Historia Dietera Bohlena - wrażenia
-
Pointrox
- Posty: 566
- Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Nie mogę doczekać się czasów bardziej mi współczesnych, tj. 2003 i rozpad MT.
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
- justysia854
- Posty: 319
- Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
- Lokalizacja: Poznań
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Masochista!!!!!you're my heart pisze:Ja proponuje aby odcinek związany z rozpadem MT był długi
P.S. Jak ktoś ma ochotę (bo gdzieś wyzej pojawiły sie takie głosy) to niech zrobi sam "Historię Thomasa Andersa" czemu wszystko na biednego Admina zrzucacie??? Ja bym sie nawet tego podjeła, gdybym miała większe pojęcie o komputerach
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Nie ale np: na końcu może być takie krótkie przypomnienie tego wszystkiego a po za tym miałby ten odcinek skończyć się z krótkim napisem rozpad Mt nastąpił w 2003 roku??justysia854 pisze:Masochista!!!!!you're my heart pisze:Ja proponuje aby odcinek związany z rozpadem MT był długiSkazujesz siebie i nas na tortury tak??

- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Długość każdego odcinka zależy od tego, co się w nim dzieje - rzecz oczywista. Odcinek z powrotem mógłby mieć i z 15 minut, bo wokół zespołu wówczas mnóstwo się działo przez cały rok. Natomiast rozpad - pamiętamy jak nagła była to decyzja. Nie chcę wydłużać niczego na siłę, po ostatnim odcinku dosyć było głosów że przynudzałem
Póki co nie wiem jeszcze jak zabrać się za rok 2003, bo rzeczy do zaprezentowania jest tam mnóstwo. Zobaczymy więc jak to wyjdzie w praktyce.
Jak piszesz tak cię widzą.
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Sama wiedza o komputerach nie wystarcza, trzeba mieć skany unikalnych materiałów i znać masę ciekawostek. Nie wykluczam, ze tego nie masz, ale to wymaga czegoś więcej niż znajomość programu do tworzenia filmów.justysia854 pisze:Ja bym sie nawet tego podjeła, gdybym miała większe pojęcie o komputerach
- justysia854
- Posty: 319
- Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
- Lokalizacja: Poznań
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
no właśnie- tego nie wiesz, ale skoro napisałam ze gdybym była lepsza w tworzeniu filmów to bym sie tego podjela to mozesz sobie odpowiedziec na nurtujace Cie pytanie czy mam cos z ciekawostek czy też nie.Peter pisze:Sama wiedza o komputerach nie wystarcza, trzeba mieć skany unikalnych materiałów i znać masę ciekawostek. Nie wykluczam, ze tego nie masz, ale to wymaga czegoś więcej niż znajomość programu do tworzenia filmów.justysia854 pisze:Ja bym sie nawet tego podjeła, gdybym miała większe pojęcie o komputerach
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
-
moonwalker
- Posty: 229
- Rejestracja: wt mar 27, 2007 17:32
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Kawał dobrej roboty chłopie zrobiłeś - podziwiam !ArCrack pisze: Nie chcę wydłużać niczego na siłę, po ostatnim odcinku dosyć było głosów że przynudzałem![]()
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Wiesz na naukę nigdy nie jest za późno.justysia854 pisze:no właśnie- tego nie wiesz, ale skoro napisałam ze gdybym była lepsza w tworzeniu filmów to bym sie tego podjela
- justysia854
- Posty: 319
- Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
- Lokalizacja: Poznań
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Moze i nie jest, ale czasu mi ledwo starcza zeby tu zajrzec i poczytac posty, tym wiekszy szacun dla Arka 
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
O tak, Arek zrobił już z tą historią kawał dobrej roboty.
- Dr Mabuse
- Posty: 562
- Rejestracja: ndz lip 03, 2005 0:51
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Podpisuję się pod tym, co napisał Peter obydwoma rękoma. A co do wcześniejszych dywagacji: do stworzenia ciekawego materiału nie wystarczy znajomość programu czy posiadanie unikatowych materiałów. Jasne - obydwie kwestie są bardzo istotne, ale trzeba mieć jeszcze do tego masę zapału, wyobraźni, dystansu, polotu, samozaparcia, wiedzy i kilku jeszcze nie mniej ważnych cech, które można określić jako "to coś", co decyduje o sukcesie. I Arek to ma. Na szczęście
(głównie nasze, bo przecież, gdyby nie stworzył "Historii" i tak nikt nie miałby mu tego za złe
)
Poza tym, jeżeli chodzi o część 31, to jej zaletą jest obfitość treści - nie ma tu wypełniania czasu przeciąganiem teledysków - cały czas pojawiają się nowe, ciekawe informacje. Szkoda wprawdzie, że w dużej mierze na temat Mellanie, ale takie były fakty, których zmienić nie sposób. A odnośnie Mellanie, to już w trakcie pierwszego oglądania tej części "Historii", nasunęło mi się skojarzenie z panną C.C., ale zaraz potem przyszło opamiętanie z refleksją: "Gdzie jej do CC Catch"
Poza tym, jeżeli chodzi o część 31, to jej zaletą jest obfitość treści - nie ma tu wypełniania czasu przeciąganiem teledysków - cały czas pojawiają się nowe, ciekawe informacje. Szkoda wprawdzie, że w dużej mierze na temat Mellanie, ale takie były fakty, których zmienić nie sposób. A odnośnie Mellanie, to już w trakcie pierwszego oglądania tej części "Historii", nasunęło mi się skojarzenie z panną C.C., ale zaraz potem przyszło opamiętanie z refleksją: "Gdzie jej do CC Catch"

-
Pointrox
- Posty: 566
- Rejestracja: sob sie 02, 2008 19:58
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Owszem, ale to, co jest najsmutniejsze, jest też najbardziej ciekawe w tej całej historiiGasolina91 pisze:To bedzie smutne
W dodatku był to swego rodzaju przełomowy moment w działalności DB - kończy się jedna epoka, a zaczyna się druga
- justysia854
- Posty: 319
- Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
- Lokalizacja: Poznań
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Tyle, ze ta epoka która sie zacznie po rozpadzie MT bedzie dla Bohlena poczatkiem konca, bo jakos nie szczegolnie ma na dzien dzisiejszy cos do powiedzenia... Oby jeszcze uraczyl nas swoimi kompozycjami, bo jest w tym na prawde niezły, no ale poki co nie zanosi sie na to...Pointrox pisze:Owszem, ale to, co jest najsmutniejsze, jest też najbardziej ciekawe w tej całej historiiGasolina91 pisze:To bedzie smutne
W dodatku był to swego rodzaju przełomowy moment w działalności DB - kończy się jedna epoka, a zaczyna się druga
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Historia Dietera Bohlena - wrażenia
Mi się bardzo podobał 31 odcinek, bo było bardzo dużo dobrej muzki MT, dowiedziałem się czegoś o producentach poszczególnych nagrań. No i super, ze była Millane, bo mi się bardzo podoba.
Dowiedziałem się jaki był naprawdę powód rozstania z pnią Fernandez. Szkoda, ze taki wielki talent nagrał z Bohlenem tylko 2 piosenki, ale za to jakie.