a cóż to za słowo?Kuba.K. pisze: Tom
Modern Talking: kicz czy klasa? Czyli za co lubisz MT?
- you're my heart
- Posty: 1745
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT

- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Masz racje, nie ma sensu dyskutować, zacznij czytać jakieś książki, bo oczy bolą od czytania takich rzeczy. Pokazałeś jeszcze, że oprócz ortografii masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, bo w wypowiedzi o kompleksach nie chodziło o Ciebie tylko o autora tego artykułuKuba.K. pisze: Tom wypowiedzi popieram w 100%Nareszcie ktoś coś mądrze powiedział
Kuba.K.
Ostatnio zmieniony czw sty 29, 2009 18:46 przez Atlantis, łącznie zmieniany 2 razy.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Adi
- Posty: 1216
- Rejestracja: sob wrz 30, 2006 16:03
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Początkowo miałem nie zareagować na twoją zaczepkę ale jednak napiszę jedno zdanko. Jeśli pijesz do mnie chłopie, to trafiłeś jak kulą w płot, bo nigdzie na tym forum nie znajdziesz mojego postu, który by kogoś potraktował w sposób, w jaki opisujesz. Coż, czasem ten najmniej winny musi udowadniać, że nie jest wielbłądem. Ja nie wiem wogóle kto i po co wywołał znowu ten temat, jakiś "cichy" przeciwnik stylu lat 80-tych na tym forum, ukryty jak agent 007 podczas tajnej misiji dekonstrukcji w szeregach wroga?phantomas pisze:Cytuj:
Przeciwnikom MT przydałoby się więcej tolerancji.
W drugą stronę też to by się przydało.
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Wiecie co nie ma sensu sie kłucic
nie psujmy milej atmosfery 
Point Of No Return
- Kuba.K.
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
wybacz ale ta wypowiedź zabrzmiała tak jak by była domnie...więc to ty się przyłuż jak piszesz, bo cię ludzie niemogą zrozumiećAtlantis pisze:bo w wypowiedzi o kompleksach nie chodziło o Ciebie tylko o autora tego artykułu .
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Wypowiedź jest klarowna, nie mogę odpowiadać za Twoje rozumowanie tekstu pisanego i to Ty się przyłóż do ortografii albo używaj przeglądarki która podkresla błędy, bo w każdym Twoim poście można znaleźć jakieś "wsrud" albo "tom".
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Kuba.K.
- Posty: 169
- Rejestracja: pt sie 22, 2008 23:45
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Wybacz ale niemam już ochoty z tobą dalej "rozmawiać"
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Pozdrawiam:
Kuba.K.
Muzyka to sens całego życia, muzyka to wspaniałe uczucia
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
które nie są do opisania, lecz do wyśpiewania...
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Jej nie sprzeczajcie sie...to że każdy ma inne zdanie musimy uszanować...
Point Of No Return
- Atlantis
- Posty: 727
- Rejestracja: ndz maja 08, 2005 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
No właśnie o to chodzi, o szacunek do czyjegoś zdania, a tu najczęściej jak nie lubisz jakiejś płyty, piosenki, wykonawcy to jesteś "kretynem", albo sypią się jeszcze inne epitety. dlatego, jak już napisałem, nie ma się co przejmowac tym co ktoś tam nawypisywał... no ważne że nam i wielu innym ludziom się ta muzyka podoba, nam sprawia przyjemność słuchanie jej. Ale ważne jest też żeby umieć to w jakiś sposób selekcjonować i podejść do pewnych rzeczy z dystansem. Nie wszystko w latach 80. było och i ach i nie tylko MT to jedynie słuszna prawdziwa muzyka.
See the stars, they're shining bright Everything's alright tonight
- Gasolina91
- Posty: 2858
- Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
No dokładnie. Lata 80. to bardzo szerokie pojęcie pod względem muzyki. Każdy ma inny gust, co innego się każdemu z nas podoba i musimy to szanować.Atlantis pisze:i nie tylko MT to jedynie słuszna prawdziwa muzyka.
Point Of No Return
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
najsmieszniejsze jest to, ze najwiekszymi znawcami lat '80 chca byc urodzeni w latach '90
a tak swoja droga to temat moim zdaniem zszedl z kiczu na... fanatyzm najmlodszego pokolenia...
a tak swoja droga to temat moim zdaniem zszedl z kiczu na... fanatyzm najmlodszego pokolenia...
sa oczywiscie wyjatki i postawy godne nasladowaniaGasolina91 pisze: Każdy ma inny gust, co innego się każdemu z nas podoba i musimy to szanować.
- MichałT
- Posty: 1027
- Rejestracja: ndz lip 20, 2008 13:51
- Lokalizacja: Brwinów
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Wydaje mi się, że forumowicze, którzy przyznają, że MT jest kiczem, bardziej nieświadomie, niż świadomie, są pod wpływem tych określeń, wypuszczanych spod pióra, czy ust, pseudoznawców muzyki (tak zresztą dzisiaj licznych). Krótko mówiąc ktoś Wam wmawia, a Wy to przyjmujecie za dobrą monetę
A czy facet ze spodniami, których "krocze" jest na wysokości kolan, z koszulą o dwa rozmiary większą, wypuszczoną na zewnątrz, z "basseballówką" przękręconą na bok, melorecytujący (bo śpiewać oczywiście nie potrafi) o tym, jak mu życie dokopało, jakie ma traumatyczne przeżycia, które wywarły wpływ na jego osobowość, gestykuląjacy przy tym ponad miarę, jakby chciał nas pouczać - nie jest kwintesencją kiczu
Bo tak w większości przedstawia się dzisiejsza muzyka.
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Pozdrawiam
Wielki Fan MichałT
Muzyczne noble dla Dietera:
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
1978 - 2003
Złote Maliny:
2003 wzwyż
-
jkris
- Posty: 1588
- Rejestracja: czw lut 16, 2006 17:04
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
facet z basseballowka jak to nazwales nie wpisuje sie w okreslenie kiczu, bo jak pewnie zauwazyles nie sprzedal zaden poki co 100mln plyt zatem nie schlebia gustom wiekszosci. poza tym jesli wg Ciebie tak przedstwia sie dzisiejsza muzyka to proponuje zmienic stacje muzyczna w radiu czy tv.MichałT pisze: A czy facet ze spodniami, których "krocze" jest na wysokości kolan, z koszulą o dwa rozmiary większą, wypuszczoną na zewnątrz, z "basseballówką" przękręconą na bok, melorecytujący (bo śpiewać oczywiście nie potrafi) o tym, jak mu życie dokopało, jakie ma traumatyczne przeżycia, które wywarły wpływ na jego osobowość, gestykuląjacy przy tym ponad miarę, jakby chciał nas pouczać - nie jest kwintesencją kiczuBo tak w większości przedstawia się dzisiejsza muzyka.
pseudoznawcy, pseudofani- to chyba jakas obsesja na tym forum. kazdy kto nie mysli jak fanatyczny nastolatek uzyskuje nazwe "pseudo". chlopcze, poczekaj troche, pozyj troszke, daj sobie szanse na poznanie innychn gatunkow muzyki, do ktorych trzeba czasami dorosnac, a pozniej wypisuj publicznie, ze MT to SZTUKA, a kazdy kto tak nie uwaza to pseudo cos tam...MichałT pisze:Wydaje mi się, że forumowicze, którzy przyznają, że MT jest kiczem, bardziej nieświadomie, niż świadomie, są pod wpływem tych określeń, wypuszczanych spod pióra, czy ust, pseudoznawców muzyki (tak zresztą dzisiaj licznych). Krótko mówiąc ktoś Wam wmawia, a Wy to przyjmujecie za dobrą monetę
swoja droga, sam Bohlen pewnie usmialby sie z tego
- Peter
- Posty: 8164
- Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Problem w tym, z Ty całą tą dzisiejszą muzykę wrzucasz do jednego wora i przyklejasz do niej etykietke: bagno, albo kicz.MichałT pisze:A czy facet ze spodniami, których "krocze" jest na wysokości kolan, z koszulą o dwa rozmiary większą, wypuszczoną na zewnątrz, z "basseballówką" przękręconą na bok, melorecytujący (bo śpiewać oczywiście nie potrafi) o tym, jak mu życie dokopało, jakie ma traumatyczne przeżycia, które wywarły wpływ na jego osobowość, gestykuląjacy przy tym ponad miarę, jakby chciał nas pouczać - nie jest kwintesencją kiczu Bo tak w większości przedstawia się dzisiejsza muzyka.
Wiem że Ty najchętniej byś zniszczył tą całą muzykę w stylu gangsta fantasta, tych raperów z łańcuchami ze złota w baseballówkach i spodniach z pasem w kroku i tych wszystkich 50 centów, Timbalandów te wszystkie Careyki. Ale trzeba odróżnić też ziarno od plew. W dzisiejszą muzykę wpisuje się Mariah i mimo, ze nie które jej utwory są przy współudziale raperów brzmią genialnie - Migrate i Side efects. Side efects i Love story mają bardzo mądre i sensowne teksty, których by nawet Bohlen nie wymyślił, bo jego teksty to zbieranina przypadkowych i nie powiązanych ze sobą zwrotów, tak że całość jest bez sensu. Poza tym dzisiejsza muzyka w większości się tak wcale nie przedstawia. Wystarczy posłuchać Careyki i singli Bye bye czy I stay in love (utworu z genialną aranżacja), Madonny (Miles away ze wspaniała melodią), Kylie Minogue (The one, In my arms, Wow, Lose control), czy płyty Boombox(bardzo polecam), Lopezki (Brave, Hold it don't drop it, do it well, Forever i wielu innych) czy Kim Wilde (Perfect girl i innych premier z płyty Never say never) Są to czołowe obecnie wokalistki i ich najnowsze dokonania i wcale nie słychać tam tych wszystkich gangsta fantasta. (Może u Careyki w 3 piosenkach i Madonny Timbalanda ale to rzadkośc). Musisz wiedzieć, ze lata 80 te już nigdy nie wrócą, bo teraz się słucha innej muzyki, podobnie jak nigdy nie wróci MT czy BS (Może CCC bo jak wróciła Kim to dlaczego nie Caro) I najwyższy czas to w końcu zrozumieć!!!!!!!!
- art_system
- Posty: 452
- Rejestracja: pt kwie 20, 2007 22:25
- Lokalizacja: opolskie
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Popieram MichałaT i to 2 łapami!!! Tak własnie oceniam teraźniejszą muzykę, spodnie pumpy do kolan jakby sie zwalił na twardo TYP PETERA MACZO chyba. Pierwszy raz widziałem takie w Sandokanie chyba w 1988 roku. Z tych wszystkich wokalistów , które wymieniłeś na słowa uwagi tylko Kylie Minogue zasługuje ma swój styl od 80 lat i nie robi z siebie CZARNOSKÓREJ WOKALISTKI z tymi czarnuchami wymachującymi przyrodzeniem na lewo i prawo(tu pani Madonna sie kłania) wystawia swoje ciałko w getrach i żabie udka na pokaz jakby na co było patrzeć?( to jest obleśne , jak można oglądać taki klip???)Nie może spiewać i zachowywać sie jak kiedyś z lat 80???A te Hiciki z Mariah i raperami w tle to dopiero KICZ, nawet MT wykorzystało taki BEŁKOT w sotatnich płytach. W obydwu przypadkach nie da sie tego słychać!!! Kurcze można tak pisac bez końca o GNIOTACH jakie lecą w radio. Naprawdę nie słucham zbyt często radio bo leci to samo na OKÓLKO. Peter? jakby w dniu dziesiejszym okazało sie ,że cała muzyka przestanie istnieć a Ty mógłbyś tylko zabrać ze sobą jakieś 10 nagrań,to co najlepiej Ci się słucha i do czego byś wrócił na pewno nawet za 5 czy 10 lat. To co byś wybrał Timbalanda?. Lopezki(co to w ogóle jest)
...R O M A N T I C W A R R I O R S...TWO-ModernTalking II...
- phantomas
- Posty: 879
- Rejestracja: sob cze 23, 2007 12:55
- Lokalizacja: Milton Keynes
- Kontakt:
Re: Modern Talking,Kicz czy klasa? czyli pytanie za co lubisz MT
Święta Inkwizycja się tutaj robi, kto ma odmienne zdanie - na stos!
Co powiecie np o Take That - jak dla mnie rewelacyjny powrót. Takie piosenki jak "Rule The World", "Patience", "Greatest Day" - słucham ich z prawdziwą przyjemnością. To też są czarnoskórzy "wymachujący przyrodzeniem"? Może rzeczywiście trzeba przełączyć na inną stację? Swoją drogą rasizmem mi tu jedzie.
Na tym forum jak słusznie zauważył jkris - jeśli coś komuś się nie podoba jest "pseudo". A to już naprawdę świadczy o wąziutkim horyzoncie myślowym i zapatrzeniu we własne - jakże wielkie - ego.
I też jestem "pseudo" 
Czułem jaką burzę wywołam tym artykułem i jak się zbulwersują wszyscy "wielcy fani".
Podoba mi się to
Co powiecie np o Take That - jak dla mnie rewelacyjny powrót. Takie piosenki jak "Rule The World", "Patience", "Greatest Day" - słucham ich z prawdziwą przyjemnością. To też są czarnoskórzy "wymachujący przyrodzeniem"? Może rzeczywiście trzeba przełączyć na inną stację? Swoją drogą rasizmem mi tu jedzie.
Na tym forum jak słusznie zauważył jkris - jeśli coś komuś się nie podoba jest "pseudo". A to już naprawdę świadczy o wąziutkim horyzoncie myślowym i zapatrzeniu we własne - jakże wielkie - ego.
Tak przyznaję się - jestem podłym sabotażystąa nie wiem wogóle kto i po co wywołał znowu ten temat, jakiś "cichy" przeciwnik stylu lat 80-tych na tym forum, ukryty jak agent 007 podczas tajnej misiji dekonstrukcji w szeregach wroga?
Czułem jaką burzę wywołam tym artykułem i jak się zbulwersują wszyscy "wielcy fani".
Podoba mi się to
Ostatnio zmieniony pt sty 30, 2009 14:47 przez phantomas, łącznie zmieniany 3 razy.
Stawiam świat na głowie do góry nogami, na odwrót i wspak bawię się słowami
