
Bardzo dobry pop, a ostatnio lubię słuchać produkcji made in GB.


bo rozmawialismy o tym na priv.Peter pisze:Czmu papugo? Ostatnio poprostu często sięgam po tą płytkę.

Nie koniecznie, bo ja nic z tego nie napisałem na forum, a że ostatnio sięgam po tą płytę, to trudno.....justysia854 pisze:bo rozmawialismy o tym na priv.
Nie wiem czy tak trudno... dobra płyta, dobra muzyka wiec chyba fajnie a nie trudnoPeter pisze:Nie koniecznie, bo ja nic z tego nie napisałem na forum, a że ostatnio sięgam po tą płytę, to trudno.....justysia854 pisze:bo rozmawialismy o tym na priv.
Wokal nie przeciętny: Posłuchaj Nothing looks the same in the light, a więc wczesnego Michaela, jego falset jest niesamowity w tej piosence, a do tegp bardzo dobra aranżacja, George nie stworzył sam tylko jednego wielkiego przeboju WHAM - Carless Whisper, przy niektórych także się Andy udzielał, ale nie ma ich za wiele, a utwory są dopiesczone do granic, szczególnie to dobrze słychać na Patience, gdzie praca nad nią trwała jakieś 5 lat, więc nie mogło być inaczej, również utwory z Oldera są bardzo dopracowane. Ostatnio uwielbiam tą płytę, choć image George'a był fatalny wtedy, pamiętam jak go zobaczyłem mając w pamięci tego faceta w baiłej koszulce z pasemkami z czasów WHAM i stwoerdziłem, że zmiana na minus.justysia854 pisze:hehehe... No tak George jest genialny, jego utwory sa "dopieszczone" do granic mozliwosci... I do tego ten wokal...

Też lubię utwory Georga ale bardziej te z tych starszych albumów typu "WHAM - Carless Whisper", "Wake me up before you go-go", czy "Freedom" . Kiedyś kilka lat temu wpadł mi w ręce pożyczony od kolegi jakiś album Georga i niestety muszę powiedzieć, że trochę się na nim wynudziłem. Dokładnie to nie interesuję się jego twórczością ale tak ogólnie to George Michael jest jak dla mnie w sumie OK wykonawcą, o dużych walorach artystycznych.justysia854 pisze:No tak George jest genialny