Modern Talking - Comeback w 2010??

Dyskusja wyłącznie na temat Modern Talking.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Peter »

FAN MT pisze:Caro jest nikim bez Dietera,jej piosenki są żałosne,potrafi pisać fajne piosenki hahahhaha,to chyba jakiś żarcik
No zależy co się komu podoba, ja lubię Caro bez Bohlena, a album Hear what I say uważam za bardzo udany, podobnie jak Shake your head, How does it feel czy Silence. :wink:
Awatar użytkownika
labambino
Posty: 270
Rejestracja: pn mar 03, 2008 21:56
Lokalizacja: WARSZAWA/MANNHEIM

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: labambino »

FAN MT pisze:
Peter pisze:MT już nie będzie, ale Caro przecież nie powiedziała koniec, potrafi bez Bohlena pisać fajne piosenki więc czekamy na nią. Ja nawet bardziej na nią niż na MT.
Caro jest nikim bez Dietera,jej piosenki są żałosne,potrafi pisać fajne piosenki hahahhaha,to chyba jakiś żarcik
FANIE MT,
widzę,że chyba pierwszy raz nie użyłeś słowa "badziewie".Chwali sie to.Ale wiesz ,ja zauważyłem,że dla Ciebie liczy się tylko Bohlen.Wszyscy inni , którzy z nim niegdyś współpracowali to dla Ciebie nikt.Nie wiem dlaczego masz takie zdanie,dlaczego nie potrafisz uszanować zdania i gustów innych użytkowników.Jedno jest jednak dobre-bronisz swojego idola do końca,więc myślę ,że naprawdę dla Ciebie jest On kimś ważnym i wielkim.Ciao!
you can win if you want!
Ninio
Posty: 692
Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
Lokalizacja: Gdynia

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Ninio »

Comeback moze byc jak juz Dieter spadnie na samo dno i niczym niebedzie ryzykowal. To bedzie taki ostatni krzyk o przetrwanie... Mysle,ze gdyby to nastapilo to pierwszy album (jaki by niebyl) cieszyl by sie duzym wzieciem ale pozniej to juz by rozowo niebylo.
Awatar użytkownika
marian123
Posty: 259
Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: marian123 »

Czyli można powiedzieć że Dieter w 1998roku był na dnie ?
Ninio
Posty: 692
Rejestracja: pt paź 31, 2008 16:06
Lokalizacja: Gdynia

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Ninio »

wtedy niebyl na dnie ale juz sobie tak dobrze nieradzil. Pozatym wracac mozna raz,pozniej to juz sie mozna narazic na smiesznosc. W 98r to bylo cos wyjatkowego,jak o tym uslyszalem to mi wlosy deba stanely,teraz juz takiej euforii by niebylo. Cieszylbym sie...ale tez bal ,ze bedzie klapa.
Awatar użytkownika
marian123
Posty: 259
Rejestracja: wt paź 14, 2008 18:10

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: marian123 »

No wsumie masz racje następny powrót mógłb być totalną klapą ale gdyby powrócili za 20 lat kto wie może ludzie by zatensknili za MT. No chyba że Dieter i Thomasa w 1998 roku powrucili dla sławy i kasy.
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Peter »

marian123 pisze:Czyli można powiedzieć że Dieter w 1998roku był na dnie ?
Można to tak nazwać: Touche niczego sensownego nie osiągnęło, podobnie jak Blue System i jak Eric. Thomas był w lepszej sytuacji bo nagrywał nową płytę, która mogła osiągnąć sukces.
Awatar użytkownika
Soldier
Posty: 306
Rejestracja: ndz kwie 01, 2007 22:26
Lokalizacja: Stockholm

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Soldier »

O Jezuśku-poczytałam o koncercie fan-clubowym wrzuciłam sobie YT
http://www.youtube.com/watch?v=K9W_cZgW ... re=related
i znowu nabrałam chęci do życia. No co jest,że ta ich muzyka tak na mnie działa,co ten Dieter tam powrzucał za dopalacz między nutki hmmm ??? :P
Awatar użytkownika
FAN MT
Użytkownik nieaktywny
Posty: 20
Rejestracja: czw paź 30, 2008 0:54

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: FAN MT »

labambino pisze:
FAN MT pisze:
Peter pisze:MT już nie będzie, ale Caro przecież nie powiedziała koniec, potrafi bez Bohlena pisać fajne piosenki więc czekamy na nią. Ja nawet bardziej na nią niż na MT.
Caro jest nikim bez Dietera,jej piosenki są żałosne,potrafi pisać fajne piosenki hahahhaha,to chyba jakiś żarcik
FANIE MT,
widzę,że chyba pierwszy raz nie użyłeś słowa "badziewie".Chwali sie to.Ale wiesz ,ja zauważyłem,że dla Ciebie liczy się tylko Bohlen.Wszyscy inni , którzy z nim niegdyś współpracowali to dla Ciebie nikt.Nie wiem dlaczego masz takie zdanie,dlaczego nie potrafisz uszanować zdania i gustów innych użytkowników.Jedno jest jednak dobre-bronisz swojego idola do końca,więc myślę ,że naprawdę dla Ciebie jest On kimś ważnym i wielkim.Ciao!
To prawda,że Dieter jest kimś wielkim i nie tylko dla mnie,ale spójrzmy prawdzie w oczy,Caro bez Dietera sie nie liczy,jest cicho sza o niej,i nie ten styl,to samo Thomas,może nagrywać ile chce,ale wiadomo przecież,że to się i tak nie sprzeda,no chyba że najnowszy album będzie czymś wyjątkowym,bo jak dotychczas,to albumy Thomasa są kiepskie,gdyby choć styl muzyki był podobny do MT,BS,osiagną by znacznie więcej.Pozdrawiam fanów MT
Awatar użytkownika
Soldier
Posty: 306
Rejestracja: ndz kwie 01, 2007 22:26
Lokalizacja: Stockholm

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Soldier »

FAN MT napisal..."bo jak dotychczas,to albumy Thomasa są kiepskie"...
Juz Cie nie lubie <młotek>
Albumy Thomasa nie sa kiepskie tylko sa klimatyczne,a albumy MT są komercyjne!!! :>
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Peter »

FAN MT pisze:bo jak dotychczas,to albumy Thomasa są kiepskie,
Też się z tym nie mogę zgodzić:
This time, Lost and found, Down on sunset i Whispers to BARDZO dobre albumy, Barcos de Cristal, WISYA, Different, Souled i Live Concert też są bardzo fajne i dużo bardziej zróżnicowane niż łupankowe Victory.
Awatar użytkownika
phantomas
Posty: 879
Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
Lokalizacja: Milton Keynes
Kontakt:

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: phantomas »

ale gdyby powrócili za 20 lat kto wie może ludzie by zatensknili za MT
Pal licho ortografię, ale Dieter - lat 75, Thomas - lat 65 będą bosko wyglądać na scenie przy następnym comebacku :D
I te tłumy 60tek pod sceną :lol:
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
Awatar użytkownika
Skyliner89MT
Posty: 757
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: Skyliner89MT »

A ja się zgodzam z FANem MT. Prawdy nie oszukamy. Po odejściu z pod skrzydeł Dietera w 1987 roku (mogę się mylić co do roku) Caro została tylko przeciętną piosenkarką... Świat o niej nie usłyszał już nigdy więcej. O powtórzeniu sukcesu jaki osiągneła z Dieterem mogła tylko pomarzyć to samo Chris Norman, Les McKeown, Nino De Angelo czy Thomas Anders. Połączenie Dietera (wspaniałego kompozytora i producenta i pięknego głosu Thomasa dało Nam mieszankę wybuchową i dzięki temu połączeniu Modern Talking osiągnął ogromny sukces. Thomas ma piękny głos i każdy o tym wie. Jednak piękny głos to nie wszystko. Album "This Time" bardzo mi się podoba czy nowe piosenki "Ibiza" czy "For You". Album Good Karma zapowiada się fantastycznie czyli powrót do brzmienia Modern Talking, a już kolejny album "Songs Forever" był dla mnie totalną klapą i na tym albumie tylko jedna piosenka mi się podoba "Songs That Live Forever (Grand Prix Version)". Panie Peterze łupankowe to jest techno, a nie album Victory, który według mnie jest bardzo dobry, dla mnie nie ma na nim słabej piosenki i trzeba przyznać, że momentami zachacza o techno. Po rozpadzie Modern Talking w 2003 roku Thomas popularny był tylko w Niemczech i pewnie dlatego bo album był w stylu Modern Talking :D. Dieter sam osiągnał bez porówniania większy sukces niż Thomas. Dieter od 2003 do 2006 roku komponował i produkował super piosenki, a jego album wydany pod własnym nazwiskiem w 2006 roku był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem :D, który bardzo mi się podoba. Nawet po pierwszym rozpadzie Modern Talking w 1987 roku Dieter osiągał bez porównania większe sukcesy wraz z Blue System niż Thomas solo. Teraz Dieter się stacza. Niestety. A komponowanie dla takiego pseudo artysty jakim jest Mark Medlock to dla mnie nie porozumienie... <bezradny> <pokręcony> <młotek>... Czyżby Thomas przejął inicjatywe :?:

Pozdrawiam :D
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: jkris »

Skyliner89MT pisze: Po odejściu z pod skrzydeł Dietera w 1987 roku (mogę się mylić co do roku) Caro została tylko przeciętną piosenkarką... Świat o niej nie usłyszał już nigdy więcej. O powtórzeniu sukcesu jaki osiągneła z Dieterem mogła tylko pomarzyć.
Fakty mowia cos zupelnie innego. Album Hear What I Say sprzedał sie lepiej nie 2 poprzednie albumy Caro, zatem nie jest tak, ze po odejsciu od Bohlena zaczela sprzedawac mniej plyt.
Skyliner89MT pisze: Panie Peterze łupankowe to jest techno, a nie album Victory, który według mnie jest bardzo dobry, dla mnie nie ma na nim słabej piosenki i trzeba przyznać, że momentami zachacza o techno.
takze wg mnie Victory jest "lupankowe" i w sumie warto chyba pozwolic aby kazdy mial swoje zdanie w danym temacie. ja uwazam np Higher Than Heaven, Blue Eyed Couloured Girl, We Are Children Of The World za jedne z najgorszych piosenek MT...
Skyliner89MT pisze:Dieter sam osiągnał bez porówniania większy sukces niż Thomas. Dieter od 2003 do 2006 roku komponował i produkował super piosenki, a jego album wydany pod własnym nazwiskiem w 2006 roku był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem :D, który bardzo mi się podoba.
lata 2003-2006 to najgorszy okres w tworczosci Bohlena. nigdy wczesniej nie stworzyl tylu beznadziejnych piosenek co wtedy. w zasadzie okres ten trwa do dzis... jego solowa plyta wg mnie jest nijaka, a juz woklalne popisy na plycie Medlocka wrecz zenujace. Nie potrafie tego sluchac bez wszechogarniajacego wstydu. poza tym najsmieszniejsze sa okreslenia w stylu- Dieter osiagnal wiecej niz Thomas- tylko, ze Thomas nie siedzi kilka dni w tygodniu w najpopularniejszym programie w TV i nie stal sie niemiecka wersja Kuby Wojewodzkiego. a jezeli juz znawcy muzyki mieliby ocenic tworczosc obu panow, to jestem pewien, ze kazda piosenka Thomasa z plyty Songs Forever bylaby 2 razy lepiej oceniona od prawie wszystkich piosenek Bohlena z omawianego okresu. Songs Forever to duzo wyzsza polka od MT zatem jesli ktos slucha tylko disco nie powinien w ogole po nia siegac...
Awatar użytkownika
labambino
Posty: 270
Rejestracja: pn mar 03, 2008 21:56
Lokalizacja: WARSZAWA/MANNHEIM

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: labambino »

Dla mnie również lata 2003-2006 to niestety,ale NAJGORSZY okres w twórczości Dietera,a już współpraca z cukiereczkiem Medlockiem to totalna klapa. Z solowej płyty Dietera nawet mi się podobają dwa utwory,ale nie to,żebym był zachwycony(Bizarre,Bizarre oraz Gasoline).Natomias album Modern Talking "Victory" to dla mnie jeden z najsłabszych.
you can win if you want!
jkris
Posty: 1588
Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
Lokalizacja: Szczecin

Re: Modern Talking - Comeback w 2010??

Post autor: jkris »

labambino pisze: Z solowej płyty Dietera nawet mi się podobają dwa utwory,ale nie to,żebym był zachwycony(Bizarre,Bizarre oraz Gasoline).
zgadza sie, te piosenki sa na wysokim poziomie i trzeba to przyznac uczciwie.
ODPOWIEDZ