I jak wyobrażalibyście sobie pierwszy album po powrocie? W 100% nowy materiał? A może stare przeboje w nowych aranżacja wzbogacone kilkoma premierami? Jeśli tak, to które nagrania powinny być zremixowane? I jakim cudem możnaby stworzyć nową aranżację do takiego utworu jak "My Bed Is Too Big"?
Sytuacja czysto hipotetyczna...
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Sytuacja czysto hipotetyczna...
... Dieter znalazł nowy team i postanawia reaktywować Blue System.
I jak wyobrażalibyście sobie pierwszy album po powrocie? W 100% nowy materiał? A może stare przeboje w nowych aranżacja wzbogacone kilkoma premierami? Jeśli tak, to które nagrania powinny być zremixowane? I jakim cudem możnaby stworzyć nową aranżację do takiego utworu jak "My Bed Is Too Big"?
I jak wyobrażalibyście sobie pierwszy album po powrocie? W 100% nowy materiał? A może stare przeboje w nowych aranżacja wzbogacone kilkoma premierami? Jeśli tak, to które nagrania powinny być zremixowane? I jakim cudem możnaby stworzyć nową aranżację do takiego utworu jak "My Bed Is Too Big"?
Jak piszesz tak cię widzą.
- Dominik
- Posty: 155
- Rejestracja: wt cze 21, 2005 16:24
- Lokalizacja: Radzionków
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Wg mnie gdyby coś takiego nastąpiło zaczęłoby się chyba jednak od przypomnienia starszych kawałków. Być może znalazłoby się tam miejsce dla premierowej piosenki dla MC.
Jeżeli coś takiego miałoby nastąpić ja najchętniej usłyszałbym album oparty o gitary (brzmiące jak prawdziwe gitary - i te akustyczne (?) i te elektryczne (nazw tych nie jestem pewien
), fortepian, mogłoby być też coś z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej (ale w przypadku zachowania elementów utworu - coś jak Secret Rasputin Orchestra - Brother Louie) no i te inne rzeczy, które byłyby potrzebne perkusje i inne takie tam. Generalnie utywory szybkie z gitarami elektrycznymi, średnie tempo - elektryczne, akustyczne, fortepian, ballady - gitary akustyczne, fortepian.
Dobrze byłoby też gdyby w wokalu Dietera nie było słychać ingerencji komputera. Tzn nie wymagam aby to było np. zarejstrowane podczas jakiegoś występu ale żeby w tym głosie, który zostanie stworzony w studio zwykły słuchacz nie rozpoznawał właśnie korekcji komputerowej.
My Bed is too big wg mnie mogłoby być balladą i mgłbym sobie to wyobrazić jednak myślę, że niekoniecznie bylibyśmy tym zachwyceni.
Co do tracklisty takiej płytki już kiedyś się nad tym zastanawiałem i taką listę miałem. Co prawda ArCrack pisze o powrocie jako BS ja jednak uważam, że Dieter na swoim comeback albumie obowiązkowo powinien zamieścić np. Midnight Lady (którą to piosenkę lubi śpiewać), również There's too much blue in missing you (najchętniej tak mocno przeinaczone jak Lady Lai 98'), gdyby miał jakiś pomysł na Lucky Guy to również..., z BS Love me on the rocks, Little Jeannie, Don't Tell me (ale z refrenem w stylu Lucifera), Mrs Jones (albo Have you ever been lonely z repertuaru Nino, w sumie to i Samurai się tam powinien znaleźć). Na płycie mogłyby się znaleźć jakieś duety z ludźmi z którymi Dieter współpracował - Nino de Angelo, C.C. Catch, Chris Norman a przede wszystkim Thomas A. (dodatkowo cała piątka może zaśpiewać hymn przyszłorocznych MŚ)
Pozdrawiam i czekam na tę płytę (może mi się przyśni-a w zasadzie już mi się kiedyś przyśniła i nawet zacząłem jej słuchać ale rano jakoś żadnego taktu nie mogłem odtworzyć
)
Piotrek
Dobrze byłoby też gdyby w wokalu Dietera nie było słychać ingerencji komputera. Tzn nie wymagam aby to było np. zarejstrowane podczas jakiegoś występu ale żeby w tym głosie, który zostanie stworzony w studio zwykły słuchacz nie rozpoznawał właśnie korekcji komputerowej.
My Bed is too big wg mnie mogłoby być balladą i mgłbym sobie to wyobrazić jednak myślę, że niekoniecznie bylibyśmy tym zachwyceni.
Co do tracklisty takiej płytki już kiedyś się nad tym zastanawiałem i taką listę miałem. Co prawda ArCrack pisze o powrocie jako BS ja jednak uważam, że Dieter na swoim comeback albumie obowiązkowo powinien zamieścić np. Midnight Lady (którą to piosenkę lubi śpiewać), również There's too much blue in missing you (najchętniej tak mocno przeinaczone jak Lady Lai 98'), gdyby miał jakiś pomysł na Lucky Guy to również..., z BS Love me on the rocks, Little Jeannie, Don't Tell me (ale z refrenem w stylu Lucifera), Mrs Jones (albo Have you ever been lonely z repertuaru Nino, w sumie to i Samurai się tam powinien znaleźć). Na płycie mogłyby się znaleźć jakieś duety z ludźmi z którymi Dieter współpracował - Nino de Angelo, C.C. Catch, Chris Norman a przede wszystkim Thomas A. (dodatkowo cała piątka może zaśpiewać hymn przyszłorocznych MŚ)
Pozdrawiam i czekam na tę płytę (może mi się przyśni-a w zasadzie już mi się kiedyś przyśniła i nawet zacząłem jej słuchać ale rano jakoś żadnego taktu nie mogłem odtworzyć
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
W zasadzie nie musiałby niczego reaktywować. Wystarczyłoby, żeby nagrał coś dla siebie i wypuścił pod szyldem BS (tak, jak stało się z albumem "Here I Am". Czy nowe kawałki, czy stare? Jeśli chodzi o mnie, to wolałbym zupełnienowe piosenki, chociaż pewnie bez nowych wersji starych przebojów by się nie obyło.
Nie podobałaby mi sie jednak płyta stanowiąca, sorry za określenie, śmietnik z bohlenowych albumów. Tzn. taka, na którą wrzucono by co lepsze kawalki skomponowane kiedyś tam przez Dietera, a którym dano by nowe aranżacje. Skoro miałby to być Blue System, to pewnie i sam Dieter umieściłby na krążku nowe wersje starych piosenek B.S. i nie sięgał do innych wykonawców.
Problem w tym, że jakoś w ogóle w taki album B.S.II nie wierzę. Niestety...
Pozdrawiam,
Nie podobałaby mi sie jednak płyta stanowiąca, sorry za określenie, śmietnik z bohlenowych albumów. Tzn. taka, na którą wrzucono by co lepsze kawalki skomponowane kiedyś tam przez Dietera, a którym dano by nowe aranżacje. Skoro miałby to być Blue System, to pewnie i sam Dieter umieściłby na krążku nowe wersje starych piosenek B.S. i nie sięgał do innych wykonawców.
Problem w tym, że jakoś w ogóle w taki album B.S.II nie wierzę. Niestety...
Pozdrawiam,
Przemo
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
A czy aż taka wielka różnica - śmietnik a albumów BS a śmietnik produkcji Bohlena?Nie podobałaby mi sie jednak płyta stanowiąca, sorry za określenie, śmietnik z bohlenowych albumów.
No ja jakoś nie widzę nowej płyty Dietera bez Midnight Lady.
Ja w comeback Dietera wierzę ale wg mnie nie pod nazwą BS.
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
- YaQb85
- Posty: 263
- Rejestracja: sob cze 11, 2005 13:36
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Do takiej sytuacji pewnie nie dojdzie z prostego powodu. To się nie sprzeda. BS nigdy nie było tak popularne jak MT a jego reaktywacja byłaby wielką klapą. Dla przeciętnego słuchacza Blue System to taki podrzędny popowy zespolik, mało osób go pamięta poza fanami Dietera natomiast Modern Talking zawsze wzbudzali wielkie emocje (pozytywne jak i negatywne) stąd też ich powórt był wielce trafiony. Moim zdaniem tutaj sytuacja byłaby podobna do C.C.Catch w 1998 roku albo nawet gorsza. Mysle, ze Dieter nie lubi ryzykowac i dlatego BS to rozdzial zamkniety w jego zyciu. Predzej reaktywuje sie Modern Talking.
Ale skoro zakladamy hipotetycznie, ze cos takiego mialoby miejsce to ja sie wypowiem. Moim zdaniem pseudo-rock nie ma szans. Nie byloby to wiarygodne w wykonaniu Dietera nie od dzis wiadomo, ze najlepiej sprawdza się w dyskotekowych numerach dlatego nowy BS widze pod znakiem wspolczesnego, dobrego Dance'u. No ale zapewne samego Dance'u by nie bylo, bo pan Bohlen lubi poudawać, że umie mieszać style
zapewne duzy wplyw na ksztalt takiej plyty mialyby wspolczesne przeboje (znalezlibysmy tam pewnie Dance, pop, r'n'b i Bóg wie co jeszcze). Mysle, ze pierwszym odswiezonym kawalkiem bylby utwor "Under My Skin".
Ale skoro zakladamy hipotetycznie, ze cos takiego mialoby miejsce to ja sie wypowiem. Moim zdaniem pseudo-rock nie ma szans. Nie byloby to wiarygodne w wykonaniu Dietera nie od dzis wiadomo, ze najlepiej sprawdza się w dyskotekowych numerach dlatego nowy BS widze pod znakiem wspolczesnego, dobrego Dance'u. No ale zapewne samego Dance'u by nie bylo, bo pan Bohlen lubi poudawać, że umie mieszać style
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
Mógłbyś szerzej to wyjaśnić bo nie bardzo wiem o co chodziło z tą płytą. Jakie były pierwotne plany z nią związane?Przemo pisze:W zasadzie nie musiałby niczego reaktywować. Wystarczyłoby, żeby nagrał coś dla siebie i wypuścił pod szyldem BS (tak, jak stało się z albumem "Here I Am".
Spokojem można kamień ugotować...
- Pioetrek
- Posty: 1624
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 22:00
- Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
- Kontakt:
Przemo miał chyba na myśli to, że Dieter to BS czyli nie musiałby szukać tych ludzi, którzy na scenie kiedyś grali na instrumentach. I w tym sensie reaktywacja dotyczyłaby tylko szyldu. Ale to tylko moje domysły. A płyta solowa Dietera miała wyjść pod szyldem Dieter Bohlen.
Pozdrawiam
Piotrek
Pozdrawiam
Piotrek
"Dieter is unbending - in his soul he is a rock-n-roller"
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
Dokładnie o to mi chodziło, co napisali Piotrek i ArCrack. Blue System, jako formacja de facto nigdy nie istniejąca, mogłaby zostać reaktywowana ad-hoc. Wystarczyłoby, żeby Dieter wrócił do studia i nagrał coś, co następnie postanowiłby zaprezentować publiczności pod nazwą B.System. Zatrudnienie muzyków studyjnych nie stanowiłoby chyba wielkiego problemu. Że takie rozwiązanie nie byłoby niczym kłopotliwym świadczy właśnie przypadek płyty "Here I Am", która ponoć miała (tak gdzieś kiedyś przeczytałem) być solowym albumem Dietera. W ostatniej chwili szyld został zmieniony, ale sam tytuł został bez zmiany...
Pozdrawiam,
Pozdrawiam,
Przemo
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Sytuacja czysto hipotetyczna...
Na to wygląda, że pierwsza płyta zawierałaby największe przeboje w nowych aranżacjach w przypadku otworów do 1994 r wystarczyło by dodać mocniejszy beat lub My bed is too big przerobić na r'n'b. Nowszych utworów nie trzeba by było specjalnie przerabiać, może wystarczyłoby dodać chórki i parę ozdobników do Laili, Body to body i Dr Mabuse.Kolejna płyta mogłaby powstać z wykorzystania materiału nagranego przez SIB pod tytułem Out of the blue. Wystarczy by wyrzucić mierny utwór tytułowy, zmienić aranżację w paru piosenkach, dopracować pozostałe utwory do perfekcji przez dobrego inżyniera dźwięku i dodać wokal Bohlena w zwrotkach i gotowe. Z kolejnymi płytami byłoby gorzej ze względu na śmierć Kohlera a Bohlen tak śpiewać nie potrafi. Chyba żeby zrobić tak jak Dieter w przypadku Americi - znaleźć nowych wokalistów sesyjnych choć zastąpić Kohlera to prawie Mission Imposible.ArCrack pisze:... Dieter znalazł nowy team i postanawia reaktywować Blue System.
I jak wyobrażalibyście sobie pierwszy album po powrocie? W 100% nowy materiał? A może stare przeboje w nowych aranżacja
Raczysz sobie żartować?YaQb85 pisze:Dla przeciętnego słuchacza Blue System to taki podrzędny popowy zespolik
Zdecydowanie NIE. To powinna być dobra elektroniczna muzyka.Pioetrek pisze:Generalnie utwory szybkie z gitarami elektrycznymi, średnie tempo - elektryczne, akustyczne, fortepian,
- only love
- Posty: 742
- Rejestracja: ndz sie 12, 2007 18:32
- Kontakt:
Re: Sytuacja czysto hipotetyczna...
Hmm to by nawet mogło być dobre, ale pod jednym warunkiem - żeby była śladowa ilość wolniaków a jak najwięcej szybkich przebojowych piosenek wpadających w ucho. Dieter jakby się postarał to by to mógł śmiało zrobić ale sądząc po tym jak się ostatnio rozleniwił to boję się że to będzie klapa
http://chomikinajlepsze.toplista.pl/?ocena=10 Oddaj głos na mojego chomika.Z góry dziękuję.
Only love can break my heart
It's tearing me apart
Now I never feel brand new
Only love can break my heart
Playing it's so hard
Nobody love's me like you do
Only love can break my heart
It's tearing me apart
Now I never feel brand new
Only love can break my heart
Playing it's so hard
Nobody love's me like you do
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Sytuacja czysto hipotetyczna...
Tak powinno być jak na płytach BS a nie jak na DTH, gdzie jest tyle samo wolnych co szybkich utworów.only love pisze:Hmm to by nawet mogło być dobre, ale pod jednym warunkiem - żeby była śladowa ilość wolniaków a jak najwięcej szybkich przebojowych piosenek wpadających w ucho.
-
kubas988
- Użytkownik nieaktywny
- Posty: 750
- Rejestracja: sob lis 15, 2008 21:40
- Lokalizacja: Chorzow/Katowice
Re: Sytuacja czysto hipotetyczna...
to mnie zdziwiło że dieter chce reaktywować blue system
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Sytuacja czysto hipotetyczna...
Dla mnie to również zaskoczenie ale pozytywnie...
Jak już w innych tematach pisałam Bs mogło by wydac coś jak Back For Good i od razu nowy album
Jak już w innych tematach pisałam Bs mogło by wydac coś jak Back For Good i od razu nowy album
Point Of No Return