Na dobrym sprzecie (z porzadnym ukladem redukcji szumow) i dobrej kasecie dalo sie wycisnac wiecej dobrego dzwieku, niz obecnie z mp3.Prophet5 pisze:Stara wersja Maxell XLII-S:
Miłośnikom starych kaset polecam zajrzeć. Choć szumiały, były magiczne:
A niektore magnetofony graly lepiej niz plyty CD (i oczywiscie kosztowaly majatek), jak Nakamichi czy Onkyo.
W Polsce szczytem marzen byl Technics, bo nic lepszego od tej firmy sie nie znalo. Ale i dobry model Techniksa byl swietny!
I taki sprzet z kaset gral lepiej niz obecne mp3, bo wszystko w nim bylo z gornej polki - magnet, wzmacniacz, korektor, glosniki, czesto cena kabli przewyzszala obecna cene odtwarzacza mp3
Dzis za pare zlotych mozna kupic byle jakiego grajka i sluchac nedznie zrobionych plikow na kiepskich sluchawkach.
Kiedys jak sie kupilo Walkmana Sony, to od razu byl ze swietnymi sluchawkami, ktore starczaly na kilka lat.
Dzis od razu po zakupie, trzeba dokupic porzadne sluchawki, bo to co daja w zestawie to tylko sluch moze zepsuc... i jeszcze z uszu wypada
Tylko ze jak cos bylo dobre, to kosztowalo duzo i nie mozna byo tego kupic, bo w sklepach nie bylo
I jeszcze jedna bardzo wazna uwaga - kiedys elektronika nie byla "made in china" - obecnie tylko taka w zasadzie jest.

