Nie dziwi Was fakt, że albumowa wersja Midnight Gambler, podpisana jako "Long Version" jest zwyczajnie wyciszona i nie w calosci? Po co zamieszczac takie "Long", a prawdziwe "Long" jest dostepne dopiero na maxi singlu Soul Survivor.
A na okladce albumu "Like A Hurricane" napisano jak wół "3 maxi versions". Czy tylko mnie to wydaje sie dziwne...?
Midnight Gambler - albumowa wersja Long
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
- Pkmodern
- Zarząd Thomas Anders Fanklub Polska
- Posty: 2498
- Rejestracja: pt lis 18, 2005 22:40
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
Nie wydaje się dziwne, bowiem na singlu wersja ta trwa 3:33, więc na albumie skoro jest dłuższa, trwa 4:29 więc samo przez się jest Long! A na Maxi Singlu trwa 5:15 więc jest istotna różnica.
Kod: Zaznacz cały
http://www.moderntalking.pl/cc/index.php?strona=si7.htmKod: Zaznacz cały
http://www.moderntalking.pl/cc/index.php?strona=al3.htmMODERN TALKING FOREVER!!!
- Prophet5
- Posty: 399
- Rejestracja: czw maja 25, 2006 13:51
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
Stało się tak zapewne z tego powodu, że wtedy jeszcze wydawano także płyty jako LP na winylach. A ten dopuszcza maksymalny czas na jednej stronie do jakichś 23 minut, ale i tak wtedy mogą być problemy z wyskakiwaniem igły, oraz ze spadkiem jakości na końcowych utworach. Stąd przyjęło się, że generalnie nie należy (-ało) produkować dłuższej płyty, niż ok. 17 minut na jedną stronę. Tylko właśnie te 17 minut zapewniało odpowiednią jakość i szersze rowki. Dlatego pewnie zdecydowano się wyciszyć utwór, normalnie nagrany jako dłuższy.
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
Wiem o tym, ze na maxi jest dluzsza niz na albumie.Pkmodern pisze:Nie wydaje się dziwne, bowiem na singlu wersja ta trwa 3:33, więc na albumie skoro jest dłuższa, trwa 4:29 więc samo przez się jest Long! A na Maxi Singlu trwa 5:15 więc jest istotna różnica.
Ale dziwne jest to, ze wersja albumowa jest bardzo nieładnie wyciszona.
Mozna bylo to zrobic o wiele lepiej, dac jakies konkrtne zakonczenie.
A to jest po prostu zubozona o niecala minute wersja z maxi singla.
W 1987 juz wiekszosc plyt ukazywalo sie na CD, wiec wyciszac tego nie trzeba bylo.
Zabieg kompletnie bez sensu.
-
sova
- Posty: 63
- Rejestracja: pt kwie 04, 2008 10:03
Re: Midnight Gambler - albumowa wersja Long
Pewnie decyzja o wyciszeniu zapadła już na etapie produkcji.Daniel pisze: Mozna bylo to zrobic o wiele lepiej, dac jakies konkrtne zakonczenie.
Za zrobienie innego zakończenia pan DB zapewne zażądał dodatkowej kasy, więc po prostu wyciszono utwór i koniec. Klient i tak przekonywał się o tym dopiero wtedy kiedy już zapłacił za płytę