Najsłabszy album?

Dyskusja o płytach Modern Talking

Najsłabszy album?

The 1st Album
1
1%
Let's Talk About Love
2
3%
Ready For Romance
1
1%
In The Middle Of Nowhere
2
3%
Romantic Warriors
6
8%
In The Garden Of Venus
15
20%
Back For Good
10
13%
Alone
12
16%
Year Of The Dragon
6
8%
America
14
18%
Victory
2
3%
Universe
5
7%
 
Liczba głosów: 76

Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Najsłabszy album?

Post autor: you're my heart »

Według ankiety America to najsłabszy album :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Gasolina91 »

A na 2 miejscu Back Foor Good. Nowe wersje i tylko 4 nowe piosenki...
Point Of No Return
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Najsłabszy album?

Post autor: you're my heart »

Co ciekawe nikt nie zagłosował na Ready For Romance.
Obrazek
Awatar użytkownika
Peter
Posty: 8164
Rejestracja: pt paź 12, 2007 17:56
Lokalizacja: Wrocław

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Peter »

Kto mógł zagłosowac na Victory albo Universe, przecież to świetne albumy, mające wspaniałe aranżacje, zastanówcie się na drugi raz głosując!!!!!!!
Awatar użytkownika
Gasolina91
Posty: 2858
Rejestracja: czw lis 13, 2008 19:19
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Gasolina91 »

Peter ma rację.
Ale z drugiej strony każdy ma iny gust i musimy to uszanowac
Point Of No Return
Awatar użytkownika
justysia854
Posty: 319
Rejestracja: śr sty 07, 2009 3:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Najsłabszy album?

Post autor: justysia854 »

Ja się zgadzam z tym, że America jest najsłabszym albumem, sama tak głosowałam. Oczywiście nie cały album jest zły. Win the race, albo last exit to brooklyn to wyjątki i perełki na płycie, jednak biorąc pod uwagę płyte jako całość to jest to najsłabszy album po powrocie MT (oczywiście to tylko moje zdanie)... Natomiast zgodzę się ze ani Univers ani victory na to miano nie zasluguje- tyle że trzeba szanowac gusta innych tak jak napisała Gasolina...
'prawdziwy "pies" jest przede wszystkim wierny i zawsze walczy do końca'
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Najsłabszy album?

Post autor: you're my heart »

Dla mnie i tak po reaktywacji najlepszym albumem jest Year Of The Dragon dalej America i Victory :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Matys
Posty: 44
Rejestracja: ndz maja 24, 2009 15:40
Lokalizacja: Lipówki

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Matys »

Najsłabszym okazał się według mnie In the Middle of Nowhere oprócz przeboju Princess of the Night który jest powiedzmy najlepszym z utworów na płycie... ciężko wybrać ale coś trzeba
Awatar użytkownika
Jaro25
Członek TAFC Polska
Posty: 1077
Rejestracja: sob lis 01, 2008 19:05
Lokalizacja: Szydłowiec

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Jaro25 »

A Geronimo's Cadillac to też jest przebój z In the Middle of Nowhere
Awatar użytkownika
Matys
Posty: 44
Rejestracja: ndz maja 24, 2009 15:40
Lokalizacja: Lipówki

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Matys »

Też prawda ...ale ...trudno jest po prostu na coś trzeba było postawić na na tej płycie według mnie jest najmniej przebojów.. takich bezcelerów
Awatar użytkownika
Gosia91
Posty: 307
Rejestracja: pt paź 27, 2006 19:01
Lokalizacja: Białystok

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Gosia91 »

Moim zdaniem America jest najsłabszy.
Sorry Little Sarah ;)..
talking1
Posty: 92
Rejestracja: wt sie 21, 2007 19:06
Lokalizacja: Białogard

Re: Najsłabszy album?

Post autor: talking1 »

Bardzo trudno jest wybrać najlepszy album, co jakiś czas odczucia na temat poszczególnych albumów się zmieniają (przynajmniej ja tak mam)
talking1
Awatar użytkownika
Skyliner89MT
Posty: 757
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 13:49
Lokalizacja: In The Middle Of Nowhere

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Skyliner89MT »

Dla mnie nie ma słabego albumu :D. Każdy album ma w sobie coś wyjątkowego :D.
ES GIBT NIE EIN ENDE VON MODERN TALKING
Awatar użytkownika
Bohlenowicz
Posty: 96
Rejestracja: śr gru 21, 2005 14:00
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Najsłabszy album?

Post autor: Bohlenowicz »

Zdecydowanie Year Of The Dragon, a nastepnie Alone.
Awatar użytkownika
IndependentGirl
Posty: 866
Rejestracja: pt mar 13, 2009 15:24
Lokalizacja: okolice Konina

Re: Najsłabszy album?

Post autor: IndependentGirl »

Nie zagłosuję, bo według mnie zespół nie wydał żadnego słabego albumu :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
you're my heart
Posty: 1745
Rejestracja: pn gru 29, 2008 23:50

Re: Najsłabszy album?

Post autor: you're my heart »

Słabego nie wydał,ale chyba nie da się lubić każdego albumu jednakowo :wink:
Obrazek
ODPOWIEDZ