Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Tutaj prowadzimy generalną dyskusję na temat Dietera i jego muzyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dr Mabuse
Posty: 562
Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Dr Mabuse »

Najbardziej w części 33 zaskoczyło mnie to, że Dieter wykorzystał dla potrzeb DSDS kompozycje z Modern Talking a nawet Blue System :!: Cóż, jakoś dokonania Dietera w tej dziedzinie nie pociągały mnie w takim stopniu, aby wsłuchiwać się w całe albumy, a nie miałem wtedy jeszcze dostępu do skompilowanych informacji zawartych w necie;) Ale trzeba chyba będzie do tego albumu wrócić :?
Obrazek
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: you're my heart »

Fajny odcinek,choć mogłoby być w nim troszkę więcej Modern Talking :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Skyliner89MT
Posty: 757
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Skyliner89MT »

Bardzo spodobała mi się wersja demo "TV Makes The Superstar". Nie wie ktoś gdzię ją moge znaleźć ? :D. Nie sądziłem, że Dieter w albumie DSDS United powróci do przeszłości i to z takim dużym sukcesem :D.
Ciekaw jestem jaki był główny powód drugiego rozpadu Modern Talking...

Pozdrawiam :D
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
kubas988
Użytkownik nieaktywny
Posty: 750
Rejestracja: sob lis 15, 2008 21:40
Lokalizacja: Chorzow/Katowice

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: kubas988 »

Skyliner89MT pisze:Bardzo spodobała mi się wersja demo "TV Makes The Superstar".
Mówisz i masz...
Awatar użytkownika
kicek
Posty: 126
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 0:30
Lokalizacja: Szczecin

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: kicek »

Dr Mabuse pisze:Najbardziej w części 33 zaskoczyło mnie to, że Dieter wykorzystał dla potrzeb DSDS kompozycje z Modern Talking a nawet Blue System :!: Cóż, jakoś dokonania Dietera w tej dziedzinie nie pociągały mnie w takim stopniu, aby wsłuchiwać się w całe albumy, a nie miałem wtedy jeszcze dostępu do skompilowanych informacji zawartych w necie;) Ale trzeba chyba będzie do tego albumu wrócić :?
Swojego czasu temat poruszył Stefan Raab porównując piosenki z DSDS do oryginałów :wink: :
http://rapidshare.com/files/223135797/D ... b.mp3.html
Awatar użytkownika
Dr Mabuse
Posty: 562
Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Dr Mabuse »

Dzięki kicek. Muszę poszukać tego programu wersji "z wizją" ;) Nie ma co Stefek, mimo że prywatnie kumpluje się z Dieterem (tak mi się przynajmniej wydaje), to nie ma oporów, aby sobie na nim poużywać :o
Obrazek
Awatar użytkownika
Skyliner89MT
Posty: 757
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Skyliner89MT »

Dziękuje Kubas988 :D

Pozdrawiam :D
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: ArCrack »

Wracamy po miesięcznej przerwie z częścią 34:
Jak piszesz tak cię widzą.
Pointrox
Posty: 566
Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Pointrox »

Mam ten zaszczyt bycia pierwszym komentującym :D

Kolejna świetna część i w sumie cieszę się, że nadal nie jest to koniec MT, a jedynie jego początek.
W dodatku dużo wspomniałeś o dwóch moich... hm... najbardziej ulubionych (a właściwie jedynych słusznych) wokalistach z DsDS, a mianowicie o Danielu Kublbocku i Alexandrze Klawsie ;)
I po raz kolejny mamy jedną z wersji demo Rodrigueza, tym razem jest to "I'm No Rockefeller" i po raz kolejny jest to wg. mnie lepsze od końcowego materiału.

Także, świetną robotę wykonujesz i oby tak dalej :mrgreen:
A, i dzięki za odpowiedź w moim temacie :wink:

Pozdrawiam,
Emil.
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: you're my heart »

Kolejny ze świetnych odcinków :wink:
Dużo w nim o Alexandrze którego bardzo lubię :)
Oj trzeba się szykować na ten "ostatni" odcinek zwiazany z MT.
Obrazek
Awatar użytkownika
Didi&Thomas
Posty: 516
Rejestracja: pt sie 22, 2008 22:57
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Didi&Thomas »

Część 34...moje zdanie jest takie, iż rok 2003 okazuje się dla Bohlena całkiem udany. Mam na myśli przede wszystkim sukcesy jakie na listach odnoszą jego "podopieczni" z DSDS oraz Yvone. Zaksakujące dla mnie było to, że tak wiele jego utworów trafiło wtedy na Top listy w Niemczech i nie tylko tam (Yvone - Fur Dich). Przyznam szczerze, że jeśli o mnie chodzi to w tamtym czasie poza Alexandrem, nic więcej do mnie nie docierało. Może byłem negtywnie do tego nastawiony, a może po prostu nie podobał mi się DSDS. Ale ok - Dieter był jeszcze na fali i to co robił nie było bez echa.
Dla mnie najważniejszy był album "Universe" - który jako ostatni (jak na razie ;) prezentował się jako całość całkiem sympatycznie: "TV Makes...", "I'm Not Rockefeler" i wiele innych kawałków z tej płyty do dziś słucha się przyjemnie i nie ma się wrażenia że były pisane "na kolanie"
Ale najbardziej wymowny w części 34-tej jest komentarz że "Dieter znajduje jeszcze trochę czasu na Modern Talking.."
Trochę czasu...znajduje... - a więc MT zaczyna już mu ciążyć, może wiek robi swoje (brak pomysłów, zobaczcie ile zapożyczeń wrzuca do kotła DSDS), a może za dużo tego czasu poświęca na sławetną książkę, której tytuł też - notabene -zapożycza dla jednego z utworów na "Universe". Chyba w tamtym czasie sądził że złapał złotą kurę za ogon (DSDS) i MT nie był mu już tak potrzebny jak w 1998 roku, gdy Blue System przestał się sprzedawać.
Cóż - historia kołem lubi się toczyć - więc może czas by DSDS też przestało się sprzedawać i Dieter poszuka innego rozwiązania ? Albo opcja mniej optymistyczna: zasłużona emerytura ;))
"Don`t let me down, take my hand
Now and forever, be my friend...
"
Awatar użytkownika
Dr Mabuse
Posty: 562
Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Dr Mabuse »

Wszystko byłoby ok, gdyby nie wspomniana pod koniec trasa koncertowa, do której ...

Ale jak na razie, z punktu widzenia fana, który w owym czasie (a był rok 2003) wiedzę o karierze Dietera czerpie głównie z TV, nic złego się nie dzieje. A wręcz przeciwnie - Dieter jest systematycznie pokazywany na szklanym ekranie, wychodzi nowy singiel MT, później cały album (zgodnie z harmonogramem zresztą), MT prezentuje nowy singiel na międzynarodowym konkursie, pokazywanym m.in. przez naszą, nieprzychylną mu, telewizję. Słowem - sielanka. I wszystko byłoby nadal ok, gdyby nie przypadkowa rozmowa wspomnianego fana ze znajomym, który mówi, ze gdzieś tam w RMF-ie słyszał, że .... Ale nie, przecież to niemożliwe. W końcu MT ma zaplanowaną trasę koncertową...

Świetny odcinek ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
ArCrack
Administrator
Posty: 4548
Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
Kontakt:

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: ArCrack »

Nareszcie jest... ;)
Jak piszesz tak cię widzą.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Peter »

Świetne Arku, dużo Alexa i Yvonne, nie podobała mi się tlko Elli. 2 i 5 eycja DSDS to 2 najsłabsze. ;) Szkoda też, że dla nasz to był smutny odcinek. :?
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: you're my heart »

No fajnie że dużo Alexa i Yvonne bo ich bardzo lubię :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia

Post autor: Peter »

A ja czekam z niecierpliwością na 2008. ;)
ODPOWIEDZ