Rangi na forum
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
No właśnie. Jak ma to oznaczać poziom zaangażowania na forum to nie bardzo ma sens stopniowanie: rozkręca się - a następnie - lubi MT... Zręsztą to nawet nie jest stopniowanie... Mój nauczyciel od j. Polskiego przekręcimłby się jakby to usłyszał:-)
A wracając do mojego rangu. Teraz mam lubi MT a potem, tak jak Przemo, będe miał uwielbia MT. Tymczasem ja uwielbiam DB!!!
A wracając do mojego rangu. Teraz mam lubi MT a potem, tak jak Przemo, będe miał uwielbia MT. Tymczasem ja uwielbiam DB!!!
Spokojem można kamień ugotować...
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
Wiesz, co? Ty naprawdę upierdliwy jesteś z tym uwielbieniem.
(Bez obrazy, to żart).
A co do prawidłowego stopniowania porponuję: 1) rozkręca się 2) bardziej się rozkręca 3) prawie rozkręcony 4) rozkręcony 5) rozkręcowniejszy 6) najrozkręcowniejszy 7) najrozkręcowywniuchniejszy
Oczywiście skalę można rozbudować![Dobre :] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
(Bez obrazy, to żart).
A co do prawidłowego stopniowania porponuję: 1) rozkręca się 2) bardziej się rozkręca 3) prawie rozkręcony 4) rozkręcony 5) rozkręcowniejszy 6) najrozkręcowniejszy 7) najrozkręcowywniuchniejszy
Oczywiście skalę można rozbudować
Przemo
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Limity ustalałem w czasie gdy forum dopiero raczkowało, a przez tydzień pisano tyle postów co ostatnio w ciągu jednego dnia. W życiu bym wtedy nie pomyślał, że ktoś będzie w stanie napisać w dwa tygodnie 80 postówPrzemo pisze:zbyt szybko przeskakuje się na kolejny poziom.
W tej chwili wygląda tak, że za zmianą na coś innego są DominikMT, Malediwy i ja, przeciw jest Mikiki. Przemo i Pioetrek wyrazili zainteresowanie tematem, ale jednoznacznego stanowiska nie znam. Tak czy inaczej widać jednak pewną chęć zmiany.
Staż na forum może się wyrażać datą przyłączenia i liczbą postów, więc rangi nie muszą być tego wyznacznikiem.
A zatem - czy ostatecznie popieracie zmianę z obecnych rang na nowe, niezależne od liczby postów i jakie są wasze ewentualne propozycję na ich nazwy?
Jak piszesz tak cię widzą.
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
Te 80 postów w dwa tygodnie to efekt choroby; siedzę w domu, więc mam czas 
Co do zmian: czemu nie? Pytanie tylko: po co? Tzn. jeśli rangi mają być niezależne od ilości postów, to od czego? Albo inaczej: czemu rangi mają służyć? Dookreśleniu się, dodatkowemu opisowi? Chyba nie, bo każdy z nas ma jakiś nick i chyba wystarczy. Zaangażowaniu w forum? Byłoby to chyba sensowne. Przy czym, rzeczywiście zmienić można "stopnie", bo to czy ktoś napisze 20 postów, czy 70, czy 200 wcale nie musi świadczyć o tym, że ten pierwszy lubi muzyke Bohlena w mniejszym stopniu niż ten ostatni. Zlikwidujemy wtedy równiez problem, czy ktoś kocha M.T., uwielbia D.B., czy drżą mu nogi na dźwięk głosu Bonnie Tyler.
Jeśli więc nie uzależnimy rang od ilości postów, to niech zależą one może od stażu na forum. Aktywnego stażu, tzn. przerwa dłuższa niż np. 4 miesiące obniżałaby rangę o jeden w dół. Oczywiście powstanie problem dlaczego 4 miesiące, a nie 3 albo 5. Nie wiem, po prostu tak mi się napisało.
Jakie nazwy rang? Jeśli uzgodniliśmy, że odchodzimy od wyznań kto kogo i jak bardzo wielbi, to może przyznawajmy sobie... nie wiem... złote płyty, gwiazdki... cokolwiek. Byle to w jakiś logiczny sposób o czymś świadczyło. Jeśli natomiast cała zmiana ma być wprowadzona tylko dla samej zmiany i nieczego nie ulepszy, to dajmy sobie spokój. Jest taka zasada (jeśli któryś z Was miał kiedykolwiek jakieś ćwiczenia z negocjacji, to wie o czym mówię), że wprowadzając zmianę trzeba zastanowić się nad efektem, który ona ma przynieść. Jeśli stwierdzimy, że idziemy w dobrą stronę i reforma zbliża nas do celu, to ok - zmieniamy. Ale zmiana dla samej zmiany jest stratą czasu i jedynie wprowadza bałagan.
Ot i moje stanowisko. Mam nadzieję, że dość klarowne. W skrócie wygląda ono tak: jeśli nowe rangi będą nadawane według jakichś konkretnych zasad i będą coś oznaczały, to zmieniajmy. Jeśli zaś ma zapanować dowolność, bądź reguły będą nieprecyzyjne, to powoduję sobie "reformę" podarować.
Pozdrawiam
Co do zmian: czemu nie? Pytanie tylko: po co? Tzn. jeśli rangi mają być niezależne od ilości postów, to od czego? Albo inaczej: czemu rangi mają służyć? Dookreśleniu się, dodatkowemu opisowi? Chyba nie, bo każdy z nas ma jakiś nick i chyba wystarczy. Zaangażowaniu w forum? Byłoby to chyba sensowne. Przy czym, rzeczywiście zmienić można "stopnie", bo to czy ktoś napisze 20 postów, czy 70, czy 200 wcale nie musi świadczyć o tym, że ten pierwszy lubi muzyke Bohlena w mniejszym stopniu niż ten ostatni. Zlikwidujemy wtedy równiez problem, czy ktoś kocha M.T., uwielbia D.B., czy drżą mu nogi na dźwięk głosu Bonnie Tyler.
Jeśli więc nie uzależnimy rang od ilości postów, to niech zależą one może od stażu na forum. Aktywnego stażu, tzn. przerwa dłuższa niż np. 4 miesiące obniżałaby rangę o jeden w dół. Oczywiście powstanie problem dlaczego 4 miesiące, a nie 3 albo 5. Nie wiem, po prostu tak mi się napisało.
Jakie nazwy rang? Jeśli uzgodniliśmy, że odchodzimy od wyznań kto kogo i jak bardzo wielbi, to może przyznawajmy sobie... nie wiem... złote płyty, gwiazdki... cokolwiek. Byle to w jakiś logiczny sposób o czymś świadczyło. Jeśli natomiast cała zmiana ma być wprowadzona tylko dla samej zmiany i nieczego nie ulepszy, to dajmy sobie spokój. Jest taka zasada (jeśli któryś z Was miał kiedykolwiek jakieś ćwiczenia z negocjacji, to wie o czym mówię), że wprowadzając zmianę trzeba zastanowić się nad efektem, który ona ma przynieść. Jeśli stwierdzimy, że idziemy w dobrą stronę i reforma zbliża nas do celu, to ok - zmieniamy. Ale zmiana dla samej zmiany jest stratą czasu i jedynie wprowadza bałagan.
Ot i moje stanowisko. Mam nadzieję, że dość klarowne. W skrócie wygląda ono tak: jeśli nowe rangi będą nadawane według jakichś konkretnych zasad i będą coś oznaczały, to zmieniajmy. Jeśli zaś ma zapanować dowolność, bądź reguły będą nieprecyzyjne, to powoduję sobie "reformę" podarować.
Pozdrawiam
Przemo
- śliwka
- Posty: 31
- Rejestracja: sob cze 11, 2005 18:22
Załapałam! I nawet Cię rozumiem - skoro zaczynałeś od BS... Ja zaczynałam od MT w 98r. i dlatego jestem fanką tego duetu i osobno TA. Dietera lubię tylko za MT:) Dlatego też, gdyby mi się pojawiła ranga "Dieter-fan" albo "uwielbia DB", to tez bym się trochę burzyła, bo to by nie było zgodne z prawdą. Nie jestem fanką DB i nigdy nie będę.Śliwka, teraz załapałeś?!:-)
No ale na razie "się rozkręcam" i nie wiem czy dojdę do "lubi MT", bo nie ma za bardzo o czym dyskutować na tym forum
-
Arek20
- Posty: 63
- Rejestracja: śr lip 20, 2005 16:55
- Malediwy
- Posty: 794
- Rejestracja: wt mar 29, 2005 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
I potem będzie na mnie, że zamęt wprowadzam
. Po prostu wpadł mi taki pomysł i poddałem go pod ogólną dyskusję, z której wynikło że obecny system jest niezbyt dokładny, nie do końca oddaje opinie użytkowników i mało komu sie podoba.
Więc proponuję:
a) rangi w postaci płyt winylowych






Jeśli to, proszę o propozycje progów ilosci postów na każdą rangę.
b) rezygnację z nich.
I od razu oddaję swój głos na opcję B.
Więc proponuję:
a) rangi w postaci płyt winylowych






Jeśli to, proszę o propozycje progów ilosci postów na każdą rangę.
b) rezygnację z nich.
I od razu oddaję swój głos na opcję B.
Jak piszesz tak cię widzą.
-
Przemo
- Posty: 344
- Rejestracja: wt lis 08, 2005 22:27
- Lokalizacja: Warszawa
Zamęt wprowadzasz
Jeśli zwycięży a), to proponuję, żeby 1 płyta była po 50 postach, a kolejne po kolejnych 100, czyli za 150, 250 i 350. Pięc płyt za pięćset postów.
Jest mi zupełnie obojętne, czy przyjmiemy opcję A czy B. Rangi w zasadzie nic nie znaczą. Uważam, że decydujący głos powinni mieć dwaj Administratorzy. Wygląd strony i zasad jej działania nie zależą ode mnie, ani nie wynikają z mojego nakładu pracy. Nie chcę więc rządzić się nie swoją zabawką.
Zróbcie tak, żeby Wam się podobało i było ok.
Jeśli zwycięży a), to proponuję, żeby 1 płyta była po 50 postach, a kolejne po kolejnych 100, czyli za 150, 250 i 350. Pięc płyt za pięćset postów.
Jest mi zupełnie obojętne, czy przyjmiemy opcję A czy B. Rangi w zasadzie nic nie znaczą. Uważam, że decydujący głos powinni mieć dwaj Administratorzy. Wygląd strony i zasad jej działania nie zależą ode mnie, ani nie wynikają z mojego nakładu pracy. Nie chcę więc rządzić się nie swoją zabawką.
Przemo
- ArCrack
- Administrator
- Posty: 4548
- Rejestracja: wt lut 01, 2005 11:45
- Kontakt:
Moderatorzy tylko dbają o porządek i właśnie dostosowanie kształtu forum do upodobań ogółu
. Każdy uczestnicząc w życiu forum nabiera prawo do krytyki i wyrażania opinii na temat zmian.
Skoro jednak dotychczas było sporo głosów negatywnych - na próbę zdejmuję rangi. Komu będzie ich brakowało, niech krzyczy tu
.
Skoro jednak dotychczas było sporo głosów negatywnych - na próbę zdejmuję rangi. Komu będzie ich brakowało, niech krzyczy tu
Jak piszesz tak cię widzą.
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Rangi
Dlaczego na tym forum nie ma rang użytkowników?
Chodzi mi oczywiście o liczbę wiadomości
Fajnie jakby takie powstały!
Tylko, że sam nie bardzo wiem, jak by miały one wyglądać - bo przecież nie wojskowe
Jakieś pomysły ?
Chodzi mi oczywiście o liczbę wiadomości
Fajnie jakby takie powstały!
Tylko, że sam nie bardzo wiem, jak by miały one wyglądać - bo przecież nie wojskowe
Jakieś pomysły ?
- Daniel
- Posty: 1378
- Rejestracja: sob wrz 17, 2005 12:18
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Rangi
Rangi są na każdym szanującym się forum.
Tylko że na tym ciężko je wymyślić, bo niby jakie maja być?
- młodszy bohlenowicz
- bohlenomaniak
- starszy bohlenowiec
- Bluesystemiak
- Modernowiec
ha ha ha
Jak ktoś ma coś sensownego do zaproponowania, niech pisze
Tylko że na tym ciężko je wymyślić, bo niby jakie maja być?
- młodszy bohlenowicz
- bohlenomaniak
- starszy bohlenowiec
- Bluesystemiak
- Modernowiec
ha ha ha
Jak ktoś ma coś sensownego do zaproponowania, niech pisze