Zagłosowałem na Rodrigueza, bo uważam, że to brzmienie, które słyszymy i za co szczególnie lubimy produkcje MT/BS/C.C.Catch itp. właśnie do niego należało, nie do Bohlena. Ten był tylko od melodii, nie od produkcji. Wiele na to wskazuje.Peter pisze:Racja, ale zaskakująco dużo osób wybrało Rodrigueza.Daniel pisze:Pytać na forum Bohlena, kto jest największym geniuszem muzycznym - ma mały sens, a właściwie żadnego
Geniusze muzyki lat 80 tych
- Prophet5
- Posty: 399
- Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Wracając jeszcze do Depeche Mode - za ich najbardziej genialną, ponadczasową kompozycję uważam "Enjoy the Silence". To kwintesencja stylu DM. To nieśmiertelny utwór 
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Piękne słowa, też uważam ten utwór za ponadczasowy, on mimo upływu tylu lat wciąż nie byłby anachroniczny.Didi&Thomas pisze:Wracając jeszcze do Depeche Mode - za ich najbardziej genialną, ponadczasową kompozycję uważam "Enjoy the Silence". To kwintesencja stylu DM. To nieśmiertelny utwór
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Na pewno Marty Wilde razem z synem Rickym.
-
sova
- Posty: 63
- Rejestracja: pt kwie 04, 2008 10:03
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Dla mnie numerem jeden jeśli chodzi o kompozycję jest bez wątpienia Michael Cretu, chociaż akurat jego prawdziwy geniusz objawił się dopiero po roku 1990. Bohlen? Jako fan MT cóż mogę powiedzieć? Facet napisał kilka świetnych piosenek, a kilkadziesiąt innych świetnych piosenek napisał na bazie tych kilku pierwszych
Wychowałem się na jego muzyce, uwielbiam ją i pewnie nigdy nie przestanę. Jednak jako człowiek, który interesuje się muzyką nieco szerzej, wiem, że kompozycje Bohlena są bardzo proste, żeby nie powiedzieć prymitywne. Ma dar do pisania chwytliwych melodii, ale nie ma daru to zaskakiwania. Słuchając piosenek Bohlena nawet po raz pierwszy wie się jaki będzie każdy następny akord. To wszystko jest takie przewidywalne. Nie mówię, że złe. Nie rzucajcie się na mnie z siekierami
Po prostu takie proste. Dlatego jako kompozytora czy producenta dużo bardziej cenię sobie Michaela Cretu. Np. za genialną płytę "Belle Epoque" wydaną w 1988 roku pod szyldem Cretu & Thiers. Uwielbiam go za kawałki Moti Special, za Sandrę, za Hubert Kah, za no i oczywiście za największy projekt muzyczny XX wieku - czyli Enigmę. Cretu to dla mnie czarodziej. Mistrz. Maestro najwyższej klasy. Człowiek, który wylansował i wyprodukował więcej gwiazd niż Dieter Bohlen.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Masz na myśli pierwszy album Enigmy? Bo co od Sandry to lepsze piosenki miała na dwóch pierwszych albumach, Into a secret land już bylo dla mnie słabsze, a paintings in yellow to 100% Enigma. Też fajnie, z tym, że to bardziej pop niż disco.sova pisze:Dla mnie numerem jeden jeśli chodzi o kompozycję jest bez wątpienia Michael Cretu, chociaż akurat jego prawdziwy geniusz objawił się dopiero po roku 1990.
-
sova
- Posty: 63
- Rejestracja: pt kwie 04, 2008 10:03
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Głownie mam na myśli 3 album Enigmy - chyba najlepszy w historii. A co Sandry to ona nigdy nie była dla mnie gwiazdą disco. Zakwalifikowano ją jako "królową dyskotek" chyba tylko dlatego, że była młodą ładną dziewczyną, która ubierała się jak dziewczyny z dyskotek no i miała na koncie kilka hitów, które dobrze radziły sobie w dyskotekach (Maria Magdalena, Innocent Love, czy Everlasting Love (dyskotekowy cover z lat 60)) - jej pozostałe piosenki to przecież wcale nie jest disco. Typowy pop ze sporą domieszką nostalgii. Na każdej jej płycie już od pierwszego albumu można znaleźć nostalgiczne czy też wręcz smutne popowe kompozycje. To ewoluowało coraz bardziej w stronę nieco ambitniejszą czego przykładem może być właśnie wspomniana przez Ciebie Peter płyta "PIY", potem była moja ulubiona płyta "Close To Seven", ale to już rok 1992, już po Enigmie - co wyraźnie słychać. Reasumując, Sandrę zawsze uważałem za popową piosenkarkę, a nie dyskotekową. Jej dyskotekowe zaszufladkowanie wynikało chyba z jej przeszłości kiedy śpiewała w zespole Arabesque, no i z tych kilku hitów granych w dyskotekach, oraz tym, że pojawiała się na rożnych "szołąch" obok gwiazd typowo dyskotekowych.Peter pisze:Masz na myśli pierwszy album Enigmy? Bo co od Sandry to lepsze piosenki miała na dwóch pierwszych albumach, Into a secret land już bylo dla mnie słabsze, a paintings in yellow to 100% Enigma. Też fajnie, z tym, że to bardziej pop niż disco.sova pisze:Dla mnie numerem jeden jeśli chodzi o kompozycję jest bez wątpienia Michael Cretu, chociaż akurat jego prawdziwy geniusz objawił się dopiero po roku 1990.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Dla mnie płyty powstałe po PIY są ciężko strawne, bo takie Close to seven czy Fadding shades wieją nudą, za duzo wolnych kawałków tam jest, ale jest jedna perła: Invisible Shelter i nie wiem czemu ta piosenka została pominięta przy układaniu tracklisty na składankę The essential, przeciez to 100% Michael Cretu. Nie wiem czy zauważyłeś różnice między Mirrors a Into a secret land? Tamta trzecia płyta jest bardzziej popowa, ma lżejsze brzmienie niż 2 poprzednie, jest mniej dyskotekowa i przez to mi mniej podchodzi. Wyjątkiem jest tu heaven can wait. 2 pierwsze płyty są świetne, a moja ulubioną jest The Longplay, bardzo lubię takie smaczki jak mamy w Sisters and brothers. Co do stylu Sandry, to, mzyślę, ze 2 pierwsze płyty można bez trudu zaklasyfikowac pod euro disco, a kolejne juz pod kategorię pop wyjątkiem jest tu tylko Ten on one, ale to nie jest regularny album. Zresztą Sandra zawsze uważała, ze gra pop i nowa płyta jest taka jakiej chciała słuchać, szkoda, ze jej wokal brzmi katastrofalnie na tej płycie, przez co unikam takich piosenek jak what if, czy Say love, a pierwsza piosenka - R U feeling me, jest chyba zbliżona stylistycznie do Enigmy. Ale zapędziłem się, bo jens Gad już się chyba nie zalicza do producentów - geniuszy z lat 80 tych. 
- Adi
- Posty: 1216
- Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
No niestety, tym razem to nie były plotki. Przyznam, że ostatnio z tytułu śmierci Michaela dowiedziałem się o nim więcej czytając o nim w necie niż kiedykolwiek wiedziałemMichałT pisze:Adi napisał(a):
Najnowsze plotki donoszą, że ponoć Michael umiera![]()
Tak, ale na szczęście to tylko plotkiMichael Jackson miał już z resztą umrzeć kilka razy
![]()
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Wydaje mi się, że wtedy to jeszcze były plotki
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
- Dr Mabuse
- Posty: 562
- Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
W tym miejscu wybór może być tylko jeden: of course DB
A nawet BDB
Subiektywnie, of course 

-
moonwalker
- Posty: 229
- Rejestracja: wt mar 27, 2007 17:32
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Jeśli już wspominamy lata 80-tę , to należy też nadmienić o takiej grupie jak ALPHAVILLE. Zespół działa po dziś dzień - może już nie z takim rozmachem , ale oni nigdy trzymali się komercyjnych wyznaczników. Sukces na nich spadł - takie było wtedy zapotrzebowanie rynku i trafili idealnie w te potrzeby. Forever Young , Sound Like A Melody oraz Big In Japan zostaną hitami na zawsze (wszystkie z pierwszego albumu).
Zespół bardziej działa dla swoich fanów (poprzez wydawnictwa typu Dremascapes , zawirające niepublikowane wersje oraz różnego rodzaju dema) i dla nich pozostał wierny (małe koncerty typu face to face).
Najbardziej niedoceniony kawałek : http://www.youtube.com/watch?v=lS0DtyJ1 ... re=related (jako rarytas brzmień new romantic)
A co powiecie na to : http://www.youtube.com/watch?v=_AQO-i0k ... re=related
To jest oryginał (nikt nie dokonał tu remiksu) - dla mnie śmieszne , ale dla obcokrajowców faktycznie może to robić wrażenie nie do powtórzenia.
Zespół bardziej działa dla swoich fanów (poprzez wydawnictwa typu Dremascapes , zawirające niepublikowane wersje oraz różnego rodzaju dema) i dla nich pozostał wierny (małe koncerty typu face to face).
Najbardziej niedoceniony kawałek : http://www.youtube.com/watch?v=lS0DtyJ1 ... re=related (jako rarytas brzmień new romantic)
A co powiecie na to : http://www.youtube.com/watch?v=_AQO-i0k ... re=related
To jest oryginał (nikt nie dokonał tu remiksu) - dla mnie śmieszne , ale dla obcokrajowców faktycznie może to robić wrażenie nie do powtórzenia.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Dzisiaj to bym naprawdę wybrał Cretu. SAW coś tam ostatnio tworzą, nawet singiel THe Sheilas jest całkiem fajny, ale to odcinanie kuponów od dawnej sławy, ale pełne uznanie za te wszystkie piosenki co oni stworzyli. Ostatnio nawet wyszła składanka Sammanthy z ich niepublikowaną piosenką i jest rewelacyjna. Wiem, ze aranżowali właściwie wszystkie piosenki w ten sam sposób, ale mi one bardzo odpowiadają. Bohlen, wiadomo dawniej genialny kompozytor a dzisiaj robi jakieś 5 piosenek na rok które mogą się podobać. Jak dla mnie to mniej więcej tyle zrobił w poprzednim roku udanych utworów, jeszcze kiedyś była cudowna "Fly alone". W zeszłym roku było gorzej. Rodriguez - ja tylko słyszałem jedną piosenkę jego dla Lian Ross z 2009 roku i jest super, ale to troszkę mało. Michael i Ridgeley w sumie zrobili jednego singla w zeszłym roku i to tylko George, a dokładnie odkurzył piosenkę, ktora już w 2008 byla dostępna w sieci. W sumie to świetna alternatywa dla "Last christmas" ale to bardzo mało. Ricky Wilde to chyba tylko dwie piosenki ostatnio napisał dla Kim, może sympatyczne, ale premiera albumu niewiadomo kiedy.... Pozostaje Fancy, który trzyma klasę bo zachował styl no i Cretu. Rzecz gustu oczywiście ale Cretu zrobił ostatnio więcej: bo nowa płyta Enigmy jest rewelacyjna i płyta Ann Ruth jeszcze bardziej. Ja nie wiem skad on ciągle bierze pomysły na piosenki ale mniej więcej od jakiś30 lat tworzy niesamowicie magiczne i klimatyczne utwory. Do dzisiaj jest w formie. Tylko pogratulować takiej formy. Znakomity producent.
- m.p
- Posty: 43
- Rejestracja: pn paź 12, 2009 13:54
- Lokalizacja: warszawa
- Kontakt:
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
To zestawienie, tym bardziej "ankieta" jest bardzo infantylna 
Jeżeli miałbym pisać o Geniuszach lat 80 to na pewno byli by to m.in:
Michael Jackson
Depeche Mode
Phil Collins
George Michael/Wham
Sting/The Police
The Cure
Tina Turner
Simply Red
David Bowie
INXS
..
..
..
..
..Modern Talking - to raczej nie geniusze a pewne popularne zjawisko, które i dla mnie jest czymś wyjątkowym jeżeli wrócę myślą w tamte czasy, jednak zdaje sobie sprawę że żadnej rewolucji nie wnieśli ...
i tak, dalej i tak dalej ...
Jeżeli miałbym pisać o Geniuszach lat 80 to na pewno byli by to m.in:
Michael Jackson
Depeche Mode
Phil Collins
George Michael/Wham
Sting/The Police
The Cure
Tina Turner
Simply Red
David Bowie
INXS
..
..
..
..
..Modern Talking - to raczej nie geniusze a pewne popularne zjawisko, które i dla mnie jest czymś wyjątkowym jeżeli wrócę myślą w tamte czasy, jednak zdaje sobie sprawę że żadnej rewolucji nie wnieśli ...
i tak, dalej i tak dalej ...
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
Nie bardzo wiesz co miałem na myśli: Jackson owszem, ale chodziło mi bardziej o producentów więc: byłby to Quincy Jones i na pewno Patrick Leonard twórca hitów Madonny, dalej na pewno Claudio Cacchetti, Savage, Paul Waakatar, Neil Tennant/Chris Lowe i jeszcze paru innych, którzy zostali niesłusznie pominięci, z drugiej jednak strony podejrzewam, że na potrzeby tego forum lepsi są Cretu, Rodriguez i Fancy i temu podobni muzycy, bo przecież taka muzyka cieszy się tu z pewnością większą popularnością niż INXS, Sting, Dawid Bowie i pozostali wymienieni przez Ciebie. Podsumowując: faktycznie ankieta ma braki, ale jest tez ułożona pod to forum.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Geniusze muzyki lat 80 tych
O ja Cie faktycznie ignorancji muzycznej dowodziła taka ankieta...
Na nasze forum może dobre, ale tak na forum 80 s kompletnie nie. Brakuje Waakatara, Lowe, Gore'a z Wilderem, Clarke'a, Dave'a Stuarta, Giorgio Morodera, Tony'ego Swaina, Lloyda, Breitunga, Hendrika.....
