na stronie http://www.inaheartbeat.de/ znajdziecie odsluch najnowszych piosenek Sandry.
jako nr 2 jest piosenka The Night Is Still Young tyle, ze nie slychac tam Thomasa. albo ten duet polega na tym, ze spiewaja po jednej zwrotce albo go tymczasowo wycieli. w kazdym badz razie duet ten to typowe latino i mnie sie podoba
No no nie źle,album Sandry zapowiada się naprawdę ciekawy i jej głos wcale nie jest taki zły w tych piosenkach,a tak dużo osób się oto martwiło jak ona teraz zaśpiewa swoim głosem dzisiejszym,no to nas miło zaskoczyła .
W każdym bądź razie czekam na jej album i chcę usłyszeć głównie jej utwór w duecie z Thomasem.
angel pisze:jej głos wcale nie jest taki zły w tych piosenkach,a tak dużo osób się oto martwiło jak ona teraz zaśpiewa swoim głosem dzisiejszym.
hmmm. jak dla mnie to okropna chrypa i to niestety papierosowa. zdecydowanie bardziej wolalem jej niezniszczony glos ale dzieki obrobce komputerami i podlozeniu chorkow da sie tego posluchac. co do piosenek to szykuje sie nam zupelnie inna Sandra i to chyba dobrze, zastanawia mnie tylko brak wokalu Thomasa w TNISY. chyba lepiej byloby gdyby zaspiewali razem a nie na zmiane...
jkris pisze:
hmmm. jak dla mnie to okropna chrypa i to niestety papierosowa
Jakoś tego nie zauważyłam,żeby Sanda miała taką "okropną chrypę".
Uważam że bardzo fajnie śpiewa i wcale nie jest źle z jej dzisiejszym głosem-zaskoczyła mnie i tyle,myślałam że zaśpiewa znacznie gorzej.
jkris pisze:
nie? to wlacz sobie jej starsze nagrania i te dzisiejsze, wtedy uslyszysz.
Owszem śpiewa nie co innym głosem teraz niż w latach 80',ale jej głos mimo,że jest teraz inny niż przedtem to nie jest zachrypnięty lecz moim zdaniem grubszy i dojrzały.
jkris pisze:to posluchaj jej starszych piosenek, najlepiej jakiejs skladanki typu Best Of...
No faktycznie takie Hiroshima, Everlasting love, Around my heart czy In the heat of the night to było dopiero coś. Ale ten Niemiec pisał jej fajne piosenki....