Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Którą ekipę wolicię?Rodrigueza,czy Breitunga,Nickolda i ekipę z Jeopark?Ja bardziej wolę Luiza,oni we dwójkę z Dieterem robili lepszą muzykę niż Dieter i ta piątka ludzi,co nie oznacza że nie lubię albumów America,Victory i Universe,bo bardzo je lubię.
Ostatnio zmieniony wt maja 19, 2009 15:37 przez you're my heart, łącznie zmieniany 1 raz.

- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Oczywiście Luiz Rodriguez.Takich hitów jak z nim Bohlen już nie wyprodukuje.
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Widzę atlantyda ze jednak udało Ci się zalogować na starym koncie 

- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Zgadzam się. Luiz był z MT od początku, przy jego pomocy powstały piosenki MT, Blue System czy CCCatch...atlantyda ;o) pisze:Oczywiście Luiz Rodriguez.Takich hitów jak z nim Bohlen już nie wyprodukuje.
Point Of No Return
- Didi&Thomas
- Posty: 516
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
- Lokalizacja: Boguszów-Gorce
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Gdyby nie Rodriguez nie było by 'Brother Louie", więc głos mogłem oddać tylko na Luiza. A tak właściwie to co on teraz porabia, dla kogo nagrywa - ktoś podzieli się informacją ?
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend..."
Now and forever, be my friend..."
- IndependentGirl
- Posty: 866
- Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
- Lokalizacja: okolice Konina
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Ja też wolę Luiza. Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi wypowiedziami 

- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Tak,przy pomocy Arkayou're my heart pisze:Widzę atlantyda ze jednak udało Ci się zalogować na starym koncie
- labambino
- Posty: 270
- Rejestracja: pn mar 03, 2008 21:56
- Lokalizacja: WARSZAWA/MANNHEIM
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Tylko i wyłącznie L.R.!!!!
you can win if you want!
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Wszystkie starsze produkcje mają w sobie rękę Luisa i nie bardzo można je porównać z późniejszymi, bo to po prostu inna muzyczna bajka. Lepsze czy gorsze, rzeczy gustu, jak dla mnie na tyle inne że nie jestem w stanie tego stwierdzić.
Natomiast w nowszych produkcjach zdecydowanie wolę te, przy których Luisa już nie było. Umc umc Back For Good, monotonny i przesłodzony Alone oraz Year Of The Dragon (który w gruncie rzeczy jest nawet OK, ale na dłuższa metę po prostu mnie nudzi) mogły moim zdaniem brzmieć lepiej, gdyby kto inny się nimi zajął. Moja pierwszą myślą gdy usłyszałem Win The Race było "nareszcie jakieś nowe brzmienie!". Od Ameriki coś się zaczęło na płytach Modern Talking dziać, różni producenci wnieśli swoje elementu, a wszystko i tak kręciło się wokół stylu MT - rewelacja. Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to fakt że część piosenek jest tam po prostu za głośnych. A Luis utwierdził mnie w przekonaniu o słuszności jego odejścia aranżacją do Shooting Star - te kościelne intro i wszystko co jest później - zgroza
Oczywiście jest to spojrzenie z obecnego punktu widzenia - w momencie gdy tamte trzy płyty się ukazywały były to dla mnie najlepsze płyty na świecie i możliwe, że gdyby brzmiały inaczej, nie polubił bym ich. Natomiast na pytanie czy obecnie wolę nowe MT z Luisem czy bez od razu odpowiadam - bez
Natomiast w nowszych produkcjach zdecydowanie wolę te, przy których Luisa już nie było. Umc umc Back For Good, monotonny i przesłodzony Alone oraz Year Of The Dragon (który w gruncie rzeczy jest nawet OK, ale na dłuższa metę po prostu mnie nudzi) mogły moim zdaniem brzmieć lepiej, gdyby kto inny się nimi zajął. Moja pierwszą myślą gdy usłyszałem Win The Race było "nareszcie jakieś nowe brzmienie!". Od Ameriki coś się zaczęło na płytach Modern Talking dziać, różni producenci wnieśli swoje elementu, a wszystko i tak kręciło się wokół stylu MT - rewelacja. Jedyne zastrzeżenie jakie mam, to fakt że część piosenek jest tam po prostu za głośnych. A Luis utwierdził mnie w przekonaniu o słuszności jego odejścia aranżacją do Shooting Star - te kościelne intro i wszystko co jest później - zgroza
Oczywiście jest to spojrzenie z obecnego punktu widzenia - w momencie gdy tamte trzy płyty się ukazywały były to dla mnie najlepsze płyty na świecie i możliwe, że gdyby brzmiały inaczej, nie polubił bym ich. Natomiast na pytanie czy obecnie wolę nowe MT z Luisem czy bez od razu odpowiadam - bez
Jak piszesz tak cię widzą.
- atlantyda ;o)
- Członek TAFC Polska
- Posty: 3511
- Rejestracja: czw paź 27, 2005 22:23
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Mnie to się w ogóle wydaje ,ze wszystko zależy kto ma ile lat i w jakim okresie MT zaczął ich słuchać.Przypuszczam,że jeżeli ktoś jest fanem MT od 80'tych lat to ten styl jest dla niego najbardziej bliski.Mogę oczywiście się mylić
.
-
sova
- Posty: 63
- Rejestracja: pt kwie 04, 2008 10:03
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Pytanie trochę dziwne. Nie można porównywać tych dwóch okresów, bo to są zupełnie dwa różne okresy. Inne okoliczności, inna rzeczywistość, inne czasy. Pierwszy etap to prawdziwa rewolucja w świecie muzyki disco, absolutny fenomen. Styl, który położył się cieniem na całe euro disco i wywarł wpływ na rzeszę innych wykonawców. Drugi etap nie wniósł nic do muzyki. Był tylko umiejscowieniem muzyki Dietera w nowych realiach. Mało tego - Dieter sam nie proadził sobie z akualnymi trendami i musial wspomagać się aranżerami i producentami, którzy dostosowali jego pomysły do akutanych trendów. Paradoksalnie jednak w drugim okresie MT sprzedał więcej płyt niż w latach 80
Nie potrafię porównać tych okresów. Tym bardziej, że z pierwszym okresem jestem bardzo związany emocjonalnie, bo to moja młodość. 
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ekipą?
Tak na prawdę to był mój pomysł na ten temat, dziękuje Piotrowi za tak świetne jego wykonanie. Głosuję oczywiście na Luiza, piosenki były dopracowane do perfekcji, a aranżacje bogatsze i bardziej do mnie trafiały. Zastanawiam sie ile tam było Bohlena, ale słuchaając Say you'll never Lian Ross to nie za wiele.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ek
Mnie zastanawia to jak się to stało, ze w nowym MT pojawił się Luis? Ja bym się poczuł urażony, gdyby mi Bohlen podziękował już w okresie blue System, a potem zadzwonił, by pomógł w nowym MT...
Ale pewnie to kwestia kasy, dla której prawie każdy drugi raz wchodzi do tej samej rzeki.... Szkoda, że Luis tak szybko odszedł od Bohlena, bo dzisiaj go wyraźnie brakuje...
- sebciu1974
- Posty: 323
- Rejestracja: pt sty 23, 2009 18:56
- Lokalizacja: Stockholm / Poznań
- Kontakt:
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ek
Coś w tym jest. Chyba nigdy się tego nie dowiemy.Peter pisze:Tak na prawdę to był mój pomysł na ten temat, dziękuje Piotrowi za tak świetne jego wykonanie. Głosuję oczywiście na Luiza, piosenki były dopracowane do perfekcji, a aranżacje bogatsze i bardziej do mnie trafiały. Zastanawiam sie ile tam było Bohlena, ale słuchaając Say you'll never Lian Ross to nie za wiele.
- FMike
- Posty: 347
- Rejestracja: ndz kwie 19, 2009 14:59
- Lokalizacja: Frankfurt am Main
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ek
Mówię Modern Talking, myślę Rodriguez.
"...I'm A Rough Boy..."
- Jasmine
- Posty: 1028
- Rejestracja: pt lut 05, 2010 8:14
- Lokalizacja: Pruszków
Re: Modern Talking-Z Rodriguezem czy z Breitungiem i nową ek
Ja również sądzę że z Luisem są lepsze piosenki, dla mnie przynajmniej. Podobają mi się też te po comebacku, ale mimo wszystko te z lat 80 są świetne.



