Ja czytając o ciarkach to je mam...
Ja nie wiem kiedy zacząłem przygodę z MT, bo odkąd sięgam pamięcią to zawsze ich słuchałem. Urodziłem się w 83 roku. Mama mówiła mi, że razem z nauką chodzenia szła mi nauka zabawy taty magnetofonem GRUNDIG
Rodzice mówią też, że jak byli w gościach to wystarczyło puścić coś MT i był spokój.
Nie daj boże tylko jak magnetofon był zepsuty.... oj...
Specjalistą od dźwięku byłem od zawsze – opowiadają. Jak to puszczona Cheri, Cheri Lady u znajomej mamy mnie frustrowała bo (jak to kiedyś bywało) przegrywanie z kasety na kasetę powodowało coraz to słabszy odbiór. Mówiłem coś w stylu „pani Alicja ma siaby matofon”.
Już w wieku 3 – 4 lat pamiętam jak tata sadzał mnie na podłodze przed radiem, gdzie (te radio) miało takie dwie wskazówki (pomiar natężenia dźwięku – dziś jest to w każdej wieży tylko w słupkach. I ja siedząc na ziemi na przeciwko radia, (które też stało na ziemi) słuchając jakiejś audycji w radiu gdzie puszczali MT (kiedyś podobno nie było trudno o taką) machałem tymi nogami tak jak latały te wskazówki. To wszystko działo się przy KONIECZNIE zgaszonym świetle.
Piszę o tym, bo dziś właśnie najlepiej słucha mi się ich starych albumów późno w nocy ze słuchawkami na uszach. Nikt już mi nie przeszkadza, nie trzeba wstawać do niczego (po to czy po to) – nic – tylko Modern Talking.
Potem już od pierwszej klasy występowałem na apelach jako Thomas a nauczycielki puszczały wyznaczoną przeze mnie piosenkę ze składanek kasetowych. Miałem ich trzy – tytułów chwilowo nie przytoczę.
W domu natomiast prałem rakietę tenisową i byłem Dieterem (potem wolałem nim byś) a z brata robiłem Thomasa. W szkole jednak nigdy nie miałem kolegi, żeby był Thomasem i to ja nim byłem – występując solo.
Raz płakałem, bo na dzień kultury uczniowskiej gdzie trzeba było przebrać się za swojego idola nie mogłem wykombinować sobie takich długich czarnych włosów Thomasa i będąc w szkole nikt nie mógł poznać mnie kim jestem.
Oj ale się rozpisałem – kończę choć epizodów było dużo, dużo więcej....
Muzyka MODERN TALKING jest ze mną od zawsze !!!