Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: jkris »

ArCrack pisze:To przecież niemal od zawsze tak wyglądało, a ten jeden występ niczego nie zmienił ani na plus ani na minus.
zalezy dla kogo... ja zdecydowanie przychylam sie do tej opinii
weidung pisze:Jak można wyskakiwać w 2009 roku z repertuarem z roku 1989 w zupełnie niezmienionej wersji i udawać że się śpiewa do mikrofonu... Panie Bohlen - w tym wieku to już po prostu nie wypada. Tym bardziej, gdy krytykuje się śpiew i występy innych w programie formatu DSDS.Dieter R.I.P.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: Malediwy »

jkris pisze: przy okazji- ubawilo mnie okreslenie "studyjny wokal" czyli cos co tak w zasadzie w realu nie istnieje.
Właściwie to nie wiem co Cię tak ubawiło w jakże popularnym określeniu w branży muzycznej... A czy też tak samo Cię rozśmiesza np. określenie płyta koncertowa?

Ja jestem przede wszystkim fanem BS a nie MT. Uwielbiam głos Dietera w piosenkach BS i nie przeszkadza mi to, że nie jest w stanie tak samo zaśpiewać live. Cenię sobie go jako producenta. Jego piosenki to niewątpliwie produkt, jego wokal w tych piosenkach to też niewątpliwie produkt, właśnie studyjny. Gdyby okazało się, że to Thomas nie umie śpiewać to czułbym się srodze rozczarowany. Bo jego rolą w MT (poza paroma piosenkami które sam wyprodukował) było właśnie śpiewać. Dietera zawsze traktowałem w ogólnym pojęciu jako autora PROJEKTU, bo tak się często mówiło o BS.
I tak się sklada, że przez te kilkanaście lat odkąd jestem fanem DB byłem zaledwie raz na koncercie BS i 2 razy na koncercie MT. Natomiast niemalże pewnie średnio 300 dni w roku towarzyszy mi jego muzyka puszczana z CD właśnie z "wokalem studyjnym". Dlaczego więc mialbym dziś się wyrzec tego co od kilkunatu lat mi się podoba i powiedzieć, że występ był BE bo stare piosenki i jeszcze starszy Dieter na scenie...
Jak napisałem, ja oglądałem ten występ z ogromnym wzruszeniem. Bo nawet nie marzyłem o tym, że na takim show będzie jeszcze można kiedyś wogóle usłyszeć Love Me On The Rokcs czy Magic Symphony...
Spokojem można kamień ugotować...
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: jkris »

Malediwy pisze:Dlaczego więc mialbym dziś się wyrzec tego co od kilkunatu lat mi się podoba i powiedzieć, że występ był BE bo stare piosenki i jeszcze starszy Dieter na scenie...
Jak napisałem, ja oglądałem ten występ z ogromnym wzruszeniem. Bo nawet nie marzyłem o tym, że na takim show będzie jeszcze można kiedyś wogóle usłyszeć Love Me On The Rokcs czy Magic Symphony...
coz, kazdy ma inne podejscie. takie jak Ty reprezentowalem chyba 15 lat temu kiedy wierzylem ze to faktycznie Bohlen spiewa w swoich piosenkach i bylem w stosunku do niego bezkrytyczny. dzisiaj ten czlowiek dla mnie pod wzgledem muzycznym nie istnieje. nie jest w stanie od kilku lat stworzyc zadnej przyzwoitej plyty, jego wystepy wygladaja tak jak ten w Moskiwe- Ciebie wzruszyl, mnie zazenowal...
Malediwy pisze:Właściwie to nie wiem co Cię tak ubawiło w jakże popularnym określeniu w branży muzycznej... A czy też tak samo Cię rozśmiesza np. określenie płyta koncertowa?
ubawilo mnie to, ze nie istnieje nic takiego jak "wokal studyjny". plyta owszem ale nie wokal...
MOONCHILD
Posty: 41
Rejestracja: sob gru 08, 2007 1:50
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: MOONCHILD »

Vocal Bohlena jest pochodną vocoderów i harmonizerów. W zasadzie można by to było na żywo zrobić, ale...
To trochę tak jak Enigmą czy J.M.Jarre'em. Niby są koncerty live.. ale jakieś takie bez jaja.. bez tego co nam się tak podoba w ich muzyce, a to jest właśnie to całe "studyjne mięso" dzięki któremu utwory nabierają smaku i przestrzeni. Wyobraźcie sobie np. Magic Symphony zagrane live bez użycia aparatury studyjnej i grane np na instrumentach akustycznych... Łeeee. Zapewne nie dało by się tego słuchać.
Produkcje DB to pokaz możliwości sprzętowych a nie wokalnych. Z tym też trzeba się liczyć.
O tym, że tego typu muzycy nie specjalnie potrafią śpiewać wiadomo nie od dziś.
Bohlen w tym kontekście też poeksperymentował... Chris Norman, Thomas Anders, Nino D'Angelo, ale były i takie cuda jak Sheree, czy CCC która się totalnie wysypała na koncercie w Sopoćkowie kiedy po Soul Survivor skończył się playback a ona dalej piała...
Oczywiście można by się czepiać dalej.. tylko po co.
Ktoś tam wyżej pisał, że by się przewrócił jakby się dowiedział że TA nie umie śpiewać.. nic z tych rzeczy.. On akurat zdaje się miał dobre przygotowanie muzyczne.
DiDi chyba nie bałdzo.
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: Malediwy »

jkris pisze: ubawilo mnie to, ze nie istnieje nic takiego jak "wokal studyjny". plyta owszem ale nie wokal...
Pewnie masz rację. Ja się na tym nie znam... Mam tylko jeszcze prośbę, żebyś w takim razie mi wyjaśnił, żebym już następnym razem precyzyjniej się wypowiedział... Ten wokal, z tej plyty studyjnej, jeśli nie studyjny to jaki jest? Wiesz, gdybym chciał jasno wytłumaczyć jaki wokal, czy w jakim wykonaniu, najbardziej mi się podoba? Nie jest live, nie jest studyjny, to jaki właściwie jest???
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: Malediwy »

jkris pisze: coz, kazdy ma inne podejscie. takie jak Ty reprezentowalem chyba 15 lat temu kiedy wierzylem ze to faktycznie Bohlen spiewa w swoich piosenkach i bylem w stosunku do niego bezkrytyczny.
Nie bardzo Cię rozumiem. Ja od 20 lat wiem, że Dieter śpiewa w piosenkach BS i wiem, że nie zaśpiewałby ich na żywo. Oglądają więc jego ostatni występ byłem wzruszony na myśl, ze minęło 20 wspaniałych lat mojego życia a ja dalej mogę słuchać i ogladać mojego idola.
Wspólczuję Ci bo chyba wciąż przeżywasz traumę związaną z rozczarowaniem jakie przeżyłeś gdy dowiedziałeś się, że tak popularny alt z piosenek Modern Talking nie należy do Dietera. Tylko, że ja piszę o DB i BS a nie o MT. Jedyne coś dziś nowego odkryłem, to fakt, że głos Dietera z piosenek BS nie jest ani wokalem koncertowym, ani studyjnym, i właściwie to już nie wiem jaki jest ale wiem, że go po prostu uwielbiam od 20 lat...
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
tanathos
Posty: 580
Rejestracja: śr sty 24, 2007 21:12

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: tanathos »

Malediwy pisze: głos Dietera z piosenek BS nie jest ani wokalem koncertowym, ani studyjnym, i właściwie to już nie wiem jaki jest ..
jest jedyny w swoim rodzaju.

na pewno jest bardzo oryginalny 8)
A jak powiedział Wieczny Prezydent:
"w niezmiennej wojnie pomnażajcie treść"
Awatar użytkownika
Pkmodern
Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
Posty: 2498
Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: Pkmodern »



MODERN TALKING FOREVER!!!
Awatar użytkownika
Malediwy
Posty: 794
Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: Malediwy »

Super! Liczę że jeszcze pojawią się też następne dwie wstawki...:-)
Spokojem można kamień ugotować...
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: you're my heart »

Przecież Pointrox wrzucil wszystkie 3 piosenki i medley, znajdziecie je na 6 stronie.
Obrazek
nado
Posty: 664
Rejestracja: pt sty 08, 2010 14:48

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: nado »

Dieter live :lol:
Awatar użytkownika
MODERN JEANNE
Posty: 1938
Rejestracja: pt sty 01, 2010 0:40
Lokalizacja: Krosno

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: MODERN JEANNE »

Dieter w tym wywiadzie był taki obojętny i spłoszony jakby chciał stamtąd jak najszybciej wyjść.
Innym wywiadom zazwyczaj poświęcał więcej serca.
Może obawiał się że rosyjscy fani MT zrobią mu niespodziankę i na siłę przyciągną do niego Thomasa bo co oglądam rosyjskie wywiady to ciągle ich tam męczą pytaniami typu- czy MT powróci. Oni w kółko mówią że nie, ale do Rosjan to jakoś nie dociera :lol: i w kółko wałkują ich o to samo :lol: .Aż im współczuję
I LOVE DB AND TA!
MT2010
Użytkownik nieaktywny
Posty: 14
Rejestracja: wt sty 19, 2010 18:17

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: MT2010 »

Wywiad wywarł na mnie pozytywne wrażenie, Dieter pojechał po byłych współpracownikach bo oni nic dobrego nie umieją bez niego zrobić i taka jest prawda i trzeba spojrzeć jej w oczy, Pan Anders od czterech lat nie robi za wiele tylko się wygrzewa na Ibizie, a SIB bez komentarza... Ale kto ten wywiad przeprowadzał? Jak można było powiedzieć Dieterowi w oczy, ze nie nagrał piosenki o Rosji? A co śpiewała Sheree???
Awatar użytkownika
Adi
Posty: 1216
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: Adi »

MT2010 pisze:Pan Anders od czterech lat nie robi za wiele tylko się wygrzewa na Ibizie
Tu akurat polemizowałbym ale powiedzmy, że nie jestem fanatykiem i nie będę się spierał o szczegóły. Ale nie zgodzę się, że Thomas nic nie robił przez ten czas. Inną kwestią jest, jaki sukces odniosło to co wyprodukował przy pomocy różnych osób. Więc rozdzielmy te dwie sprawy, OK? :wink:
Ale jak obejrzałem jeszcze raz teraz filmik z "Medley'em" z Moskwy, to jak przyjrzałem się publiczności tym razem to widzę, że niezłe szaleństwo tam było. :D Może by taką "Diskotekę 80" zrobić latem np w Kołobrzegu? :D Pasowałaby do takich letnich klimatów. Myślę, że miejscowi turyści przesiąknięci nadmorskim wypoczynkiem nie wybrzydzaliby repertuarem nawet nie według swojego gustu. A kto by chciał to by dojechał. :wink: Widzę, że zawsze nad morzem w lato, jak jest coś podobnego to tłumy aż się nie mieszczą wieczorem pod sceną. :)
You can win if you want, if you really want to win....O come on take the chance!
Obrazek
MT2010
Użytkownik nieaktywny
Posty: 14
Rejestracja: wt sty 19, 2010 18:17

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: MT2010 »

Ale występ Dietera mi się strasznie podobał. Nie wiem czemu dostał taką nie zasłużoną krytykę tu na forum, skoro zaśpiewał (może z półplaybacku ale w chórkach dołożycł do tego swój głos co było słychać) całkiem poprawnie zrobił takie show jakie wiele dzisiejszych artystów mogłoby mu pozazdroscić. ;) Naprawdę swietny występ Panie Bohlen i brawo za efekty specjalne.

Od moderatora:
Post poniżej został usunięty z powodu jego zdublowania (świadomego lub nie). :wink: Nie chcę być strasznie surowy ale proszę zwracajcie uwagę na literówki. Choć każdemu może się zdarzyć. Też mam zjechaną klawiaturę ale staram samemu się poprawiać. :wink:
Awatar użytkownika
justysia854
Posty: 319
Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Dieter w Moskwie - Diskoteka-80 2009

Post autor: justysia854 »

MT2010 pisze:Wywiad wywarł na mnie pozytywne wrażenie, Dieter pojechał po byłych współpracownikach bo oni nic dobrego nie umieją bez niego zrobić i taka jest prawda i trzeba spojrzeć jej w oczy, Pan Anders od czterech lat nie robi za wiele tylko się wygrzewa na Ibizie, a SIB bez komentarza... Ale kto ten wywiad przeprowadzał? Jak można było powiedzieć Dieterowi w oczy, ze nie nagrał piosenki o Rosji? A co śpiewała Sheree???
Hahaha... Tak Dieter to w ogóle aureolkę nad głowa powinien nosić :D Śmieszne jest to co napisałeś, Dieter od dłuższego czasu nie zrobił NIC godnego uwagi, zreszta w ogóle nic nie zrobił. Jego ruszanie ustami na scenie to już w ogóle jakaś klęska, nie umie śpiewać więc nie powinien się do tego zabierać.
Dieter "jedzie" po wszystkich współpracownikach, zawsze taki był i to sie juz nie zmieni. Jest dobry kompozytorem i to trzeba mu przyznać- szacun, ale NIC poza tym...
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
ODPOWIEDZ