No nie wiem czy tłumaczyli w ten sposób. Według mnie albo popełniali samobójstwo (bo nie mieli wyjścia) albo przyznawali racje alliantom (bo również nie mieli wyjścia)Prophet5 pisze:To żaden argument. Wiesz jak hitlerowcy m.in. tłumaczyli swoje zbrodnie? "Że stalinowcy popełnili ich więcej". Czy to zwalnia ich od odpowiedzialności za zło?
Prophet5 pisze:eśli usprawiedliwiasz względność, to bądź konsekwentna. Jesli ktoś Cię okradnie, to nie zgłaszaj na policję. Przecież komuś mogło się wydawać, że Cię wcale nie okradł! Wszystko jest przecież względne i kwestią gustu.A ból? Pałą ktoś przez łeb zdzieli, to nie masz prawa krzyczeć, przecież to jest względne, może jego wcale by to nie bolało?
Może wcale tam ktoś nie słyszy fałszu, a Ciebie głowa po uderzeniu boli,
no weź. Przecież zawsze znajdzie się ktoś, kogo nie będzie bolała.
![]()
I właśnie takie jest rozumienie demokracji po polsku. Wszystko można to czemu nie okradać i nie bić innych - demokracja przecież pozwala bo każdy jest wolny.
WOLNY czyli iść swoją drogą a nie burzyć te drogi innym!!
