00:30:02

Ale MT byli wtedy młodzi, piękni i grali coś zupełnie nowego.
A SIB są (sorry za bezpośredniość) nieładni, niemłodzi i grają coś co grało się 15 lat temu...


--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-23 12:33:24

I właśnie za to ich lubię że nie grają pod publiczkę tylko dla określonej grupy fanów, a wygląd to rzecz względna, jednym jakaś osoba może się podobać a drugim nie.


--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-23 12:53:38

^DominikMT napisał/a:
> I właśnie za to ich lubię że nie grają pod
> publiczkę tylko dla określonej grupy fanów

Grają dla pewniej bardzo skromnej liczby fanów - fakt. Ale czy wydanie na singlu "Magic Mystery" i przyjęcie takiego a nie innego loga i nazwy nie było zagraniem typowo pod publiczkę? A zaproszenie Judith? Toż to zagrywka czysto komercyjna!
>, a
> wygląd to rzecz względna, jednym jakaś osoba może
> się podobać a drugim nie.

Nie sposób się nie zgodzić. Ale musisz przyznać, że nie mają oni wyglądu gwiazd muzyki... Właśnie dlatego cały czas pozostawali jedynie w studiu.

--------------------------------------------------------------------------------


^DominikMT
2005-01-23 13:21:31

ArCrack napisał/a:
> Grają dla pewniej bardzo skromnej liczby fanów -
> fakt. Ale czy wydanie na singlu "Magic Mystery" i
> przyjęcie takiego a nie innego loga i nazwy nie
> było zagraniem typowo pod publiczkę?
Nawet do tej skromnej liczby fanów trzeba jakoś trafić...

(...)Ale musisz przyznać,
> że nie mają oni wyglądu gwiazd muzyki... Właśnie
> dlatego cały czas pozostawali jedynie w studiu.
Według mnie wyglądają kapitalnie

--------------------------------------------------------------------------------


ArCrack
2005-01-26 17:01:56

Nie wiem ile w tym plotki a ile prawdy, ale ponoć trasa i inne muzyczne projekty muszą poczekać ze względu na zdrowotne problemy DB. To ponoć skutek urazu sprzed lat - nawet Viagra nia pomaga ;(. Pozostaje wierzyć w medycynę...


--------------------------------------------------------------------------------


DominikMT
Wysłany: 2005-01-28, 16:14



Niestety tak to bywa po 50-tce...
Mikiki
Posty: 173
Rejestracja: pt maja 06, 2005 17:30

Post autor: Mikiki »

Moim zdaniem DIDI Już nigdy nie stanie na scenie Taka jest Prawda
Awatar użytkownika
Pioetrek
Posty: 1624
Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: Pioetrek »

Dla mnie nie musi wcale stawać na scenie, chociaż ma to pewnie swoje miejsce w procesie reklamowym wykonawcy. Ja bym chciał, że Dieter wszedł do studia, nagrał co tam ma do nagrania i żebym mógł się tym cieszyć.

Z drugiej strony jeżeli znalazłby brzmienie, które mogłoby pasować do pięćdziesięciolatka na scenie to czemu nie... Ballady na pewno...

Pozdrawiam

Piotrek
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Post autor: ArCrack »

Odstawienie Rodrigueza w 2001 było argumentowane tym, że stawia on właśnie nowe studio na Majorce i ma z nim problemy...
Skoro The Nash zostali wyprodukowani z Luisem to znaczy, że chyba studio już stoi i działa...
Nie jestem wielkim fanem współczesnego brzmienia Rodrigueza, ale w obecnej sytuacji liczę na to, że właśnie coś tam w tym studiu powstaje...
Kurcze, no przecież inaczej chyba Luis by nie miał dema z "Get It On"!
ODPOWIEDZ